Dodaj do ulubionych

Toledo II - testy zderzeniowe

IP: *.waw.cdp.pl 08.02.02, 12:30
Poszukuję jakichkolwiek informacji na temat testów zderzeniowych nowego Toledo.
Wszelkie próby pozyskania takich informacji zarówno od Dealerów jak i
bezpośrednio w Iberia Motor nie przyniosły efektu.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Orc Re: Toledo II - testy zderzeniowe IP: *.chem.uni.wroc.pl 08.02.02, 13:33
      Pioradziłbym sprawdzenie na www.euroncap.com/ , ale oni testu Toledo nie
      robili . Wyników testów fabrycznych raczej nie dostaniesz. Wobec tego można
      pospekulować - wyniki powinny być bardzo zbliżone do Octavii ( 4 gwiazdki ) i
      Golfa IV ( też ), bo to ta sama płyta podłogowa i wyposażenie.
      • Gość: jerry Re: Toledo II - testy zderzeniowe IP: *.waw.cdp.pl 08.02.02, 15:44
        Dzięki - byłem ciekaw czy może coś przegapiłem bo starałem się pilnie
        obserwować wszelkie info o tym aucie. Trochę moze to dziwne, że producent czy
        Iberia Motor Company nie dysponuje takimi danymi... a może chodzi o coś
        innego ?. Pozostaje jedynie spekulowanie ...
        • Gość: Orc Re: Toledo II - testy zderzeniowe IP: *.chem.uni.wroc.pl 08.02.02, 16:41
          Że osobnicy zajmujący się sprzedażą nie błyszczą wiedzą techniczną to chyba nic
          dziwnego :). Nie sądzę, żeby za brakiem infa kryły się jakieś mroczne
          tajemnice. Po prostu Toledo II nie różni się na tyle od bratnich modeli żeby
          niezależne organizacje uznały za stosowne robienie jego testów. Firma ma na
          tyle opanowaną Volkswagenowską technologię żeby utrzymywać pewne przyzwoite
          standardy. Ibiza 2000 w NCAPie wypadła zupełnie nieźle ( 3 gw. ), wg.
          www.folksam.se/engelsk/index.htm starsze Seaty stoją może nie
          rewelacyjnie, ale tragedii nie ma. Jak chcesz bryczkę superbezpieczną weź pod
          uwagę szwedy i Lagunę.
          • Gość: Darek Re: Toledo II - testy zderzeniowe IP: 212.106.189.* 08.02.02, 16:53
            Gość portalu: Orc napisał(a):

            > Że osobnicy zajmujący się sprzedażą nie błyszczą wiedzą techniczną to chyba nic
            >
            > dziwnego :). Nie sądzę, żeby za brakiem infa kryły się jakieś mroczne
            > tajemnice. Po prostu Toledo II nie różni się na tyle od bratnich modeli żeby
            > niezależne organizacje uznały za stosowne robienie jego testów. Firma ma na
            > tyle opanowaną Volkswagenowską technologię żeby utrzymywać pewne przyzwoite
            > standardy. Ibiza 2000 w NCAPie wypadła zupełnie nieźle ( 3 gw. ), wg.
            > <a href="http://www.folksam.se/engelsk/index.htm">www.folksam.se/engelsk/index.
            > htm</a> starsze Seaty stoją może nie
            > rewelacyjnie, ale tragedii nie ma. Jak chcesz bryczkę superbezpieczną weź pod
            > uwagę szwedy i Lagunę.

            Z tymi szwedami i porównaniami że mają tą samą płytę podłogową to coś nie tak,
            jak i podobnie z testami.W ostatnich testach publikowanych w wyborczej porównałem
            test Volvo-żeby gorzej wypadł wzięli autko bez poduszki pasażera no i mamy super
            Lagunę[standardowo mniej gwiazdek za brak]i to właśnie Volvo ponoć jedno z
            najbezpieczniejszych.Dlatego patrz przez palce na takie testy.Pozdrawiam.
            • Gość: Orc Re: Toledo II - testy zderzeniowe IP: *.chem.uni.wroc.pl 08.02.02, 18:20
              Toledo/Leon, Golf i Octavia są jednak mocno podobne konstrukcyjnie. Myślę, że
              nie popełniam nadużycia, wyniki crash-testów dwu ostatnich i A3 ( też ta sama
              płyta ) są jednak za bardzo zbliżone żeby to nie była prawidłowość. Osobna
              sprawa to same testy, zgadzam się, że są kontrowersje, ale lepszej metody
              porównania nie mamy. W inkryminowanym teście S60 brak poduszki pasażera nie był
              chyba newralgiczny. Mapy obciążeń na stronie NCAP pokazują, że główny problem
              to ryzyko obrażeń kierowcy, który ma poduszkę, ale z kolei ochrona jego nóg
              jest przeciętna a klatki piersiowej identyczna jak pasażera. Volvo trochę olewa
              NCAP ( Lagunę czy C5 testowano po dwa razy, podając wyniki drugich prób ), w
              Stanach z reguły dostaje najwyższe noty ( choć jest problem z wynikami testów
              S60, których nie ujawniono ). Wyniki Folksamu ( analiza rzeczywistych
              wypadków ) pokazują, że auto marne w NCAPie może być w rzeczywistości
              superbezpieczne ( SAAB 900 ) i tak dalej... Ja jednak wolałbym jeździć bryczką
              która w NCAPie dostała 4 czy 5 niż 2 gwiazdki. Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka