Gość: Joda
IP: *.ydp.com.pl
25.03.04, 15:40
Właścicielom Fiatów odradzam ASO na ul. Hallera w Gdańsku. Oddałem auto na
wymianę akumulatora. Wymienili nie tylko akumulator, nowe czteroiskrowe
świece wymienili na jakiś stary badziew..auto się dusiło, nie miało mocy..po
dwóch interwencjach usłyszałem, że "postanowiliśmy powrócić do tych świec,
które miał pan wcześniej". Na fakturze nie było mowy o wymianie świec, a
jedynie o czyszczeniu. W każdym razie efekt był taki, że musiałem 2 razy
zwalniać się z pracy, żeby zrobić porządek z bałaganem, którego sprawcami
byli pracownicy tego "autoryzowanego serwisu". Straciłem czas, pieniądze i
trochę nerwów. Radzę trzymać się od tego zakładu z daleka.