Dodaj do ulubionych

RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!!

22.01.04, 14:22
Niestety byliśmy kiedyś posiadaczami tego francuskiego badziewia. To co stało
sie w czasie wypadku to istna makabra. Przedstawiciele firmy twierdzą, że ich
systemy bezpieczeństwa działają do prędkości 50 km/h. Naszą prędkość
oszacowało trzech biegłych w granicach 42-55km/h. Zerwało się i nawaliło
wszystko chyba co było tylko możliwe!!! Auto kupione było w salonie trzy lata
wcześniej. Proszę o kontakt osoby podobnie doświadczone.
Obserwuj wątek
    • padrone Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 22.01.04, 14:34
      Ktora to laguna? I czy II?

      Wspolczuje wypadku!
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 22.01.04, 14:43
        padrone napisał:

        > Ktora to laguna? I czy II?
        >
        > Wspolczuje wypadku!
        Była to Laguna kupiona w 1997r.
        • Gość: konik Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 17:48
          RENAULT LAGUNA II MEGANE II VEL SATIS ESPACE SCENIC II
          to obecnie najbezpieczniejsze samochody i niech nikt tu nie pisze
          o Lagunie I która nie ma tak skutecznych zabezpieczeń, bo w latach jej
          produkcji były inne standardy. Przypominam że Megane ( pierwszej generacji )
          był przez długi okres 3 pod względem bezpieczeństwa w testach EURO NCAP,
          wyprzedzając między mercedesy i volva.
          • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 04.02.04, 19:17
            Na jakiej podstawie twierdzisz, że to są najbezpieczniejsze samochody? Ślepo
            wierzysz w gwiazdki "reklamowe"? Może do testów używa się normalnych aut, a na
            rynek, zwłaszcza polski, trafiają auta uszkodzone, produkowane z gorszych
            materiałów...? Poczytaj o czym tu ludzie piszą! Jak to możliwe, że kupując auto
            w salonie nie masz pewności, ze jest faktycznie nowe?
            Skoro sam przedstawiciel firmy Renault twierdzi, ze systemy bezpieczeństwa
            prawidłowo działają do 50 km/h to mnie już te wszystkie gwiazdki nie bardzo
            obchodzą.
    • Gość: xyz Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.rzeczpospolita.pl 22.01.04, 14:41
      W trakcie wypadku, w zaleznosci od sposoby skonstruowania samochodu istnieja dwie mozliwosci:
      albo samochod pozostaje niedrasniety i pasazerowie sa zdrapywani z szyby, albo samochod sie
      rozpada a pasazerowie wychodza bez szwanku. Nastepnym razem proponuje jechac traktorem. Na
      pewno nic sie z nim w trakcie wypadku nie stanie.
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 22.01.04, 14:48
        To nie znasz wszystkich wariantów. W tym wypadku było tak, że auto zostało
        skasowane, dwie osoby liżą rany i leczą urazy do dziś (mija trzecia rocznica) i
        jest jedna ofiara śmiertelna! Jeżdżąc takim samochodem można chyba wymagać by
        np. pasy bezpieczeństwa nie zerwały się przy prędkości 42km/h?
        • Gość: mlopaci Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.gazeta.pl 22.01.04, 15:21
          Czy ten samochod na pewno nie uczestniczyl wczesniej w kolizji? To co
          opisujesz sugeruje, ze byl powypadkowy i zamiast zezlomowania ktos go
          pospawal, a pasy po poprzedniej kolizji pasy nie zostaly wymienione na nowe.

          • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 22.01.04, 16:18
            Przecież to był nasz samochód i osobiście kupowaliśmy go w Salonie Renault.
            Nigdy wcześniej nie mieliśmy żadnego wypadku. To, że zerwały się pasy to tylko
            jedna z "usterek". Poduszka powietrzna kierowcy rozerwała sie na szwie i tym
            samym kierowca nie trzymany pasem (przerwała sie taśma pasa), nie zamortyzowany
            poduszką uderzył głową z całym impetem w kierownicę. Pasy pasażera obok
            kierowcy zablokowały się i nie przytrzymały go do siedzenia...Efekt? M.in.
            złamane żebra, które przebiły płuco. Ślady zabezpieczone i opisane przez
            policję wskazują na niesprawny system ABS. Wystarczy?
            • Gość: Jaque Renault Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 10:45
              Sofia kogo chcesz oklamac - siebie czy innych? Zerwaly sie pasy, pekl airbag
              (pffffff), abs nie zadzialal... zapomnialas dodac, ze to wszystko bylo po
              czolowce z rowerzysta... wiekszych bzdur nie slyszalem
              • Gość: PARYS Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 11.02.04, 20:21
                Mam pytanie: w którym miejscu dokładnie zerwały się pasy oraz w jakim miejscu
                pękła poduszka?
      • Gość: Hans Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: 195.207.109.* 03.02.04, 09:11
        Bardzo wspólczuję z powodu wypadku i związanych z tym kłopotow . Przez ostatnie
        dwa lata użytkowałem LagunęII - kupiona w salonie za namową żony właśnie z
        uwagi na te gwiazki.
        W grudniu wymieniłem ją na inną markę i jestem szczęśliwy, nie miałem wypadku,
        niemniej jej awaryjność w tym systemów bezpieczeństwa , poduszki, abs, pasy,
        była porażająca. Co z tego że ciągle miałem 5 gwiazdek na szybie, jeśli
        większość z przejechanych 60 tyś km, coś nie działałobo bo sygnalizowało awarię.
        Życzę innym użytkownikom więcej szczęścia w eksploatacji samochodów Renault.
    • Gość: reb Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: 195.85.249.* 23.01.04, 11:38
      jak dla mnie to coś za dużo tych nieszczęśliwych zbiegów okoliczności, może wy
      jechaliście 40 km/h a to coś co w was uderzyło trochę szybciej?
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 23.01.04, 18:38
        Ok. 40 km/h to prędkość jaką ustalili biegli w momencie uderzenia w drzewo.
        Przedstawiciele Renault nie zanegowali obliczeń biegłych, tylko stwierdzili, że
        pasy u kierowcy o wadze ok. 100kg i przy prędkości ok. 50 km/h w zderzeniu z
        drzewem mają prawo się zerwać!!! Podali ponadto, że pęknięcie poduszki
        powietrznej to tylko naturalna kolej rzeczy w takim zdarzeniu, gdyż po
        przerwaniu taśmy pasa kierowca zadziałał na poduszkę tak dużą siłą, że nie było
        innego wyjścia. Ona musiała pęknąć. Takie jest stanowisko Przedstawicieli
        Renault. Jasno wynika, że wszelkie systemy bezpieczeństwa w samochodach Renault
        działają do 50 km/h dla średniej postury człowieka!!!
    • charlie_x Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 23.01.04, 19:04
      ..wspolczuje, ale to bylo łatwe do przewidzenia/..to uwaga dla
      producenta/..Jeśli wywala sie bojońskie sumy na kampanie reklamowe we
      wszystkich możliwych mediach, jeśli finansuje sie tysiące imprez, pseudo
      konkursów i różnych takich, a przy tym trzeba "wykarmić" całe tabuny swoich..no
      to jest jak jest.Wówczas surowce,komponenty i podwykonawcy są trzecioligowi, bo
      na extraklasę już brakuje!Tyle tylko, że powoli ludzie zaczynają to wszystko
      uwzględniać w swych planach zakupowych.
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 23.01.04, 19:17
        Twoje wnioski są logiczne tylko zauważ, że reklama oddziaływuje na nas silnie w
        momencie podejmowania decyzji o zakupie auta. Pytamy też wśród znajomych. I
        dlatego piszę tu o naszym wypadku. Piszę ku przestrodze do ewentualnych
        nabywców tych samochodów!!! Najgorsze w tym wszystkim jest, że Renault nie
        czuje się w najmniejszym stopniu odpowiedzialne za to całe zdarzenie.
        Podejrzewam, że gdyby był sprawny ABS to do wypadku nie doszłoby w ogóle. Ale
        jeśli już wypadek się zdarzy, to po to są systemy bezpieczeństwa za które
        dodatkowo płacisz. I niezrozumiałe są spokojne tłumaczenia przedstawicieli, że
        to tak wszystko naraz może się pourywać i popsuć!!!
        • Gość: LOLROTFL Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 12:11
          Samochod z `97 roku...nagle ..niesprawny abs...twierdzenie Sofii jakoby sprawny
          abs pozwolilby wyhamowac i przyczynilby sie do unikniecia zderzenia..do tego
          pekniete pasy bezpieczenstwa..wszystko to IMHO cokolwiek grubymi nicmi szyte.
          pozatym..laguna I z 1997 roku nie byla kwintesencja bezpieczenstwa. raczej
          stala na srednim poziomie (NCAP. A sprawa zerwanych pasow to juz wogole black
          magic..zwazywszy ze firm produkujacych poduszki i pasy jakos szczegolnie duzo
          niema..
          To Tyle
          • Gość: J.D. Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 13:54
            Też coś mi tu mocno "śmierdzi". Przykro, jeżeli to była tragedia. Ale jakoś te
            wątki wskazują na to, że autorem postów jest ktoś z konkurencji...
            • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 14:17
              To zdarzyło sie naprawdę, zapewniam! To była dla naszej rodziny wielka
              tragedia. Tak jak już mówiłam, jedna osoba zginęła, a dwie do dziś nie
              odzyskały sprawności. Tą drogą chciałabym trafić do osób podobnie
              poszkodowanych, dlatego podam jeszcze raz mój adres: kcmargo@wp.pl
              Szukam też osób, które miały samochody Renault Laguna zakupione w drugiej
              połowie 1997 roku i były wzywane do serwisu Renault na PRZEGLĄD PODUSZKI !!!
              Właśnie mijają trzy lata od tego wypadku. Sprawy w sądzie toczą się w żółwim
              tempie, ale myślę, że jeszcze głośno będzie o tej sprawie.
              • Gość: Ryszard Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 24.01.04, 19:26
                Nie slyszalem by laguny byly wzywane do serwisu z powodu poduszek. To jednak
                mozna sprawdzic, trzeba oficjalnie zwrocic sie do Renault, najlepiej przez
                adwokata, by podali czy ten numer seryjny byl czy nie objety wezwaniami do
                poprawek. Mozna by to znalezc w prasie auto np. francuskiej ale to koszmarna
                robota. Co do abs-u. O ile wiem to nie sluzy on zbytnio do hamowania, raczej
                do unikania zablokowania kol i wpadniecia w poslizg. Jak to sie ma do
                walniecia w drzewo - nie mam pojecia. Szybkosc tez jest dla mnie ciutek
                zanizona. Ryszard
                • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 21:09
                  Prędkość samochodu przed uderzeniem w drzewo została określona przez biegłych
                  sądowych. Przedstawiciele RENAULT podali zbliżoną wartość prędkośći. Samochód
                  był wzywany w 1998r. na przegląd poduszki powietrznej. Niestety nie pamiętam
                  czy wezwanie to zostało mi zabrane w serwisie RENAULT kiedy zgłosiłem się na
                  przegląd poduszki, czy też zginęło mi. Przegląd poduszek powietrznych dotyczył
                  samochodów wyprodukowanych w okresie 06.1997r. - 12.1997r.
                  Przy zakupie samochodu z ABS-em też wydawało mi się iż system ten przeciwdziała
                  zablokowaniu kół. O możliwości awarii ABS, moim zdaniem, świadczą ślady
                  jednostronnego blokowania kół zauważone przez policję podczas opisywania
                  miejsca wypadku. Jednostronne, chwilowe zablokowanie kół przy hamowaniu może
                  doprowadzić do zjechania samochodu z drogi.
                  • wiktor_l Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 21:17
                    "kiedy zgłosiłem się"

                    hmmm -łem?

                    "jednostronne zablokowanie"

                    nowe fakty?
                    • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 22:10
                      Bardzo mnie cieszy, że te wszystkie wypowiedzi są tak uważnie czytane. Siedzę
                      dziś przy komputerze już kilka godzin i po prostu musiałam iść położyć spać
                      dzieci. Ponieważ pytanie dotyczyło wezwania do przeglądu poduszki to
                      odpowiedział kierowca, bo ja w 1998r byłam z reguły pasażerem naszego auta i
                      wszelkie formalności z serwisowaniem załatwiał mój Mąż. A "jednostronne
                      zablokowanie" to jest określenie z protokołu policyjnego. No, ja nie potrafię
                      używać takich fachowych sformułowań, ale zapewniam, że sens całej sprawy jest
                      prawdziwy.
                      Ja oczywiście nie podałam tutaj wszystkich okoliczności dotyczących tej sprawy.
                      Poruszyłam te zarzuty, które dotyczą mechanizmów bezpieczeństwa. Taki zresztą
                      nadałam temat tej dyskusji. Do tych zarzutów jednoznacznie odniosło się Renault
                      i dlatego chciałam sie podzielić z Wami informacjami uzyskanymi od
                      przedstawicieli Renault.
                      Sprawa jest w toku i wątek "jednostronne zablokowanie..." mój Mąż "chlapnął"
                      przez przypadek. Ja powiedziałam o faktach co do których nie ma wątpliwości
                      ani "mój" rzeczoznawca i biegły ani firma Renault. Różnica jest taka, że ja
                      uważam, że tak nie może być, a Renault uważa, że tak jak sie stało to jest
                      prawidłowo. Chciałam m.in. zobaczyć jak Wy uważacie.
          • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 14:08
            To, że prawdopodobnie niesprawny ABS był przyczyną tego, że auto uderzyło w
            drzewo, to jest opinia biegłego z PZM-otu i policjantów z drogówki.
            Zabezpieczone na miejscu zdarzenia ślady wskazują właśnie na skopany ABS (np.
            ślady hamowania są ciągłe). Nie mów, że to szyte grubymi nićmi, bo tak właśnie
            się stało jak piszę. A w pasie bezpieczeństwa kierowcy taśma po prostu
            przerwała się, na środku mniej więcej. I nie jest to przecięcie nożem np. przez
            ratowników z karetki. Taśma jest poszarpana, przerwana. Przedstawiciele Renault
            oglądali samochód i powtarzam: Nie zanegowali tych uszkodzeń!!! Oni
            tłumaczyli, że to tak właśnie mogło się stać, bo mąż ważył 97kg i prędkość była
            ok 50 km/h !!! Moim zdaniem poduszka, która rozerwała się na szwie była po
            prostu wadliwie zszyta!
            Może ktoś z Forumowiczów wie jak trafić do ekspertów, potrafiących odtworzyc
            przebieg wypadku i podać ew. przyczynę. Mnie cały czas zastanawia dlaczego
            biegły w sądzie zanegował ślady opisane przez policję na miejscu zdarzenia. I
            wyszło, że on na podstawie fotografii potrafi dokładniej opisać ślad!!!
            • blond_czupiradlo Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 14:33
              sama piszesz, że właśnie mijają 3 lata od tego wypadku, a dopiero teraz nagle
              się ocknęłaś i robisz szum wokół tej sprawy - czyżby spóźniony refleks...
              Dla mnie też jest to bardzo podejrzane...
              • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 15:00
                W sądach toczą się dwie sprawy związane z tym wypadkiem od 2001 roku. Chyba
                wiesz w jakim tempie pracują nasze sądy? Ja nie robię żadnego szumu. Na skutek
                wypadku zostaliśmy bardzo poszkodowani. Gdyby samochód był sprawny nie doszło
                by do takich skutków. A przedstawicielstwo Renault z Francji tłumaczy, że tak
                mechanizmy bezpieczeństwa w ich samochodach mają działać!!! Chodzi mi o
                rzetelność informacji. Gdybym np. w instrukcji samochodu przeczytała, że przy
                prędkości 50 km/h mogą zerwać się pasy i może rozerwać się poduszka powietrzna
                to na pewno nie kupilibyśmy takiego auta! Renault o tym nie informuje, więc ja
                podaję tę wiedzę tutaj. Może choć kilka osób nie kupując tego szajsu uniknie
                tego co spotkało nas! Pomijając, że tłumaczenie, że mechanizmy bezp. działają
                do 50 km/h jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, to w każdym kraju są pewne
                normy, które te mechanizmy muszą spełniać.
                Ja również nie chciałbym wierzyć w to o czym tu piszę, gdyby nie fakt, że
                przytrafiło sie to nam. Powtarzam jeszcze raz, że Renault nie neguje tych
                uszkodzeń !!!
              • Gość: LOLROTFL Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 16:47
                3 lata minely od wypadku(?), a kolezanka Sofia doznaje olsnienia i generuje
                post na forum..jako ze motoryzacja interesuje sie od bardzo dawna, pamietam jak
                to kiedys Ford mial nielada klopoty z uwagi na samoistne odpalenie sie poduszki
                kierowcy, w zdarzeniu tym zginela(albo zostala ciezko ranna) coreczka
                wlasciciela mondeo. o tej sprawie mowiono glosno..szum medialny byl nielada.
                Dlatego, jesli to co piszesz Sofiu jest prawda..to szczerze watpie aby cos
                takiegoniewylazlo ja swiatlo dzienne, ot chocby za sprawa konkurencji.
                P.S 1 laguny z 1997 roku niemialy zadnego wezwania do naprawy zwiazanego z
                systemem SRS
                P.S 2 ABS nawalil akurat przed zdarzeniem, wczesniej wszystko bylo w porzadku?
                nieswiecila sie lampka abs+serv?
                P.S 3 W zasadzie na miejscu kazdego wypadku w ktorym sa ofiary smiertelne sa
                osoby mogace z bardzo duzym prawdopodobienstwem ustalic jego przebieg.
                • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 18:08
                  Tak, 3 lata mijają od wypadku, a ja nie doznałam żadnego olśnienia. Ja żyję na
                  co dzień z myślami, że przez ten badziewiasty samochód moje życie zostało
                  wywrócone do góry nogami! Sprawę z Fordem kojarzę. Dziewczynka doznała obrażeń,
                  ale żyje. Takie coś jak nasza sprawa nie wyszło jeszcze na światło dzienne,
                  ponieważ tak jestem umówiona z adwokatem. Forum nie traktuję jak "światło
                  dzienne", podobnie jak moich krewnych, znajomych, którzy wiedzą o naszym
                  wypadku. A na nagłośnienie sprawy mam jeszcze czas. Sprawa jest w toku.
                  Zapewniam Cię, że o ile stanowisko Francuzów nie zmieni się to sprawa
                  będzie "mocno" medialna!
                  ad.3 Ta Osoba, która zmarła najpierw przeszła dwie operacje i zmarła po 8
                  godzinach od zdarzenia. I być może dlatego przebieg zdarzenia nie został
                  odtworzony jednoznacznie.
                  ad.2 Niewiadomo w którym momencie nawalił ABS. Wszystkie kontrolki działały
                  poprawnie pomijając czas tuż przed wypadkiem. Kierowca doznał tak znacznych
                  obrażeń głowy, że był nieprzytomny długo i oczywiście nie pamięta żadnych
                  okoliczności poprzedzających wypadek.
                  ad.1 Na temat wezwania do przeglądu poduszki powietrznej w samochodach Renault
                  Laguna wyprod. w okresie 06-12.97r. odsyłam do strony
                  www.via.gov.uk/apps/recalls/default.asp
                  Piszesz dalej, że dopiero samochody z drugiej połowy 97 były mocniejsze. Nasz
                  był wyprodukowany (według informacji dilera) we wrześniu 1997r.
                  Nieważne ile gwiazdek ma na dzień dzisiejszy Renault Laguna. Według
                  przedstawicieli Renault środki bezpieczeństwa w samochodach Renault działają do
                  prędkości 50 km/h. Moim zdaniem samochody Renault nie powinny zostać w tej
                  sytuacji dopuszczone do ruchu w Polsce, gdzie dopuszczalna prędkość jest 130
                  km/h.
                  A mi się wydaje, że jesteś pracownikiem firmy Renault...
            • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 15:03
              Przepraszam! Wkradła się do mojej poprzedniej wypowiedzi jedna nieścisłość! Pas
              przerwał się nie na środku długości, ale na dole, przy mechanizmie zwijania.
              • Gość: Jimmi Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 16:41
                Już się plączesz...tak to jest, jak ktoś najpierw coś z autkiem kombinuje,
                omija dealera robiąc przeglądy "u znajomego", a później jeszcze chce dostać
                odszkodowanie!
                System abs nie wykrywa czy autko będzie miało wypadek czy nie i albo działa
                cały czas dobrze, albo coś jest źle odrazu, a nie nagle-przed drzewem. Jeśli
                pozwolisz, to za 5 min (jak tylko wyjde z domu) będę wiedział czy u mnie jest
                sprawny-jeśli nie dealer naprawi.
                Poduszka? nie wiem co prawda co się stało z pasem, ale wybacz-pas + poduszka
                to zestaw i jeżeli jedno nie zadziałało z jakiegoś powodu, to i 10 poduszek by
                Ci nie pomogło i wszystkie by wydały sie po wypadku "źle zszyte".
                Na koniec zapraszam do zapoznania się:
                www.euroncap.com/content/safety_ratings/details.php?id1=3&id2=21
                Niezbyt dobrze to autko wypada. Natomiast od tego czasu minęło 7 lat i jest to
                dośc długo. Więc nie mów, że systemy bezpieczestwa renault (vw, czy forda) są
                do d... bo jednak 5 gwiazdek dla Laguny II coś znaczy
                • Gość: LOLROTFL Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 16:53
                  Gość portalu: Jimmi napisał(a):
                  Na koniec zapraszam do zapoznania się:
                  > www.euroncap.com/content/safety_ratings/details.php?id1=3&id2=21
                  > Niezbyt dobrze to autko wypada.
                  Dokladnie, dopiero laguny budowane w 2 polowie `97 roku maja wzmocniona
                  konstrukcje, wymusza m.in wynikami uzyskanymi w ncap.

                  Natomiast od tego czasu minęło 7 lat i jest to
                  > dośc długo. Więc nie mów, że systemy bezpieczestwa renault (vw, czy forda) są
                  > do d... bo jednak 5 gwiazdek dla Laguny II coś znaczy

                  Szczegolnie, ze na 99% systemy SRS czyli poduszki, czujniki i komputery
                  sterujacy tymi divajsami sa na 99% produkowane przez te same samebryki( co
                  oczywiscie nieoznacza ze sa identyczne)niezaleznie czy to volvo bmw vw czy
                  inne .
                • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 18:50
                  Słuchaj ja co prawda nie jestem mechanikiem samochodowym, ale pomyślałam sobie,
                  że może to być dla kogoś, kto sie na tym zna, istotne gdzie, w którym miejscu
                  ten pas się przerwał. Jeśli "plątałabym" to nie pisałabym tego wyjaśnienia i
                  nie było by żadnej sprawy.
                  Dilera nie omijaliśmy, i o to chodzi, że auto miało przeglądy, wykonywane
                  zgodnie z książką serwisową, przez autoryzowany serwis Renault. Ostatni
                  przegląd był przeglądem głównym po 60 tys. km.
                  W naszym samochodzie żadna kontrolka nie wskazywała awarii, niesprawności
                  żadnego systemu, a jednak cos sie stało. Policja na miejscu wypadku opisała
                  ślady blokowania kół. Przy sprawnym ABS nie powinno to mieć miejsca.
                  Ja tez nie wiem co się stało z pasem, że się przerwał. Ten samochód był
                  oglądany przez przedstawicieli Renault, przez producenta poduszek i przez
                  producenta pasów. Przedstawiciel Renault oświadczył na piśmie, że przy
                  prędkości 50 km/k i wadze kierowcy ok.100kg na pasy działają tak duże siły, że
                  pasy mogą się zrewać w momencie wypadku. A w przypadku zerwania się pasów na
                  poduszkę również działają zbyt duże siły, by mogła to wytrzymać. Nasuwa się tu
                  logiczne pytanie dlaczego w książce pojazdu nie ma o tym ani słowa, zważywszy,
                  że u nas dopuszczalna prędkość jest 130 km/h (na autostradach)! Moim zdaniem
                  przy takim stanowisku firmy Renault w Polsce samochody Renault nie powinny być
                  dopuszczone do ruchu.
                  Zastanawia mnie w tym wszystkim dlaczego nie zerwał się pas pasażera (tylko
                  zablokował sie mechanizm zwijania)!
                  I w Twoim przypadku mam również wrażenie, że reprezentujesz firmę Renault.
                  Jeśli nie wierzysz mi, że piszę prawdę to może nie pisz dalej, bo to nie ma
                  sensu. Ja powiedziałam wcześniej dlaczego odezwałam sie na tym forum. Szukam
                  ludzi, którzy zostali podobnie poszkodowani i tych, którzy byli wzywani na
                  przegląd poduszki.
                  • Gość: Parys Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 24.01.04, 19:37
                    Ma Pani chyba rację LOLROTFL musi mieć coś wspólnego z RENAULT bo tak zawzięcie
                    broni tej firmy, nie znając szczegółów Pani sprawy. Ja też co prawda nie znam,
                    ale tak jak w przypadku firmy FORD, żadna z firm nie chce się dobrowolnie
                    przyznać do wypuszczanych bubli. Szczególnie na rynek Polski. Nie ma wcale
                    pewności, że wszystkie sprowadzane samochody są samochodami nowymi. Gdyby,
                    żyłaby Pani w USA to firma dawno starałaby się załatwić sprawę polubownie, a do
                    Pani ustawiłaby się kolejka adwokatów. Niestety żyjemy w Polsce. Życzę
                    powodzenia w dochodzeniu prawdy.
                    • Gość: LOLROTFL Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 07:57
                      Nie mam nic wspolnegoz Renault..mi chodzi tylko o pewnejakby to delikatnie
                      nazwac niescislosci ktore imho pojawily sie w poscie(ach) Sofii.
                      Malo prawdopodobne wydaje sie, aby reno jako firma napisala, izby systemy
                      bezpieczenstwa w jej samochodach mialy dzialac do 50 km/h..polecam lekture
                      metodyki testow robionych chocby przez ncap..dodam tylko ze testy zderzen
                      czolowych(offset) odbywaja sie przy predkosci 64 km/h. jednostronne blokowanie
                      sie kol..hmmcuda panie, albo abs niedziala(wszystkie sieblokuja) albo dziala.
                      Pozatym, to juz do Sofii, w dobie programow w stylu "uwaga", "pod napieciem"
                      czy inne szmelsacyjne programy,az zal ich niewykorzystac, afair temat o
                      poduszcze w mondeo byl trzepany i to przez super express i przez
                      jakies "sensacyjne" programy w tv.
                      Tak wiec, jesli takie zdarzenie mialo rzeczywiscie miejsce, a przeciez moze to
                      pani udowodni wszak zapewne ma pani pismo od dilera i mozliwosc jego
                      zeskanowania, to proponuje zainteresowac ta sprawa jakikolwiek program z tych
                      wannabe sensacyjnych..moze cos pomoze?
                      aha
                      P.S wspomniala pani o tym ze w polse jest ograniczenie do 130 km/h, otoz
                      zapewniam pania, ze przy tej predkosci niepomogloby pani nic.
                      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 25.01.04, 13:13
                        Nie oczekuję od Ciebie żadnej delikatności. Bądź wiarygodny i wskaż konkretnie
                        gdzie w moich wypowiedziach są nieścisłości! Powtórzę jeszcze raz. Zerwanie
                        pasa i rozerwanie poduszki to fakty uznane przez obie strony!!! Jeśli firma
                        tłumaczy, że mechanizmy zadziałały prawidłowo to znaczy, że aprobuje takie
                        zachowanie mechanizmów bezpieczeństwa w swoich produktach. Więc to czy dla
                        Ciebie jest to mało czy wielce prawdopodobne to juz Twój problem. Jak mogę Cię
                        bardziej przekonać? A jeśli chodzi o "jednostronne blokowanie sie kół", to tak
                        opisała to policja. I na ten temat również wypowiada się, nawet dosyć
                        obszernie, Renault. Oczywiście kot zostaje tak odwracany ogonem, że i w tym
                        przypadku "wszystko jest cacy".
                        Ja oczywiście znam te programy telewizyjne i mam niestety wrażenie, że prędzej
                        czy później zwrócę sie do Nich z tą sprawą.
                  • speedbird Re: RENAULT-Laguna a prawa fizyki ,itp!!! 24.01.04, 20:22
                    Na poczatku zaznaczam, ze nie jestem pracownikiem Renault!
                    Współczuje tragedii, która dotkneła Twoją rodzinę. Rozumiem, Twoje emocje i
                    pretensje do firmy Renault.
                    Chciałbym ustosunkować jednak do kilku spraw, które tu przedstawiłaś.
                    1. ABS był niesrawny bo... były ciągłe (nieprzerywane) ślady chamowania na
                    asfalcie. Piszesz, że nic wcześniej nie sygnalizowało awarii ABS-u, ani
                    komputer auta ani kontrolki. Moim zdaniem ABS w tej Lagunie był sprawny do
                    oststniej chwili. W moim samochodzie tez mam ABS (sprawny!) i przy pełnym
                    hamowaniu na suchym asfalcie zostaja czarne, nieprzerywane pasy. Dzieje sie
                    tak dlatego, że w takich warunkach ABS działa na granicy blokowania kół
                    i siły, które wtedy powstają na styku opona=asfalt są tak duże, ze guma
                    pozostawia ślad na asfalcie. Dodatkowo przerwy w blokowaniu kół są tak
                    krótkie, że nie można tego stwierdzić oglądając smugi na asfalcie.
                    Jedyną wiarygodna opinie mogłoby tu dać przebadanie całego układu hamulcowego
                    i elektroniki zarządzającej ABS-em w tym samochodzie aby stwierdzić czy był on
                    sprawny. Wyrokowanie na podstawie śladów na asfalcie nie jest miarodajne!!!
                    2). Piszesz, że samochód nie powinien być dopuszcony do ruchu w Polsce bo to
                    na autostradzie max. dopuszczalna predkość to 130km/h. ZADNA firma nie daje
                    gwarancji bezpieczeństwa dla takich prędkości!!! Ani Volvo, ani Saab, ani
                    Toyota, ani ..... (wpisz co chcesz). Czy wiesz przy jakiej prędkości
                    przeprowadza się testy zderzeniowe?..... Jesto predkość między 50 a 64km/h!
                    Zależy to od producenta, organizacji testującej itp. Euro-NCAP przeprowadza
                    testy przy predkości 64 km/h. Dlaczego nie np. przy 130km/h?.... Dlatego, że
                    zakłada się, że kierowcy zawsze udaje sie trochę wyhamować przed zderzeniem.
                    Jest to uderzenie ofsetowe - w odkształcalną (!!!) przeszkodę samochód uderza
                    40% swojej częsci czołowej po stronie kierowcy. Jest to najczęściej
                    (statystycznie!) spotykana sytuacja wypadkowa i wlasnie ją przyjęto w tych
                    testach. Podkresliłem, że przeszkoda, w która uderza samochód jest
                    odkształcalna, czyli ona TEZ pochłania energie uderzenia!!!
                    Twoja Laguna udeżyła w drzewo... Drzewo (podobnie jak betonowa ściana) nie
                    pochłania części energi tak jak karoseria innego samochodu... W tekim wypadku
                    karoseria samochodu musi pochłonąć całą energię!!! Można więc powiedzieć, że
                    siły działające na kierowce i pasażerów Laguny były w tym wypadku takie jakie
                    pojawiłyby sie w przypadku zdeżenia dwóch samochodów jadących z predkością
                    100km/h każdy!!!!
                    To nie jest moje widzimisie tylko fizyka i matematyka - składanie predkości,
                    masy, sily, itd, itp.
                    Przy takich siłach zerwanie sie pasaów bezpieczeństwa jest bardzo możliwe,
                    nawet przy mniejszej niż 100kg masie zapiętej w nie osoby. Dla przykładu
                    powiem Ci, że osoba ważąca normalnie 75kg jadąc maluchem udeży w ściane
                    z prędkością 40km/h, w momencie tego zdeżenia ważyć bedzie ok. 1900kg!!!!
                    Wyobraż sobi teraz (a najlepiej policz!) m=100kg, v=100km/h....
                    Teraz bedze cos z dziedziny zwanej biomechaniką... Stwierdzono, że przy
                    przeciążeniach powstałych w wypadkach przy udeżeniach (wypadkach
                    samochodowych) powyżej 100km/h (pasy na miejscu, poduszki tez, itp., itd.)
                    następuje śmierć w wyniku... rozerwania połaczeń między półkulami mózgu!
                    Człowiek to nie maszyna!... Ma swoją wytrzymałość... tylko trochę większą niż
                    samochód.

                    Pozdrawiam!
                    • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a prawa fizyki ,itp!!! 24.01.04, 22:34
                      Na temat ABS i śladów jakie zaznacza pojazd na drodze dowiedziałam sie co nieco
                      już po wypadku. Nie jestem w tej dziedzinie żadnym ekspertem. Ten temat dosyć
                      rzeczowo opisany jest w książce Jacka WIERCIŃSKIEGO "Wypadki drogowe-elementy
                      analizy technicznej i opiniowania".
                      Jeśli zaś chodzi o prawa fizyki i biomechaniki, to również nie jestem w tym
                      temacie najmocniejsza. Tu występują jednak poważne wątpliwości. Pasażer obok
                      kierowcy miał na klatce piersiowej olbrzymie siniki i wybroczyny na linii
                      biegnięcia pasa, złamany obojczyk, no i połamane żebra. Przypomnę, że pas
                      pasażera miał zablokowany mechanizm zwijania i nie przytrzymał go do oparcia
                      fotela. Pasażer "latał" w tym luźnym pasie i stąd niektóre jego obrażenia.
                      Natomiast kierowca nie miał żadnych tego typu śladów na ciele! Tak jakby ten
                      pas nie zdążył wywrzeć na Niego żadnego działania. Nie miał połamanego
                      obojczyka ani żeber. Miał za to potwornie stłuczone płuca, które oprócz
                      poważnego obrażenia głowy stanowiły zagrożenie smiertelne. Uderzył niczym nie
                      trzymany, całą powierzchnią klatki piersiowej. Przyznasz, że są to wątpliwości,
                      które mogą nie dawać spokoju?
                    • Gość: kierowca rajdowy Re: RENAULT-Laguna a prawa fizyki ,itp!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.04, 16:32
                      Częściowo racja, częściowo nie:
                      1. Zderzenie z drzewem przy prędkości 40-50 km/h można porównać ze zderzeniem
                      dwóch pojazdów poruszających się 40-50 km/h kazdy a nie jak sugerujesz 100 km/h
                      każdy. Renault robiło zresztą testy czołowego zderzenia 2 lagun II a kiedyś
                      Lagun I z łączną prędkością 112 km/h a więc 56km/h każde i efekt był bardzo
                      zbliżony do zderzenia z betonową barierą (bo wówczas testy przeprowadzano jeśli
                      dobrze pamiętam z prędkością 56 km/h z nieodkształcalną barierą)

                      2. Kompletną bzdurą jest ostatnie stwierdzenie, jakoby po uderzeniu w drzewo z
                      prędkoscią przekraczającą 100km/h rozrywały się półkule mózgu.
                      W normalnym aucie i tak zostaniemy przy tej prędkości zmiażdżeni więc nie ma co
                      gdybać, ale wytrzymałość organizmu jest znacznie większa niz piszesz (niż
                      wyliczają naukowcy - bo zakładam, że gdzieś to przeczytałeś, a nie wymyśliłeś)
                      W rajdach jest mnóstwo takich wypadków, sam byłem naocznym świadkiem kilku, w
                      którym min. Lancerem (z klatką i w kasku oczywiście) rozbił się Wojtek
                      Zaborowski. Prędkość uderzenia była ok 116 km/h w drzewo. Auto mocno oberwało,
                      kierowca miał połamane nogi, ale mózg miał na swoim miejscu. Nawet śp. Leszek
                      Korznowski po zderzeniu z drzewem z prędkoscią 160 km/h jeszcze żył. Inna
                      sprawa, że zaraz spłonął razem z pilotem. W rajdowych mistrzostwach świata w
                      klasie WRC wpadanie do lasu z prędkosciami powyzej 100km/h są na porządku
                      dziennym. Wystarczy spojrzeć na Kuzaja, on jest w tej dziedzinie fachowcem, a
                      proszę jak się dobrze ma.
                      Ale prawdziwą wytrzymałość organizmu widać dopiero w formule 1, tam bolidy
                      zbudowane są z włókien węglowych. Jeśli kierowcy nie zmiażdży, to przezyje.
                      Przykład: M. Schumacher - 200km/h - centralnie w betonową bandę - pęknięta
                      stopa. W Indy Car i CART potrafia przywalić w betonową bandę z prędkością 300
                      km/h i przezyć, a jak umieraja to na skutek obrażeń doznanych przez zmiażdżenie
                      monococue a nie na skutek rozpadania się mózgu. To tyle. Z resztą wypowiedzi
                      się zgadzam. Mam prosbę do Pani Sovi jeśli dobrze pamiętam imie - niech się
                      Pani jakoś uwiarygodni, bo całe zdarzenie brzmi dość nierealistycznie, co
                      oczywiscie nie wyklucza możliwosci jego zajscia. Proszę ewentualnie o kontakt
                      na miala dumba@wp.pl postaram się pomóc
                      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a prawa fizyki ,itp!!! 26.01.04, 19:58
                        Tak jak Pan zaproponował, już odpisałam na podany adres. Czekam na dalszy
                        kontakt. Z.
                      • Gość: Jaque Renault Re: RENAULT-Laguna a prawa fizyki ,itp!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 11:19
                        Racja, tyle, ze wlokna weglowe maja wielokrotnie lepsza zdolnosc do
                        pochlaniania energii. Nie zmienia to faktu, ze czlowiek jest zdolny wytrzymac
                        ogromne przeciazenia.

                        A wracajac do Laguny - gdyby pasy sie rozerwaly, to kierowca zostalby zabity
                        uderzeniem airbaga. pozdr
                        • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a prawa fizyki ,itp!!! 29.01.04, 15:06
                          Taśma pasa została rozerwana, a kierowca na szczęście przeżył, chociaż
                          obrażenia Jego głowy i klatki piersiowej były tak poważne, że nikt nie dawał mu
                          szansy, że z tego wyjdzie. Mówię o neurochirurgach. Oczywiście skutki tego
                          wypadku pozostaną do końca Jego życia.
                          Nie wiem czy doczytałeś, ale poduszka powietrzna rozerwała się na szwie!
                      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a prawa fizyki ,itp!!! 07.02.04, 20:06
                        Wysłałam Panu materiały na podany adres, ale nie mam potwierdzenia czy Pan to
                        otrzymał. Czekam na dalszy kontakt. Z.
                  • Gość: Jimmi Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 23:39
                    Tak jestem pracownikiem renault-brawo! :/
                    jeśli z taką łatwościa ferujesz wyroki to współczuje i nie dziwię się Twoim
                    opiniom...
                    Powiadasz, że samochody renault (czy nawet innej firmy) nie powinny być
                    dopuszczone do ruchu z uwagi na v=130 km/h itd. Przyjmijmy zatem założenie:
                    jadą dwa auta na obszarze niezabudowanym, oba v=90 km/h. Idealne zderzenie
                    czołowe odpowiadałoby zderzeniu z odkształcalna, nieruchomą powierzchnią przy
                    prędkości auta 180 km/h. Rozumiem, że jeśli jakies auto niewytrzymałoby przy
                    tej prędkości (pasy, poduszka, cokolwiek!), to też "nie powinno być
                    dopuszczone do ruchu"??
                    Wracając do Twojego przypadku: uważam, że zabrakło Ci czystego obiektywizmu.
                    Przedstawiasz sprawę, jakby była juz rozstrzygnięta. A przecież tak nie
                    jest...to czy auto zachowało sie ok rozstrzygnie sąd. A do tej pory
                    powstrzymaj sie od stwierdzeń, że nagle abs nie zadziałał w kluczowej chwili
                    itp. I nie chodzi mi tu o firme renault, ale bardziej generalnie!
                    • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 25.01.04, 13:02
                      To nie ja ,ale Ty "z łatwością ferujesz wyroki". To Ty wcześniej, nie znając
                      mnie ani historii mojego samochodu stwierdziłeś, że ja z autkiem coś
                      kombinowałam, naprawiałam u znajomego...
                      O wątkach tej sprawy, które nie są przez obie strony poddawane w wątpliwość
                      piszę tweirdząco np. o pasach i poduszce. Natomiast tam gdzie są wątpliwości
                      jak np. w przypadku ABS piszę "prawdopodobnie, być może...".
                      Sprawa nie jest rozstrzygnięta i dlatego nigdzie nie powiedziałam, że ABS nie
                      zadziałał w kluczowej chwili. Przytaczam tylko to co np. jest zawarte w
                      protokole sporządzonym przez policję.
                      Jeśli zaś chodzi o dopuszczenie samochodu do ruchu to nie chodzi mi o to, że
                      przy v=130 przy zderzeniu z drzewem kierowca ma wyjść cało, bo taka jest
                      dopuszczalna prędkość! Chodzi o to, że jeśli firma twierdzi, że dla takich
                      parametrów o jakich mówimy pasy zrywają się, to ten samochód powinien być
                      sprzedawany z wielkim czerwonym transparentem ostrzegającym o tym! Bo jak
                      kupuję buty śniegowce to mam prawo oczekiwać, że po wejściu w śnieg nie będę
                      miała po minucie w tych butach mokro. Te buty muszą spełniać jakieś normy,
                      muszą być wykonane z odpowiednich materiałów. Tak samo jak jadę samochodem to
                      mam prawo oczekiwać, że przy zderzeniu przy tej prędkości pas będzie na tyle
                      mocny, że nie zerwie się. Zwłaszcza,że ten drugi nie zerwał się. Przecież tu
                      jakiś uczestnik forum pisze, że ktoś uderzył z v=170 i nie mówi nic, że zerwał
                      sie mu pas! A na rozstrzygnięcie sprawy czekam z niecierpliwością!
    • ben.gurion Cos podobnego, Volvo 24.01.04, 19:04
      www.brama.com/news/press/000208kovalenko.html
      Napisza zaraz ze gosciu klamie i jest agentem BMW.
      • sofia67 Re: Cos podobnego, Volvo 24.01.04, 19:08
        Niestety nie mogę otworzyć tej strony! O czym to jest?
        • ben.gurion Txt 24.01.04, 19:11
          Given the below and the fact that today’s owner of the VOLVO Company is FORD, I
          am seeking for lawyers’ offices which could defend my interests in the court
          proceedings against VOLVO. Finding myself in this conflict situation I am
          nevertheless deeply satisfied with the attitude of American Company FORD based
          on the American principles of democracy and standing for human rights.

          From the press-conference «Citizen of Ukraine
          Sergiy Kovalenko Versus VOLVO», 19 January,
          12:00, held at the news agency «UNIAN» conferenbce-hall
          (4 Khreshchatyk, Kyiv, Ukraine).

          «Sergiy Kovalenko from Crimea is bringing an action against Company «VOLVO», a
          member of international motocar conglomeration «FORD».

          Sergiy Kovalenko became disabled after an accident he got involved in when
          driving a Volvo C70 Coupe. The make had been widely advertised as one of the
          safest manufactured over the last few years. The car was equipped with an air
          bag system. Anyway, during the accident none of the airbags worked. The car is
          a write-off.

          Profile.


          Sergiy Kovalenko
          Sergiy Kovalenko, 34, was born in Simferopol, Ukraine. At 15 finished musical
          school majoring in accordion, at 17 finished a full course at a secondary
          school with advanced learning of English. At 18 got a Master of Sports grade in
          weight-lifting (under-82.5kg category). Was a member of the U.S.S.R.’s national
          weight-lifting team, the captain of the junior national team and a prize-winner
          at European, All-Union and Ukrainian Championships. Worked as a weight-lifting
          coach-instructor at the regional council of Sports Society «Dynamo». Served in
          border-guard troops of the Western Border Military District and has some
          Government awards. In 1988 took an external degree in economics at the Crimean
          Agricultural Institute (College) and worked as a senior researcher at the said
          Institute. Candidate of Science (Economics). Further on worked as the Deputy
          Chief of the Tax Inspection of Kyivski district of Simferopol (Crimea), an
          employee at the Foreign Economic Section of the Council of Ministers of the
          Autonomous Republic of Crimea, the Head of the Trade Administration of the
          Council of Ministers of the Autonomous Republic of Crimea.

          From the mid 1995 to the day of the accident ran a private business.

          Why S. Kovalenko having legal proceedings with the Volvo


          June 1998 - January 1999. After the accident Sergiy's Volvo C70 is a write-
          off.
          In the March of 1998 Sergiy Kovalenko was the first in Ukraine to buy a Volvo
          C70. On 20 June 1998 he got into an accident. After a head-on collision with a
          tree the car rolled over and none of the four air bags available in the safety
          system worked. The driver was rushed to the neuro-surgical unit of a Simferopol
          hospital where he stayed for four months under the supervision of the Chief
          Neuro-Surgeon of Crimea. As a result of the accident Sergiy Kovalenko developed
          a closed skull injury (brain contusion) complicated by post-traumatic
          arachoiditis and traumatic brain disorder. He also got a thoracic contusion,
          fractures of cartilaginous terminations of ribs and a thoracic displacement. He
          is still receiving treatment in a rehabilitation centre.


          March 1998. Sergiy Kovalenko posing in front of the new Volvo C70 Coupe. The
          car was ordered in Sweden on Sergiy's application and sold to him by VIKING-
          MOTORS, the Volvo dealer.
          On 22 September 1999 Sergiy Kovalenko was granted a disability pension in
          connection with permanent poor health condition (Disability Certificate No
          133388). It is easy to imagine that if the airbags had worked he would have
          never received these injuries. The sad consequences of this are the loss of
          health, business, family and putting paid to sports.

          Sergiy Kovalenko is bringing an action against VOLVO. But from the very first
          steps it is obvious that both the management of VIKING MOTORS, a Ukrainian
          branch, and the Swedish parent company, as well as VOLVO CAR INTERNATIONAL AB
          not only have turned a deaf ear to what happened but are sticking to the policy
          of ignoring the customer’s interests.

          Sergiy Kovalenko and his lawyers studied the experience of dealing with similar
          situations in Ukraine by MERCEDES, BMW, AUDI, VOLKSWAGEN and other car-
          manufacturers and, to the best extent possible, the experience of resolving
          such problems across Europe. According to Sergiy Kovalenko and his lawyers, at
          Swedish Concern VOLVO they have an opinion that human rights in Ukraine and in
          Sweden are not of the same value.

          Given this, Sergiy Kovalenko will do his best to draw the attention of the
          world media to VOLVO’s attitude to observing human rights and consumers’ rights
          no matter what country the consumer comes from.»



    • Gość: Mariusz Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 19:41
      Dajcie spokój sofii67. Zadała pytanie, a tutaj piszecie o jakiejś teorii
      spiskowej. Nawet jeśli to "prowokacja" w co osobiście wątpię, to może są na
      forum osoby, które miały podobne doświadczenia. Jak wiadomo wszystko potrafi
      sie zepsuć lub być źle wykonane.
      Jeśli ktoś nie dowierza testom zderzeniowym to proszę sprawdzić, wyniki
      wypadków, które miały miejsce naprawdę:
      www.folksam.se/engelsk/index.htm
      Jak widać Renault Laguna wypadł dobrze ale w statystyce 1% może oznaczać
      konkretnego Jana Kowalskiego.
      Pozdrawiam i namawiam do nabrania odrobiny dystansu do posiadanego
      najukochańszego samochodu.
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 20:07
        Dziękuję Tobie i Parysowi za dobre słowo! Widzę, że normalni ludzie też tu
        urzędują, więc będę śledzic dalej te wypowiedzi, bo już chciałam stąd uciekać.
        Może trafię na jakieś ciekawe informacje lub rady. Pozdrawiam!
        • Gość: Gregor Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.cs.bialystok.pl / *.cs.bialystok.pl 24.01.04, 20:57
          Zaraz, zaraz, nie zrozumiałem! Znawcy z renault powiedzieli, iż przy prędkości
          50 km/h pasy bezp. mają prawo się rozerwać.? Czy tak?
          Jeśli tak, to rzyczywiście powinni taką informację umieścić przy sprzedawanym
          aucie. Proszę bardzo, kupujcie renault, model laguna, wyposażenie takie a
          takie, dane: przy prędkości 50 km/h w trakcie zderzenie pasy bezp. pękają, a
          poduszka powietrzna kierowcy się rozrywa, pasażera może się rozerwać.
          No nie, kurwa ich mać chyba żartujecie? Nie chce mi się wierzyć, że tak
          powiedzieli.
          • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 21:35
            Dobrze zrozumiałeś! Jak mi powiedzieli to przez telefon, to po odłożeniu
            słuchawki przez chwilę myślałam, że miałam jakieś omomy słuchowe. Jednak jest
            to oficjalne stanowisko i naszych przedstawicieli i Francuzów! Mam to juz dziś
            NA PIŚMIE! I o to mi własnie chodzi, że taka informacja powinna byc podawana
            przy zakupie auta i np. przy każdej reklamie renówek kiedy podają ile systemów
            bezpieczeństwa i różnorakich bajerów jest w nich zamontowanych. Niech powiedzą
            od razu, że te wszystkie cacka działają do 50 km/h.
            • wiktor_l Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 21:47
              Proszę, zeskanuj to pismo i wrzuć na jakąś stronkę.

              Wiktor
              • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 22:51
                Bardzo żałuję, ale naprawdę nie mogę dziś ujawniać takich rzeczy ze względu na
                tzw. dobro śledztwa. Zobowiązuję się jednak, że jak sprawa nabierze jakiegoś
                przyspieszenia to wrócę na to forum i poinformuję wszystkich zainteresowanych o
                tym. Ja podałam wcześniej swój e-mail. Jeśli chcesz to podaj mi swój adres
                mailowy i obiecuję, że odezwę się osobiście. A jeśli mogę zapytać to dlaczego
                interesuje Cię ten temat? Pracujesz dla Renault czy może jesteś posiadaczem
                renówki?
    • bisnesmen Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 20:40
      Jeśli jest tak, jak piszesz, ja zadzwoniłbym np. do "Uwagi" w TVN, zrobią
      z tego wielką sprawę i Renault Polska szybko się opamięta. Ewentualnie
      postrasz ich takim telefonem, perspektywa szumu medialnego rychło przywróci
      im odpowiedzialność.
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 24.01.04, 22:38
        Tak jak mówiłam ta sprawa jest w toku i ja nie mogę z pewnych względów jej
        nagłaśniać w mediach. Przynajmniej jeszcze nie teraz.
    • Gość: Waldman Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 25.01.04, 00:33
      Taaaaak? Niedawno sam kupiłem Lagunę, bo . . . jest bardzo bezpieczna. W
      Lagunie I rozwalił się kiedyś powaznie mój kolega i wyszedł bez szwanku, mimo
      że ten model nie był przecież ideałem bezpiecznego samochodu. A jeśli chodzi o
      II, to znam dwa przypadki, które dowodzą, że reklamy i testy zderzeniowe mówią
      prawdę. Na przykład szef mojego kuzyna przy 170 km/h wjechał wieczorem w nie
      oznakowany "wyrąb asfaltu" bo chłopcy drogowcy chcieli naprawić drogę, ale nie
      zdążyli przed fairantem, więc poszli do domu. Auto pofrunęło w górę spadło na
      dach i sunęło sobie (na dachu oczywiście) aż zdeżyło się czołowo z . . . inną
      laguną. Mimo niecodziennej sytuacji (takich testów zderzenieniowych do góry
      nogami to nikt nie robi) kierowcy z obu aut wyszli bez szwanku. Samochód o
      którym piszę poszedł do kasacji a drugi wyglądał jak by mu sprasowano cały
      przód. Ja chcę jeździć laguną i takie wątpliwe historie mnie nie ruszają.
      Nawet jeśli jest coś na rzeczy, to ta historia generalnie jest moim zdaniem
      nieprawdziwa i naciągana. Pokaż kwity lub chociaż podaj więcej faktów. Np.
      jaki numer ma Twoja sprawa, gdzie się toczy, kim była ofiara śmiertelna i gdzie
      siedziała (może z tyłu i nie zapięła pasów). Forumowicze zaraz to rozpracują.
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 25.01.04, 13:27
        Ja też słyszałam, o wypadku Laguny dosłownie w tym samym czasie kiedy zdarzył
        sie nasz wypadek. Już nie pamiętam dokładnie wszystkich szczegółów. Gościu na
        pewno jechał powyżej 100km/h i miał czołówkę. Nie pamiętam z czym. Wiózł żonę i
        dwoje dzieci w fotelikach. On albo żona mieli coś z kręgosłupem szyjnym a
        dzieci obrażenia wewnętrzne od pasów. Ale na pewno wyszli w miarę bez szwanku.
        Tu ktoś na Forum powiedział cos takiego, że może to był samochód po wypadku! I
        ktoś inny dodał, że na rynek polski mogą trafiać samochody używane z zagranicy!
        Muszę zaraz poszukać tych postów. Jakoś teraz to do mnie dotarło! Czy to jest w
        ogóle możliwe, ża kupując auto w salonie, jako nowe oczywiście, mogę kupić auto
        używane?! To chyba już kogoś poniosła fantazja!
        Jeździj swoją Laguną długo, szczęśliwie i bezpiecznie. Historia jest prawdziwa
        i nienaciągana! Sprawa przeciwko Renault toczy się w sądzie we Wrocławiu. I
        jest ona zawieszona do czasu zakończenia się sprawy w sądzie w mieście
        właściwym dla miejsca zdarzenia. Ofiara śmiertelna to kobieta, która siedziała
        z tyłu za pasażerem.
        • Gość: trooper pasy i system kontrolowanego napięcia IP: *.revers.nsm.pl 25.01.04, 15:13
          > Ofiara śmiertelna to kobieta, która siedziała
          > z tyłu za pasażerem.

          a czy miała w końcu zapięte te pasy?

          I druga sprawa - "w teorii" wygląda to tak (odstępy milisekundowe):
          1. Uderzenie
          2. Blokada rozwijacza pasa (ciało szarpnięte do przodu)
          3. Pas elastycznie rozciąga się pod wpływem obciążenia
          4. Odpalenie ładunków pirotechnicznych w celu wybrania luzu rozciągniętego pasa
          5. Równoległe działanie "ograniczników" napięcia zmniejszających nacisk pasa, a
          więc i, konsekwentnie, siłę nań działającą o ok. 1/3

          U Was wyraźnie pas nie wytrzymał punktu 3.

          Co do "krwawych wybroczyn" u pasażera - zapewne w innym aucie (testy) byłoby
          gorzej, bo jakby nie patrzeć Laguna ma ogranicznik napięcia (SKNP), prosty
          mechaniczny system znacząco (przy predkości zderzeń testowych o 1/3)
          zmniejszający nacisk pasa na klatkę/obojczyk poprzez wyginanie elastycznego
          elementu. Z drugiej strony system oczywiście zmniejsza obciążenie samego pasa,
          a więc jego zerwanie prawdopodobniej nastąpiłoby przy jeszcze mniejszej
          prędkości zderzenia gdyby nie było ogranicznika! Ten pas musiał być wadliwy.

          Czy zatem poruszałaś w sprawie sądowej kwestię systemu KNP? Może być
          interesująca, bo identyczny pas w samochodzie bez SKNP moim zdaniem zerwałby
          się jeszcze szybciej.
          Pamiętam jakiś stary folder Laguny, w którym pisano, że w zderzeniu testowym
          bez SKNP nacisk na klatkę kierowcy wyniósł 900 kG, zaś z SKNP 600 kG, a po
          wychwyceniu przez poduszkę powietrzną do 400 kG. Zatem rola SKNP w
          temacie "prędkość-siła-zerwanie" jest niezmiernie znacząca wg mnie.

          pozdr,M
          • sofia67 Re: pasy i system kontrolowanego napięcia 25.01.04, 21:31
            Twoja wypowiedź zainteresowała mnie. Czy mógłbyś podac mi jakieś namiary gdzie
            mogę coś więcej przeczytać na temat systemu KNP (czy SKNP?). Sprawa nie jest
            jeszcze na etapie takich szczegółów, ale myślę, że te informacje o których tu
            mówisz mogą okazać się dla nas cenne.
            Jeśli chodzi o pasy pasażerki, to pojawia sie tu wyraźna niewiadoma. W momencie
            wyjazdu miała pasy zapięte. Natomiast z oględzin powypadkowych samochodu
            wynika, że pasy tylne nie przenosiły żadnych obciążeń. Nie wiadomo jak to
            zinterpretować. Nie wiem czy zajmujesz się tym tematem zawodowo. Może Ty
            mógłbyś powiedzieć czy jest to możliwe aby pas "wypiął" się? Zważywszy, że
            pakiet sześciu butelek wody mineralnej (9litrów) uszkodził w znacznym stopniu
            tylne oparcie samochodu, po stronie pasażerki.
            Jeszcze raz proszę gdzie mogę poczytać o pasach. Pozdrawiam Z.
            • Gość: trooper Re: pasy i system kontrolowanego napięcia + UWAGI IP: *.revers.nsm.pl 26.01.04, 00:57
              Nie jestem żadnym specem.
              Ale...
              IMHO gdyby pas wypiął się pod wpływem szarpnięcia przy uderzeniu, to byłyby
              owszem ślady - na klamrze (tym metalu wtykanym w gniazdo), a także wewnątrz
              gniazda. O ile pas był zapięty...

              Od 7 lat jeżdżę taką Laguną i jako kierowca i jako pasażer, w tym z tyłu, i
              wiem, że zapinanie tylnych pasów nie jest najwygodniejsze, bo kanapa obliczona
              jest na 3 osoby, więc gdy jadą dwie i chcą zapinać pasy to muszą się ścieśniać,
              co nie wszystkim przypada do smaku. A więc może Zmarła wypięła się jednak z
              tego pasa sama dla wygody? Ponadto można się w Lagunie pomylić i zapiąć
              zewętrzny pas do gniazda 3-punktowego pasa środkowego. Nie wiem czy da się na
              100%, nie wiem czy jeśli się da - to czy trzyma tak samo skutecznie jak gniazdo
              właściwe. Wiesz o co chodzi - są w sumie 4 gniazda z tyłu. Od lewej:
              1. gniazdo zewętrznego lewego (czerwone)
              2. zapięcie główne 3-punktowego pasa środkowego (czerwone)
              3. zapięcie pomocnicze 3-punktowego pasa środkowego (chyba czarne)
              4. gniazdo zewętrznego prawego (czerwone)
              Często np. pasażer siedzący z tyłu po prawej zamiast do nr 4 pakuje swój pas do
              nr 3. Jest to o tyle naturalne, że łatwiej mu trafić właśnie w nr 3, bo nr 4 ma
              bardziej schowane już pod tyłkiem. Nie wiem czy to może mieć jakiś wpływ, ale
              zawsze to jakaś informacja.


              Co do SKNP
              ^^^^^^^^^^^^^
              Gdy kupowaliśmy Lagunę, to w folderach z 1995 miała to już wymienione jako
              wyposażenie standardowe. W nomenklaturze anglojęzycznej jest to tzw. "belt load-
              limiter". Wspominają o nim przy okazji zderzenia testowego EuroNCAP, że
              zadziałał skutecznie zmniejszając nacisk na klatkę piersiową (a zatem,
              powtarzam, zgodnie z zasadami dynamiki, zmniejszając także i siłę zrywającą
              działającą NA PAS).
              O tej zależności 900kG-600kG-400kG czytałem w polskojęzycznym folderze
              reklamowym Laguny z ok. 1997 lub 1998 roku (chyba tuż przed face-liftingiem).
              Kolorowy folder (nie mam niestety skanera) z 1999 roku (złota Laguna na okładce)
              również to wymienia i pokazuje prosty rysunek schematyczny.

              Dzisiaj to norma, ale gdy projektowano Lagunę I to taki system KNP był w tej
              klasie i w ogóle w standardach bezpieczeństwa sprzed 10 lat czymś nietypowym,
              wystarczy przeczytać testy EuroNCAP samochodów konkurencji.

              Laguna - "Load-limiting seat belt mounts worked effectively and the dummy
              measured a low risk of chest injury"

              Audi A4 - "Forces transmitted to the driver's chest by the seat belt presented
              an injury risk", "forces transmitted by the seat belt posed a risk of injury to
              his chest"

              Vectra - kierowca: "forces transmitted to his chest via the seat belt presented
              some risk of injury", pasażer: "forces transmitted via the seat belt presented
              an injury risk to his chest"

              Mondeo - "The areas where concern was noted included the way the seat belt
              loaded the passenger's chest"

              Volvo S40 - "forces transmitted via the seat belt to the chest presented some
              risk of injury"

              Passat - kierowca ok, "forces transmitted by the seat belt presented a risk of
              chest injury"

              Peugeot 406 - "forces acting on the seat belt posed some risk of chest injury"

              Merc C-klasa - p: "forces exerted by the seat belt during the impact resulted
              in marginal protection for the chest"


              Spośród powyższych tylko Laguna, C-klasa i Passat mają "load-limitery", czyli
              SKNP, a w Lagunie jako jedynej odnotowano NISKI poziom nacisku pasa na klatkę!

              Jest to godne pochwały, LECZ zauważ to co już mówiłem - zakładając, że SKNP
              zadziałał poprawnie, to ten sam pas (ten egzemplarz pasa), który w tej Lagunie
              zerwał się przy ok. 50 km/h, w innym samochodzie bez SKNP zerwałby się
              najprawdopodobniej przy jeszcze mniejszej prędkości.

              Reasumując - wydaje mi się, że to był wyjątkowo wadliwy pas (może cała partia).
              Gdyby było to regułą, to sprawy tego typu byłyby nagminne! Tysiące Lagun
              uczestniczyły w wypadkach, w tym w Szwecji - bardzo dobra "przeżywalność" w
              statystykach Folksam. Zapewne w nich pasy wytrzymały i przy większych
              prędkościach.

              PS.
              SKNP = System Kontrolowanego Napięcia Pasów = system KNP - rozumiesz?
              • Gość: trooper Jeszcze co do pasa - firma Autoliv IP: *.revers.nsm.pl 26.01.04, 01:04
                Zastanawiam się na ile powinnaś skarżyć firmę Renault. Nie znam się na prawie,
                ale wiem, że pasy do Renault produkuje f-ma AUTOLIV, zresztą od roku także
                wytwarza je m.in. w Polsce (w Jelczu). Pasy tej firmy można spotkać w
                większości europejskich samochodów, nie sądzę zatem, aby dla Lagun
                wyprodukowali specjalnie wersję gównianą... Gdyby tak było, a przypadki
                powtarzałyby się i w innych autkach z Autolivami, to ta firma byłaby już
                historią jako największy "niewypłacalny wypłaciciel" krociowych odszkodowań.

                pozdr,M
              • sofia67 Re: pasy i system kontrolowanego napięcia + UWAGI 26.01.04, 10:22
                W momencie wyjazdu pasażerka była zapięta na 100%. Zapinał Ją osobiście
                pasażer. Kierowca nigdy nie pozwalał nikomu jeździć bez zapięcia pasów. On miał
                taki odruch by sprawdzić czy wszyscy sa zapięci m.in. dlatego, ze często woził
                małe dzieci. Za to co było dalej to niestety nie mogę ręczyć. Zawsze jest taka
                możliwość, że Ona wypięła się sama. Chociaż jest to mało prawdopodobne, bo dla
                Niej zawsze ważne było, żeby wszyscy jeździli zapięci. Niestety tego się od
                Niej nie dowiemy. W samochodzie jechały trzy osoby. Pasażerka z tyłu za
                pasażerem, a nie za kierowcą. I o to chodzi, ze w momencie wypadku Ona
                zadziałała na fotel pasażera. Wygiął się stelaż fotela ale pas wytrzymał.
                Dodam, ze pasażer miał dokładnie takie "parametry" jak kierowca, ta sama waga i
                wzrost.
                Jedynym cięższym bagażem w bagażniku była owa zgrzewka wody mineralnej. Jej
                uderzenie spowodowało odkształcenie części oparcia za pasażerką.
                Muszę niestety na razie kończyć, bo ucieknie mi MPK. Nie jestem od tamtego
                czasu zmotoryzowana. Odezwę się później. Z.
                • Gość: bartoo Re: pasy i system kontrolowanego napięcia + UWAGI IP: 195.47.201.* 26.01.04, 15:20
                  Jeżeli nie jesteś w stanie jednoznacznie ustalić czy ofiara miała zapięty pas
                  to co ty wiesz o tym wypadku w końcu?
                  • sofia67 Re: pasy i system kontrolowanego napięcia + UWAGI 26.01.04, 17:30
                    Nie brałam udziału w tym wypadku. Z miejsca wypadku kierowca i dwójka pasażerów
                    zostali odwiezieni nieprzytomni do szpitala. To skąd ja mogę wiedzieć czy
                    pasażerka była w pasach do momentu wypadku czy też nie. Siedziała z tyłu i nie
                    była niemowlaczkiem, którego ktoś całą drogę trzymał za rękę. Ani kierowca ani
                    pasażer z uwagi na ciężkie obrażenia głowy nie pamiętają momentu wypadku.
                    Pasażer pamięta, że sam zapinał pasażerce pasy przed wyjazdem.
        • Gość: mlopaci Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.gazeta.pl 26.01.04, 17:59
          > Muszę zaraz poszukać tych postów. Jakoś teraz to do mnie dotarło! Czy to
          > jest w ogóle możliwe, ża kupując auto w salonie, jako nowe oczywiście,
          > mogękupić auto używane?! To chyba już kogoś poniosła fantazja!

          Od czasu do czasu w internecie pojawiaja sie skargi osob ktore u nieuczciwych
          dilerow kupily "nowe" samochody po przejsciach. Sa to samochody ktore "spadly
          z lawety", albo ktorymi bawili sie pracownicy.

          Google Twoim Przyjacielem:
          groups.google.pl/groups?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&inlang=pl&threadm=blufj1%241i91%241%40news2.ipartners.pl&rnum=35&prev=/groups%3Fq%3Dsalonie%2Bnowy%
          2Blakier%2Bgroup:pl.misc.samochody.*%26hl%3Dpl%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%26inlang%
          3Dpl%26group%3Dpl.misc.samochody.*%26selm%3Dblufj1%25241i91%25241%
          2540news2.ipartners.pl%26rnum%3D35
      • Gość: Gregor Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.cs.bialystok.pl / *.cs.bialystok.pl 25.01.04, 13:30
        Chłopcze! Nie o to chodzi w tej sprawie.
        Nikt nie zarzuca firmie renault, że produkuje marne wózki i ogólnie szajs.
        Masz podane wcześniej przykłady forda, gdzie z kolei poducha wybuchła, można
        powiedzieć "ot tak sobie". I co, wszytkie fordy do dupy? Nie chłopcze, nie
        zmieniaj tematu, nie o to tu chodzi.
        Rzecz cała w tym, że panowie i panie z renault'a pieprzą głupoty i nie chcą się
        przyznać, że to wina, no właśnie kogo? Ich oczywiście.
        Po co pieprzyć o bezpieczeństwie w mediach, skoro np. pasy bezp. mogą się
        przerwać przy uderzeniu, przy prędkości 50 km/h? Żądam wręcz informacji o
        takich szczegółach nie tylko od "reno" ale od wszystkich producentów.
        Po prostu nie chcą wypłacić odszkodowania i tyle.
        Bardzo dobrze, że o tym napisała Sofia, trzeba o tym informawać, skoro sama
        zainteresowana firma nie ma zamiaru.
        Czy taka opinia wpłynie na sprzedaż? Bo o to chodzi "reno" zapewne. Nie nie
        wpłynie, bo każdej firmie się zdarza. Ale to trzeba powiedzieć i naświetlać. Od
        tego jest prasa i inne media.
        • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 25.01.04, 13:45
          Zgadzam się z twoją opinią. W mojej opini nie chodziło iż zerwały się pasy oraz
          pękła poduszka powietrzna. Bubel może przydażyć się w każdej firmie. Chodzi mi
          o stanowisko producenta w tej sprawie. Z opini uzyskanej od przedstwiciela
          RENAULT z Francji (tłumaczonej przez RENAULT POLSKA) wynika jasno iż przy
          wypadku z prędkością 50km/h działają siły które mogą zerwać pasy. Jego zdaniem
          jest to zjawisko normalne i nie można się dziwić, że pas uległ zerwaniu.
          • Gość: Gregor Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.cs.bialystok.pl / *.cs.bialystok.pl 25.01.04, 14:13
            No właśnie. Skoro zerwanie pasów przy prędkości (w przypadku uderzenia) 50 km/h
            i pęknięcie poduszki jest zjawiskiem normalnym w autach marki renault, to ja
            dziękuję za informację. Przy następnym kupnie auta wezmę to pod uwagę. Również
            będę informował o takiej "normalności" wszystkich, których spotkam na swej
            drodze do salonu po kupno wózka, marki "reno".
            Nie wyobrażam sobie jazdy autem tej marki. Jazda ze świadomością "NORMALNYCH"
            możliwych usterek np. przy prędkości 60 km/h całkowicie wypacza przyjemność z
            poruszania się. Ale przecież to NORMALNE wg specjalistów z "reno".
            Odkręcają kota ogonem i tyle, ślimaki.
            • Gość: Koli Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: 62.173.207.* 26.01.04, 07:21
              Forda tez nie kupuj.
              Poducha może Ci wywalić jescze jak sie bedziesz do niego przymierzał w salonie.
              Na skutki wypadku ma wpływ tyle elementów o których nie mamy pojęcia i nie mamy
              na nie wpływu, że mówienie o jakimkolwiek przypadku jak o rególe mija się z
              celem.
              Kto wie, czy ten pas nie został uszkodzony wcześniej.
              Z jakiego powodu auto było zmuszone do tak gwałtownego hamowania?
              Czy osoba, która zginęła była przypieta pasami?
              Czy np. to ona właśnie nie siedziała za kierowcą lub w wyniku udeżenia w drzewo
              swoim ciałem nie naparła na fotel kierowcy? Żaden pas tego nie wytrzyma, a w
              takim wypadku kierowca powinien się cieszyć że żyje..
    • Gość: markus Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.01.04, 14:36
      znajomym gora tydzien temu spalilo sie cos. nie wiem dokladnie co w tym aucie.
      ale przejsc z nim mieli od groma, zarowno na gwarancji jak i niestety po.
      teraz uszkodzenia na tyle powaznie, ze naprawa - nie pamietam dokladnie - albo
      7 kola, albo i jeszcze wiecej...
      i dalej leasing splacaja...
      laguna to istna tragedia
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 27.01.04, 18:11
        Widzę, że piszesz z Wałbrzycha. A czy wiesz może w jakim mieście i w jakim
        salonie kupili tę Lagunę? To znaczy chodzi mi u jakiego dilera.
        • Gość: trooper Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.revers.nsm.pl 27.01.04, 18:21
          Tylko że koleżka zapewne mówił o Lagunie II.
          Usłyszał hasło Laguna, wpadł więc wylać wiadro pomyji, a topic... coż off-topic.
          • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 27.01.04, 18:44
            No nie jestem pewna czy o nowej. Zresztą może sam nam powie. Bo jak psuła się
            na gwarancji i po gwarancji to musi już kilka lat jeździć. A laguna II weszła
            kiedy? W 2001r o ile dobrze kojarzę.
            • Gość: ktoś tam Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.bl.pg.gda.pl 27.01.04, 19:06
              Aha jeszcze jedno.
              Ja w żaden sposób nie obarczam winą żadnej ze stron. Uważam jednak że większość tutaj ludzi ma tylko i wyłącznie szcżtkowe informacje przekazane przez panią i nie zna całej sprawy dokąłdnie. Wiem jedno, że są odpowiedni biegli sądowni którzy w sposób profesjonalny zajmują się tymi sprawami i im należy pozostawić decyzję o winie lub nie. Sam osobiście miałem osobnośc słuchać takiej osoby i opowiadali oni o takich rzeczach że mi nawet się nie śniło że można to wiedzieć na podstawie informacji o wypadku. Nic nam pani nie napisała o warunkach panujących na drodze rodzaju oświetlernia, typie drogi itp. Te wszystkie rzeczy mogą też mieć znaczenie jeżeli chodzi o wypadek. Tak nawiasem mówiąc nie wiemy czy prędkośc 50 km/h była w momencie uderzenia czy wcześniej.
              Z pozdrowieniami
              Ktoś tam

              Na koniec
              Nie samochody są niebezpieczne tylko ludzie je prowadzący.
              Tak naprawdę liczba wypadków spowodowanych wadami samochodu lub drogą jest minimalna .
              Dla przykładu podam że w ciągu 4 lat w woj. pomorskim liczba zdarzeń z innych przyczyn (tz nie zawiniona przez pieszego, kierującego, pasażera) wynosiła 4,2 %

              Zaznaczam na koniec że w rzadnym wypadku nie ujmuję potencjalnej winy producenta samochodu. Piszę po prostu że my nie znamy wszystkich okoliczności zaistniałego zdarzenia
              • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 27.01.04, 19:40
                Żałuję, ale mimo starań nie trafiłam na razie na takiego fachowca o jakich Pan
                mówi. Jestem z Wrocławia. Może Pan podałby mi jakieś namiary na taką osobę,
                bądź biuro zajmujące się rekonstrukcją wypadków.
          • Gość: ktoś tam Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.bl.pg.gda.pl 27.01.04, 18:47
            Czytam czytam
            moze zaczne od tego

            Pasy bezpieczęństwa
            Pasy bezpieczeństwa stanowią zabezpieczenie tułowia podczas zderzeń czołowych, zderzeń ukośnych w przedziale ? 20° w stosunku do osi podłużnej samochodu oraz zabezpieczenie przed wypadnięciem z pojazdu. Jednak szyja i głowa nie są zabezpieczone przed ruchem do przodu, co może być przyczyną poważnych kontuzji. Te części ciała zabezpieczają poduszki powietrzne.
            Jedną bardzo ważną rzeczą w pasach bezpieczeństwa jest to żeby nie był skręcony
            jeżeli jest skręcony to ulega często zerwaniom, jak pani chce po mogę przesłać film o pasach bezpieczęństwa.
            Drugą ważną rzeczą czego wiele ludzi nie robi jest prawidłowe naciągnięcie pasa po zapięciu, często ludzie jeżdżą i "luzują" pas bo im nie wygodnie. A to powoduje również, że pas nie trzyma prawidłowo.
            Przykładów można mnożyć wiele.
            Bezpieczeństwo bierne (pasywne) samochodu ma na celu zmniejszenie skutków zaistniałej już kolizji drogowej.
            Czyli nie jest powiedziane że nic się nie stanie.
            Niestety systemy biernego bezpieczeństwa nie ratują wszystkim życia tylko minimalizują skutki wypadków.
            Są ludzie którzy przeżywają upadek z 5 piętra a są tacy którzy giną spadając z jednego schodka.
            Wydaje mi się jednak że jeżeli chodzi o badania samochodów
            to
            Dla zderzenia czołowego prowadzi się pomiary prawdopodobieństwa urazów głowy oraz klatki piersiowej. Znaczenie gwiazdek jest następujące:

            5 = 10 % lub mniejsze prawdopodobieństwo poważnych obrażeń,

            4 = 11 % do 20 % prawdopodobieństwa poważnych obrażeń,

            3 = 21 % do 35 % prawdopodobieństwa poważnych obrażeń,

            2 = 36 % do 45 % prawdopodobieństwa poważnych obrażeń,

            1 = 46 % lub więcej prawdopodobieństwa poważnych obrażeń
            czyli jak widać nawet w samochodzie mającym 5 gwiazdek jest 10% zagrożenia poważnych urazów głowy.
            Z poważaniem
            • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 27.01.04, 19:02
              Zgadzam się ,że posiadanie w aucie iluś poduszek, kurtyn i innych bajerów nigdy
              nie daje stuprocentowej gwarancji bezpieczeństwa. W moim przypadku chodzi o to,
              że pas się z e r w a ł !!!!! Na pasażera jak i na jego pas zadziałały większe
              siły (pochodzące od pasażerki) i pas wytrzymał. Pas kierowcy musiał być wadliwy
              i nie mam na myśli samej jego taśmy a raczej inne jego mechanizmy. Wszędzie
              może zdarzyć się wypadek, wpadka... Ale niech ktoś przyzna się do tego błędu.
              Renault tłumaczy, że zerwanie pasa jest p r a w i d ł o w e !!!!! I z tym
              zgodzić się nie mogę, ponieważ nie jest sytuacją powszechną i ogólnie
              występującą zrywanie się pasa przy prędkości ok.50km/h (nawet w drzewo). O tym
              powinnam być poinformowana w sposób szczególny!
              • Gość: ktoś tam Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.bl.pg.gda.pl 27.01.04, 19:08
                Napisałem pani że pas mozę się zerwać nawet przy mniejszej prędkości jeżeli jest skręcony. Pas skręcony nie spełnia swoich zadań. Ja nie twierdzę że taki był lub że nie posiadał wad fabrycznych.
                Z poważaniem
              • Gość: kmai Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.class144.petrotel.pl 28.01.04, 00:01
                Jestem zszokowany !!!!!!!!!!! sophia serdecznie współczuje. dwa lata temu
                zmieniłem samochó na renault nie lagunę ale na scenica. Jeśli firma dopuszcza
                zerwanie pasa przy prędkości około 50 km/h to gdyby się zdażyło podobne
                nieszczęście i z innym modelem renault np z clio lub scanic-iem czy firma
                podobnie umyłaby ręce? Uważam że tak . Mam znajomych którzy mają laguny z
                rocznika -97 , -98 i spytam się jak wygląda w ich przypadku sytuacja. Wiem
                również że zdarzały się sytuacje , iż ASO , niekoniecznie Renault , po
                uszkodzeniu samochodu podczas transportu lub po jazdach próbnych wprowadzali
                naprawione pojazdy do salonu i sprzedawali je jako bezwypadkowe. Czytałem o tym
                ze 3 lata temu w prasie motoryzacyjnej . Więc??? W takich sytuacjach
                poszkodowany po opadnięciu emocji , bólu po stracie bliskich , po szoku ,
                zaczyna się zastanawiać i różne myśli przypuszczenia przychodzą mu do głowy.Ja
                przestałem wierzyć w bezpieczeństwo i we wszystki gwiazdy
                bezpieczeństwa .pozdr.
                • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 28.01.04, 07:49
                  Ja też jestem zszokowana, bo dalej to do mnie nie dociera, ze kupując auto w
                  salonie mogę nie mieć pewności, że jest nowe! Stanowisko Renault co do
                  możliwości zerwania się pasów dotyczy wszystkich produktów tej firmy. Tak
                  powiedzieli, ale ja myślę, że nie jest tak źle. Wpadki zdarzają się pewnie
                  wszystkim. W tym przypadku Reanult mówi takie brednie, bo chcą uniknąć
                  odpowiedzialności. Przynajmniej chcę w to wierzyć, że nie wszystkie ich
                  samochody to takie buble. I tego życzę wszystkim użytkownikom renówek.
                  • Gość: ktoś tam Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.bl.pg.gda.pl 28.01.04, 09:33
                    Wydaje mi się że ten problem nie dotyczy tylko firmy renault, oczywiście ich nie bronię, każda firma samochodowa bedzie się broniła aby nie zapłącić odszkodowania dotyczy to chyba wszystkich. Jeżeli jestem w stanie mogę podać pani adres osób się tym zajmujących ale nie na forum
                    proszę o e-mail
                    • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 28.01.04, 20:43
                      Bardzo chętnie, ale proszę podać na jaki adres mam napisać.
                    • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 28.01.04, 22:01
                      Dopiero teraz przejrzałam swoją pocztę. Potrzebuję trochę czasu, żeby się z tym
                      zapoznać. Żałuję, że nie poruszyłam tego tematu zdecydowanie wcześniej.
                      Pozdrawiam. Z.
                      • Gość: ktoś tam Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.bl.pg.gda.pl 29.01.04, 09:19
                        mam nadzieję że list do pani dotarł
    • Gość: Marek Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: 213.17.227.* 29.01.04, 11:01
      Miałem podobne zdarzenie. Zerwany pas przy prędkości 40 km/h. Ogólne
      potłuczenia i uszkodzony kręgosłup. Walka z importerm trwała 2 lata. Dopiero
      bezpośrednie rozmowy z producentem w Paryżu położyły kres spychologi.

      Powodzenia!
      • Gość: Jaque Renault Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 11:36
        Napisz jeszcze, ze zerwal Ci sie w czasie przyspieszania:)

        Caly ten topic to IMO marna prowokacja
        • niknejm Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 29.01.04, 13:12
          Gość portalu: Jaque Renault napisał(a):

          > Napisz jeszcze, ze zerwal Ci sie w czasie przyspieszania:)
          >
          > Caly ten topic to IMO marna prowokacja

          Przestań sie podniecać i węszyć wszędzie spiski jak Jeżow (jeśli wiesz, kto to
          był...).

          Pzdr
          Niknejm
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 29.01.04, 15:00
        Czy to był też samochód Renault? Jeśli możesz to bardzo proszę o maila :
        kcmargo@wp.pl
        Główna "rozgrywka" z firmą Renault dopiero przed nami. Wczoraj minęła właśnie
        trzecia rocznica wypadku, także u mnie jak widzisz idzie to wolniej. Pozdrawiam
        i czekam na jakieś szczegóły. Z.
        • Gość: trooper A.U.T.O.L.I.V. IP: *.revers.nsm.pl 29.01.04, 20:23
          Moja opinia wyżej pozostała bez odpowiedzi.

          Renault NIE PRODUKUJE pasów bezpieczeństwa.
          Robi to dla nich firma AUTOLIV. Ta sama firma produkuje pasy do mnóstwa innych
          marek. I z pewnością nie opracowała specjalnej technologii po to, aby f-mie
          Renault dostarczyć szczególnie gówniane pasy o obniżonej wytrzymałości. A zatem
          takie przypadki (zerwania) należy rozpatrywać NIE WŚRÓD RENAULT'ów, lecz wśród
          AUT Z PASAMI AUTOLIVa.

          pozdr,M
          • sofia67 Re: A.U.T.O.L.I.V. 29.01.04, 21:32
            Staram się każdemu odpowiedzieć. Widocznie przeoczyłam Twoją wypowiedź.
            Samochód na rynek polski wprowadziła firm Renault Polska i to ona odpowiada za
            wady swoich produktów. Mnie jako kupującego nie interesują poddostawcy. Nie
            obchodzi mnie kto jest producentem blachy, pasów, wycieraczek, lamp czy każdej
            innej śrubki i pierdółki. To jest sprawa Renault z kim oni kooperują.
            • Gość: trooper Re: A.U.T.O.L.I.V. IP: *.revers.nsm.pl 29.01.04, 22:51
              Owszem, ale Twoje zapytanie o przypadki zerwania pasów powinno dotyczyć nie
              użytkowników Renault, lecz użytkowników wyrobów Autoliv (niezależnie od marki).

              pozdr,M
              • Gość: kmai Re: A.U.T.O.L.I.V. IP: *.class144.petrotel.pl 30.01.04, 00:40
                sophia 67 ma racje a ty może pomyśl o karierze polityka
                • Gość: trooper Re: A.U.T.O.L.I.V. IP: *.revers.nsm.pl 30.01.04, 02:03
                  Słuchaj - dla mnie to proste:

                  Skoro rozbija się Boeing 737 z powodu awarii silnika produkcji General
                  Electric, a moim zadaniem jest zebranie informacji o podobnych zdarzeniach, to
                  zamiast pytanie swoje kierować _tylko_ do użytkowników Boeingów 737, kieruję je
                  do użytkowników _dowolnych_ samolotów z takimiż lub podobnymi silnikami GE...
                  Odrobinę logiki, kurde. Reno leci w ciula z wykrętami, to oczywiste i normalne
                  dla dowolnej firmy. Ale TECHNICZNA przyczyna i podobne przypadki powinny być
                  szukane szerzej - w wyrobach Autoliv'a w pojazdach jakiejkolwiek marki.
                  • Gość: njieih Re: A.U.T.O.L.I.V. IP: *.tvgawex.pl 30.01.04, 10:41
                    to jest logiczne dla sprawy wówczas gdy wykryje się więcej takich przypadków,a
                    tu zachodzi relacja reno-Zofia.Taki przypadek jest omawiany, oceniany i..Takie
                    podejście jak twoje/owszem jest zasadne tylko w relacjach reno-autoliv-
                    media/Trochę to zaczyna pachnieć próbą "rozwodnienia" odpowiedzialności za swój
                    wyrób.pozdr.
                • Gość: kmai Re: A.U.T.O.L.I.V. IP: *.class144.petrotel.pl 31.01.04, 01:25
                  Jeśli masz tak gadać to milcz. , bo milczenie jest złotem a ty p....sz. Nie rób
                  z tragedii kampani. Jeśli masz tak doradzać sofi 67 idż na spacer pod pałac
                  kultury
              • sofia67 Re: A.U.T.O.L.I.V. 31.01.04, 22:08
                Częściowo się z Tobą zgadzam. Jeśli chodziłoby mi o to jak często w ogóle takie
                przypadki występują i wiedząc, że producentem pasów dla aut interesujących mnie
                marek jest Autoliv, to pytanie by brzmiało tak jak sugerujesz. Ale ja jestem
                ciekawa jak często takie wypadki zdarzyły się właśnie w samochodach Renault i
                jak Renault wtedy reagowało.
            • Gość: Michał Re: A.U.T.O.L.I.V. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 19:20
              Masz moze jakies fotki czegokolwiek? zerwanych pasow? tej poduszki? samochodu
              po wypadku? Jesli tak to chyba mozesz udostepnic? Jakie masz dowody w tej
              sprawie?
              • sofia67 Re: A.U.T.O.L.I.V. 30.01.04, 22:09
                Oczywiście, że mam fotki. Samochodu, pasów i poduszki, opinie biegłych.
                Niestety nie mam skanera, ale mam obiecane, ze w przyszłym tygodniu kolega mi
                zeskanuje te materiały. Jeśli jesteś zainteresowany to podaj swój adres
                mailowy, to Ci prześlę.
            • Gość: Parys Re: A.U.T.O.L.I.V. IP: *.wroclaw.mm.pl 01.02.04, 19:24
              Czy producent pasów wypowiadał się na temat możliwości zerwania się pasów?
              Czy zgłaszała Pani jemu zerwanie pasów?
    • Gość: martynka Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: 62.121.69.* 30.01.04, 17:23
      Znam podobny przypadek - tyle, że z oplem vectra 1999 - w nim z kolei przy
      poślizu przy prędkości około 40 otworzyła się poduszka i dość mocno zraniła
      kierowcę.
      Nie zadziałał również abs, a po pozornie niegroźnym wypadku auto skierowane
      zostało do kasacji.
      • Gość: autor Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.rawa-mazowiecka.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 18:27
        Taaak, samochód wpadł w poślizg i nagle otworzyła się poduszka? Coś mi się
        widzi, że wpadł w poślizg i walnął w coś, poduszka otworzyła się i zraniła
        kierowcę, bo jechał bez pasów. Oczywiście, zdarza się nieuzasadnione otwarcie
        poduszki, ale jeśli człowiek jest w pasach, to się najwyżej strachu naje. Co do
        abs - to urządzenie NIE GWARANTUJE uniknięcia poślizgu - zwłaszcza bocznego. Ma
        po prostu pewien zakres parametrów, w ramach którego jest w stanie skutecznie
        działać - jeśli kierowca go przekroczy, to nic nie pomoże.
      • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 30.01.04, 22:12
        I co na to Opel? Czy samochód był badany pod kątem sprawności ABS?
        • Gość: tommy Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.wrzos.wroc.pl 31.01.04, 00:38
          wyrazy współczucia. życzę wytrwałości w walce z koncernem, sam jestem ciekaw,
          czy znajdą się osoby które wygrały tego typu sprawy. Parę lat temu przeszedłem
          wypadek Astrą Classic przygrzmociłem pod kątem 90 stopni w audi, wyjeżdżające z
          prostopadłej drogi. Prędkość około 85 km/h (taka została na liczniku i mniej
          więcej taka została oceniona przez biegłych) skrzynie znalazłem przy tylnej
          kanapie, samochód oczywiście do kasacji. Co ciekawe żadna z poduszek nie
          zadziałała, co jeszcze ciekawsze w audi zadziałały wszystkie (boczne i
          przednie!). Rozmawiałem z wieloma ekspertami oraz z adwokatami i ich opinie
          były nadzwyczaj zgodne - ponieważ wypadek przeżyłem nie mam szans na żadne
          odszkodowanie, ogólne potłuczenia, miesiąc w kołnierzu a następnie
          rehabilitacja to za mało. adwokaci nie chcieli się sądzić z oplem nawet za
          całość mojego potencjalnego odszkodowania. co więcej firma uznała, że to nawet
          dobrze, iż poduszki nie zadziałały, gdyż mógłbym przecież odnieść poważniejsze
          obrażenia. nie pisze tego, żeby Cię zniechęcać, a wręcz przeciwnie życzę Ci
          wytrwałości, której mnie zabrakło. Nie przejmuj się dołującymi komentarzami i
          nie dziw się jeśli szanowni obrońcy firmy Renault (m.in.Ci którzy się tu
          wypowiadają) i są zapewne przez ta firmę sponsorowani, posuną się do
          twierdzenia, że dzięki nie działaniu opisanych przez Ciebie systemów 2 osoby
          przeżyły.
          • sofia67 Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! 31.01.04, 09:31
            Jeśli chodzi p wytrwałość, to spokojnie! Okres zwątpienia mam już za sobą.
            Bardzo trafnym pomysłem było poruszenie tego tematu tu na forum. Dziękuję
            wszystkim za zainteresowanie. Teraz mam zdecydowanie więcej energii i wiary w
            pozytywne rozstrzygnięcie tej sprawy. W naszym wypadku dwie osoby przeżły, ale
            do dnia dzisiejszego są na rencie i pewne jest, że pełnej sprawności nie
            odzyskają już nigdy. Dobrze napisał ktoś wcześniej, ze gdyby zdarzyło się to na
            zachodzie, to stałaby już do mnie kolejka prawników. W naszej rzeczywistości
            prawnikom często brakuje wiary w wygranie takich spraw, odwagi by wystąpić o
            proporcjonalne do wyrządzonej krzywdy odszkodowanie...Te sprawy ciągną się
            latami i prawnicy nie chcą wikłać się na wiele lat w jedną sprawę. Ale mamy to
            szczęście, że nasz prawnik wierzy w powodzenie tej sprawy przy takich dowodach
            jakimi na szczęście dysponujemy.
            • Gość: cc Re: rzygać się chce jak się to czyta IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 11:28
              sofie, współczuję i wierzę Ci. Znam dwa przypadki wypadków z laguną I i I+ (tj
              po liftingu) gdzie zginęły osoby, a prędkość nie przekraczała 60 km/h. Niestety
              nie mogę podać żadnych kontaktów, były to przypadki: 1) znajomego moich
              znajomych 2) opisywany w gazecie jakieś 2 lata temu. Tak że to nic nowego. Może
              się zdarzyć w każdym samochodzie, jednak stanowisko Renault jak najgorzej
              świadczy o firmie.

              wiele odpowiedzi potwierdza jednak, że skoro renault zdobył 5 gwiazdek w NCAP
              swym ostatnim modelem laguny, to 90% pytanych na ulicy powie, że kłamiesz.
              Media działają, niektórzy uwierzyli że zielony ketchup jest lepszy, a dzieciaki
              częsciej czytają książki niż grają w gry komputerowe. Tak już jest.
              Nie przejmuj się.
            • Gość: PARYS Re: RENAULT-Laguna a systemy bezpieczeństwa!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 22.02.04, 09:43
              Ponawiam moje pytanie z 11.02. W którym miejscu dokładnie zerwały się pasy oraz
              w jakim miejscu pękła poduszka?

              • sofia67 Wesołych Świąt!!! 11.04.04, 18:17
                Bardzo długo tu nie zaglądałam. Przepraszam, ze nie odpowiedziałam na Twoje
                zapytanie.

                Pas kierowcy zerwał sie przy mechanizmie zwijania.
                Poduszka powietrzna pękła na szwie.

                A tak w ogóle życzę wszystkim forumowiczom Wesołych Świąt i absolutnie
                bezwypadkowej jazdy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka