Dodaj do ulubionych

Samochody Waszych marzeń

19.02.02, 12:31
Wyobraźcie sobie, że macie wszystkie pieniadze tego świata, drogi są płaskie jak stół, a złodzieji samochodów po
prostu nie ma. Pięknie co? I jeden dylemat Was gnębi: jaki samochód postawić w garażu. Czekam na Wasze
typy...
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 172.18.118.* 19.02.02, 12:54
      Nie jest to proste - nie sadze by sie na jednym skonczylo. Najbardziej
      pzemawiaja do mnie:
      - caly garnitur Ferrari - poczatwszy od modeli obecnie produkowanych a
      skonczywszy na Testarossa i F40 (starsze modele mnie nie biora)
      - Lambrogini i Masserati jak wyzej. Masserati LM02(?) - ten protoplasta SUV
      - oczywiscie kilka Bentley'i ze szczegolnym uwzglednieniem kabrioletow
      - absolutnie konieczny McLaren F1
      - z tanszych samochodow:
      - pare Corvette z roznych okresow produkcji (wszystkie sa ladne, szczegolnie
      Stingray)
      - Chrysler Prowler
      - Dodge Neon (chetnie tak przerobiony jak pisalem wczesniej)
      - Cadillac Escalade w wersji odpowiadajacej Chevrolet'owi Avalanche
      - poprzedni model Chevroleta Impala
      - porzadnie zmodyfikowany Ford Mustang
      - Ford ThunderBird nowy (do kompletu - nie podoba mi sie)
      - z bardzo tanich:
      - Skoda 130 Rapid (taki ladny samochod byl...)
      - Fiat 125 2000
      - Maluch Bis (dwa bagazniki robia wrazenie!)
      - jakas czeska Tatra

      Wystarczy. Nie moge sobie wyobrazic garazu ktory by ten tlum pomiescil...
      • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 172.18.118.* 19.02.02, 13:00
        OOPS. Zapomnialem o Fordzie F150 SVT Lightning w takiej fajnej wersji
        pokazywanej w zeszlym roku (z oponami ktore mialy bieznik w rysunki) - nie dla
        tego ze mi sie podoba, ale dlatego ze podziwiam pomysl zrobienia wyscigowego
        trucka.
      • krzysztof.wojciechowicz Re: Samochody Waszych marzeń 19.02.02, 13:23
        Marku, Gratuluję marzeń, tylko pozazdrościć. Ten pustynny SUV to była cała masa Lamborghini LM (002 jest
        najabrdziehj znanym z nich).
        • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 172.18.118.* 19.02.02, 13:26
          Dziekuje za gratulacje. Byloby znacznie fajniej gdybym opisywal stan mojego
          garazu a nie stan moich marzen :( Chociaz czy ja wiem? O czym bym wtedy marzyl?

          Jeszcze taka dygresja - zauwazylem jeden niepokojacy aspekt moich marzen - nie
          ma w nich moich obecnych samochodow. A jeszcze rok temu by byly. Czy to oznacza
          ze juz mi sie nie podobaja?
        • xeda Re: Samochody Waszych marzeń 22.02.02, 21:05
          jest tylko jedno auto HUMMER ! pozdrawiam
          • Gość: Piotreq Re: Samochody Waszych marzeń IP: 80.48.245.* 11.03.02, 17:53
            Tak tylko Hammer. Choc po miescie przydalby sie jakis fajny motor
          • Gość: ozpol Re: Samochody Waszych marzeń IP: 153.51.21.* 25.03.02, 00:47
            xeda napisał(a):

            > jest tylko jedno auto HUMMER ! pozdrawiam

            Chyba ze to auto "osobistosci" amerykanskich - bezguscie i junk
            Ani technologi ani piekna ani szybkosci - szpan totalny
      • Gość: Paul Samochody Waszych marzeń do Marka. IP: *.proxy.aol.com 22.02.02, 20:58
        Jezdze f150 XLT 4X4 short bed, off road, V8, fully loaded. Fajny, ale robic z
        takiego truck'a samochod wyscigowy? To nie lepiej kupic Mustanga, Vett'e,
        Camaro Z28, Viper'a? Rozumiem, takie dziwne marzenie, OK. Pozdrawiam.
        PS Jesdzilem kiedys (w mlodosci) Z28 , jeszcze z gaznikiem with T-tops. Na
        suchej drodze bardzo stabilny, dynamiczny, latwy w jezdzie. Agenci Secret
        Service, itp ucza sie na nich jazdy dynamicznej, nim przesiadaja sie na
        zwykle "wozy". Cos chyba w tym jest. Na starcie jest wolniejszy od Mustanga,
        ale jest ciezszy i ma inna transmisje, potem Mustang zostaje w tyle. Vett, to
        inna sprawa, to ladny, szybki, kolorowy kicz z plastiku. Bal bym sie tym
        jezdzic. To tyle, pozdrawiam.
        Paul
        • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń do Marka. IP: 172.18.118.* 22.02.02, 21:18
          F150 SVT Lighnting jest taka zabawka dla duzych dzieci - nie bardzo wiadomo do
          czego toto sluzy, ale fajnie to miec.

          Camaro mi sie srednio podoba. Wkurza mnie ze silnik od Corvette jest w nim
          specjalnie duszony zeby nie robic konkurencji. Poza tym Camaro w srodku to
          nieszczescie - najgorszy jest ten garb przed siedzeniem pasazera - przeszkadza
          przy wyciagnieciu nog. Miejsce dla kierowcy tez jest w niedosycie - gdyby nie t-
          tops'y, to musialbym glowe schylac (jestem dosc wysoki). W Corvette fotel jest
          znacznie lepszy i miejsca wiecej. Poza tym widac wiecej - w Camaro garb na
          silniku strasznie przeszkadza.
          • Gość: Paul Re: Samochody Waszych marzeń do Marka. IP: *.proxy.aol.com 22.02.02, 21:50
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > F150 SVT Lighnting jest taka zabawka dla duzych dzieci - nie bardzo wiadomo do
            > czego toto sluzy, ale fajnie to miec.
            >
            > Camaro mi sie srednio podoba. Wkurza mnie ze silnik od Corvette jest w nim
            > specjalnie duszony zeby nie robic konkurencji. Poza tym Camaro w srodku to
            > nieszczescie - najgorszy jest ten garb przed siedzeniem pasazera - przeszkadza
            > przy wyciagnieciu nog. Miejsce dla kierowcy tez jest w niedosycie - gdyby nie t
            > -
            > tops'y, to musialbym glowe schylac (jestem dosc wysoki). W Corvette fotel jest
            > znacznie lepszy i miejsca wiecej. Poza tym widac wiecej - w Camaro garb na
            > silniku strasznie przeszkadza.
            Mam 6'3", waze 185 funtow (od tamtych czasow nic sie nie zmienilo) i lubilem ten
            samochod za ...wygode. Co prawda o pasazerach z tylu mozna zapomniec (choc
            zdazalo mi sie wiezc tam 2 osoby). O garbach w srodku nic nie pamietam (tylko
            schowek miedzy przednimi siedzeniami, wyglad troche "prosty", bez zabawek
            wyprofilowanych wnetrz, ale taki styl mi wlasnie odpowiada - nie znosze tych
            nowych "jajek" na zewnatrz i w srodku nowych samochodow - nie mozna odroznic
            Mercedesa od Toyoty. Poza tym ja mowie o "starej"(nie tej starej z lat 70, ale
            nie tej nowej oblej z dlugim nosem) sylwetce Camaro z lat 80'tych, moze w nowych
            jakies garby sie pojawily. "Zduszenie silnika" mozna latwo zwalczyc, np. przez
            wybicie oczyszczacza spalin z wydechu (nie legalne, ale proste, skuteczne i
            dodaje tego fajnego dzwieku usemce na wolnych obrotach), mozna podkrecic gaznik -
            oczywiscie w s tych starych samochodach z gaznikiem. Ja jeszcze zalapalem sie na
            wersje gaznikowa, rok pozniej wprowadzili wtrysk. Szczerze sie przyznam ze na
            samochodach sie nie znam (o tyle o ile), nie jestem mechanikiem, ale w mlodosci
            troche grzebalem przy samochodach. Do "garba" na masce mozna sie przyzwyczaic,
            tak jak do dlugosci przodu. Ja pamietam Camaro, jako bardzo dynamiczny,
            bezpieczny i po przyzwyczajeniu sie do sylwetki latwy w prowadzeniu (sam jedzie,
            hehehe) i parkowaniu (!). Oczywiscie sa to doswiarczenia amerykanskie.
            Pozdrawiam.
            Paul

            • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń do Marka. IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 22.02.02, 22:45
              Wzrost mamy podobny, ja niestety waze zdecydowanie powyzej 200 funtow :( Moje
              wrazenia sa z zeszlego roku - jak juz gdzies pisalem, GM zaprosil mnie na pokazy
              swoich samochodow (AutoShow in Motion). Jezdzilem m.in. Chevroletem Camaro SS z
              t-tops i Corvette Cabrio (oba model 2001). Pozycja kierowcy w Camaro mi bardzo
              nie odpowiadala, zachowanie na jezdni bylo takie sobie - dupa pierwsza ucieka na
              zakrecie. Corvette inaczej - traci przyczepnosc jednoczesnie czterema kolami -
              wspaniale uczucie i latwiej wyprowadzic z poslizgu (w przypadku Camaro pare
              gumowych slupkow sie o tym przekonalo). Poza tym Corvette lepiej dymi kolami,
              choc Camaro tez niezle smierdzialo :) Ale o czym tu pisac. Sa to samochody z
              dwoch roznych polek cenowych i nie bardzo jest co porownywac.

              Zeby bylo smieszniej to wlasnie sie przymierzam do wymiany "samochodu do jazdy
              do pracy" i jednym z modeli ktory biore pod uwage jest wlasnie Camaro
              Convertible (inne to Pontiac Fiero Conv., Mustang Conv. lub ostatecznie Sebring
              Conv.)
      • Gość: marmax3 Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.atr.bydgoszcz.pl 27.02.02, 14:02
        Ja tylko tak... ale LM02 po pierwsze to Lamborghini, a po drugie to nie
        protoplasta segmentu SUV tylko prawdziwy samochód terenowy...
    • Gość: Darek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 212.106.189.* 19.02.02, 13:02
      Napiszę skromnie-Mercedes G a w garażu same starocie Mercedesa z lat 45-50 te z
      silnikami powyżej 10 cylindrów.Pozdrawiam.
      • Gość: ryjek Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.waw.cdp.pl 19.02.02, 13:12
        a ja bym kcioł citroena CX kombi z 1991 r. w kolorze perła metalic, z jasną
        tapicerką i przebiegiem poniżej 200 tys. km, a co najważniejsze - już niedługo
        sobie to marzenie zrealizuję!
        • Gość: Troy Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.02, 13:18
          Mercedes 500 SEC rok 1968
          • Gość: Troy Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.02, 13:18
            ...oraz Maybach jakim
            jezdzil Adolf.
            • Gość: Artur R. Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.vx.pl / 10.10.10.* 19.02.02, 15:13
              Jest parę ładnych "diabłów" które by u mnie zajęły metry kwadratowe w garażu...
              ... Absolutnym marzeniem z przeszłości jest nioobliczalny Ford Thunderbold oraz
              w idealnym stanie Renault 5 Turbo. Z tych na czasie postawiłbym w garażu
              nastepujące:
              Porsche 911 GT2 (starszy model)
              Ferrari F355 (bodajze najpiekniejsze auto jakie widziałem)
              BMW M5, względnie jakis wypust od Alpiny
              Aston Martin DB7
              Lamborghini Diablo SV
              Ferrari Modena
              Mercedes SL 55 AMG
              BMW Z8
              Chrysler Viper GTS (ale ten z 455 konnym motorem)
              BMW M Roadster
              oraz Renault Megane Coupe 2.0 16V po tuningu Elii
              Ferrari sie powtarza bo ten dzwięk nie pozwala montować radia...
              Pozdrawiam i szukam sponsorów...
        • Gość: Cytrynka Do Ryjka IP: 195.117.41.* 23.02.02, 16:45
          Ryjku a skad to cudo wytrzasniesz? Jakies ciekawe dojscia? Ja jezdze CX 2.5 GTI
          z 1985 i troszeczke zaczyna juz byc awaryjny, w zwiazku z czym intensywnie
          poszukuje czegos nowszego. Bo, ze CX to auto marzen, to zgadzam sie w calej
          rozciaglosci...
    • Gość: Arti Re: Samochody Waszych marzeń IP: 192.168.0.* 19.02.02, 14:58
      Bez szaleństw, Subaru Impreza WRX STi, piękna niebieska na złotych alu-
      felgach...
    • Gość: olo Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 15:34
      Jest tylko jeden: Aston Martin V12 (ostatecznie DB7).
      Mozna je obejrzeć na www.astonmartin.prv.pl.
      • krzysztof.wojciechowicz Re: Samochody Waszych marzeń 19.02.02, 17:20
        A co powiesz na nowego Astona Martin Vanquish?
        • Gość: Gordi Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.zigzag.pl 19.02.02, 17:56
          krzysztof.wojciechowicz napisał(a):

          > A co powiesz na nowego Astona Martin Vanquish?

          Piękne,przepiękne auto z charakterem.U mnie na pewno w pierwszej trójce.Podoba mi
          się też "stara" Lagonda.Inne typy to Renault Alpine z lat 70tych,stare
          Camaro,lamborghini Countach i z bardziej realnych Nissan 300ZX, Opel Manta-to
          auto miało(ma)to coś.Oczywiście wcześniej wymienione przez forumowiczów różne
          modele Porsche i Ferrari to też cudeńka ale chciałem być orginalny....PZDR

          • krzysztof.wojciechowicz Re: Samochody Waszych marzeń 19.02.02, 18:13
            A jakbyś miał wybrać jedno ulubione Porsche i jedno Ferrari to jakie by to modele były?
            • Gość: Gordi Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.zigzag.pl 19.02.02, 18:19
              krzysztof.wojciechowicz napisał(a):

              > A jakbyś miał wybrać jedno ulubione Porsche i jedno Ferrari to jakie by to mode
              > le były?

              Testarossa i 911 Turbo ale w starej,poprzedniej "budzie".

        • Gość: AM Re: Samochody Waszych marzeń IP: 207.239.29.* 21.02.02, 17:48
          Bardziej mi sie podoba DB7 Vantage - Vanquish jest troche za brutalny w liniach
          (przypomina troche psa buldoga)
    • Gość: R@fal Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.toya.net.pl / 10.0.210.* 19.02.02, 18:22
      porsche 911 ale poprzednia generacja (nowe przednie swiatla to juz nie to) i
      bylbym bardzo szczesliwy
      • Gość: poldi__7 Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.icpnet.pl 19.02.02, 19:13
        Samochodem marzeń do niedawna był FIAT 125p . Jeśli jest ktoś zainteresowany to
        służę---cena 1520pln.
    • Gość: piotras Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.02.02, 19:45
      Garbus z silnikiem Porsche, po porządnym tuningu
      albo
      Warszawa M20, kabriolet z dachem typu Peugeot 206CC.Ciekawe, czy dałoby się coś
      takiego zrobić
      albo
      coś z lat 30-40
      albo
      Bugatti EB102 (112?),w każdym razie limuzyna a nie sportowy
      albo w ostateczności jakiś Aston Martin


      • Gość: verte Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.intech.pl 19.02.02, 19:49
        Nie wybiegając za bardzo w marzenia jest to BMW 330 Diesel.
        • Gość: Greg Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.pl 19.02.02, 21:31
          W zaleznosci od humoru danego dnia - Subaru Impreza Sti 22B lub Mitsubishi
          Lancer Evo VI. Nastepnie:
          - Fiat 125p 2000
          - Fiat 128 Coupe
          - Fiat 126p `92 czerwony (takiego mi kiedys ukradli SKUR....NY !!!!!)
          - Peugeot 206 Pucharowy 2002
          - Peugeot 106 Rallye
          - Polonez 1500 Turbo
          - Lada 21106 ( kto wie co to takiego? ;))
          - UAZ 3159 i 3162
          - Lada Niva
          - Cinquecento Sporting

          Na razie chyba wszystko :)))
          • zboczek Re: Samochody Waszych marzeń 19.02.02, 22:34
            Ja tez nie zaszaleje SUBARU IMPREZA STI w wersji z 1999 roku Miodzio Choc na
            otarcie łez wziolbym Lancera evo6(hihi)
          • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 20.02.02, 02:57
            Moim zdaniem nisko mierzysz. Te wszystkie autka mozesz miec bez problemu.
            Pomarz o czyms trudniejszym do osiagniecia :)
            • Gość: Greg Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.pl 21.02.02, 02:23
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Moim zdaniem nisko mierzysz. Te wszystkie autka mozesz miec bez problemu.
              > Pomarz o czyms trudniejszym do osiagniecia :)

              To tylko twoje zdanie... Miec bez problemu? :)))))) No dobra....trudniejsze do
              osiagniecia to niech bedzie Volvo V70 AWD CrossCountry ( rozumiem, ze zalozenie o
              beznadziejnie taniej benzynie wciaz obowiazuje... ;)
              • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 172.18.118.* 25.02.02, 18:12
                Nadal slabo. $2000 down-payment + $450 miesiecznie i jest Twoje...
    • Gość: bObO Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.chello.pl 19.02.02, 23:26
      krzysztof.wojciechowicz napisał(a):

      > Wyobraźcie sobie, że macie wszystkie pieniadze tego świata, drogi są płaskie ja
      > k stół, a złodzieji samochodów po
      > prostu nie ma. Pięknie co? I jeden dylemat Was gnębi: jaki samochód postawić w
      > garażu. Czekam na Wasze
      > typy...

      Jakoś od bujania w obłokach wolę fascynować się tym co widzę (acz nieczęsto) na
      naszych drogach. Będzie to Honda Prelude przedostatniej generacji (do '97 roku) -
      dla mnie jeden z najpiękniejszych samochodów, jakie można spotkać na ulicy.
      Wygląda tak: www.flying-angels.de/grafiken/pascal.jpg

      Potem - Civic poprzedniej generacji coupe lub ostatecznie 3d z silnikiem Vti
      (1,6l, 160KM), wygląda tak: www.new-new.co.uk/product.php3?NumProd=1304

      Z innych marek b. podoba mi się Volvo S60 (szkoda, że nie ma wersji coupe) oraz
      Mitsubishi Eclipse: 216.219.144.7/Pictures/p240.JPG
    • Gość: Tytus Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 09:38
      lamborghini diablo
      rolls royce silver cloud
      obojetnie ktory model H-D sportster :)
      a z bardziej prostackich to volvo s60
      • krzysztof.wojciechowicz Re: Samochody Waszych marzeń 20.02.02, 10:57
        Gość portalu: Tytus napisał(a):

        > lamborghini diablo

        A co powiecie na nowe Lamborghini Murcielago? Wolicie Diablo? A może Countach
        względnie Miurę?
    • Gość: sid Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.icpnet.pl 20.02.02, 11:37
      Lexus GS 430
    • Gość: Weronika Re: Samochody Waszych marzeń IP: 212.191.6.* 20.02.02, 11:58
      Mmmm, zdecydowanie Rav4!
      • krzysztof.wojciechowicz Re: Samochody Waszych marzeń 20.02.02, 13:06
        Czy oznacza to, że rzeczywiście kobiety najlepiej czują się w masywnych
        samochodach terenowych?
        • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 172.18.118.* 20.02.02, 13:20
          Moja kolezanka jezdzi Chevroletem Suburbanem i uwaza ze jest to jedyny sluszny
          samochod. Prawda jest taka ze tym pojazdem mozna spokojnie sforsowac niejedna
          sciane...
        • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 172.18.118.* 20.02.02, 13:30
          Gwoli wyjasnienia - RAV4 nie jest masywnym samochodem terenowym, tylko
          pseudoterenowa zabawka z malutkim silniczniem.
          • Gość: Gordi O terenówkach IP: *.zigzag.pl 20.02.02, 14:48
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Gwoli wyjasnienia - RAV4 nie jest masywnym samochodem terenowym, tylko
            > pseudoterenowa zabawka z malutkim silniczniem.

            Pseudoterenową zabawką z malutkim silniczkiem jest np Suzuki Samuraj albo Jimmy
            lub Daihatsu Feroza.Rav 4 nie jest taki mały-to klasyczny SUV,zgadzam się
            pseudoterenowy ale silniki nie są takie malutkie jak myślisz(1.8 - 2.0,nawet do
            180hp)."Klasową"konkurencją Ravki jest np krótkie Pajero, Freelander,krótka
            Frontera.Z klasyczną terenówką nie ma to wiele wspólnego ale wiem troche na temat
            tego auta bo moja dziewczyna ma czteroletnią RAV4 2.0 i w miare często jezdze tym
            samochodem.PZDR

            • Gość: Marek Re: O terenówkach IP: 172.18.118.* 20.02.02, 15:42

              Gość portalu: Gordi napisał(a):
              > Pseudoterenową zabawką z malutkim silniczkiem jest np Suzuki Samuraj albo Jimmy
              > lub Daihatsu Feroza.Rav 4 nie jest taki mały-to klasyczny SUV,zgadzam się
              > pseudoterenowy ale silniki nie są takie malutkie jak myślisz(1.8 - 2.0,nawet do
              > 180hp)."Klasową"konkurencją Ravki jest np krótkie Pajero, Freelander,krótka
              > Frontera.Z klasyczną terenówką nie ma to wiele wspólnego ale wiem troche na tem
              > at
              > tego auta bo moja dziewczyna ma czteroletnią RAV4 2.0 i w miare często jezdze t
              > ym
              > samochodem.PZDR

              Wszystko ponizej V6 / 3 litrow jest zabawka :) Toyota nie oferuje w modelu RAV4
              silnika V6 i traci duzy segment rynku przez to. Patrz na Hyundai'a SantaFe - tez
              z gatunku "malych" terenowek, ale V6 jest. Ford Escape - V6 jest, Acura MDX,
              Lexus RX300 - wszystko V6. Nawet Isuzu Rodeo... A Toyotka nie. A potem kzeba
              krecic silnik na wysokich obrotach co w terenie nie zdaje zadnego rezultatu.

              A prawdziwy samochod terenowy jest jeden - Hummer.


              • krzysztof.wojciechowicz Re: O terenówkach 20.02.02, 15:44
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > > A prawdziwy samochod terenowy jest jeden - Hummer.
                >
                > Tu się nie zgodzę. A co z takimi samochodami jak Land Rover Defender czy
                Mercedes G?

                • Gość: Marek Re: O terenówkach IP: 172.18.118.* 20.02.02, 16:09
                  Zaraz po wprowadzeniu Hummer'a na rynek nalezalo stworzyc specjalna kategorie
                  dla niego w zawodach samochodow terenowych - po prostu wszystkie inne samochody
                  nie mialy szans (wlaczajac Land Rover Discovery i Merca G).

                  Jezdzilem kiedys (niestety jako pasazer) Hummerem. Wrazenia niesamowite. Ale
                  masz racje - jest jeszcze jeden samochod prawdziwie terenowy - produkuja go w
                  Meksyku (Mercedes) i mysleli przez chwile nad jego sprowadzeiem do USA.
                  Niestety nie pamietam nazwy, pamietam tylko ze Hummer to zabawka dla dzieci w
                  porownaniu z tym monstrum ...
                • Gość: Weronika Re: O terenówkach z kobiecego punktu widzenia IP: 212.191.6.* 21.02.02, 13:17
                  Ale sie dyskusja rozpetala... Po pierwsze to nie prawda, ze wybralam terenowke, bo masywna itp.
                  Jakby to bylo dla mnie najwazniejsze to zamiast Ravy marzylabym o Land Cruiserze, a szczerze
                  mowiac jest juz taki ciezki i wielki, ze wogole mnie nie kusi. No co prawda ma rame, a przyznam, ze
                  mam duze zaufanie do tego elementu konstrukcyjnego i zaluje, ze pozbawiona jest ramy Rav4... Ale
                  przede wszystkim jest sliczna (zdecydowanie najladniejsza ze wszystkich pseudo i prawdziwych
                  terenowek) i malo awaryjna (czego nie mozna powiedziec o Freelanderze) a oba te czynniki sa z
                  mego kobiecego punktu widzenia istotne. Poza tym, a moze przede wszystkim, to 4x4 czyli
                  bezpieczenstwo, choc bark reduktora (prosciej w obsludze ale prawdziwy teren odpada niestety) i jak
                  kazda terenowka ma duza ladownosc. Tak wiec z tych wszystkich powodow jest dla mnie nr1. Ale
                  moze dobrze, ze pozostaje tylko w sferze marzen, bo podobno faceci nawet nie podchodza do kobiet
                  w terenowkach, zwlaszcza gdy maja gorsze samochody.... Pozdarwiam - W.
              • Gość: Gordi Re: O terenówkach IP: *.zigzag.pl 20.02.02, 17:10
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                >
                > Gość portalu: Gordi napisał(a):
                > > Pseudoterenową zabawką z malutkim silniczkiem jest np Suzuki Samuraj albo
                > Jimmy
                > > lub Daihatsu Feroza.Rav 4 nie jest taki mały-to klasyczny SUV,zgadzam się
                > > pseudoterenowy ale silniki nie są takie malutkie jak myślisz(1.8 - 2.0,naw
                > et do
                > > 180hp)."Klasową"konkurencją Ravki jest np krótkie Pajero, Freelander,krótk
                > a
                > > Frontera.Z klasyczną terenówką nie ma to wiele wspólnego ale wiem troche n
                > a tem
                > > at
                > > tego auta bo moja dziewczyna ma czteroletnią RAV4 2.0 i w miare często jez
                > dze t
                > > ym
                > > samochodem.PZDR
                >
                > Wszystko ponizej V6 / 3 litrow jest zabawka :) Toyota nie oferuje w modelu RAV4
                >
                > silnika V6 i traci duzy segment rynku przez to. Patrz na Hyundai'a SantaFe - te
                > z
                > z gatunku "malych" terenowek, ale V6 jest. Ford Escape - V6 jest, Acura MDX,
                > Lexus RX300 - wszystko V6. Nawet Isuzu Rodeo... A Toyotka nie. A potem kzeba
                > krecic silnik na wysokich obrotach co w terenie nie zdaje zadnego rezultatu.
                >
                > A prawdziwy samochod terenowy jest jeden - Hummer.
                >
                >
                Co do silników masz racje.Najlepszy w terenie to turbodiesel,najlepiej
                duży,V6.Może się czepiam szczególików ale dla mnie RAV4 nie jest malutką
                zabaweczką z równie maleńkim silniczkiem bo taką zabaweczką jest wspomniane
                przeze mnie Jimmy czy Feroza.Rav4 to też zabawka i w trudniejszym terenie się
                zakopie ale nie porównujmy jej do Samuraja czy innej tego typu pchełki.Dawno temu
                jezdziłem dużo (jako pasażer,także po lesie)UAZem,pozniej troche Defenderem i to
                własnie dla mnie są prawdziwe terenówki.

              • Gość: MMadness Re: O terenówkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 16:58
                Zgadzam się. Nie ma lepszego auta na świecie poza Hummerem. Trochę drogi, mimo
                wszystko kupiłabym sobie, ale specjalni dla mnie musieliby poszerzyć polskie
                ulicy o jakieś 1,5 m z każdej strony.
                • Gość: Marek Re: O terenówkach IP: 172.18.118.* 06.03.02, 17:00
                  Widzialem kiedys Hummera w Polsce. Biedny jechal jednym kolem po krawezniku...
            • Gość: Marek Re: O terenówkach IP: 172.18.118.* 20.02.02, 15:43
              Z 4 cylindrowego silnika nie da sie osiagnac odpowiedniego momentu obrotowego
              przy niskich obrotach. A tenze jest niezbedny by samochod zachowywal sie dobrze
              w terenie (i nie tylko). Dlatego normalne "pseudoterenowe" samochody (Acura
              MDX, Lexus RX300, Chevrolet TrailBlazer, itp.) maja conajmniej V6 pod maska.
              Troche bardziej "pseudoterenowe" samochody upychaja wielki V8 pod maska (Toyota
              Sequoia, Chevrolet Tahoe, Ford Expedition). A prawdziwy samochod twerenowy jest
              tylko jeden - Hummer H1. Wszystko inne to marne imitacje.
              • Gość: AM Re: O terenówkach IP: 207.239.29.* 20.02.02, 20:54
                No nie do konca - Hummer (a konkretnie Humvee - wersja wojskowa) byl
                projektowany na konkretne warunki bojowe - otwarta przestrzen, teren pustynny
                lub polpustynny. Np w bardzo grzazkim terene, mocno zalesiony gdzie nie ma
                przejscia lub w bardzo gorzystym z waskimi drogami - Hummer/Humvee poprostu nie
                przejedzie. Na kazdy teren musi byc odpowiedni samochod terenowy - nie ma
                uniwersalnych :-( )
                • Gość: MMadness Re: O terenówkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 16:55
                  Gość portalu: AM napisał(a):

                  > No nie do konca - Hummer (a konkretnie Humvee - wersja wojskowa) byl
                  > projektowany na konkretne warunki bojowe - otwarta przestrzen, teren pustynny
                  > lub polpustynny. Np w bardzo grzazkim terene, mocno zalesiony gdzie nie ma
                  > przejscia lub w bardzo gorzystym z waskimi drogami - Hummer/Humvee poprostu nie
                  >
                  > przejedzie. Na kazdy teren musi byc odpowiedni samochod terenowy - nie ma
                  > uniwersalnych :-( )




                  Hummer został zaprojetkowany specjalnie do akcji "Pustynna Lis"
                  • Gość: Artur Re: O terenówkach IP: 213.158.195.* 22.03.02, 23:14
                    No chyba nie za bardzo. Rozpoczęcie jego projektowanie było chyba sporo
                    wcześniej. Wydaje mi się, że był już na Grenadzie.
                    Poza tym ciężko chyba przewidywać, że auto zostało zaprojektowane w ciągu 2
                    miesięcy. A tyle mniej więcej minęło czasu od powstania planu zaatakowania
                    Iraku do rozpoczęcia jego wykonywania

                    Art
              • Gość: alpi Re: O terenówkach IP: 210.49.105.* 25.02.02, 12:25
                jeszcze lepszy od Hummera w terenie jest na pewno T-72 albo nawet poczciwy t-
                34 :) Pali wiecej i jest na pewno glosniejszy i robi wrazenie...
    • Gość: Sawa Re: Samochody Waszych marzeń IP: 157.25.128.* 20.02.02, 14:27
      A ja mam skromne marzenia samochodowe: albo Fordzik Ka, albo Fabia w kolorze
      lodowym. A co?
      Sawa
      • krzysztof.wojciechowicz Re: Samochody Waszych marzeń 20.02.02, 16:28
        Gość portalu: Sawa napisał(a):

        > A ja mam skromne marzenia samochodowe: albo Fordzik Ka, albo Fabia w kolorze
        > lodowym. A co?
        > Sawa

        Sawa, jaki(a?) z Ciebie realista (stka?). Naprawdę nie kusi Cie nic bardziej
        niezwykłego, wzorem poprzedników?
    • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 172.18.118.* 20.02.02, 15:42
      Jeszcze Hummer na wyjazdy do Polski... Przynajmniej moznaby gora brac te rozne
      kaszlaki, tiki itp.
      • Gość: Duk Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.rsk.pl 20.02.02, 16:17
        Kryteria którymi kieruje sie Marek przy wskazywaniu "jedynego auta terenowego" są
        nie do końca obiektywne, ale nie mam zamiaru z tym polemizować.Widziałem
        zakopanego w błocie hummera,gdy wszedobylskie uazy przejeżdzały to bajoro bez
        zadnych problemów.Cóz, najwyraźniej sam samochód nie wystarczy, potrzebny jest
        jeszcze dobry kierowca.
        Sam marze o "wielkim aucie terenowym", ale nie potrafiłbym wskazać jednego,
        jedynego.Jednym z nich byłaby napewno Land Cruiser V8 (lepiej Lexus LX 470)po
        złozeniu tylnych siedzeń w srodku miesci sie ... Smart;-)
        Marze btakze o Mitsubishi Pajero, wg mnie jest sliczny, poza tym to chyba
        najnowoczesniejsza konstrukcja terenowa na swiecie (ot, chociazby silnik GDI i
        niezalezne zawieszenie, brakuje mu tylko pneumatycznego zawieszenie, którym moze
        sie poszczycic jedynie Rangr Rover, dzieki któremu owy brytyjczyk nie nalezy
        jeszcze do archaików)
        Mój nastepny typ to...Brabus M V12 (7.4 litra;582KM;0-100 w 5,4 sek i 260km/h)
        samochód ten chyba nie wymaga komentarza.
        Mając niewyczarpalne srodki przeznaczone na zakup samochodu, ciężko byłoby
        poprzestać na jednym ...wiec dodałbym do tego jeszcze kilka innych:
        Jag XKR Silverston-moim zdaniem anioł na kołach (20 calowych;-)
        Mitsubishi Lancer EVO VII-wspaniała zabawka dla duzych dzieci, do tego ładna
        Kilka modeli Maserati:Shamal (piekny, ponadczasowy, orginalny)oraz Quatroporte i
        3200GT
        Poza tym Saab, take zwykłe stare kabrio 900, uznawany przez coponiektórych za
        najpiekniejszy kabriolet wszech czasów.nie obeszłoby sie oczywiscie bez 9-5;-)
        Volvo XC oraz C70, Lexus SC 430, GS 430, Brabus T V12 (najszybsze kombi;-)
        Eh, byłoby tego troche
        Pozdrawiam
        • Gość: wojtek Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 15:28
          > Kilka modeli Maserati:Shamal (piekny, ponadczasowy, orginalny)oraz Quatroporte
          > i
          > 3200GT

          Widzę że kolega ma podobny gust,ja bym chciał takiego Shamala ale z kontrolą
          trakcji i mocniejszym silnikiem.3200 GT to nowa generacja,to jest samochód w
          zasięgu marzeń bo jego cena jest mniejsza niż porsche 911.
          Mam zboczenie że chciałbym stare samochody z nowoczesną techniką,takie porsche
          911 turbo `83 rok coś pięknego
          Wiadomo że człowiek musi sobie czasem wolniej pojeździć więc kciałbym Bentleya
          cabrio,6 L turbo,cena około 300 tys $
    • Gość: Orc Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.chem.uni.wroc.pl 20.02.02, 16:00
      1 ) Panzerkapmfwagen V Ausf. G Panther w oryginalnym malowaniu jakiejś bitnej
      dywizji. 2 ) 2 Centuriony : jeden z 20-funtówką ( np. Mk III ), drugi z L7 ( Mk
      11 ).
      • letalin Re: Samochody Waszych marzeń 09.03.02, 23:30
        Gość portalu: Orc napisał(a):

        > 1 ) Panzerkapmfwagen V Ausf. G Panther w oryginalnym malowaniu jakiejś bitnej
        > dywizji. 2 ) 2 Centuriony : jeden z 20-funtówką ( np. Mk III ), drugi z L7 ( Mk
        >
        > 11 ).

        Marzenie o panterze zupełnie dla mnie zrozumiałe, ale centuriony? Wolę cromwell.

    • Gość: Casey Re: Samochody Waszych marzeń IP: 192.168.1.* 20.02.02, 23:23
      > Wyobraźcie sobie, że macie wszystkie pieniadze tego świata, drogi są płaskie ja
      > k stół, a złodzieji samochodów po
      > prostu nie ma.

      Napewno nie byłby to samochód seryjny.
      Limuzyna rysowana przez Szweda (styl Volvo 700/900), podwozie volvicowskie,
      amerykański wypas, brytyjski silnik(RR), amerykańska skrzynka automat i własna
      marka.

      Casey
      • Gość: Szybki Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.proxy.aol.com 21.02.02, 05:02
        Ja natomiast jestem realista i wogule nie mysle jaki chcial bym miec
        samochod..Zona jezdzi Lexus a ja mam Mercedesa S 500 i jestesmy
        zadowoleni.Jednym slowem samochod to jest codzienna potrzeba w Kaliforni. Pozd.
        z Kaliforni.
        • Gość: Weronika kobieco o terenowkach (cd), zwlaszcza do Marka IP: 212.191.6.* 21.02.02, 13:28
          Zapomnialam dodac w poscie, ktory przed chwila wyslalam, ze troche polemizowalabym z
          Hummerem. Piszesz, ze to jedyny prawdziwy samochod terenowy. A co powiesz o Wranglerze? Badz
          co badz to wlasnie on wywodzi sie od Willisa, ktory uznawany jest za pierwsza terenowke....
          • Gość: Marek Re: kobieco o terenowkach (cd), zwlaszcza do Marka IP: 172.18.118.* 21.02.02, 13:36
            Wrangler to fajna zabawka - jezdzilem kiedys, ale do Hummera sie nie umywa. W
            Wranglerze czujesz sie troche jak na koniu - wiatr rozwiewa wlosy, samochod
            (szczegolnie na duzych oponach) rzuca na kazdym wyboju i nie wiadomo gdzie
            pojedzie. W Hummerze czujesz sie jak w czolgu - nic Cie nie zatrzyma. Hummer
            poza tym ma wielka zalete - garb silnika stanowi niesamowite miejsce do seksu
            (nie probowalem, ale fantazja mi dziala) - plaskie i wygodne. Z drugiej strony
            proba pocalowania pasazerki w czasie jazdy jest z gory skazana na fiasco...
            • Gość: Weronika zwlaszcza do Marka IP: 212.191.6.* 21.02.02, 15:05

              > Wrangler to fajna zabawka
              Mi sie wydaje, ze on raczej startuje w kategorii prawdziwych terenowek a nie zabawek (tak, tak, czepiam
              sie slow:-))

              >jezdzilem kiedys, ale do Hummera sie nie umywa.
              Nie jezdzialam Hummerem wiec sie nie wypowiadam....

              > samochod (szczegolnie na duzych oponach) rzuca na kazdym wyboju
              Tak, tak, we Wranglerze mozna stracic wszystkie zeby i nerwy (zwlaszcza podwyzszonym)

              W Hummerze czujesz sie jak w czolgu
              > Rozumiem, ze odzywaja sie w Tobie meskie atawizmy, ale czy jazda samochodem-czolgiem to na
              pewno taka przyjemnosc...? Watpie.

              > poza tym ma wielka zalete - garb silnika stanowi niesamowite miejsce do seksu
              No coz, ja w swoim poscie zwrocilam uwage, na historycznosc konstrukcji jeepa i jego sprawdzone i od
              lat niezmienione rozwiazania, a Ty chcesz przebic moje argumenty uzytecznoscia do seksu... Wydaje mi
              sie, ze kazda terenowka ma wobec tego podobna uzytecznosc, bo kazda mozna wyjechac w jakies dzikie,
              piekne, niedostepne posiadaczom zwyklych aut plenery i tam...:-) Hummer do tego nie potrzebny:-)

              > (nie probowalem, ale fantazja mi dziala) - plaskie i wygodne.
              Rozumiem, ze nie probowales z braku Hummera...

              > proba pocalowania pasazerki w czasie jazdy jest z gory skazana na fiasco...
              A jaki prawdziwy off-roadowiec chce calowac pasazerke jak w czasie jazdy. Gdy jest terenowka, to kobieta
              moze nie istniec:-(
              Pozdarwiam !
              Ps. Ja i tak jestem za Rav4
              • Gość: Marek Re: zwlaszcza do Marka IP: 172.18.118.* 21.02.02, 15:14
                A jak Ci sie podoba nowy, maly Hummer H2?
                www.lynchhummer.com/%20%20H2/H2.html

                Nie jest to juz samochod prawdziwie terenowy, ale za to po drogach da sie
                jezdzic...
                • Gość: Weronika Re: zwlaszcza do Marka IP: 212.191.6.* 21.02.02, 15:26
                  No niestety czolg jakby nie bylo. W moim rankingu estetycznym Hummer plasuje sie na bardzo
                  niskich pozycjach, aczkolwiek przyznaje nie jest to moze najwlasciwsze kryterium wyboru.
                  • Gość: Marek Re: zwlaszcza do Marka IP: 172.18.118.* 21.02.02, 15:45
                    To tak jak z moja zona. Ja jej o silniku, zawieszeniu, wyposazeniu a ja tylko
                    kolor interesuje..
                    • Gość: Weronika Re: zwlaszcza do Marka IP: 212.191.6.* 21.02.02, 15:54
                      Chcialam podkreslic, ze to Ty pdnosiles malo samochodowe (choc techniczne) argumenty...
                    • Gość: alpi Re: zwlaszcza do Marka IP: 210.49.105.* 25.02.02, 12:42
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > To tak jak z moja zona. Ja jej o silniku, zawieszeniu, wyposazeniu a ja tylko
                      > kolor interesuje..

                      Ciesz sie marku ze masz kobieca zone a nie chlopobabe...
                  • krzysztof.wojciechowicz Re: zwlaszcza do Marka 21.02.02, 15:51
                    Jeśli mogę dodać coś od siebie to w prawdziwym samochodzie terenowym chodzi tylko żeby dawał sobie radę w
                    terenie, a wygląd jest rzeczą drugorzędną. Podobnie jest z dostawczakami. Kto kupi dostawczaka, w ktorego
                    porywajaca linia nadwozia ogarnicza powierzchnie ładunkową. A było nie było terenówka i dostawczak to wozy dla
                    profesjonalistów i stricte użytkowe. Ma na myśli terenówki a nie funcary czy SUV
                    • Gość: Weronika Do Krzysztofa Wojciechowicza IP: 212.191.6.* 21.02.02, 15:58
                      Troszke nam dyskusja z Markiem poszla w jalowa strone przyznaje, ale ciekawa jestem jaki jest Twoj
                      stosunke do tego co napisalam w poscie "o terenowkach z kobiecego punktu widzenia" . Tam
                      zawarlam bardziej merytoryczny stosunek do sprawy. Teraz te estetyczne rozwazania to dodatek.
                      • krzysztof.wojciechowicz Re: Do Krzysztofa Wojciechowicza 21.02.02, 20:20
                        Nie mogę nijak Twego postu odnaleźć. Zreferuj pokrótce go proszę.
                    • Gość: Marek Re: zwlaszcza do Marka IP: 172.18.118.* 21.02.02, 17:39
                      krzysztof.wojciechowicz napisał(a):
                      > Jeśli mogę dodać coś od siebie to w prawdziwym samochodzie terenowym chodzi tyl
                      > ko żeby dawał sobie radę w
                      > terenie, a wygląd jest rzeczą drugorzędną. Podobnie jest z dostawczakami. Kto k
                      > upi dostawczaka, w ktorego
                      > porywajaca linia nadwozia ogarnicza powierzchnie ładunkową. A było nie było ter
                      > enówka i dostawczak to wozy dla
                      > profesjonalistów i stricte użytkowe. Ma na myśli terenówki a nie funcary czy SU
                      > V

                      I mam problem, bo zarowno sie z tym zgadzam jak i nie zgadzam. Hummer jest
                      przykladem ze samochod nie musi byc ladny ale funkcjonalny. Problem w tym ze
                      Hummer jest ladny! A jest ladny bo przyzwyczailismy sie do jego brzydoty. Wiecej -
                      polubilismy ja i zaczela sie nam podobac.

                      Podobnie z truckiem - moze ma byc tylko funkcjonalny, ale popatrz na nowego Dodge
                      Ram'a - jest po prostu ladny. To samo z Fordem F150.

                      A co powiecie na wielkie 18-kolowce w USA, z chromem i malunkami na masce? Moze
                      nie sa ladne?

                      Podsumowujac - samochod/truck/ciezarowa musi byc ladny niezleznie od innych cech,
                      bo inaczej sie nie bedzie sprzedawal.
                    • Gość: Marek Re: zwlaszcza do Marka IP: *.atlanta-05-10rs.ga.dial-access.att.net 22.02.02, 01:40
                      A co sadzicie o nowym Jeep'ie Liberty? Mam strasznie mieszane uczucia. Troche
                      mi sie podoba (zgrabny i nieduzy) a troche nie - ni to SUV, ni to
                      pseudoterenowka, jakis taki waski i maly.
        • Gość: Duk Gość mnie rozbawił (vide post wyzej;-)no text IP: *.rsk.pl 22.02.02, 00:02
          Gość portalu: Szybki napisał(a):

          > Ja natomiast jestem realista i wogule nie mysle jaki chcial bym miec
          > samochod..Zona jezdzi Lexus a ja mam Mercedesa S 500 i jestesmy
          > zadowoleni.Jednym slowem samochod to jest codzienna potrzeba w Kaliforni. Pozd.
          >
          > z Kaliforni.

    • Gość: Janusz Terenowka IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.02, 16:08
      Pozwole sobie wtracic pare groszy jako byly wlasciciel Nissana Paatrola.
      Otoz po wypadku w ktorym przy 60km/godz zostal praktycznie skasowany moj
      Mercedes 190 D (silnik wlazl mi na kolana) postanowile sobie kupic cos z mocna
      rama, wysoka poz. kierowcy itp. W sumie Nissana. Po 4 latach gdy byl odpisany
      finansowo pozbylem sie go natychmiast i wniosek: nigdy wiecej terenowy jezeli
      go naprawde nie potrzebujesz (praca w terenie, ciagniecie duzych ciezarow itp.)
      Moj Nissan szedl co prawda 160 na autostradzie zuzywajac przy tym co prawda
      22 litry ropy, ale co 5.000 km (czego mi handlarz nie powiedzial) musialem
      zmieniac olej - 9,5 l wysokojakosciowego oleju robiac 40.000-50.000 km w roku
      To bylo cos.. Poza tym, glosny, zaden komfort, twardy jak cholera itd.
      Nigdy wiecej terenowego..
      Pozdrawiam
      Janusz
      • Gość: Duk Re: Terenowka IP: *.rsk.pl 22.02.02, 00:28
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Pozwole sobie wtracic pare groszy jako byly wlasciciel Nissana Paatrola.
        Cóż, Patrol to typowy wół roboczy.Świadczy o tym jego budowa (sztywne mosty)jak
        również (tutaj moge sie mylić)brak w ofercie jednostek benzynowych.Nie jest on
        zapewne luksusową , terenową limuzyną (jak np Land Cruiserka czy Pajero)lecz
        wspaniałym, najprawdziwszym autem do cięzkiej pracy w terenie.
        > Po 4 latach gdy byl odpisany
        > finansowo pozbylem sie go natychmiast i wniosek: nigdy wiecej terenowy jezeli
        > go naprawde nie potrzebujesz (praca w terenie, ciagniecie duzych ciezarow itp.)
        > Moj Nissan szedl co prawda 160 na autostradzie zuzywajac przy tym co prawda
        > 22 litry ropy,
        Jeśli szukasz wyścigowej terenówki...(pozwole sobie na mały żart)proponuje
        Brabusa M V 12 ...(zart z powodu ceny 450 000DM;-)
        ale co 5.000 km (czego mi handlarz nie powiedzial) musialem
        > zmieniac olej - 9,5 l wysokojakosciowego oleju robiac 40.000-50.000 km w roku
        > To bylo cos.. Poza tym, glosny, zaden komfort, twardy jak cholera itd.
        Tak jak napisałem , nie jest to w zadnym razie komfortowa, terenoa limuzyna.
        > Nigdy wiecej terenowego
        Nie podejmuj pochopnych decyzji.Sprubój toyote albo mitsubishi.
        PZDR


    • Gość: Janusz Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.02, 16:10
      na codzien: Lexus LS430
      na wypady: Porsche 911 Carrera
      Janusz
      • Gość: AM Re: Samochody Waszych marzeń IP: 207.239.29.* 21.02.02, 17:45
        Na codzien Infiniti Q45, dla zabawy Aston Martin DB7 Vantage lub nowe
        Lamborghini Murcielago.
        • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 24.02.02, 03:19
          Czytalem dzis porownanie DB7 konta Carrera GT2 kontra McLaren F1. F1
          wszystkiego ma wiecej (mocy, ceny itp), ale DB7 wyszlo w porownaniu z GT2
          bardzo dobrze.
    • dlugopis Re: Samochody Waszych marzeń 21.02.02, 17:47
      Taaaak
      Na co dzien BMW M6 CSi
      Dla zabawy Porsche 911 Turbo (oczywiscie w poprzedniej wersji) i Triumph GT6
      Z milosci BMW 328 sprzed wojny (taki jak w filmie Vabank)
      Poza miasto zdecydowanie Hummer
      Z potrzeby estetyki Mercedes z lat 50-60 taki z drzwiami otwieranymi do gory
      Na dluga trase M5 w budzie E34
      Na przejazdke z kobieta AC Cobra
      No i pewnie znalazloby sie miejsce na jakies Maseratti i Aston Martin chyba
      Vantage (taki, ktory mial 3 pary reflektorow z przodu)
      • Gość: Szybki Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.proxy.aol.com 22.02.02, 04:34
        Ja natomiast nie marze - Zona ma LS 430 a ja Mercedesa S500 . Jak mialem 20 lat
        to marzylem.. Pozd. z Kaliforni
        • Gość: VAN Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 22.02.02, 06:22
          Oho!!!! Niebezpieczne marzenia.
          Jak siegne pamiecia wstecz, to pamietam, ze najwiecej ciezkich wypadkow bylo zawsze w Warszawie
          na starej plycie lotniska na Bemowie. Plasko, jezdallo sie jak po wielkim stole (no i gaz do dechy).
          Potem, z jakiegos nieznanego powodu zjawial sie gdzies ten drugi, rowniez marzacy o drodze
          gladkiej jak stol, pusto i gaz do dechy. No i o dziwo dwoch marzacych spotykalo sie gdzies na srodku
          tej wielkiej plyty.
          Bylo na co patrzec!!!!!!!! Spotykaly sie tam wszystkie marki.
          • Gość: Weronika Re: Samochody Waszych marzeń- do Marka IP: 212.191.6.* 22.02.02, 12:27
            Jeep Liberty bardzo w porzadku. Gdyby nie to, ze pali wiecej niz Rav4 to on bylby moim samochodem
            marzen. Choc przyznam, ze nie widzialam go "na zywo" ale foty w sieci wygladaja ok.
            • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń- do Marka IP: 172.18.118.* 22.02.02, 14:18
              Dzis rano uslyszalem w radio ze Jeep Liberty ma mily zwyczaj koziolkowania przy
              probie gwaltownego skretu (cos jak Mercedes A, tyle ze A padal na bok i koniec
              a Liberty wykonuje conajmniej 2 fikolki). Chrysler tlumaczy ze po prostu nie
              nalezy tak ostro skrecac...
              • Gość: X Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.vancouver32.dialup.canada.psi.net 23.02.02, 06:17
                Toyota hybryd. Kto wie co to takiego?
                • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 24.02.02, 03:17
                  U nas jezdzi jeden hybrydowy samochod Toyoty - Toyota Prius. Krowiasty i
                  brzydki (bardzo mi przypomina Echo/Yaris - ciekawe czy to przypadek...), ale
                  ma miejsce dla 4 pasazerow. Jest tez Honda Insight, dwuosobowa i zdecydowanie
                  bardziej zrywna. Pojawia sie tez z rzadka GM EV1 (ten jest calkiem
                  elektryczny). Autobusy sa za to na gaz wszystkie oprocz paru, ktore sa
                  elektryczne z ogniwami paliwowymi.
            • Gość: Marcel Re: Samochody Waszych marzeń- do Marka IP: *.subnet-52.med.umich.edu 22.02.02, 20:34
              Gość portalu: Weronika napisał(a):
              > Jeep Liberty bardzo w porzadku. Gdyby nie to, ze pali wiecej niz Rav4 to on byl
              > by moim samochodem
              > marzen. Choc przyznam, ze nie widzialam go "na zywo" ale foty w sieci wygladaja
              > ok.
              Przy jezdzie probnej stracil sporo z uroku :-/ Wykonanie tez pozostawia sporo do
              zyczenia. Ale to dopiero pierwsza wersja. Znajac Jeepa, bedzie ten model klepal
              minimum z 15 lat i z pewnoscia z czasem Liberty okrzepnie.

              A ja marze aby znow przejechac sie ambasadorem. I jestem gotow wsiasc a samolot i
              leciec w tym celu do Indii. Na poludnie najlepiej ;-)


        • Gość: alpi Re: Samochody Waszych marzeń IP: 210.49.105.* 25.02.02, 13:03
          Gość portalu: Szybki napisał(a):

          > Ja natomiast nie marze - Zona ma LS 430 a ja Mercedesa S500 . Jak mialem 20 lat
          >
          > to marzylem.. Pozd. z Kaliforni

          Przyznaj sie Szybki ...marzy Ci sie miec znowu 20 lat ...co ? Czy juz wszystkie
          marzenia Ci przelecialy z latkami...smutne to. Fajnie ze sie troche pochwaliles :)
        • Gość: pluto Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.proxy.aol.com 25.02.02, 18:07
          a nie marzysz zdobyc mikrusa dla swojego kota
      • dlugopis Re: Samochody Waszych marzeń 22.02.02, 09:18
        dlugopis napisał(a):

        > No i pewnie znalazloby sie miejsce na jakies Maseratti i Aston Martin chyba
        > Vantage (taki, ktory mial 3 pary reflektorow z przodu)

        Pomylka to byl Aston Martin Lagonda
        • Gość: MaciejK Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.radiomerkury.pl 22.02.02, 20:05
          Ja "skromnie" cytryna C5 2,2 HDI break, najlepiej w kolorze grafitowym z białą
          skórą w środku. Ehh, na takiej miękkiej kanapie zadna trasa nie straszna...
          PZDR
    • Gość: martynka Re: Samochody Waszych marzeń IP: 192.168.1.* 23.02.02, 13:32
      - ALFA ROMEO 147, SILNIK 1,8
      - CHRYSLER PT CRUISER -KAŻDY!!!!
      - VOLVO 480 - COŚ TAK OBRZYDLIWEGO, ŻE AŻ PIĘKNEGO
      - Z MNIEJ WYGÓROWANYCH: NOWA ALMERA, PEUGOT 307, LAGUNA NEW,
      • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.atlanta-48-49rs.ga.dial-access.att.net 23.02.02, 22:11
        Alfa Romeo jest rzeczywiscie ladna, ale zeby zaraz o nie marzyc :)
        PT Cruiser - jak sie pojawil na rynku ponad rok temu, to mialem na niego duza
        chrapke. Teraz za duzo ich jezdzi i troche spowszednial (podobnie jak VW
        Beattle). Poza tym stosunek cena/co sie dostaje jest wyjatkowo niekorzystny w
        przypadku PT Cruiser'a. No i ten slabiutki silnik. Ale sa pogloski ze Chrysler
        planuje w tym roku wsadzic mocniejszy silnik. Wtedy sie znowu zastanowie...
        • Gość: martynka Re: Samochody Waszych marzeń IP: 192.168.1.* 26.02.02, 12:36
          Wiesz , Marku, jak się nie ma pieniążków, to się marzy o takim samochodzie jak
          Alfa....
          • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 172.18.118.* 26.02.02, 13:16
            W USA nie nalezy posiadac pieniedzy przy kupowaniu samochodu - bierze sie
            kredyt. Ma to podwojne dzialanie - poprawia twoja "historie kredytowa" i
            pozwala Ci kupic cos na co cie nie stac i czego zupelnie nie potrzebujesz :)
            • Gość: martynka Re: Samochody Waszych marzeń IP: 192.168.1.* 27.02.02, 01:28
              To super, niestety mieszkam w RP , jeżeli ty mieszkasz w USA - to tylko
              pozazdrościć ci życia na kredyt!!! Ja tak nie chcę, pewnie nigdy nie będę mieć
              wymarzonego samochodu, ale przynajmniej będę spać spokojnie - że nie mam długów.
              • Gość: Marek Re: Samochody Waszych marzeń IP: 172.18.118.* 27.02.02, 14:08
                Niestety nie zachowuje sie jak typowy amerykanin. Kupuje wylacznie wiedzac ze
                mnie na samochod stac i ze jego zakup nie bedzie powaznym wylomem w budzecie.
                Np. teraz za moje Grand Prix place $270 miesiecznie (kredyt na 3 lata).
                • Gość: martnka Re: Samochody Waszych marzeń IP: 192.168.1.* 27.02.02, 21:25
                  Życzę Ci wytrwałości i stałych dochodów!
    • Gość: Mr. T Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.ne.mediaone.net 24.02.02, 00:19
      Ja mam marzenie, ktore latwo moglbym spelnic finansowo, tyle, ze samchod ten
      nie jest na razie dostepny na rynku amerykanskim. O czy mowa?

      Subaru Legacy (Liberty) B4 Blitzen

    • iwa_x Re: Samochody Waszych marzeń 24.02.02, 10:22
      No coz..wyboru nie ma zbyt duzego :) Jak na obecny rynek samochodowy bylby to
      Aston Martin Virage Volante Diamon Jubilee Edition :)))))
      ;)

      • emerson Re: Samochody Waszych marzeń 24.02.02, 14:51
        Dla mnie- Land Rover Defender to najlepsza terenówka i marzenie jednocześnie.
        PS. Co z Camel Trophy? Ostatnio coś nic nie słyszałem... PZDR
    • je_leszcz 406 25.02.02, 07:55
      Peugeot 406 Coupe
      • Gość: alpi Re: auto marzen IP: 210.49.105.* 25.02.02, 14:03
        Porsche 928 chodzi za mna od lat. Bardzo mi sie zawsze podobal.
        Najbardziej 928 GTS z 95 roku. Albo ten pierwszy z 77. Najlepiej oba :)
        Przejechalem sie kiedys i wrazenia byly bardzo pozytywne. Juz nie dlugo jako
        autko "zabawka" (nie na codzien) bedzie sobie parkowal u mnie w garazu.(mam
        nadzieje) Amerykanskie wozki nie maja w sobie generalnie mowiac stylu za grosz.
        Nieliczne wyjatki sa zalosne w porownaniu do europejskich autek. Corvette-
        plastikowa szmira jak to ktos wczesniej opisal.
        To samo z japonskimi wozkami, nieliczne nie kaleczace oka zostaly
        zaprojektowane przez europejczykow albo w Kalifornijskich biurach projektowych..
        (vide Nissan 300ZX ) Reszta to w wiekszosci nie za bardzo udane podrobki
        znanych europejskich stylow... (czy ktos zna japonski "Magazyn XXXX" skladajacy
        sie glownie ze zdjec robionych z ukrycia prototypow znanych aut ? )
        Lamborghini i Ferrari piekne i charyzmatyczne wozy...
        Gandini i Pininfarina, Bertone...to byli i sa artysci. W takich wozach obcuje
        sie ze sztuka mimo woli. No ale tak jak oni wyrosli wkolo zabytkow we Wloszech
        to podstawy harmonii i symetrii "lapali z powietrza" Volvo ostanio z Peter'em
        Horbury'm cos zaczyna odchodzic od prostych linii. Choc Volvo 850 bardzo
        zgrabnie im wyszedl (podobno silnik 5 cyl. zaprojektowal im Polak) ciagle
        uzywany np. w S60 :) (juz sobie parkuje u mnie) A tak na marginesie znam kogos
        kto ma duzo forsy i 11 samochodow. Na pewno VW garbusek tez by byl w moim
        garazu, ale nie ten nowy z rozdziwionymi reflektorami. Mercedes wypuscil piekny
        sportowy woz SL :)(do garazu marzen prosze :) ) BMW M3 bardzo milo sie
        prowadzi.(poszerze garaz nie ma sprawy :) ) Renault zaczyna wprowadzac nowy
        styl :) Bardzo to ciekawe bo to przeciez rzadowa fabryka. Odwaznych maja
        dyrektorow :)
        Milo sobie tak pomarzyc ...zwlaszcza jak sie lubi samochody :)
        Szerokiej drogi :)
      • Gość: martnka Re: 406 IP: 192.168.1.* 26.02.02, 12:37
        POPIERAM!!~! jest piękny, a a zapomniałam jeszcze dodać new MINI morris!
    • gregjpl Re: Samochody Waszych marzeń - już mam 25.02.02, 14:42
      A ja się pochwalę, bo cieszę się jak dziecko.
      Właśnie sobie kupiłem samochód marzeń - 20letni sportowy mercedes SLC z 5-
      litrowym silnikiem. :-D
      Niech w końcu przestanie padać, bo mi go szkoda, żeby się brudził w tym błocie,
      a chcę pojeździć....

      • Gość: Orc Re: Samochody Waszych marzeń - już mam IP: *.chem.uni.wroc.pl 25.02.02, 19:17
        W kwestii formalnej - i jeśli wolno - ile kosztował ? I skąd się bierze takie
        klasyki ? Mercedesa 450 SEL 6.9 też można wygrzebać :) ?
        • gregjpl Re: Samochody Waszych marzeń - już mam 25.02.02, 20:12
          SLC można znaleźć od 8 do 60 tys. zł. Zależy od stanu, silnika, modelu. Takiego
          auta nie kupuje się już według cennika czy eurotaxu.
          silnik 6.9 może być trudno znaleźć.
          Mój to b. rzadki model 450SLC 5.0 (1600 egz. wyprodukowanych)

          Poszukaj na www.trader.pl, www.gratka.pl, mobile.de

          Jeżeli interesują Cię zwłaszcza mercedesy, zajrzyj na:
          autokacik.pl/postlist.php?Cat=&Board=mercedes

          Daj też swój priv, to jak coś będzie ciekawego w temacie 6.9, to dam znać.

          pozdrawiam
          Grzegorz
          • Gość: Orc Re: Samochody Waszych marzeń - już mam IP: *.chem.uni.wroc.pl 26.02.02, 14:59
            Dzięki za info. O 6.9 pytałem bez intencji kupna ( fundusze na zakup to chyba
            pryszcz w porównaniu z kosztami utrzymania, musiałbym brać jeszcze ze 2
            etaty :). Kiedyś miałem okazję przejechać się takim wozem i było to
            doświadczenie z gatunku kosmicznych.
      • Gość: alpi Re: Samochody Waszych marzeń - już mam IP: *.dialup.optusnet.com.au 25.02.02, 21:48
        gregjpl napisał(a):

        > A ja się pochwalę, bo cieszę się jak dziecko.
        > Właśnie sobie kupiłem samochód marzeń - 20letni sportowy mercedes SLC z 5-
        > litrowym silnikiem. :-D
        > Niech w końcu przestanie padać, bo mi go szkoda, żeby się brudził w tym błocie,
        >
        > a chcę pojeździć....
        > Gratulacje, to super uczucie tak moc sobie sprawic to co sie na prawde lubi :)
        Ciesze sie z Toba :)

    • Gość: mike Re: Samochody Waszych marzeń IP: 208.242.86.* 25.02.02, 22:05
      Porsche 911 Turbo (3 edycja), czarny metalik, czerwone sciski tarczy hamulcowych
    • Gość: Jagoda Re: Samochody Waszych marzeń IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.02.02, 22:07
      A ja bylam w sobote na Auto Show! Wybralam sobie kilka autek :)
      Najpiekniejsze to oczywiscie Audi TT Quatro, ale poza tym Chrysler Prowler, nowa
      Mazda Miata tez calkiem mila. Acura NSX calkiem , calkiem :)Mini Cooper tez
      niczego sobie, taki smieszny :) Aston Martin Vanqiush milutki:)
      A tak z realnych to zastanawiam sie nad Subaru Impreza WRX albo PT Cruiser.

      krzysztof.wojciechowicz napisał(a):

      > Wyobraźcie sobie, że macie wszystkie pieniadze tego świata, drogi są płaskie ja
      > k stół, a złodzieji samochodów po
      > prostu nie ma. Pięknie co? I jeden dylemat Was gnębi: jaki samochód postawić w
      > garażu. Czekam na Wasze
      > typy...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka