Dodaj do ulubionych

Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny

28.02.11, 14:05
Oczywiście podjadę z autem do warsztatu ale jako niecierpliwa istota, chce wiedzieć wcześniej czy to coś poważnego. W aucie (Mercedes A) uszkodzony jest popychacz hydrauliczny i to już wiem na pewno ale teraz coś mi tam jeszcze czasem gwiżdże i śmierdzi (szczególnie zaraz po odpaleniu) ..... czy to może też mieć związek z uszkodzonym popychaczem, czy jeszcze inna część została uszkodzona?

Aha i czasem mam wrażenie, że auto "nie ciągnie" musi się rozbujać, tak jakbym wrzuciła za wysoki bieg.
Obserwuj wątek
    • szymizalogowany Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 14:12
      > Oczywiście podjadę z autem do warsztatu ale jako niecierpliwa istota, chce wied
      > zieć wcześniej czy to coś poważnego. W aucie (Mercedes A) uszkodzony jest popyc
      > hacz hydrauliczny i to już wiem na pewno ale teraz coś mi tam jeszcze czasem gw
      > iżdże i śmierdzi

      gwiżdże to czajnik bo woda się zagotowała w chłodnicy, muisz pod maską tam odkręcić wlew do płynu chłodzącego i zalać do filiżanki

      tylko nie zaraz po zgaszeniu bo ci w oko tryśnie

      a co do popychacza hydraulicznego i potrzeby mechanika mężczyzny do Lew ci pomoże nawet kupi nowego mercedesa tylko musisz mu zdjęcie przesłać hehe
      • novationen Re: Oj Szymi :) 28.02.11, 14:18
        tyś jak zawsze bezbłędny i bezwzględny :) a zobacz, kobitka i tak konkretna, bo nie napisała że coś jej stuka czy puka, tylko wali prosto z mostu że chodzi o popychacz :)


        jeźdź kobieto do warsztatu i niech Ci naprawiają. Od samego czytania forum się nie polepszy :)

        swoją drogą, popychacz hydrauliczny i kobieta - mi się dziwnie, jednoznacznie kojarzy...:) ale to przez Szymiego i jego adnotację o zdjęciu :D poza tym, ja podobno zboczony jestem :)
        • szymizalogowany napisała że "na gwałt potrzebny".... 28.02.11, 14:22
          ...mężczyzna-mechanik i od razu z tym popychaczem hehe to kto by tu jeszcze dał radę? krąmer to chyba za stary będzie zresztą on to teoretyk a tu potrzeba prawdziwego faceta z dużym kluczem francuskim hehe
          • motylanoga71 Re: napisała że "na gwałt potrzebny".... 28.02.11, 14:24
            ty szymi pewnie tez nie pomozesz bo w koncu znane tu sa twoje proby "przedluzenia" meskosci
            • szymizalogowany Re: napisała że "na gwałt potrzebny".... 28.02.11, 14:30
              > ty szymi pewnie tez nie pomozesz bo w koncu znane tu sa twoje proby "przedluzen
              > ia" meskosci

              oprocz tego ja jestem rolnikiem a nie mechanikiem a już o długości wacka pogadajcie na forum jakims dla gejowatych a nie samochodowym hehe
              • pyskata.1 Re: napisała że "na gwałt potrzebny".... 28.02.11, 14:36
                szymizalogowany napisał:

                > oprocz tego ja jestem rolnikiem a nie mechanikiem

                A masz traktor?
                • szymizalogowany tak 28.02.11, 14:40
                  300 konny z zajebiście wielką rurą wydechową. jakby trza coś przeorać do wal do mnie jak w dym hehe.
                  • novationen Re: tak 28.02.11, 14:51
                    :) mnie osobiście rozj*bala tym pytaniem o traktor :)

                    no ale bidula 'nowa' na forum, mogla nie wiedziec :) swoją drogą, jakbyś Szymi zainwestował w jakiś Lamborghini, tam teraz i klimę i nawgiację pakują - full wypassss :)

                    to nie byłby żaden wstyd :D
      • pyskata.1 Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 14:19
        Wiem, gdzie się wlewa płyn do chłodnicy i woda na pewno się nie zagotowała :P

        P.S. Lew pamiętasz jak wysłałam Ci zdjęcie? Czas abyś się zrewanżował .........
    • crannmer Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 14:47
      pyskata.1 napisała:
      > czasem gwiżdże i śmierdzi (szczególnie zaraz po odpaleniu) ..... czy to może też mieć zw
      > iązek z uszkodzonym popychaczem, czy jeszcze inna część została uszkodzona?

      Jesli ww. gwizd jest raczej piskiem, to kaz sprawdzic stan i napiecie paska klinowego. Piszczenie moze tez wydobywac sie z lozysk kol.
      Co do smrodu, to trzeba spercyzowac rodzaj i wystepowanie. Zeby wiedziec, czy smierdzi sprzeglo, hamulce, lozyska, czy zagrzybiala klimatyzacja i wentylacja.

      Z popychaczem gwizd nie ma nic wspolnego.
      • szymizalogowany uderz w stół... 28.02.11, 14:54
        ...a nożyce się odezwą hehe.
      • pyskata.1 Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 14:54
        Dziękuję. Ten dziwny zapach wydobywa się właśnie z wentylacji. Na początku myślałam, że ktoś na dworze coś pali :)

        A gwiżdże słabo i rzadko ale gwiżdże i mnie denerwuje.
        • szymizalogowany Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 15:00
          > A gwiżdże słabo i rzadko ale gwiżdże i mnie denerwuje.

          może to chłopaki na ciebie gwiżdżą z ulicy a ty nie jarzysz?
          • pyskata.1 Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 15:27
            Na środku autostrady? :)
          • pyskata.1 Gwiżdże 02.03.11, 19:49
            czasem jak jadę a jak hamuję przestaje gwizdać ...... czy nie wybuchnie? Kiedyś w jednym aucie nie odskoczył mi dobrze kluczyk po odpaleniu i nagle było pełno dymu w środku i na zewnątrz. Zostawiłam więc auto na środku jezdni i dałam dyla.
    • lew_ Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 15:47
      I po co chamowi odpowiadasz??
      • pyskata.1 Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 15:58
        Ale ja nikomu nie odpowiadam, zadałam grzecznie pytanie. :)
        • lew_ Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 16:03
          pyskata.1 napisała:

          > Ale ja nikomu nie odpowiadam, zadałam grzecznie pytanie. :)
          Zadals,fakt.....ale dajesz sie uwiklac w rozmowe z tym znanym chamem, i o jakim zdjeciu pisalas??
          • szymizalogowany ale nie daje sie wciaganac w rozmowe .... 28.02.11, 16:08

            ...ze znanym zboczencem, komputerowym-podrywaczem i onanista niejakim Lwem_. Wystarczy wpisac w szukaczke ciebie jako autora i zobaczyc na jakich forach onanisto sie udzielasz i oczym piszesz hehe.
          • pyskata.1 Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 16:09
            Z jakim chamem? To bardzo mili ludzie .... starają mi się pomóc. :)

            Mniejsza ze zdjęciem, jak umiesz naprawić mi auto to jutro jestem w K ........ to tylko niecałe 100 km :D
            • lew_ Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 17:15
              pyskata.1 napisała:

              > Z jakim chamem? To bardzo mili ludzie .... starają mi się pomóc. :)
              >
              > Mniejsza ze zdjęciem, jak umiesz naprawić mi auto to jutro jestem w K ........
              > to tylko niecałe 100 km :D

              Mechanika to nie moje pole dzialania, nur Karosserie und Lack. A skad ty jestes??
              • szymizalogowany Lakierunkg to ty k.. masz jak... 28.02.11, 17:21
                ... ja się trzepiesz na leżąco i ci tryśnie na własną miske hehe onanisto
                • lew_ Re: Lakierunkg to ty k.. masz jak... 28.02.11, 17:33
                  szymizalogowany napisał:

                  > ... ja się trzepiesz na leżąco i ci tryśnie na własną miske hehe onanisto
                  Pomacaj swoja lewa nogawke,chamie polski,wlasnie sie przy niej ulzylem...polski oszczymurku hehehehee
              • pyskata.1 Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 17:41
                Już się pytałeś milion razy. Z E jestem.
    • tocqueville Re: Mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny 28.02.11, 16:00
      mechanik albo mężczyzna na gwałt potrzebny...

      otwieram dyskusję nad interpretacją

      • nazimno Masz racje, tam nie ma "lub". 28.02.11, 16:45
        Wiec jezeli mechanik, to ma szanse ocalec przed usilowaniem gwaltu.
        Natomiast, jesli nadaje sie na gwalt, to zupelnie niewazne jest, czy ma pojecie o samochodach.

        I to by bylo tyle tej dyskusji.
        • novationen Re: Masz racje, tam nie ma "lub". 28.02.11, 18:37
          no tak, ale ona tam jeszcze pisała o "hydraulicznych popychaczach" :)

          u mnie hydraulika O.K.- popchnąć mogę :D

          ogólnie słuszne spostrzeżenie... mechanika albo mężczyznę... można byto zinterpretować że jak mechanik to już nie mężczyzna? :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka