scorpinor
22.01.11, 17:37
Zastanawiam się dla jakiego klienta byłby taki Moby Dick - ani to nie wygląda jak reprezentatywna limuzyna ani to auto sportowe. Masa kratek i wlotów powietrza, opony o grubości kilku centymetrów, sporo ledów bardziej przypominają wiejski tuning niż wysmakowany design (jak robi np. AMG). Z drugiej strony jak już ktoś chce poszpanować to chyba lepiej by zrobił kupują Ferrari czy Lambo a nie Porsche-spłaszczoną żabę ;)