wlk.brytania Re: VW POLO wady i zalety, serwis i części, zawod 24.05.04, 18:01 Kupilismy dwa lata temu nowe Polo dla rodzicow malzonki. Tesc byl i jest zachwycony,trudno od niego uslyszec cokolwiek zlego.Moze rzeczywiscie tak sobie chwali,a moze poprostu nie powie nic zlego na temat prezentu bo nie wypada.Jedno jest pewne-auto ma jakies 30 tys. przebiegu bez awarii. Co do moich spostrzezen to nie zakupilbym tego auta ze wzgledu na niezbyt imponujacy wyglad.Mankamentem w moich oczach a wlasciwie uszach jest "tragiczny" wprost dzwiek silnika.Auto jest nieznacznie gorzej wykonane od wiekszego brata Golf'a.Co do ceny serwisu - nie znam jej ,ale tesc sie cieszyl ze nie wydal wiele.Odsprzez Volkswagen'a jest jedna z jego najwiekszych zalet.Deprecjacja jest znikoma-chetnych na peczki. Link Zgłoś
Gość: Rocco Re: VW POLO to kiepskie auto,potocznie( syf ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 18:34 nic mi sie w nim nie podoba , i jeszcze ta duza awaryjnosc. Link Zgłoś
Gość: Anka jedyne skojarzenie - dresowóz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 20:44 Takich troche gorszych dresow. Lepsi wsiadają w bejce. Ja bym nie kupiła. Fakt, częsci na pewno tańsze, a rodzime podróbki bardzo tanie. Link Zgłoś
Gość: Dresiarz Wygląda jak Merc potocznie zwany "okularnikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 20:51 Jak jadę dwupasmową z moimi reflektorkami i żarówkami imitującymi xenony to goście srają ze strachu i zjeźdżają mi z drogi . Raz jak byłem na dyskotece w Lipkach-Drutkach to dziołchy o mało co a by się posikały z wrażenia jak zobaczyły mojego Polo mercedesa . Link Zgłoś
wojtek_blankietowy duza awaryjnosc, niska jakosc 24.05.04, 21:03 Dosc ladne autko to trzeba przyznac, dosc sporo miejsca, niezle materialy choc kiepsko zmontowane, trzeszcza na dziurach a wykladzina w bagazniku jest wrzucona prawie luzem. Od znajemogo wiem ze awaryjnosc jest zaskakujaco duza, sczegolnie zawieszenia (po 30 tys sworzen i stabilizator wybity). Duze jest tez zuzycie paliwa - silnik 1,2 w miescie ponad 8 l. Jakby co pytaj zapytam kolege. pzdr Link Zgłoś
Gość: Robi Re: VW POLO wady i zalety, serwis i części, zawod IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 25.05.04, 20:57 W 2001 kupilem sobie VW Polo prosto z salonu z silnikiem 1.4...calkiem spoko sie jezdzilo, calkiem dynamiczne tylko cholernie awaryjne w ciagu roku (a przejechalem 16 tys.) zaliczylem 8 czy 9 wizyt w ASO, wiec jak sie domyslacie nie byl to najlepszy zakup ale naszczescie po roku mi je ukradli i problem z glowy:) Z VW huz sie chyba wyleczylem i teraz czekam na Toyote. (moze tym razem mi sie poszczesci) Link Zgłoś
Gość: maciejosss droższe i gorsze od Fabii IP: 217.98.119.* 26.05.04, 08:39 Fabia jest o 10 tys tańsza (wersja z ABS-em, klimą ), równie duża no i chyba mniej awaryjna. za to Polo ma lepszy znaczek z przodu i na tylnej klapie. Link Zgłoś
Gość: JZK Straszny syf IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.04, 16:07 Miałem Polówke i nie polecam. Po 20 tyś km musiałem robić uszcelke pod głowicą bo się "wypaliła". Poza tym 4 razy próbowali mi ją zwinąć. Z ulgą ją sprzedałem. Link Zgłoś
qrakki999 Re: VW POLO wady i zalety, serwis i części, zawod 26.05.04, 17:48 Mam od połowy lutego. Przejechane niecałe 9 tys. Silnik - kosiarka 3 cylindry, poj. 1,2 i całe 64 KM ;) (czy 65?) Nic nie trzeszczy, nic się nie zepsuło, pali średnio ok. 7,0 - 7,5 litra jeżdżąc po mieście w trasie ok. 6,0. Z przodu miejsca starcza dla 100 kg i 192 cm wzrostu, z tyłu tylko dla dzieci, których całe szczęscie nie wożę:) he, he, he Znajomi od biedy wytrzymują trasy na biesiady:) Bagażnik na 1 - 2 osoby wystarcza. Wyposażenie ma ubogie i pewnie niedługo ukradną kołpaki he, he, he więc bedzie jeszcze uboższe buhahahahahah Mam wspomaganie i centralny a na klime mnie nie stac bo są fajniejsze rzeczy za 6 tysięcy nawet do samochodu. Mam bezpośrednie porównanie z Yarisem o rok starszym. Polo jest zdecydowanie cichsze, ma wygodniejsze przednie fotele, lepsze materiały i radio ale te sam kupowałem:-) Yaris zdecydowanie lepiej się zbiera, ma więcej miejsca z tyłu!!! i pali przy identyczej jeździe o 2 litry na 100km mniej. Za to nie ma bagażnika ale skrzynka piwa się zmieści:) Serwis w identycznej cenie. (zmieniałem olej po 2000 km). Obsługa i to już jest istotna róznica w tej chwili - u Toyoty zaczyna występować "syndrom Skody" sprzed 2 - 3 lat. Takie olewanie klienta. U VW jest normalnie. Dlaczego kupiłem - bo mi się podoba i tyle. "Maciejosss" jak za 31500 zł kupisz Skode 1,2 65 km z 4PP, centralnym zamkiem, blokadą skrzyni, radiem CD i 6 głośnikami i wskazanym przez ciebie ABSem i klimą i będzie to nowa Fabia bez kratki (powiedzmy ze mamy jeszcze kwiecień) to postawię Ci browar!!! Skoda ma swoje zalety ale nie piszmy bzdur bo niektórzy naprawdę chcą się czegoś tu dowiedzieć. Pzdr. Q PS. apropos serwisu i obsługi - na wysokim krawężniku urwałem zaczepy fartucha pod przednim zderzakiem. POjechałem do serwisu - zrobili, pytam się ile płace - a oni, że chyba żartuje bo to żadna robota - 4 nowe klipsy i 5 minut roboty. Niby nic ale miło czasem tak usłyszeć nawet przy takiej dupereli a nie zawsze to takie oczywiste. Link Zgłoś