rekontra
31.07.06, 12:37
Michnik sięgnął po Wróbla z Toronto by tenże książkę Grossa Strach nazwał
wybitną. Czytając Wróbla, historyka zresztą, natykamy się na zdanie:
"W 1946 r. w Kielcach nie było Niemców. Żydów mordowali wyłącznie Polacy."
W 1946 roku okupację niemiecką Polski zastąpiła sowiecka, więc słowa Wróbla
miałyby jakąkolwik wartośc argumentacyjną, gdytby napisał kłamiąc: "W
Kielcach nie było sowietów."
Wróbel popełnił jeszcze większą brednię pisząc: "Gross wziął sobie do serca
uwagi krytyczne towarzyszące dyskusji o "Sąsiadach" i lepiej udokumentował
swój nowy temat." (SIC !!!) Gross w wiarygodności "warsztatu historyka" w
dokumentowaniu swoich tez mógłby się ścigać tylko z eseistą wyborczej
Michnikiem.
ale pozstawmy tę typową dla giewu agitkę, a zatrzymajmy się przy żydokomunie
w istnienie której powątpiewają zarówno Gross jak i wórbeli Wróbel, narażając
się tym samym redaktorowi Michnikowi który tweirdzi, ze wywodzi się właśnie
z "liberalnej żydokomuny".
Wróbel z Toronto pisze:
"Ostatni rozdział książki - „Żydokomuna” - poświęcony jest dekonstrukcji tego
stereotypu. Częsta jest opinia, że najważniejszą przyczyną powojennego
antysemityzmu był udział Żydów w ruchu komunistycznym, a później we
wprowadzaniu komunizmu w Polsce. Gross odrzuca ten argument - w II RP spośród
3,3 mln Żydów do KPP należało tylko około 7 tys., a ludność żydowska była
jednym z najbardziej „państwotwórczych elementów” społeczeństwa."
i chciałbym prosić o pomoc:
1. Ilu członków liczyła Komunistyczn Partia Polski?
2. 7 tys. Żydów jaki stanowiło procent członków KPP?
Jeżeli hipotetycznie udział Żydów w KPP przekraczał 50%, a stanowili oni
około 10 % ludności Polski, to przecież prawqdopodobieństwo tego że spotklany
na ulicy Żyd był członkiem KPP było 10 razy większe niż to, że napotkany na
ulicy nie Zyd był członkiem tejże partii. Czy bylby to właściwy argument,że
mogłaby w społecześntwie funkcjonować zbiotka - Żyd - komunizm, żydokomuna ?
2. Czy tylko Żyd członek KPP może być zaliczony do żydokomuny?
Wróbel pisze: "Ta widoczna propaństwowa i proreżimowa inklinacja Żydów w
powojennej Polsce nie czyniła z nich komunistów".
3. Czy Żydzi we władzxach nie byli komunistami?
Gross pisze "Mit żydokomuny ma taką samą wartość poznawczą jak teoria
identyfikująca Żydów z wampirami".
Dziwne dlaczego mity antypolskie Grossa, antypolskie stereotypy nie mają
takiej wartości poznawczej jak te wampirze teoreie groossowe.
artykuł Wróbla:
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3513892.html