Dodaj do ulubionych

Cała prawda o gwarancjach cz. I

    • Gość: ZX Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.chello.pl 23.04.10, 11:01
      Z tymi częściami oryginalnymi w ASO to żebyście się nie zdziwili kiedyś, jakie części wam wkładają. Pracowałem w autoryzowanym serwisie Citroena i regułą było (na polecenie szefa) wkładanie najtańszych(!) podróbek, a liczenie klientom za oryginały.
      Zdarzało się nawet montowanie używanych, odpicowanych części jako nowe.
      Na szczęście dealer już nie ma autoryzacji...
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 23.04.10, 11:14
      Serwisy nieautoryzowane podchodzą do napraw elastycznie, częściej naprawiając zepsuty element, zamiast wymieniać cały podzespół. Na niższe ceny usług wpływają też niższe ceny za części zamienne.

      www.auto-swiat.pl/wydania,Czy-naprawde-trzeba-jechac-do-ASO-Spradzamy-gdzie-mozna-zrobic-przeglad-gwarancyjny-,24045,1.html
    • Gość: Lukas Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: 217.243.253.* 23.04.10, 12:20
      Do F451- nie zawsze zmaienniki produkowane sa na tychs amych liniach, nie zawsze z tych samych materialow, a juz na pewno nie wg tych samych kryteriow jakoscowych.
      Wiem bo akurat pacuje w sluzbie zapenienia jakosci- przyklad, jezeli wyprodukujesz wadliwa czesc na pierwszy montaz lub na serwic, i klient to znajdzie to musisz rtobic analizy jakosciowe, wdrazac dzialania korygujace a jezeli taka wadliwa czesc trafi jako zwrot gwarancyjny to placisz jej kilkunastokrotna lub kilkudziesietna wartosc producentowi samochodu.
      A co jezeli wyprodukujesz gorsza jakosciowo czesc na tzw. aftermarket- a no co najwyzej wymienisz wadliwe kolcki na inne wolne od wad albo wypniesz sie na klienta. wqiec nie mowcie mi ze to sa te same czesci.
      oczywiscie sa takie przypadki ze roznice sa niewielkie i wtedy jak najbardziej ok, ale najczesciej roznice sa dosyc duze.
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 23.04.10, 13:12
      Zamienniki są lepszej jakości i gorszej jakości z Chin.... te lepszej jakości godnie zastępują oryginalne części i są przy tym dwa razy tańsze...tak jak warsztaty dobrej jakości są równie dobre jak ASO a tańsze 2 - 3 razy !!! Szkoda przepłacać...groźby utraty gwarancji też bym się nie obawiał...jest przecież rękojmia ...niech się wypchają chamy,złodzieje i szantażyści z ASO !!!
    • Gość: gtiwan Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 13:21
      witam mam 2 nowe auta w firmie fiat scudo i dodge journeya ,gwarancje na 3 lata z limitem 100000 km ,i tak fiat scudo dostawczak,na gwarancji fiat wymieniaja wszystko bez najmniejszych problemów ,nawet stabilizator czy silnik do spryskiwaczy który zamarzł w zimie ,bo nasze płyny do spryskiwaczy są marnej jakosci ,moge przywieźć swoje części zakupić je taniej w innym sklepie i mi zamontują na gwarancji więc oszczędność jest duża i płace tylko za robote która w serwisie fiata nie jest droga ,wiec fiat na duzym plusie i opłąca sie miec autko u nich na gwarancji zwąłszcza ze moża byc przy swoim aucie jak go naprawiają ,co do dodga to juz inna sprawa ,autko nietypowe i serwis nie ma dobrego pojęcia o co w nim biega ,miał wade fabryczną i dalej ją ma bo jak rozładowuje akumulator to wymieniają na nowy i autko w lecie jeździ w zime nie pali ,na razie robią do za darmo ale nie potrafią znaleźć przyczyny ,również nie można kupic zamiennych częsci ,musisz płacić w serwisie ich ceny ,dobrze ze mozna stac przy aucie jak naprawiają ,przynajmniej nam nic nie podmienią ,tak wiec co MARKA to jest inaczej i nie można wszystkich wrzucić do jednego worka ,ogólnie nie ma wiekszej przyjemnosci jak odebranie nowego autka z salonu a skoro juz ktos sie na to decyduje to musi sie liczyc z warunkami gwarancji i płatnościami a nie marudzic ze jest drogo ,tanie mięso psy jedzą ,skoro nie stac cie na nowego to po co marudzic lepiej kupic uzywke dodac pare złotych aby go doprowadzic do noramlengo stanu a potem za wszytko płacic tylko jak rozsypie sie silnik to co wtedy ?czy opłąca sie miec gwarancje przy cieżkich usterkach ? jasne że tak nowy silnik to 5000-10000 zł i to uzywany z przekładka ,a co jak po włozniu nie odpali bo kupujemy przecie zuzywany ?
      po to własnie jest gwarancja aby nie martwic sie o ciezkie usterki ,jak skrzynia ,silnik ,wtryski ,pompa itp a wszystko to kosztuje na wolnym rynku duże pieniądze i niestety trzeba je wydac z własnej kieszeni ,miałem bardzo duzo aut uzywanych i wiem ile kosztują naprawy zwąłszcza ze nowsze autka po 2002 roku nie sa juz tanie w naprawie ,a psuja sie non stop ,tak wiec wybór nowego auta to juz nie widzimisie tylko rozsądna i skalkulowana decyzja ,zwłaszcza jak wszytko możemy wrzucić w koszty .
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 23.04.10, 13:39
      Polacy nie są głupi...nie przepłacają w ASO haha

      moto.onet.pl/1608902,1,polacy-wybieraja-bezmarkowe-warsztaty,artykul.html?node=8
    • Gość: polak Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 14:35
      @m pisze: "Polacy nie są głupi...nie przepłacają w ASO haha"

      Polacy przede wszystkim są biedni i nie stać ich na ASO ...
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 23.04.10, 15:19
      Tak.Polacy są biedni i nie stać ich na ASO...a Ci których stać są oszczędni i nie przepłacają w ASO...do ASO jeżdżą tylko bogaci i Ci którzy się boją że stracą gwarancję bo im w salonie ktoś bajek naopowiadał jakby auto mieli stracić :-)
    • Gość: kierowca Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.pzu.pl 23.04.10, 16:17
      Nie stać Cię na przegląd to znaczy, że nie stać Cię na samochód. Podobnie z ubezpieczeniem AC. Każde urządzenie techniczne wymaga konserwacji, bo w przeciwnym razie się rozsypie. Kiedyś byłem posiadaczem tico - w ciągu 3,5 roku przejechałem nim 176 tysięcy km i nigdy nie odmówił mi posłuszeństwa. Na przeglądy jeżdziłem do ASO, bo ptrzysłowiowy "Pan Ziutek" mógłby mi rozregulować gaźnik.
      Wracając do tico - kiedyś w ramach gwarancji wymieniono mi tarcze hamulcowe, które po prostu się zużyły, więc nie jest tak źle z tą gwarancją.
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 23.04.10, 16:37
      Stać mnie na nowe auto ale jestem oszczędny i kupiłem używane zadbane bo nie chce przepłacać w salonie za auto i w ASO...na przeglądy jeżdżę do pana Ziutka który się zna i płacę dwa razy taniej za to samo...nie tylko w ASO są specjaliści ... za zaoszczędzone pieniądze wolę pojechać na wczasy latem , kupić laptopa i nowe meble do domu...
    • Gość: refree Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.atnet.vx.pl 24.04.10, 22:54
      Wszystkiego dobrego życzę dla tych którzy kupują nowe auta. Jak czytam, że w 4 letnim aucie pada turbina to mi słabo ... Mój dyliżans ma już najechane 400tyś a koszty eksploatacyjne rocznie to max 1000zł ... tyle tylko, że mam własny warsztat ;] A co do różnicy między ASO a warsztatami "u Ziutka" to powiem tyle, że Oni mają tylko ładne, czyste narzędzia, a metody są te same, TE SAME!
    • Gość: nie bity golf II z Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 13:42
      Chciałem tylko dodać, że Pan Mietek z warsztatu nie zawsze dysponuje najnowszym softem, oprogramowaniem do danego modelu auta dlatego też nie wszystko da się u Pana Mieczysława zrobić. Co do ASO jak to z ze wszystkim są różne poziomy od żenująco słabej obsługi po w pełni profesjonalną ..i dotyczy to większości marek. Dlatego też podzielam zdanie przedmówcy jeśli kupujemy auto nowe , wybierzcie właściwego dealera, który nie tylko sprzeda auto ale udźwignie serwisowanie auta tak byśmy mogli kupić u niego kolejne auto.
    • kaaarooll Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I 25.04.10, 14:43
      Dyrektywa GVO NIE PRZESTAJE DZIALAC w 2010 roku. NIe rozpowszechniajcie blednych informacji. Jakis dziennikarzyna puscil pierda i wszyscy go powtarzaja, a to nie jest prawda...
    • Gość: Kierowca Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.10, 18:27
      Stać mnie na utrzymanie auta w świetnym stanie bo nie płacę 800 zł za wymianę oleju w ASO.
    • Gość: xyz Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: 212.191.172.* 25.04.10, 23:48
      @bimota, rękojmia to właśnie odpowiedzialność za niezgodność towaru z umową.
    • Gość: Zaskoczony Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: 94.75.112.* 27.05.10, 18:36
      Tak to właśnie jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka