Dodaj do ulubionych

drogowka w babicach

IP: *.kim.pl 25.01.04, 22:58
Witajcie.
Chcialbym opisac Wam moja dzisiejsza obserwacje.
Jade sobie przez Bibice (droga Chrzanow-Alwernia) w strone Krakowa.
jest 18, ciemno, niedziela.
Przy drodze (po lewej stronie) stoi patrol w Primerze, nr rej. HPG A232 i
lapie na suszarce kierowcow (jest ograniczenie do 40km/h z powodu szkoly
i 'Agatki') Zatrzymalem sie na stacji aby zakupic cos do picia. Kiedy
wychodzilem oczom moim ukazal sie nastepujacy widok. Panowie policjanci
spisywali kolejnego kierowce (a zatrzymali tez jadacego przede mna choc moim
zdaniem wcale nie jechal za szybko, no bo w koncu jakie dzieci mozna spotkac
w niedziele wieczor przy szkole) a droga w strone Alwerni zataczal sie
pijany mlodzian. Halsowal od osi do krawedzi jezdni i z powrotem. Z
plecakiem. Ubrany na szaro. Ze strony szanownych policjantow zero reakcji.
Pewno 'nie widzieli' no bo czemu mieliby widziec. przeciez pijak nie da im w
lape... Myslalem ze policja jest na swiecie po to aby chronic a nie karac.
Widac mylilem sie. Mam coraz silniejsze wrazenie ze gdyby od jutra
zlikwidowac i drogowke i prewencje i nie powiedziec o tym nikomu, to nawet
bysmy tego nie odczuli, tacy sa bezuzyteczni. pojechalem dalej i zadzwonilem
na informacje proszac o numer do komedny najblizszej Babic. Dodzwonilem sie
do Chrzanowa. Tam mily pan powiedzial po opisaniu sytuacji ze skontaktuje
sie z radiowozem i wyjasni to. Po pol godzinie i kolejnej rozmowie
dowiedzialem sie, ze policjanci nie widzieli zadnego pijaka i jeszcze
pretensje, ze czemu im nie powiedzialem. A czyja to jest ,psia mac,
robota? 'Nie widzieli'. Ciekawe co moze powiedziec zolnierz, ktoremu ukradna
bron z chronionego przez niego magazynu. ze 'nie widzial'? a wlasnie po to
tam stal zeby widziec. a panowie 'nie widzieli' i nic. NIGDY juz NIGDY w
ZADEN sposob nie wespre policji i bede z nia walczyl i mrugal swiatlami i
robil WSZYSTKO zeby im tylko utrudnic zycie. bo to bedzie z pozytkiem dla
normalnych ludzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: drogowka w babicach IP: *.acn.waw.pl 25.01.04, 23:06
      Brawo!!!! Wreszcie normalna reakcja na bandytów i łapówkarzy w mundurach. No to
      jest nas dwóch bo ja też ostrzegałem, ostrzegam i będę ostrzegał przed
      szmalcownikami.

      Pozdrawiam,
      Adam

      Ps. Nigdy nie daję łapówek szmalcownikom !!!!
      • Gość: gosciu Re: drogowka w babicach IP: *.kim.pl 25.01.04, 23:14
        ja sie po prostu juz nigdy nie zatrzymam. do tej pory gdy cos zbroilem to tak
        robilem. ale od dzis nie. dymam to. nie dam sie terroryzowac zlodziejom.
      • Gość: Majka Re: drogowka w babicach IP: *.wroclaw.mm.pl 25.01.04, 23:45
        Co to oznacza, że ostrzegasz przed nimi? Rozumiem, ze mrugasz jadącym z
        naprzeciwka, ze jest kontrola. I przed czym to jest ostrzeżenie? Nie wiesz ile
        jest wypadków na skutek brawurowej jazdy? Ile ludzi niepotrzebnie ginie lub
        zostaje kalekami? Po jaką cholerę są te wszystkie ograniczenia prędkości skoro
        nikt nie chce ich przestrzegać i tacy kierowcy jak Wy uważacie je jako zamach
        na swoją wolność. Ja nigdy nie ostrzegam nikogo przed patrolem. Każdy kto
        jedzie nieprzepisowo niech liczy się z możliwością poniesienia kary. A to, że
        policjanci biorą w łapę to jest naganne, ale niestety jest to wina samych
        kierowców, którzy w tę łapę dają. Jedziesz za szybko, nieprzepisowo to bądź
        honorowy i nie wymiguj się od kary!!!
        To jest tak jak z lekarzami. Każdy narzeka, ze lekarze biorą. Niedawno leżałam
        w szpitalu (badania diagnostyczne). I jakaś paranoja, wszyscy niemalże pacjenci
        naradzają się co i komu dać! A ja nie dałam nic. To w końcu ich praca. Płacą im
        mało, to może i fakt, ale ja może też nie zarabiam za dużo i trudno, muszę
        pracować i nikt mi nic nie wciska do łapy.
        Kierowcy! Życzę Wam bezpiecznej jazdy i żadnych bliskich kontaktów z drogówką,
        jako efeky przepisowej jazdy.
        • Gość: gosciu Re: drogowka w babicach IP: *.kim.pl 26.01.04, 00:10
          i widzisz jak Ty nic Maju nie rozumiesz....
          nie w tym juz nawet rzecz, ze biora. ale ich psim obowiazkiem jest zapeniac
          ludziom bezpieczenstwo. a zlapanie z suszarka paru kolesi w niedzielny wieczor
          to uwazam jest gowno warte dla bezpieczenstwa, a zdjecie tego pijaka z drogi
          to unikniecie jego smierci, a moze smierci pasazerow jakiegos auta, ktorego
          kierowca bedzie sie za wszelka cene staral nie przejechac tego pijaka (bo
          ponioslby konsekwencje zapewne..... kolejna bzdura) i wybombi gdzies w
          drzewo...
    • Gość: Henio Re: drogowka w babicach IP: *.sympatico.ca 25.01.04, 23:20
      Tak to w niedzielne wieczory ludziska siem nudzom ... kiedys to chociarz
      morzna bylo cos zobaczyc w telewizji (tele echo albo Irena Dziedzic?)
    • Gość: Mar nie pisz brzdko na panów policjantów IP: *.skorosze.2a.pl 26.01.04, 04:57
      bo dostaniesz karę, tak jak ten student (zrezszta chba z Krakowa), który zyczył
      na jakimś forum śmierci jednemu chamowi mundurowemu ("żebyś raz zdechł, psie" -
      tak napisał cyba) i sąd skazał go na 500 zł grzywny. A jak będziesz się
      stawiał, to cię aresztują i wsadzą do takiej celi, gdzie cię przecwelą we
      wszystkie otwory. O!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka