niekandydujacy_niepolityk
03.01.10, 18:11
Wiele krajów w Europie nie tylko nie stosuje soli, ale wręcz obowiązuje w nich
zakaz jej stosowania.
Wolę sto razy jechać po śniegu wolniej (na zimówkach oczywiście) niż wlewać co
150 km 2 litry płynu do spryskiwacza (lub nawet częściej, gdy jedzie się za
ciężarówą) i mimo to nic nie widać.
Niebagatelne są też straty, jakie ponosi przyroda...wszystko wypalone.
Oczywiście ruch byłby mniejszy, bo kto nie potrafi jeździć po śniegu nie
będzie jeździł.
Kto z Was jest za rezygnacją z posypywania tak obficie solą, jak to się u nas
dzieje?