Dodaj do ulubionych

nowe żarówki

10.02.11, 11:49
Mój sąsiad dziś rano mnie zdumiał..
Pojechał do serwisu ZMIENIĆ żarówki (h7)
Nie nie
Nie przepaliła się żadna
Stwierdził, że CO ROKU zmienia żarówki na nowe
Ponieważ:
-nie przepalą mu się w najgorszym możliwym momencie (tu go nawet rozumiem)
-świecą z tygodnia na tydzień i z miesiąca na miesiąc gorzej (sam tego nie zauważam)

Nadgorliwiec?
jak sądzicie..
ciao
jeep
Obserwuj wątek
    • uny Re: nowe żarówki 10.02.11, 11:52
      nadgorliwiec? nie!
      ciekawy przypadek po prostu
    • nazimno Ktos mu do glowy nalal "oleju z supermarketu". 10.02.11, 11:54
      Zapytaj go, czy wymienia regularnie gume w kalesonach ( raz na rok obowiazkowo).
      Bo guma moze strzelic " w najgorszym możliwym momencie", amen.
      • jeepwdyzlu Re: Ktos mu do glowy nalal "oleju z supermarketu" 10.02.11, 12:01
        zapytaj go, czy wymienia regularnie gume w kalesonach ( raz na rok obowiazkowo).
        Bo guma moze strzelic " w najgorszym możliwym momencie", amen.
        ----------
        :-)
        @nazimno nie omieszkam zacytować Cię słowo w słowo :-))
        jeep
        • nazimno Masz mojego "kopyrajta" bez ograniczen. 10.02.11, 12:14
    • trypel Re: nowe żarówki 10.02.11, 11:58
      nadgorliwiec :)
      ale jak mi sie jedna przepali to wymieniam zawsze komplet i za nadgorliwosc tego nie uważam. Jak tego nie zrobie druga pada z reguły w czasie najblizszych 2-3 tyg
      • simon_r Re: nowe żarówki 10.02.11, 15:49
        dlatego ja zawsze mam dwie żarówki w samochodzie... jak jedna padnie to jedną dokupuję
    • qqbek Chyba ma po prostu za dużo pieniędzy... 10.02.11, 11:59
      ... H7 wymieniałem ostatnio w biegu (w trasie), na Statoil kosztuje jedna od 24 (GE) do 30 zeta (Philips). Dwie to pięć dych. Do tego za wymianę pewnie sobie serwis jeszcze drugie tyle życzy (bo przecież to skomplikowana operacja, której nawet użytkownik z tytułem inżyniera elektromechanika nie da rady samodzielnie przeprowadzić).

      Jak ktoś woli co roku wydawać tyle, ile kosztuje butelka porządnej whisky na zbędną wymianę żarówek, to dlaczego mu tego zabraniać.

      Ja na pewno nigdy prewencyjnie żarówek nie wymieniałem i wymieniać też nie zamierzam... tym bardziej, że żarówki coraz żywotniejsze robią i czasami szybciej zmienisz samochód niż żarówkę (i to o zwykłych halogenowych a nie o ksenonowych mówię).
      • motylanoga71 Re: Chyba ma po prostu za dużo pieniędzy... 10.02.11, 13:39
        wymien zarowke w nowej hondzie jazz :)
        • qqbek Re: Chyba ma po prostu za dużo pieniędzy... 10.02.11, 13:42
          motylanoga71 napisał:

          > wymien zarowke w nowej hondzie jazz :)

          Wymień w Golfie IV TDI z klimatyzacją... sąsiad raz ponad godzinę wymieniał, po czym nabijał się, że po tym doświadczeniu (jest lekarzem internistą) mógłby spokojnie zrobić specjalizację z ginekologii :)
          • nazimno I to jest wlasnie chore. 10.02.11, 14:08
            Swiatla naleza do istotnego, zwiazanego z bezpieczenstwen, wyposazenia samochodu.
            Jezeli zarowka padnie w nocy podczas jazdy na dlugiej trasie, to warsztat ( za wyjatkiem
            objazdowej pomocy np. ADAC) bedzie dopiero rano i tez nie wszedzie.

            Co ma zrobic np. kobieta albo facet humanista...

            Zarowka powinna byc wymieniona w 5 minut w normalnym przypadku.
            Jednak producenci dokladaja staran, aby wymiana zarowki wymagala interwencji warsztatu.
            I to jest pewien rodzaj posredniego szantazu.
            Tym bardziej, ze sa takie samochody, gdzie robi sie to bez klopotu.
            Czyli mozna podejrzewac "spisek" po stronie producenta.

            Natomiast podejrzewanie producenta o idiotyzm uwazam za nierealne.
            Az takich przyglupow tam nie ma.
            • motylanoga71 Re: I to jest wlasnie chore. 10.02.11, 15:44
              w hyundai i30 wymiana zarowki w Aso (wraz z zarowka) - swiatla mijania - to cena 33 PLN.
              szkoda sobie samemu rece brudzic i tracic czas.
              • qqbek Chore to jest 10.02.11, 16:18
                motylanoga71 napisał:

                > w hyundai i30 wymiana zarowki w Aso (wraz z zarowka) - swiatla mijania - to ce
                > na 33 PLN.
                > szkoda sobie samemu rece brudzic i tracic czas.

                W BMW E36 to cena żarówki H1 (coś w okolicach 10PLN) -koszty dojazdu do ASO +10 sekund (dosłownie!).
                W Astrze G to cena żarówki H7 (poniżej 20PLN o ile nie padła na trasie i nie trzeba jej na stacji benzynowej kupować:) -koszty dojazdu do ASO +30 sekund (trochę gorszy dostęp do oprawki niż w BMW).
                W Astrze F (H4) - patrz BMW :)

                Też nie rozumiem producentów, którzy uznają, że użytkownik nie potrafi wymienić żarówki.
                W życiu nie wymieniałem żarówki w warsztacie... a samochodów już kilka miałem (obecne auta na stanie, to odpowiednio czwarte i szóste autko w życiu).
          • analny_wybawca Re: Chyba ma po prostu za dużo pieniędzy... 16.02.11, 17:01
            > Wymień w Golfie IV TDI z klimatyzacją...

            Wymieniałem, dodatkowo jeszcze instalowałem silniczek reflektora i też problemów nie było :) Gorzej już było np w starym Toledo TDI z klimą - nikt chyba nie przewidywał tak dużego silnika w aucie na gratach Golfa II
        • tomek854 Re: Chyba ma po prostu za dużo pieniędzy... 11.02.11, 15:42
          albo w nowym Transicie.

          Jak nie jesteś ośmiornicą z doktoratem z ginekologii i hydrauliki to zapomnij...
    • jeepwdyzlu Re: nowe żarówki 10.02.11, 12:03
      sam robię jak trypel
      jak jedna strzeli - to wymieniam dwie

      ale jeżdżę już na ostatnim komplecie ponad 2 lata...
      jeep
      • qqbek Re: nowe żarówki 10.02.11, 12:10
        jeepwdyzlu napisał:

        > sam robię jak trypel
        > jak jedna strzeli - to wymieniam dwie

        Tak jak i ja- nieprzepaloną chowam jako "zapas" do następnej wymiany na nowe (żeby nie lecieć po nowe, zaraz jak się jedna z nowych przepali).

        > ale jeżdżę już na ostatnim komplecie ponad 2 lata...
        > jeep

        Ja w BMW ostatnio ponad 3 lata temu zmieniałem (H4).
        • szela81 Re: nowe żarówki 10.02.11, 13:09
          gdzie masz w e36 h4? zazwyczaj h1 są :) i to i w długim i w krótkim :)
          • qqbek Racja... 10.02.11, 13:36
            szela81 napisał:

            > gdzie masz w e36 h4? zazwyczaj h1 są :) i to i w długim i w krótkim :)

            ...widać jak dawno nie zmieniałem :)
            Racja... H4 miałem w Astrze F w której wymieniałem już po wymianie w BMW (i którą wraz z żarówkami skasowałem w czerwcu ubiegłego roku:)
            Że też producenci nie mogą się dogadać co do stosowania jednego rodzaju żarówek...
            W BMW H1, W Astrze F H4, w Astrze G H7... pie...a można dostać.
            • trypel Re: Racja... 10.02.11, 14:16
              ja mam teraz jakies H11 i dopiero sie dowiedziałem że takie istnieją :)
              • nazimno "Systematyka insektow": 10.02.11, 14:21

                www.esser-tools.de/catalogs/narva_katalog_deutsch.pdf
                Podobno owady naleza do najlicznieszych stworzonek.
                Na drugim miejscu sa zarowki.
                • trypel Re: "Systematyka insektow": 10.02.11, 14:44
                  i nawet znalazłem ale katalog robi wrażenie :)
              • celicaman Re: Racja... 10.02.11, 14:41
                > ja mam teraz jakies H11 i dopiero sie dowiedziałem że takie istnieją :)
                Ja kiedyś przez pół gdziny przewalałem wszystkie żarówki na regale w sklepie samoobsługowym w poszukiwaniu żarówki o numerze spisanym z instrukcji.
                W końcu pomógł mi sprzedawca. A żarówka wyglądała tak:
                www.carpartswholesale.com/v5/details/Replacement/Headlight/SB6052.html/?location=Driver_Or_Passenger_Side&sc=Product+Listing+Page:1
                • trypel Re: Racja... 10.02.11, 14:46
                  kiedys mi ktos mówił że amerykany mają żarówki zintegrowane ale nie chciało sie wierzyć :)
                  to coś jak reflektor od mojego wrangla :)
                  • celicaman Re: Racja... 10.02.11, 14:50
                    > to coś jak reflektor od mojego wrangla :)
                    Dokładnie tak, Wranglery miały montowane podobne "żarówki":
                    www.partstrain.com/store/index.php?VN=4294967261+4294966246+4294966245+4294967078+4294966877&Nr=AND(universal:0)&N=0&Ntt=Headlight
                    • tymon99 Re: Racja... 12.02.11, 00:43
                      to zdaje się przyszło z lotnictwa. kto zainteresowany, niech googla - do wpisania "acl", "par", "sealed beam" i różne tychże kombinacje.
    • swan_ganz Re: nowe żarówki 10.02.11, 13:38
      jak ma ksenony to faktycznie co jakies dwieście tysięcy przebiegu dobrze byłoby je wymienić bo wprawdzie dalej świecą ale jakmiś takim bladym, brzydkim światłem...
      Nieładnie to po prostu wygląda :-)
    • erasms25 Re: nowe żarówki 12.02.11, 12:02
      > Ponieważ:
      > -nie przepalą mu się w najgorszym możliwym momencie (tu go nawet rozumiem)

      Przepalą się zawsze w najgorszym momencie.
      Nowe Philipsy wytrzymały niecały miesiąc.
      Osramy przepaliły się po trzech latach (jedna, ale wymieniam parami).
      • ulubiony19 Re: nowe żarówki 13.02.11, 19:05
        Fecet, o którym pisze Jeep, to wg. dziwak trochu.
        Ok., nie se wymieni, ale sam. A on do serwisu, serwis wymienia (albo i nie:)) i na pewno mechaniory żarówki do śmieci wyrzucają. Po co?

        Ja wymieniam przeważnie te żarówki, które nie świecą. Auta nie moje, to nie mam aż takiego parcia na "symetrię" (a dobrej żarówki nie chcę zajumać). Może ze dwa razy w życiu wymieniłem komplet, bo wiedziałem, że auto długo śmiga na tym samym komplecie (dobre zostawiłem wtedy w aucie "na zaś"). Zawsze staram się sam wymieniać, chyba że potrzeba narzędzi/odpowiedniego miejsca, a ja jestem daleko od domu (i nie mogę sobie u siebie na spokojnie) - wtedy tylko ASO.
        W prywatnych autach wymieniam bardzo rzadko, a wręcz prawie mi się to nie zdarza (w lecie żona i ja niespecjalnie używamy świateł, a żarówki są trwałe, poza tym ona też nie zawsze śmiga naszymi autami:)) Ale jak już, to wymieniam komplet (i wtedy ta jeszcze świecąca ląduje do mojego "kuferka rzeczy może się jeszcze przydających" - przeważnie takie rzeczy oddaję np. kuzynowi w potrzebie:)).
        A temu komplet, bo wiem, co, jak i kiedy u siebie montowałem.

        • jorn Re: nowe żarówki 14.02.11, 17:47
          Ja dokładnie nie pamiętam, kiedy ostatnio żarówki w głównych reflektorach zmieniałem. Na pewno było to jeszcze w XX w. Obecny samochód (Skoda Octavia II, chyba tam są H1 i H7) mam od jesieni 2006 i jeszcze żadna żarówka nie padła. Poprzedni (Daewoo Nubira I z H4) miałem 7 lat i zmieniałem w nim 3 żarówki w światłach pozycyjnych (dwie z tyłu i jedną z przodu). Jeszcze wcześniej miałem dwa Polonezy (jeden z R2, drugi z H4) i dwie sztuki Fiata CC (R2) i w tamtych pojazdach zdarzało mi się żarówki w głównych reflektorach wymieniać, ale rzadko. Dlatego też uważam profilaktyczną wymianę za przesadę.

          Inna sprawa, że od czasów Nubiry wożę komplet żarówek zawsze w bagażniku i może dlatego mi się nie przepalają:)

          Pozdrawiam
    • nazimno Co do trwalosci zarowek i historycznego przekretu. 16.02.11, 16:52
      Ciekawy przyczynek do tego tematu mozna znalezc tutaj:

      en.wikipedia.org/wiki/Phoebus_cartel#Purpose
      Wynika z niego niedwuznacznie, ze producenci zarowek zorganizowali sie w kartel,
      ktorego celem byla produkcja zarowek TANDETNYCH, dzialajacych ok 1000 godzin i nie dluzej.
      Ciekawe, jak sie to ma do wspolczesnosci i rynku zarowek samochodowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka