Dodaj do ulubionych

Kia Venga - Za ciosem

IP: *.warszawa.mm.pl 28.01.10, 15:25
Ale przecież Polo jest lepsze. Nawet takie z 1999. Bo zapewnia coś czego nie da ci ojciec, nie da ci matka - PRESTIŻ!
A tak serio... Obawiam się, że przy następnej wymianie auta zdradzę japonczyków. Jeśli tylko poprawią się opinie na temat jakości serwisu Hyundai/Kia nie będę się wahał.
Tak jak już to robi wielu innych, którzy satysfakcji doznają z innych powodów niż logo samochodu.
Obserwuj wątek
    • Gość: mk Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.ghnet.pl 28.01.10, 18:09
      no nie powiem, skok jakosciowy tych aut jest ogromny, jesli to bedzie trwac a ceny pozostana tak sensowne to kto wie czy japonskie auta niebeda musialy sie czuc bardzo zagrozone (jednak europejskie auta maja swoja odrebna specyfike i zwolennikow)

      zwlaszcza przy wpadkach toyoty i ogromnie wysokich cenach hondy
    • Gość: Peter Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.warszawa.mm.pl 28.01.10, 20:39
      Tak, tak, europejskie auta w rodzaju Fiata, Citroena czy Renault nie mają sie czego bać. Sa w końcu wyraźnie tańsze (megarabaty przez cały rok) od japońskich - inaczej nikt by ich nie kupował. Zaś miłośnicy VW - to szczególna kategoria, tak jak pisze o tym Yaa.

      Są też inne auta, takie jak Alfa czy BMW, które są dla miłośników motoryzacji. I one nie muszą być dobre czy tanie. Tu nie decyduje rozsądek. I tak powinno być. Żeby było jasne - do tej grupy należą też auta spoza Europy - np.: Subaru.
    • Gość: venga boy Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.broker.com.pl 28.01.10, 22:19
      w tym roku kończy mi się leasing polo (zakup 2007) - nigdy wcześniej nie jeździłem niemcem, ale okazało się, że to w sumie nic specjalnego, a jak urwali mi lusterko to kupując oryginał musiałbym sięgać baaardzo głęboko w kieszeń. Tak więc polo jeździ jak każde inne autko, planowany jest nowy zakup - koniecznie małe do jazdy głównie miejskiej, myślałem o Toyocie Aygo albo IQ, czy może nawet nad nową nieco większą c3, ale widzę, że decyzja już chyba została podjęta - przynajmniej wstępnie - to będzie venga
    • Gość: wojna Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.lublin.mm.pl 28.01.10, 23:04
      Kierownica, chrystepanie, kierownica.....!
      ...ale reszta ujdzie.
    • Gość: szymonbr Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.net.inotel.pl 28.01.10, 23:28
      Zapowiada się niezły hicior :)
    • Gość: szymonbr Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.net.inotel.pl 28.01.10, 23:29
      @wojna
      mi się ta kierownica podoba bardziej niż np wszystkie stosowane obecnie w Mercedesach
    • Gość: Maciej Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 00:22
      Mi się ostatnio bardzo podobają hundaje oraz modele kia. Myślę ze wkońcu doszli do wniosku ze design + jakość to jest to co jest ważne w europie.
      Za parę lat jak będzie wolna gotówka mysle ze nie bede sie wahał nad koreanczykami. Czas pokaże jak one się sprawują:) Plus ma nadzieje ze na zachodzie beda popularne = za pare lat bedzie mozna co sprawodzic dla siebie:)
    • Gość: romek Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.ds.pg.gda.pl 29.01.10, 00:49
      bardzo ładne, miejskie auto.
    • Gość: mzb Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 01:17
      połowa wpisów to jakieś boty kii :)
    • Gość: Bejbe Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.chello.pl 29.01.10, 06:38
      Nie wiem czy Cee'd odniósł spektakularny sukces? Wśród aut flotowych napewno. Porażką są napewno takie modele jak Bravo, Auris czy nawet Civic które Cee'd wyprzedza w sprzedaży ale sprzedaż to jedno a same auta Kia to drugie. Po zajęciu miejsca w Cee'd a np. w Golfie VI różnica jest ogromna. Jakość materiałów, wykończenie, poziom bezpieczeństwa w auta Kia jeszcze odstaje a ceny nie są wbrew pozorom aż tak atrakcyjne.
    • Gość: Yaa Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.warszawa.mm.pl 29.01.10, 07:07
      Bejbe. Po zajęciu miejsca w Golfie rzeczywiście widać różnicę w jakości (porównywalne auto Kia kosztuje około 20 000 mniej), ale cała reszta jest ok. Więc nie przenoś wrażenia co do jakości materiałów na opinię o aucie. Zobaczymy jak te wnętrza będą wyglądać po 200 000 km.
    • Gość: rob Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 08:13
      Czekałem na Kia Venga i trochę się zawiodłem.
      Materialy wykończeniowe słabiutkie, auto głośne w środku i mam wrażenie jakby z tyłu drzwi nie chciały się zamykać.
      Jeszcze nie wiadomo jakie będą wychodziły usterki, bo to calkiem nowa konstrukcja.
      Fak, że miejsca jest sporo i ma duży rozstaw osi.
      Ale cena z klimą już nie jest taka powalajaca (klima+lakier metalik, bo bialym to moga jeździć tzw. przedstawiciele, to już jest 47 tys, niewiele wiecej trzeba by kupić Opla Astrę, a różnica w komforcie znaczna).
      Poza tym biala Venga za 39900 wygląda nieciekawie.
    • Gość: go Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.wipie.ur.krakow.pl 29.01.10, 08:35
      Podoba mi się. Szczgólnie pojemność bagaznika i rozstaw osi, który sugeruje obsernw wnętrze. Jeszcze 10 lat temu brałbym w ciemno. Teraz dorosłem do trochę większych aut ale w przyszłości, kto wie?
    • Gość: suz Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.xdsl.centertel.pl 29.01.10, 08:43
      a ja mam Suzuki Splash 1.2 Comfort ,które na pewno jest lepsze i i lepiej wyposazone niż kijanka
    • Gość: gość Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.unibaltic.pl 29.01.10, 08:54
      Ja mam Kia Ceed i to jest zajfajne auto!
    • Gość: taran Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.pljtelecom.pl 29.01.10, 12:39
      koszty serwisu to ok 800 zł rocznie za przeglądy w autoryzowanym serwisie (żeby nie stracić gwarancji). Trochę dużo jak na segment B. Ale auto bardzo ładne i długo powinno cieszyć oczy. ciekawe jak wypadnie w testach długodystansowych
    • Gość: Ronald Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.warszawa.mm.pl 29.01.10, 15:01
      Do roba i suz. Oczywiście, że za cenę wypasionej vengi kupisz gołą Astrę... i co z tego? Przejedź się tym autem, zatankuj, pogadamy. A Splash jest świetny. W swojej klasie. Do Vengi nie ma sensu go porównywać. Tak jak Vengi do Astry.
    • Gość: Van der Cyc Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.10, 15:15
      Oglądałem ją w salonie. Fajny samochód. Fakt , ze C3 Picasso sprawia lepsze wrażenie ale jest sporo droższy. Można zamówić duży elektrycznie otwierany dach. To mi się podoba. Silnik 1.4 powinien być ok.
    • Gość: gość Re: Kia Venga - Za ciosem IP: 81.219.195.* 31.01.10, 20:36
      W tego typu autku przydał by się taki silnik od VW - 1.2 TSI 105KM idealny do miasta i nawet na trasy, może przy współpracy VW z Suzuki będzie dostępny w modelu Splash, który jest konkurentem dla tej Kii
    • Gość: Gość Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.cdma.centertel.pl 01.02.10, 21:22
      Przejechalem się kijanką... jezeli ktos chce kupić nowe auto,wybór jest prosty...venga.Szkoda ze w wersji S są tylko 2 narodowe kolory,ale to skok na portfel kupujacego,90% doplaca do lakieru;no i brak klimatyzacji,mozna doplacić, ale cena z sufitu.Nie ma samochodów idealnych za 40 tys.,ten wydaje się dobrym wyborem.Szkoda, że zaden sęp z salonu nic nie chce dorzucić w ramach wyposazenia.Element humorystyczny na koniec: na wersję S trzeba czekać do maja 2010,zaliczkę wpłacając dzisiaj.Niby to środek Europy i 20 lat po upadku komuny a sytuacje rodem ze scenariusza Bareji.
    • Gość: Staszek Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 00:10
      Wersja S widnieje w cennikach, żeby producent mógł pochwalić się autem poniżej 40 tys., a nie żeby ktoś kupował takiego golasa ;) Czas oczekiwania długi, żebyś przez ten czas dołożył kilka wypłat i kupił wersję M ;)
      Podobnie topowa wersja XL - niby wszystko super hiper, ale też wymaga dopłat za kilka pozycji i cenowo wychodzi już nieatrakcyjnie. Zwłaszcza w dieslu !!! W końcu Kia oficjalnie przyznaje że sprzedaż Vengi XL z dieslem 1.6 ma wynieść 2%, czyli 66 sztuk :-)
      Co do negocjacji cenowych, polecam miasto/region gdzie jest więcej salonów, konkurujących o klienta. W Wawie praktycznie od ręki dostajesz przynajmniej alarm i dywaniki lub czujniki cofania, niby nic a ~1000 zostaje na paliwo. Tyle na dzień dobry, a przy podpisywaniu umowy, pewnie da się więcej.
    • Gość: Gość dadarius Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.cdma.centertel.pl 02.02.10, 21:28
      Uparłem się na wersję S, dopłacę jedynie 1000 PLN do ESP, a sępy salonowe nawet na dywaniki czy listwy boczne zbywają mnie słodkim usmiechem....no i czekaj na maj...to Polska właśnie.Myslałem że jak przyjdę z gotówką do salonu to wyjadę do 3 dni, i coś urwę a tu gó....Płać i płacz, albo kupuj wypierdziany pojazd od Niemca,co też rozważałem ale za bardzo obawiam się wtopy....
    • Gość: asd Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.pljtelecom.pl 03.02.10, 15:42
      dadarius, do wersji S nie można dokupić ESP... Może gdybyś się na to nie upierał, to nie śmialiby się z ciebie w salonach
    • Gość: j Re: Kia Venga - Za ciosem IP: *.polskieradio.pl 04.02.10, 13:20
      Samochód fajny, ale...albo jestem ślepy, albo nie ma wskaźnika temperatury cieczy chłodzącej (pan z salonu też nie mógł znaleźć), a to istotny szczególik, jeśli chodzi o właściwą eksploatację nowoczesnych diesli, wskazania komputera nadal zmienia się przyciskiem na desce rozdzielczej (jakaś choroba tej firmy ?), diesel 90 KM jest za słaby (aż się boję pomyśleć, jak jeździ 75 KM :O), w egzemplarzu, którym jeździłem skrzynia biegów niemiłosiernie haczy, zamykanie drzwi i klapy bagażnika wymaga dużej siły. Zawieszenie, subiektywnie, pracuje ciszej niż w Cee`dzie, silnik pracuje z akceptowalną głośnością (przy TDI 1.9 w Octavii wręcz szepce ;)), wszystko spasowane i wykończone przyzwoicie, fotele wygodne, duuużo miejsca. IMHO wart wzięcia pod uwagę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka