Gość: LKRAW IP: 190.1.2.* 14.08.01, 12:04 Czy mozna wyjechac za grancie na czerwonych tablicach rejestracyjnych?? Pozdrawiam LKRAW Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kajetan Re: Na czerwonych za granice IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 13:09 na probnych nigdzie za garnice nie pojedziesz, nawet ruska :)))) Link Zgłoś
Gość: dar Re: Na czerwonych za granice IP: 10.1.100.* / *.bdm.com.pl 14.08.01, 13:15 Gość portalu: Kajetan napisał(a): > na probnych nigdzie za garnice nie pojedziesz, nawet ruska :)))) Skąd to wiesz? Jestes tego pewien, czy tylko Ci się nudzi i piszesz każdą głupotę jaka przyjdzie Ci do głowy. Więcej konkretów kolego. Pzdr Link Zgłoś
Gość: dar Re: Na czerwonych za granice IP: 10.1.100.* / *.bdm.com.pl 14.08.01, 13:09 Gość portalu: LKRAW napisał(a): > Czy mozna wyjechac za grancie na czerwonych tablicach rejestracyjnych?? > > Pozdrawiam > > LKRAW Miałem ten sam problem ponad tydzień temu. Są różne opinie na ten temat. Jedni mówią,że można a inni,że nie (w urzędach to samo). Jednak widziałem w Chorwacji dwa auta z Polski na czerwonych tablicach (widocznie się da, tylko czy właściciele nie mieli problemu z celnikami tego nie wiem). Radzę Ci wybrac sie do wydziału komunikacji i poprosic o przyspieszenie sprawy. Ja tak zrobiłem i załatwiłem sprawe w 2 dni. Pzdr Link Zgłoś
Gość: LKRAW Re: Na czerwonych za granice IP: 190.1.2.* 14.08.01, 13:14 Opinie na ten temat, z tego co wiem, sa bardzo rozne - jedni mowia, ze sie da, inni, ze nie. Sprawy przyspieszyc sie nie za bardzo da - jak sie rejestruje uzywany samochod z innego "rejonu" Wydzialu Komunikacji to idzie to do wydzialu komuniacji z ktorego pochodzi samochod - tam to sprawdzaja i odsylaja. Trwal to ponoc dwa tygodnie!!! No i jak to w koncu jest? Link Zgłoś
Gość: dar Re: Na czerwonych za granice IP: 10.1.100.* / *.bdm.com.pl 14.08.01, 13:36 Gość portalu: LKRAW napisał(a): > > > Sprawy przyspieszyc sie nie za bardzo da - jak sie rejestruje uzywany samochod > z innego "rejonu" Wydzialu Komunikacji to idzie to do wydzialu komuniacji z > ktorego pochodzi samochod - tam to sprawdzaja i odsylaja. Trwal to ponoc dwa > tygodnie!!! Masz rację oficjalnie trwa to długo.Ale ja zadzwoniłem do mojego wydziału komunikacji i gdy powiedziałem że samochód kupiłem w Warszawie to kobieta powiedziała ze to "państwo w państwie" i bede długo czekał. Nastepnego dnia poszedłem do kierownika wydziału i powiedziałem ze się spiesze że jadę na wczasy i musze miec białe tablice. Kierownik zadzwonił do Warszawy i następnego dnia z Warszawy przyszedł faks że wszystko jest OK i mogli mi wydac zwykłe tablice. Wszystko zależy od dobrej woli urzędnika. Powodzenia!!!! Link Zgłoś
Gość: LKRAW Re: Na czerwonych za granice IP: 190.1.2.* 14.08.01, 13:44 Czyli kwiatki i usmiech moga jednak pomoc w zalatwieniu sprawy???? W ile udalo Ci sie to zalawic? Link Zgłoś