23.02.11, 21:47
witam pytanie czysto teoretyczne

Stoi patrol drogowy z suszarką, ograniczenie 50 jeden pojazd jedzie pasem prawym 90 km/h drugi lewym 85 km/h policjant wychodzi macha lizakiem pierwszy pojazd jadący prawym pasem (defakto szybciej) ściągniety do kontroli drugi zaś pojechał przed siebie pytanie czy drugi pojazd pozostaje bez konsekwencji , czy drogówka pstryka jeszcze fotke i skąd wiadomo który pojazd w takim momencie ma zjechać do kontroli? proszę o odpowiedź pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: drogówka 24.02.11, 08:47
      Jeśli nie mieli fotopstryka, to temu drugiemu się udało.
      A tłumaczenie "a bo inni jechali szybciej" raczej nie przekona policjanta :) Przekroczyłeś? Przekroczyłeś. No to płacisz.
      Który ma zjechać? Hm... Ten któremu to nakazano. Sygnały dawane przez policję powinny być jednoznaczne. Teoretycznie :)
      • emes-nju Re: drogówka 24.02.11, 12:02
        apodemus napisał:

        > Jeśli nie mieli fotopstryka, to temu drugiemu się udało.
        > A tłumaczenie "a bo inni jechali szybciej" raczej nie przekona policjanta :)

        Nawet jezeli zatrzymali tego, ktory nie przekraczal. Bo przekraczal ten, ktory go wyprzedzal. Ale plan mandatowania rzecz swieta i wyrobic go trzeba. Np. na emesie, ktory mial "szczescie" przepisowo jechac tym pasem, z ktorego latwiej wygarnac :-/
        • apodemus Re: drogówka 24.02.11, 13:32
          Niestety. Policja uczciwa i wiarygodna jest. Teoretycznie...
          • archonix Re: drogówka 28.02.11, 16:19
            Kiedys bym takiego madrego rozjechal, wyskoczyl mi z lizakiem tuz przed maske sciagajac kolege z lewego pasa......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka