na21
02.12.10, 14:38
Nigdy nie kupowałam samochodu używanego. Postanowiłam jednak spróbować. Ale jestem strasznie podejrzliwa. Po pierwsze, postanowiłam,że jak stare to tylko japońskie bo mam takie przeświadczenie ,że najmniej wadliwe. Czy słusznie ? Poza tym tylko z komisu przy autosalonie. Czy takie autosalony są naprawdę " zbyt poważną firmą" żeby nie robić np. przekrętów z licznikiem ?Byłam w jednym z nichT oyota avensis z 2007 r . Przebieg 80 000. I od razu podejrzenie. Dlaczego ktoś sprzedaje takie auto. przecież wygląda jak nowe. Na pewno jakiś trefny egzemplarz i będą od początku problemy.
Chcę kupić auto do 50 000 . Czy da się taki używany samochód przed kupnem faktycznie sprawdzić ?