Dodaj do ulubionych

Cała prawda o gwarancjach cz. I

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 13:41
Obecnie gwarancje to fikcja. To na kupującym spoczywa ciężar udowodnienia, że awaria powstała na skutek wad istniejących już w rzeczy podczas jej sprzedaży. Raczej nie należy oczekiwać, że uda nam się to po 2 latach eksploatacji. "no bo dlaczego przez dwa lata nic się nie działo przez np 60 000 kilometrów, a teraz tak- oczywiście ktoś źle jeździł. Można uogólnić, że awarie będą naprawiane tylko gdy będzie się to opłacać producentowi (mały koszt, wada elementów podstawowych auta, brak czytelnej możliwości zrzucenia odpowiedzialności na klienta, duże ryzyko szumu medialnego) Kochani producenci, jeżeli jesteście pewni swoich produktów przerzućcie ryzyko dowodu, iż wada powstała na skutek błędnej eksploatacji na siebie.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: 94.75.88.* 22.04.10, 13:56
      Tabelka sie po*liła. Kia cee'd po FL ma wg tekstu 12 lat na dziury a wg tabelki 7.
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 22.04.10, 14:00
      Producent zawsze może odmówić naprawy gwarancyjnej ze względu na nieprawidłową eksploatację. Pozostaje nam dłuuuga i kosztowna droga sądowa ...jest jeszcze jeden skuteczny sposób ... wystarczy napisać do TVN Turbo lub pisma motoryzacyjnego...często ich interwencja i "obsmarowanie" w mediach producenta i dealera przynosi natychmiastowy skutek w postaci ugody i szybkiej naprawy samochodu...dziwne że dopiero po takiej interwencji dealer i producent chcą pokazać światu jacy to oni są uczciwi i dokonują naprawy gwarancyjnej :-)
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 22.04.10, 14:05
      Gwarancja 7 lat to szantaż a nie przywilej...musisz serisować i przepłacać w ASO bo inaczej stracisz gwarancje !!!
    • Gość: rla Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 14:10
      @wer może masz po prostu złe doświadczenia?

      Siostra kupiła nowego 407 (jakieś 3 lata temu), przejechali ze 2 czy 3 tyś. km i coś jakieś brzęczenie było słychać (ledwo co) okazało się że to kolektor. Firma oczywiście starała się wykręcić, ale przyjęli zlecenie, podobno musieli pytać centrali czy mogą tak drogą część wymienić i udało się wymienili im kolektor na nowy.

      Inny znajomy w Mondeo wykupił przedłużoną gwarancję w 4 roku eksploatacji (wykupił przedłużoną gwarancję) i przy 60 000km padła turbina też wymienili.

      Teraz sam się zastanawiam czy kupować dodatkową gwarancję mam na zastanowienie tydzień (mija rok od zakupu samochodu, a mogę to zrobić tylko w pierwszym roku).

      Każdy pewnie ma swoje doświadczenia, widziałem na TVN Turbo odcinek jak facet miał ogromne problemy z łuszczącym się lakierem w Kia Ceed (ciągle się łuszczył i malowali mu samochód po kawałku), inny gość miał problem z Passatem (samochód tracił moc w najmniej oczekiwanym momencie), jeszcze inny miał Alfę co brała 3l oleju na 1000km ;), tych przykładów pewnie jest więcej i wszystkich marek. Jednak moi znajomi mają raczej dobre doświadczenia jeśli chodzi o gwarancję.

      Myślę że nie wolno generalizować.
    • red_moto Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I 22.04.10, 14:49
      @gość
      dzięki za zwrócenie uwagi - już poprawione, przy tylu cyferkach zawsze coś się pomyli
    • Gość: Gość Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 15:44
      Panie Marcinie.
      Proszę zrobić zestawienie. Ile kosztuje przegląd auta (np 3 letenie) w ASO a ile u mechanika. Wtedy wyjdzie ile owa gwarancja będzie nas kosztować.
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 22.04.10, 16:10
      @rla

      Oczywiście że nie można uogólniać bo czasem ASO uzna awarie na gwarancji...ale rzadko :-)

      Poza tym w ASO MUSISZ przepłacać pod groźbą utraty gwarancji !!! To zwykły szantaż i okradanie klientów !!!

      Powiedz dlaczego w ASO nie mogą użyć dobrej jakości zamienników zamiast oryginalnych droższych części ? Bo muszą Cie okraść i na tobie zarobić bo wiedzą że i tak nie masz wyboru i jesteś od ASO uzależniony !!! To chore !!!
    • Gość: ja Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.torun.mm.pl 22.04.10, 17:19
      @m Gwarancja 7 lat to szantaż a nie przywilej...musisz serisować i przepłacać w ASO bo inaczej stracisz gwarancje !!!

      Bzdura. Możesz serwisować u pana Ziutka za rogiem, albo samemu w stodole. Jedyne co, to tracisz gwarancję. Twój wybór. Droższe przeglądy + gwarancja lub tańsze przeglądy bez gwarancji.
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 22.04.10, 17:54
      Kpisz ? To żaden wybór...ja już utopiłem tyle kasy w autko i dlaczego mam teraz przepłacać 3 razy drożej ???
      Czy sprzedawcy nie wystarczy że zarabia na sprzedaży auta ???Tracisz aż a nie tylko gwarancje !!! Jeśli zacznie rdzewieć to radź sobie sam ? Powinienem mieć do wyboru i tańsze części (zamienniki) i gwarancje....Nikt mi łaski nie robi że mi da gwarancje !!! 2 lata gwarancji należy mi się zgodnie z prawem jak psu buda niezależni gdzie serwisuje auto bo nawet jeśli pojade do Mietka i on zepsuje mi auto to żeby skorzystać z gwarancji to ja musze udowodnić że usterka nie jest związna z naprawami Mietka tylko to wada fabryczna !!!
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 22.04.10, 17:59
      ps. Wytłumaczcie mi jedną rzecz bo nie rozumiem :

      jeśli będę naprawiał nowe auto u Mietka w warsztacie to dlaczego mam stracić gwarancje jeśli udowodnie koncernowi że to wada fabryczna a nie wina eksploatacji i złych napraw Mietka ??? Bo jeśli Mietek naprawiał tylko koła a tu pojawiła się wada fabryczna taka jak korozja to jest ewidentna wina koncernu !!! To szantaż...
    • Gość: xyz Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: 212.191.172.* 22.04.10, 18:32
      @m, zgodnie z dyrektywą GVO naprawiając w nieuatoryzowanym warsztacie nie tracisz gwarancji, ważne żebyś wykonywał przeglądy i wymieniał materiały eksploatacyjne zgodnie z zaleceniami producenta. Niestety wielu dealerów świadomie wprowadza ludzi w błąd mówiąc że stracą gwarancję jeśli będą serwisować auto poza ASO.

      Inna kwestia, że pan Miecio zapewne ma znikome pojęcie o serwisowaniu nowych samochodów. Ale wierz mi, istnieją porządne nieautoryzowane warsztaty, które znają się na rzeczy. Sam korzystam z takiego, ceny są niemal 50% niższe niż w ASO, 2 lata jeżdżę bezawaryjnie, gwarancję mam jeszcze przez rok.
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 22.04.10, 19:11
      @xyz , Mam dla Ciebie przykrą wiadomość...

      dyrektywa GVO traci swoją ważność w maju albo czerwcu 2010 a potem będziesz MUSIAŁ serwisować autko w ASO , nawet jeśli dotychczas jeździłeś do warsztatu który "zna się na rzeczy" :-)
    • bimota Cała prawda o gwarancjach cz. I 22.04.10, 20:56
      A ktory to niby przepis mowi, ze gwarancja musi byc conajmniej 2-letnia ??

      Z mojego doswiadczenia wynika, ze serwis zawsze sie wykreca i zwlala wine na
      uzytkownika (zwyle bez ogladania czegokolwiek). Ostatni przyklad to wada
      fotela, ktorej nie widzieli w czasie gwarancji, a od razu zauwazyli jak tylko
      sie skonczyla...
    • Gość: Meta Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.gemini.net.pl 22.04.10, 21:14
      Cóż, fajne te gwarancje, ale po drugiej stronie stoją naprawdę wyspecjalizowani w zniechęcaniu klientów do wykorzystywania gwarancji fachowcy. Dlatego trzeba się nieźle namęczyć, żeby zrealizować gwarancję.
      _ _
      tanie-latanie.net/
    • Gość: xyz Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: 212.191.172.* 22.04.10, 23:38
      @m wiem że masz zawsze na wszystko doskonałą odpowiedź, zapewne osiągnąłeś już oświecenie i wypadłeś z kręgu samsary, podobnie jak twoje nastoletnie polo.

      @bimota no własnie, wszyscy na tym forum mylą gwarancję z rękojmią. Gwarancję producent może udzielić albo nie wg własnego widzimisię. Rękojmia zawsze trwa 2 lata, z tym że tylko w okresi 6 miesięcy jest domniemanie że ewentualna wada jest zawiniona przez producenta. A o tym czy dochodzimy roszczeń z rękojmi czy z gwarancji decydujemy wyłącznie my.
      • bimota Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I 23.04.10, 14:03
        A ty pomyliles rekojmie z odpowiedzialnoscia za niezgodnosc z umowa :)
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 23.04.10, 00:16
      @ xyz Miło że przyznajesz mi racje:-) Gdybym kupił nowe to bym go serwisował poza ASO....oszczedziłbym sporo kasy, a gdyby wyszła wada fabryczna to bym skorzystał z rekojmi i powołał bym sie na niezgodnosc umowy z towarem, bo skoro kupuje towar nowy to nie powinien mieć wad fabrycznych:-) a jesli by nie uznali to bym naprawil wade fabryczna za zaoszczedzone pieniadze z napraw poza ASO...w sumie to ryzyko że nowe auto ma wade jest znikome oszczedność z serwisowania auta poza ASO pewna i to znacząca sumka :-)
    • Gość: meeee Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.10, 00:47
      z gwarancji Peugeota jestem bardzo zadowolony - wymieniali wszystko chetnie, robili darmowe przeglady. Natomoast z gwarancji Hondy juz mniej;/ udowadniali ze to wina uzytkownika;/ no cos statystyki bezawaryjnosci wazniejsze niz naprawianie i w dodatku na wlasny koszt.
    • Gość: M Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.hsd1.md.comcast.net 23.04.10, 02:54
      W Stanach możesz serwisować w każdym garażu, a producent musi uznać taki serwis. Nikt nie ma prawa zmuszać do serwisowania u producenta
    • muezza8 Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I 23.04.10, 07:25
      Zawsze bawili mnie goście, którzy twierdzą, że serwisowanie w ASO wychodzi drożej. Widać - daliście to sobie wmówić jakimś tam panom Mietkom (mechanikom) i dystrybuujecie ten mit. Oczywiście cena zamienników i roboczogodzina u takich "magików" jest pewnie tańsza, ale z różnych powodów trzeba ich "nieco" częściej odwiedzać. poza tym oryginalne (czyli - na ogół - lepsze i trwalsze) częśi są w ASO tańsze. Już słyszę te uwagi, że jestem pracownikiem lub właścicielem ASO; otóż nie jestem (choć niektórzy i tak pewnie "wiedzą swoje").
    • Gość: jacek Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.webasto.pl 23.04.10, 08:10
      Jak wynika z większości wpisów, stare zasady wciąż są żywe: samochód należy kupować u porządnego i solidnego dealera, któremu zależy na kliencie, bo chce mu sprzedać następny samochód. Wiem z doświadczenia, że tacy nie pozwalają sobie na robienie z klienta idioty. Nawet, jeśli usterka wygląda na niegwarancyjną, ale nie mają jak przekonać o tym klienta, machają ręką i rozpisują na naprawę na gwarancji, nawet ryzykując, że centrala im nie zapłaci. Często problemem jest importer, który przy bardziej masowych usterkach narzuca jakieś tanie druciarskie technologie napraw (przeważnie wymyśla je sam producent), ale to z kolei zależy od marki samochodu. Generalnie koszty napraw gwarancyjnych stanowią znaczącą pozycję w kosztach importerów, więc nie może być prawdą, że niemal wszystkie reklamacje są odrzucane. Pamiętajmy też, że w autoryzowanych serwisach wiedzą, co się w danym modelu psuje i na zgłaszaną usterkę patrzą przez takie właśnie okulary. Osobiście wolałbym zwykłą dwuletnią gwarancję na porządnie zrobiony samochód od najdłuższej nawet gwarancji dawanej przez firmę, która chce w ten sposób sprzedać więcej kiepskich i drogich samochodów, a potem niech się dealer martwi, jak wmówić klientowi, że sam wszystko zepsuł.
    • Gość: f451 Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.aster.pl 23.04.10, 08:45
      @muezza8
      nie pisz bredni o tym, że oryginalne części są lepsze... produkuje się je na tych samych liniach produkcyjnych, według tych samych technologii i norm jakościowych co tzw zamienniki... różnica jest w oznaczeniu, opakowaniu i .... cenie.
      powiem więcej - różnica w cenie jest tak komiczna, że taniej mozna kupić technologicznie lepszy zamiennik od tzw "oryginału"...
      i uwaga dodatkowa - nie kupuj "zamienników" w ASO :-)
    • Gość: kolo Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: 150.254.204.* 23.04.10, 09:40
      Moi drodzy, ja serwisuje swojego Fiata w ASO od 5 lat. Fakt: płacę więcej za robociznę; Mit: tylko drogie "oryginalne części montują". Ostatnio przy awarii miałem możliwość wybrania: nową skrzynię producenta (ca. 12 tyś), regenerowaną przez producenta (6 tyś. z robocizną) lub przywieźć inną (płacę tylko za robociznę). Poza tym jak wyskoczy jakaś popierdółka to mnie nie kasują. Przy przeglądach technicznych zrobiłem analizę kosztów ile mnie by to wyniosło w ASO i u "pana Zenka", powiem Wam, że przy 1700pln to różnica rzędu 100-250pln, dla mnie nie wielka, a wolę mieć zrobione dobrze.
      • Gość: bravo Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.bas.roche.com 29.05.13, 16:45
        Niezły ten Twój serwis ASO jak do 5 roku musiałeś skrzynię wymieniać - ahahahahahahahah
    • Gość: Gość Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.riz.pl 23.04.10, 10:52
      Autor pisze o gwarancji nie posiadajac podstawowej wiedzy.
      Gwarancja jest DOBROWOLNYM zobowiazaniem i GWARAN okresla okres gwarancji.
      A nie "Standardowa gwarancja producenta to dwa lata. Tyle należy się każdemu klientowi, bo wynika to z przepisów prawa.".
      Niezgodnosc Towaru z Umowa ktora dotyczy Osob Fizycznych wynosi 2 lata, ale to jest odpowiedzialnosc sprzedawcy a nie producenta. Nie dotyczy takze przedsiebiorstw (tutaj mamy rekojmie).

      Prosze nie propagowac blednej wiedzy.

      Pozdrawiam

      Gwarant
    • Gość: m Re: Cała prawda o gwarancjach cz. I IP: *.centertel.pl 23.04.10, 10:56
      Śmieszą mnie ludzie którzy twierdzą że w ASO jest tanio...jeśli tak jest to dlaczego musimy tam jeździć pod groźbą utraty gwarancji ??? Bo gdyby nie było tej groźby to nikt by do ASO nie pojechał :-) Hahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka