mala250 20.02.10, 09:51 zastanawia mnie czemu tak duza ilosc kierowcow jezdzi zaparowanymi autami?czy ci ludzie nie wiedza jak uzywac wentylacji?tylko przecieraja szmatkami szyby bo nic nie widza, smieszne Link Zgłoś Obserwuj wątek
adoptowany Re: zaparowane auta 20.02.10, 10:59 mala250 napisała: > zastanawia mnie czemu tak duza ilosc kierowcow jezdzi zaparowanymi > autami?czy ci ludzie nie wiedza jak uzywac wentylacji?tylko > przecieraja szmatkami szyby bo nic nie widza, smieszne smieszne? ..no moze i smieszne i zeby zaspokoic twoja ciekawosc to podam kilka 'smiesznych' przyczyn tego zjawiska.niesprawny system klimatyzacji/wentylacji - brak pieniedzy na naprawe,wyciek pod dywaniki z nagrzewnicy - tak jak w/w brak kasy,brudny filtr przeciwpylkowy - jak w/w,auto powypadkowe - jak powyzej.No to chyba tyle mozesz sie posmiac dalej..8) Link Zgłoś
des4 nie stać cię na to cioteczko 20.02.10, 19:36 bo drogi to bajer - z zewnątrz wygląda na zaparowane, od środka pełna transparentność...fotoradary są bezradne, hehe... -- "Rosja w przeciwieństwie do USA, które powoli się cofają w tym zakresie, nadal lata w kosmos, ma własny shuttle, którym wozi nawet Amis, bo oni tego już nie mają." eva15 "Czy ta drabina miała długość 124 pietra?" króliklesny Link Zgłoś
drwallen naucz nas pseudokobieto 20.02.10, 19:46 skoro tak dobrze wiesz jak tego uniknąć to nas naucz. Link Zgłoś
remo29 Re: naucz nas pseudokobieto 21.02.10, 03:03 Pseudokobietą nie jestem, może nawet nie jestem pseudofacetem, ale żeby odpowiedzieć na ten temat nie trzeba być inżynierem NASA - aby szyby nie parowały wystarczy od czasu do czasu udrożnić kanały wentylacji kabinowej poprzez wymianę filtra kabinowego, przeczyścić układ klimatyzacji, lub ciutkę osuszyć wykładzinę podłogi. A na dobry początek skierować w czasie jazdy ciepłe powietrze nawiewu nie na własną facjatę, a na szybę przednią. Link Zgłoś
zdecydowany4 Re: naucz nas pseudokobieto 21.02.10, 12:33 Nieocenione są reklamy z Euro albo innego śmiecia zostawiane w koszyku przed moją klatką schodową. Biorę zawsze mnóstwo i zaczynam "czytanie" od rzucenia ich każdemu pod nogi. Błoto z roztopionego śniegu bardzo ładnie się wchłania. Po nasiąknięciu zostają wymienione na nowe. Jazda z włączoną klimatyzacją też jest wskazana i oczywiście wietrzenie w czasie jazdy np. w taki słoneczny dzień jak dziś. Link Zgłoś
nazimno Trzeba jeszcze wiedziec, ze istnieje cos takiego 22.02.10, 10:20 jak "obieg wewnetrzny" w ukladzie wentylacji. Jesli ktos sobie przez przypadek wlaczyl obieg wewnetrzny, to wlasnie czesto jest to przyczyna mgly na szybach. Link Zgłoś
hazzard Re: Trzeba jeszcze wiedziec, ze istnieje cos taki 22.02.10, 11:29 u mnie też często parują szyby - mam niedawno wymieniane filtry, dywaniki gumowe, a nie z materiału, pod nimi sucho, obieg powietrza zewn. itp. Niby wszystko ok, ale.... Pomaga albo klima, albo ciepły nawiew na przednią szybę i włączenie podgrzewania tylnej, jednak czasem zanim silnik się nagrzeje i, co za tym idzie wnętrze pojazdu, to nieraz muszę po prostu przetrzeć przednią szybę szmatką. Co w tym śmiesznego? Gorzej, gdy szyby parują stale podczas jazdy. Najlepiej starannie umyć szyby od środka i popsikać jakimś specyfikiem anty-para (sama jeszcze nie stosowałam, ale samo umycie szyb b. pomaga). Link Zgłoś
nazimno Jezeli jednak paruja, to: 22.02.10, 12:07 musisz wlaczyc nadmuch goracego powietrza na przednia szybe na maksimum, upewniajac sie, za pracujemy na powietrzu zassanym z zewnatrz. Obie szyby w drzwiach z tylu nalezy uchylic "na palec". Za pare minut mgla w samochodzie odplynie w sina dal. Przeciag nikomu nie zaszkodzi, a cala wilgotna atmosfera z wnetrza pojazdu zostanie usunieta. Link Zgłoś
luna333 Re: Jezeli jednak paruja, to: 22.02.10, 12:52 może coś źle ustawione z obiegiem powierza - mi blacharz przestawił moje ustawienia i natychmiast mi zaparowało. Ustawiłam po swojemu i wcale nie max ciepłe tylko ledwo co ale z nadmuchem na szyby i jest cacy, szyb nie uchylam. A te specyfiki anty-para to też trzeba dobrać dobrze, bo mój kumpel z tico klnie tak samo jak posiadacz lepszego auta, że się jakiś tłusty film robi na szybach. Ja myję zwykłym clit anty para BTW blacharz mi go ukradł ;) Link Zgłoś
robert888 Re: Jezeli jednak paruja, to: 22.02.10, 16:03 "clit antypara" - to spowodowało, że się zadumałem. Czy to jakiś zagramaniczny specjał? Link Zgłoś
swan_ganz Re: Jezeli jednak paruja, to: 22.02.10, 17:48 > antypara to coś dla singli musi być i dlatego własnie Luna tego uzywa... :-) Nie bardzo rozumiem te wasze problemy z zaparowanymi oknami bo nie pamietam bym kiedykolwiek miał zaparowane okna w swoim samochodzie.. Może emocji wynikające z jazdy wyciskają z was siódme poty i dlatego macie ten kłopot? mam jeszcze jedna teorię; po prostu macie kiepskie zwieracze :-) Link Zgłoś
nazimno Czy diagnozy szanownego pana doktora oscyluja 22.02.10, 17:56 tylko wokol tego szczegolnego miejsca? Co jest przyczyna tego zawezenia horyzontow diagnostycznych? Czyzba jakas trauma? Link Zgłoś
alarm112 Co za doopek! 22.02.10, 18:01 Okna masz w swojej lepiance . W samochodach są szyby (czołowa boczne i tylna). Nawet czasem szyberdach. Link Zgłoś
kontik_71 Re: Co za doopek! 22.02.10, 18:06 Akurat szyberdach nie ma nic wspolnego z szyba.. to jest spolszczone nemieckie slowo Schiebedach Link Zgłoś
crannmer Kula w plot 22.02.10, 21:10 alarm112 napisał: > Okna masz w swojej lepiance . > W samochodach są szyby (czołowa boczne > i tylna). Nawet czasem szyberdach. 1. W samochodach rowniez wystepuja okna. W ktorych elementem przejzystym sa zwykle szyby. 2. Jak kontik slusznie zauwazyl, potworek "szyberdach" ma zupelnie inne pochodzenie. 3. Przed znakami przestankowymi zasadniczo i definitywnie nie stosuje sie spacji. Link Zgłoś
luna333 Re: Jezeli jednak paruja, to: 22.02.10, 19:06 :) hehe, jak pisałam nie mam problemów z parowaniem szyb, a z innym "parowaniem", mam aż za bardzo heh ;) A tu jak zawsze wesoło Link Zgłoś
luna333 Re: Idzie wiosna, Twoje problemy wkrotce "wyparuj 23.02.10, 15:49 eee no ponoć znowu ma być śnieżna pogoda, aż do marca. Tak na marginesie, znalazłam post jakiegoś skodziarza, który twierdził, że myje szyby wodą z czymśtam do mycia szyb, wyciera, potem psika moim magicznym Clin anty - fog (nie cilit, coś mi się z z toaletą i piekarnikiem zmyliło, za dużo tego guano na rynku do czyszczenia wszyskiego i "niczweo", BTW ja tym lustro w łazience czyszczę ;)) i czeka aż wyschnie, potem wyciera i ponoć nie parują, hmmm nie testowałam ale kumplowi ad zaparowane Tico pomysł sprzedam ;) Link Zgłoś