Gość: Turbokozik
IP: 195.114.174.*
04.11.10, 09:26
Nauczyciel w klasie pyta dziewczynkę: Powiedz jakie miasto jest stolicą Polski. Ona na to: Nie wiem. Powiedz, jak się nazywasz. Ona na to: Nie wiem.
A Twoi rodzice?!! Nie wiem. A skąd Ty jesteś dziewczynko?! Ona: Z Bieszczad. Nauczyciel podchodzi do okna, zamyśla się, drapie po głowi i myśli sobie: Kurde, może by tak wypierd.... lić w te Bieszczady?...