Dodaj do ulubionych

mam kilka pomyslow

11.05.04, 12:50
ktore w znacznym stopniu poprawilyby bezpieczenstwo ruchu drogowego :) Pewnie
zostane zaraz zarzucony bluzgami, ale.. sprobuje.
Po pierwsze montowanie urzadzen w samochodach, ktore powodowalyby
ograniczenie max predkosci pojazdow w terenie zabudowanym do tej
dopuszczalnej przepisami. I wyobrazmy sobie... wjezdzamy w teren zabudowany,
cisniemy gaz, a tu.. autko pieknie toczy sie z Vmax 50 km/h :), po wyjezdzie
z terenu zabudowanego ograniczenie byloby na V=90 km/h :) Ilez istnien
ludzkich bysmy uratowali, a ile zaoszczedzili na fotoradarach?
Albo inne rozwiazanie, rownie proste.. Ciezarowy maja tachografy, a osobowki
powinny miec czarne skrzynki z zapisam ostatnich kilkudziesieciu minut jazdy
i.. Pan policmajster ustawilby sie na wylocie z terenu zabudowanego,
kabelkiem polaczyl z naszym komputerkiem i "Prosze pana, dwie minuty temu
jechal Pan 100 km/h i jest niemozliwe, ze byl pan poza terenem zabudowanym "
Nie byloby tlumaczenia.
A teraz podejrzewam mniej bulwersujace rozwiazanie. Zblizajacy sie do
skrzyzowania pojazd uprzywilejowany powodowalby zmiane swiatel na nim tak,
aby dla jego kierunku bylo zielone, wowczas innym kierujacym latwiej byloby
ustapic mu miejsca.
O, to na razie tyle pomyslow, a moze macie ciekawsze :) i bardziej zlosliwe :)
Pozdrawiam
zielo
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: mam kilka pomyslow IP: *.fornfyndet.se 11.05.04, 13:06
      Gzielony,
      Ten pierwszy pomyskl jest juz od okolo 5lat i sie nazywa ISA.
      Jest male urzadzenie ktore caly czas monitoruje samochod wzgledem satelity
      (GPS) i w momencie wjechania wstrefe 50km/h automatycznie zostaje wyslany
      sygnal ktory uruchamia juz urzadzenie samochodowe i nie pozwala jecghac
      szybciej jak te 50km/h.System powstal w Lundzie w Szwecji zostal przetestowany
      na samochodach pracownikow Lunds Kommun czyli komunalnych i na autobusach
      miejskich taxi itp.Zostal dopracowany funkcjonuje swietnie.Obecnie juz ma Unia
      plany co do tego urzadzenia,zdaje sie bedzie wstawiane fabrycznie od ktoregos
      roku do wszystkich aut.Wtedy zniknie problem przekraczania dozwolonej
      predkosci w Europie.Glownym powodem zbudowania tego systemu´sa dwa
      czynniki,bezpieczenstwo ludzi,smog,efekt cieplarniany,niemozliwosc nadzorowania
      przestrzegania przepisow.W ten sposob mandatow nie bedzie ,ale i
      wypadkow,wiecej pieniedzy bedzie mozna przenaczyc na inne cele (leczenie
      powypadkowe) w skali rocznej i calej europy to sa setki miliardow.
      • gzielony Re: mam kilka pomyslow 11.05.04, 13:12
        zdaje sobie sprawe, ze przedstawione przeze mnie pomysly sa mozliwe do
        zrealizowania! Jestem z wyksztalcenia elektronikiem. Tylko ze... Wielki Brat
        bedzie caly czas czuwal... W pewien sposob ogranicza to wolnosc, no ale...
        niedlugo kierowca bedzie zbedny, bo beda za nas kierowac komputery, ale
        wyobrazcie sobie wirusa w systemie! Albo jakas awarie, bedzie katastrofa. Juz
        teraz jak zepsuje sie auto, to niewiele mozna zrobic...
        Pozdrawiam
      • Gość: Wolny wybor Tez mam kilka pomyslow- jak sie z Europy wyniesc IP: *.arcor-ip.net 11.05.04, 13:18
        Niedlugo do otwarcia klapy w muszli klozetowej potrzebny bedzie 6 cyfrowy PIN,
        i biada temu, kta ma zla pamiec ! HAHAHAHAHAHAHAHA !

    • mooj Re: mam kilka pomyslow 11.05.04, 13:18
      bardzo skomplikowane urządzenie...
      a może prościej?
      w polsc ejest ograniczenie do 130 km/h - tzn najwyższe dolne ograniczenie;)
      szybciej teoretycznie jeździć zgodnie z ustawą "prawo o ruchu drogowym" nie
      można (poz asamochodami uprzywilejowanymi)
      więc dlaczego homologację dostają smaochody o prędkości maksymalnej 131 km/h i
      powyżej nie będące z przeznaczenia pojazdami uprzyilejowanymi?
      dlaczego paramatrem nie zunikfikowanym jest droga hamowania? euro-4 na
      smrodzenie można a pomiaru skuteczności ukłądu hamulce/opony/amortzatory/droga
      nie można? okreslić, sprawdzić itp?
      duuużo mniejsze nakłdy..skutek pewnie takze mniejszy
      ale ..
      problem nie tylko Polski dotyczy - prawda?:)
      i sam brak (nie wprowadzenia!) a dyskusji nt Jak i po co rejestrować samochód
      osobowy z prędkością kaks. 190/20/240 tez o czymś świadczy
      pozdrawiam
      • Gość: radek Re: mam kilka pomyslow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 14:30
        Z tą prędkością max to jest tak....
        Jeden polski polityk kiedyś powiedział mądre słowa (nie pamiętam kto).
        Cytuję: "Każdy mężczyzna nosi przy sobie narzędzie gwałtu".

        Ale zupełnie szczerze jeszcze większym absurdem jest to, że można legalnie
        kupić antyradar ale nie można go używać.
        (Kupuje się go jako przycisk do papierów na biurku?)
        • mooj Re: mam kilka pomyslow 11.05.04, 14:38
          no...ja wiem czy polityk? co prawda kandydował na prezydenta ale...raczej
          jednak kabareciarz:)

          to nie to samo
          blokade w motorowerze instalują żeby sprzedało siejako motorower nei jako
          motocykl -prawda?
      • grzek Re: mam kilka pomyslow 11.05.04, 15:42
        mooj napisał:

        > więc dlaczego homologację dostają smaochody o prędkości maksymalnej 131 km/h

        Chociaż się pod tym nie podpisuję to też chciałbym wiedzieć co
        nasi "najmądrzejsi" mają do powiedzenia na ten temat. Dlaczego nikt nie mówi o
        tym żeby nie homologować samochodów które przekraczają 130km/h i nie dopuszczać
        do ruchu. To takie rozważanie teoretyczne, ale jak ktoś chce mówić o
        bezpieczeństwie to powinien je poruszać.
        • szczurek.polny Re: mam kilka pomyslow 11.05.04, 18:14
          Bo mogę chcieć wyjechać samochodem za granicę.
    • Gość: pazdzioch Re: mam kilka pomyslow IP: *.chello.pl 11.05.04, 15:33
      Wszystkie stolice europejskie mają po kilka obwodnic/małą,średnią,wielką/i po
      kilka ulic przelotowych pozwalających na szybkie przemieszczanie się z jednego
      krańca miasta na drugi a co ma Wawa?
      Wawa ma zakorkowane ulice,fatalny układ komunikacyjny/brak dogodnych połączeń
      między dzielnicami/,fachowców od"zielonej fali",ciekawe udogodnienia jak tunel
      wzdłuż Wisły czy tunel na rądzie Sybiraków/o 2m za niski/i można by tak dalej!
      Mam pytanie,czy ktoś z Was próbował przejechac w poprzek Wawy/~30km./z
      predkością max.50km/godz.np.o 14,00?A jak tak to ile czasu Wam to zajeło?
      Oczywiście mozna zacząć poprawę bezpieczeństwa od ograniczeń prędkości a nie
      np.od poprawy bezpieczenstwa przejść dla pieszych,można stawiać znaki zakazu
      parkowania wszędzie gdzie się da nie budując parkingów,można porobić pasy dla
      pieszych na autostradach a nie kładki itd.itp.Tylko czy o to chodzi?
      I jeszcze jeno pytanie,Pan Policjant w TV mówił że pieszy podczas kolizji ma
      więkrze szanse na przeżycie przy 50km/godz.niż przy 60-tce.Czy napewno powinno
      chodzić o szanse?Czy ktoś z Was w to wieży?
      Pozdr.
      stawiąć znaki zakazu parkowania
      • Gość: Michal Re: mam kilka pomyslow IP: *.fornfyndet.se 11.05.04, 15:44
        Tak Pazdzioch,
        z tymi 50km/h na godzine jest prawda,byly robione badania na nieboszczykach i
        przy 50km/h nie bylo uszkodzen ktore moga spowodowac smierc,natmiast 57
        zabijasz na poczekaniu.Tymi badaniami zajeli sie niemcy po wojnie mieli jeszcze
        specjalistow z okresu wojny i umiejetnosc obchodzenia sie
        znieboszcykami,widzialem film zrobiony byl puszczany w TV szwedzkiej.Ciala
        zostaly wyopozyczone z szpitali i na nich wykonano setki roznych prob,dlatego
        dzisiaj auta sa dosc bezpieczne.Konstruktorzy opirali sie na wynikach sekcji
        kazdego nieboszczyka opo kazdej probie i wten sposob mozolnie przezwiele lat
        dopracowano pewne kanony ktore sa stosowane we wszystkich markach.
        Pewne dane, ktore sie publikuje sa sprawdzone na wielu przypadkach i nikt nie
        bedzie wstawial zadnych bajerow.Pzdr.Michal
      • Gość: Jarek Re: mam kilka pomyslow IP: 217.17.46.* 11.05.04, 16:28
        Gość portalu: pazdzioch napisał(a):

        > Mam pytanie,czy ktoś z Was próbował przejechac w poprzek Wawy/~30km./z
        > predkością max.50km/godz.np.o 14,00?A jak tak to ile czasu Wam to zajeło?

        Półtorej godziny.

        > I jeszcze jeno pytanie,Pan Policjant w TV mówił że pieszy podczas kolizji ma
        > więkrze szanse na przeżycie przy 50km/godz.niż przy 60-tce.Czy napewno
        > powinno chodzić o szanse?Czy ktoś z Was w to wieży?

        Nie, bo wcześniej powoływali się na coś innego.
    • Gość: sprawiedliwy Re: mam kilka pomyslow IP: 195.205.7.* 11.05.04, 15:59
      W każdym chyba prawie, u nas w każdym razie na pewno jest takie pojęcie
      jak "działanie w stanie wyższej konieczności". Chodzi o to że generalnie zapis
      ten umożliwia BEZKARNE złamanie prawa jeśli trzymanie się go spowoduje większe
      szkody niż jego przestrzeganie. Np. pijany ojciec może odwieźć własne
      umierające dziecko do szpitala lub przynajmniej w miejsce w którym można będzie
      mu udzielić pomocy jeśli np. w pobliżu nie ma nikogo kto tej pomocy mógłby
      udzielić lub zawieźć do szpitala i tak dalej...
      Do czego zmierzam:
      Czasami rozwinięcie prędkości powyżej maksymalnej dopuszczalnej jest właśnie
      działaniem w stanie wyższej konieczności. Mogę podac setki takich przypadków
      gdzie byłoby to uzasadnione. Owszem, przyznaję że stanowią promil reszty
      ewidentnego łamania prawa.

      Wyobraź sobie na przykład że wyprzedzasz jadącą 87 km/h ciężarówkę i mimo że
      wbijasz gaz w podłogę, twój samochód nie rozpędzi się wiecej niż 90 km/h mimo
      że pod maską masz 300 KM. Fajne uczucie , nie? :))
      Każdy fachowiec od ruchu drogowego, nawet policjant przyzna, że czasami
      bezpieczniej jest przyspieszyć niż przychamować.

      Dlatego mechaniczne, elektroniczne czy inne sposoby ograniczania prędkości
      uważam za niepotrzebne, a wręcz za szkodliwe.

      Natomiast monitoring, jak najbardziej. Jeśli w takiej sytacji jak opisałem
      wyżej będziesz jechał nawet 160 km/h i będziesz w stanie udowodnić że ratowałeś
      życie to powinno to pójść płazem, jeśli nie - płacisz mandat.

      pozdrawiam
      • gzielony Re: mam kilka pomyslow 11.05.04, 16:09
        ok, czyli ograniczniki odpadaja wg. Ciebie.. to moze dajmy jakas tolerancje?
        np. nie 90 a 110 poza terenem zabudowanym, wiecej nie trzeba przeciez...
        Problem rozwiazany. A czarna skrzynka czesto rozwiazywalaby problem ustalenia
        sprawcy kolizji/wypadku, bo jezeli ja wyjade z podporzadkowanej a kretyn
        pedzacy 170 km/h nie zdazylby wychamowac, to... niestety ale mialem prawo go
        nie widziec. A co myslicie o sterowniku sygnalizatorow swietlnych? Pedzi sobie
        karetka i na jej drodze same zielone.. juz nie ma problemu, ze z poprzecznej
        koles mu wjedzie w bok.. Poadrawiam
        • Gość: Michal Re: mam kilka pomyslow IP: *.fornfyndet.se 11.05.04, 16:23
          Stary to bylo w szwecji jeszcze na poczatku lat 80-tych.Ludzie dlugo
          podpatrywali i wyniuchali,ze to jest sterowane podczerwienia,zaraz domorosli
          konstruktorzy zrobikli nadajnik i juz mieli zielonma droge i policja wylaczyla
          te zabawke.Mamy caly czas system elektroniczny ktory wlacza swiatla od tego kto
          pierwszy najedzie na skrzyzowanie lub gdzie wiecej jest pojazdoow ot takie
          troche myslace skrzyzowanie,ten system jest juz od 70-tych i tutaj byl
          program ,ktory sam wykrylem jezeli sie nie balem i walilem na czerwone swiatlo
          na pierwszy czujnik z dosc duza predkoscia to bylo skrzyzowanie obwodnicy z
          ulica to w pewnej odleglosci juz swiatlo zolte i czerwone natychmiast blokowalo
          ppprzeczny ruch i ja dostawalem zielone akurat jak dochodzilenm do
          skrzyzowania.Odkrylem to w noocy przy pustycgh skrzyzowaniach bylo tylko pare
          aut.Pozniej sprawdzilem w dzien i faktycznie wyswietlalem sobie zielona droge,
          ludzie mnie podpatrzyli i zaczeli robic to samo a z wkoncu policja zlikwidowala
          ten program.Dzisiaj dotyczy stary znany sygnal i swiatla niebieskie.Pzdr.Michal
    • Gość: Misiek Re: mam kilka pomyslow IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 11.05.04, 17:29
      Prędkość auta w chwili wypadku można odczytać z komputera sterującego
      poduszkami powietrznymi. Jak dotychczas nie robi się tego z powodu prawa do
      prywatności kierowcy, chyba źle pojętego.
      Pojazdy uprzywilejowane nie zawsze mogą przekraczać dowolnie szybkość, np.
      ambulanse w USA nie mogą przekraczać szybkości o więcej niż o 10 MPH (16 km/h).
      A co do obwodnic, nie występują one wszędzie, np. Wiedeń jej nie ma, a trudno
      spotkać tam auto jadące szybciej miż 50 km/h.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka