Dodaj do ulubionych

Finansowy przekręt?

09.02.11, 20:31
Sprezentowaliśmy córce /ma 21 lat i 4-mce prawko/ samochód zarejestrowany na żonę, która nie posiada prawa jazdy, a ja jestem współwłaścicielem. OC jest na mnie, gdyż posiadam 60% zniżek. Ze względów finansowych córka będzie jeździć tym samochodem na obecnym dowodzie rejestracyjnym i OC. Pytanie brzmi, czy w związku z tym córka musi posiadać upoważnienie od nas na kierowanie tym pojazdem? W ogóle doradźcie czy może jednak lepiej :) sporządzić darowiznę i przerejestrować autko na nią, zostając nadal współwłaścicielem.
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Finansowy przekręt? 09.02.11, 21:53
      >Pytanie brzmi, czy w związku z tym córka musi posiadać upoważnienie od nas na kierowanie >tym pojazdem?

      nie. ma miec dowod rejestracyjny z wazna polisa oc.
      i zebys nie mowil ze zmyslam, to teraz jezdze autem z drugiego konca polski zarejestrowanego na jakiegos obcego faceta (bo dopiero go kupilem) i mialem kontrole standardowa. pokazalem dokumenty i tyle. nikt sie nic nie pytal i nie czepial. nawet nie musialem wyciagac umowy.
      • do.ki Re: Finansowy przekręt? 09.02.11, 21:58
        legalność to jedno, ale nie oddałbym zniżek na pastwę córki. Niech lepiej sama zbiera na swoje.
    • wielki_czarownik Tak trochę OT 09.02.11, 23:39
      Śmieszy mnie takie kombinowanie. Tu niby prezent, tu kręcenie z OC... Ludzie! Nie stać was na dwa samochody, to nie kupujcie.
      Ale jakie to polskie... Auto kupili, a teraz zęby w ścianę.
    • jestklawo Re: Finansowy przekręt? 10.02.11, 07:55
      krzysztom napisał:

      > Sprezentowaliśmy córce

      raczej pozwoliliście jej używać waszego. Jeżeli to naprawdę darowizna, to dobrze zatytułowałeś wątek.

      >OC jest na mnie, gdyż posiadam 60% zniżek

      tylko do pierwszej stłuczki, niestety



    • pulaviak Re: Finansowy przekręt? 10.02.11, 08:00
      > Sprezentowaliśmy córce
      > samochód zarejestrowany na żonę
      > żona nie posiada prawa jazdy
      > a ja jestem współwłaścicielem
      > OC jest na mnie, gdyż posiadam 60% zniżek

      Ciekawe, czym córka zasłuzyła sobie na taki prezent i pod jakimi warunkami? Napisz też co to za auto? ( koniecznie !!! ) I napisz jeszcze ile czasu myśleliście ( jak rozumiem z żoną ) nad takim " oryginalnym " rozwiązaniem???
    • qqbek Bardziej się zakombinować nie dało? 10.02.11, 09:14
      > Sprezentowaliśmy córce
      > samochód zarejestrowany na ż
      > onę, która nie posiada prawa jazdy, a ja jestem współwłaścicielem. OC jest na m
      > nie, gdyż posiadam 60% zniżek.

      Wszystko legalnie (o ile w polisie OC nie ma zastrzeżenia [a zdarzają się już takowe], że samochodem nie będą jeździły osoby poniżej 25 roku życia i/lub posiadające prawo jazdy krócej niż 3 lata).
      Tyle, że z punktu widzenia prawa nie tyle sprezentowaliście, tylko użyczyliście córce samochód (ale to kwestia techniczna zaledwie). W razie napotkania bardzo upierdliwego Policjanta może on zechcieć potwierdzić fakt zawarcia takiej umowy (mi się zdarzyło raz na drugim krańcu Polski dzwonić o 4-ej rano do wuja, w którego aucie zostałem zatrzymany do kontroli drogowej, żeby ten panu służbiście potwierdzić mógł, że użyczył mi samochodu i że jest jego właścicielem... ale to z 8 lat temu było a mam inne nazwisko niż wuj).
      Radzę przejrzeć polisę i OWU towarzystwa ubezpieczeniowego tylko... bo jeżeli są takie klauzule, to w razie stłuczki z winy córki TU wypłaci co prawda poszkodowanemu odszkodowanie... ale zaraz potem ściągnie je sobie (+koszty manipulacyjne + ew. koszty sądowe) od was... no i całą oszczędność diabli wezmą :)
    • bimota Re: Finansowy przekręt? 10.02.11, 12:40
      Pytanie czy wiecej z tego zysku czy straty...
    • rysiek2011 Re: Finansowy przekręt? 14.02.11, 22:33
      Generalnie to wszystko zależy od tego jakiej wartości jest to samochód. Im tańszy tym bardziej skłaniał bym się do przerejestrowania samochodu na córkę bo wtedy różnica na cenie polisy nie będzie taka dramatyczna a przynajmniej Wy będziecie spokojni o swoje wypracowane zniżki. Drugą opcją jest ustanowienie dla córki współwłasności na tym samochodzie niech już zacznie pracować na swoje zniżki (korzystając jednocześnie z tańszych polis za Wasze zniżki), przy czym opłacalne jest to tylko kiedy córka jest "rozgarniętym" kierowcą i nie przewidujecie zdarzeń typu cofanie na autostradzie albo jazda pod prąd :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka