Dodaj do ulubionych

Stacje Shell - miła obsługa

22.02.12, 14:57
Spotykam się ostatnio z sytuacją, że panowie z obsługi na stacji benzynowej Shell są, jak to powiedzieć, tak przemili, że mnie to irytuje. Te same pytania (a może Pan zatankuje Vpower, trzeba raz na jakiś czas zadbać o silnik), ciężko ich zbyć, żeby się wreszcie zamknęli. Poza tym, zawsze to oni tankują, w sensie trzymania pistoletu od dystrybutora, chyba musiałbym się z gościem przepychać, żebym sam ten pistolet wziął do ręki. Mam też wrażenie, że "pompują" mi tym pistoletem litry, które widać na liczniku, ale w baku już niekoniecznie. Nie wiem, co o tym sądzić, może jestem przewrażliwiony, ale wcześniej takiego wrażenia nie miałem.
Ciekawy jestem Waszej opinii.
Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: Stacje Shell - miła obsługa 22.02.12, 15:04
      szczurek3 napisał:

      > Spotykam się ostatnio z sytuacją, że panowie z obsługi na stacji benzynowej She
      > ll są, jak to powiedzieć, tak przemili, że mnie to irytuje. Te same pytania (a
      > może Pan zatankuje Vpower, trzeba raz na jakiś czas zadbać o silnik), ciężko ic
      > h zbyć, żeby się wreszcie zamknęli.

      niestety to znak czasów, oni po prostu muszą tak mówić (a gwarantuje ci, że nie mają na to ochoty) bo tak im każą menago, którzy naczytali się w mądrych księgach, że to może podnieść sprzedaż

      i tym sposobem pani w Almie nagabuje mnie przy kasie by wziąć "Wprost", na stacjach wciskają paluszki i energy drinki, a dzwoniąc na pomoc techniczną do opa jesteśmy namawiani na różne "promocje" i okazje

      tankuj na stacjach automatycznych, to nie będziesz miał problemu
      • jeepwdyzlu Re: Stacje Shell - miła obsługa 22.02.12, 15:45
        no nie wiem
        na stacjach shella czy BP we Wrocławiu czy Szczecinie wszyscy tankują sami (oprócz gazu rzecz jasna)
        miłych czy niemiłych panów ze świecą szukać
        zresztą 90% obsługi to panie
        pewnie mało płacą...
        jeep
        • gzesiolek Re: Stacje Shell - miła obsługa 27.08.13, 12:39
          Ot tankujesz tam gdzie bez wysilku wyrabiaja targety...
          Nie rozumiem takiego podzialy my/oni jak u zalozyciela watku...
          Tak, Ci nie dobrzy oni zabieraja pistolet, nie daja samemu spokojnie zatnakowaci jeszcze pewnie kantuja... Skad sie to u was bierze, ludzie...?
          Ci panowie/panie na stacji (rzeczywiscie Panie rzadko wychodza tankowac...) sa tacy jak my... ot sa w pracy... maja ja wykonywac jak najlepiej... wg takich a takich procedur...

          Lepiej zagadac, zwlaszcza jak sie czesto na danej stacji tankuje... Jak raz im "pomozesz" tankujac drozsze paliwo/czy kupujac cos wiecej... moze nastepnym razem oni sie czyms zrewanzuja... ekstra promocja czy cos...

          Ja np. przy tankowaniu zwyklej 95 mialem ostatnio Samochodziki LEGO za 5zl dla dziecka (a normalnie promocja 5zl byla przy tankowaniu V-Power), albo myjnie gratis kiedys dostalem przy zatankowaniu V-Power zamiast 95... Ty zrobisz cos dla nich, to oni zrobia dla Ciebie...
          • szczurek3 Re: Stacje Shell - miła obsługa 27.08.13, 14:47
            Rozumiem, że w dobie kryzysu, ilość kolesi z gadką "kup pan cegłę" rośnie, jedni lubią z nimi rozmawiać, inni nie.
            • qqbek Re: Stacje Shell - miła obsługa 29.08.13, 13:37
              szczurek3 napisał:

              > Rozumiem, że w dobie kryzysu, ilość kolesi z gadką "kup pan cegłę" rośnie, jedn
              > i lubią z nimi rozmawiać, inni nie.

              Widzisz - gdyby oni jeszcze to dobrowolnie mówili.
              Poza tym ostro przesadzasz. Nagabywanie na V-Power to dalekie od "kup pan cegłę". Wygoogluj sobie, co oznacza "kup pan cegłę" i skąd się wzięło, zanim o rozbój zaczniesz bidule z Shell-a posądzać :)
    • darmowy1 Re: Stacje Shell - miła obsługa 22.02.12, 16:42
      Goście zarabiają grosze. Ich zadaniem jest wciśniecie v-power, verve 98, czy co tam jeszcze. Najlepiej żeby zalać do pełna.
      W kasie uprzedzam panią mówiąc: nie potrzebuję płynu do spryskiwaczy.

      W orlenie gość nagabywał mnie na 98 z tym pieprzeniem o mniejszym zużyciu paliwa i silnika, lepszych osiągach. On oczywiście leje 98. Taa....
    • bimota Re: Stacje Shell - miła obsługa 22.02.12, 20:55
      To, ze sami tankuja to akurat dobrze.
    • spawacz.drewna Re: Stacje Shell - miła obsługa 22.02.12, 21:34
      niemily - zle
      mily - zle

      jedzil czlowieku autobusem a nie bedziesz mial problemu z mila obsluga na stacji
    • wielki_czarownik Taka ich praca. 25.02.12, 01:00
      Daj ludziom zarobić na chleb. Myślisz, że sami to wymyślają? Jakiś MENEDŻER po zaocznym licencjacie ze srania w banię im każe i tyle.
    • kosial79 Re: Stacje Shell - miła obsługa 17.06.12, 18:39
      Lepiej jak są mili niż mieliby denerwować:) Poza tym to ich praca...trudno sie dziwić.Cieszmy sie ze jak jest jak jest...Poza tym,teraz są na Shella zniżki z Lidla ,15 i 30 groszy na vpower,także mi jest miło a nie im:D
    • arrow23 Re: Stacje Shell - miła obsługa 25.06.12, 18:38
      szczurek3 napisał:

      > Spotykam się ostatnio z sytuacją, że panowie z obsługi na stacji benzynowej She
      > ll są, jak to powiedzieć, tak przemili, że mnie to irytuje. Te same pytania (a
      > może Pan zatankuje Vpower, trzeba raz na jakiś czas zadbać o silnik), ciężko ic
      > h zbyć, żeby się wreszcie zamknęli. Poza tym, zawsze to oni tankują, w sensie t
      > rzymania pistoletu od dystrybutora, chyba musiałbym się z gościem przepychać, ż
      > ebym sam ten pistolet wziął do ręki. Mam też wrażenie, że "pompują" mi tym pist
      > oletem litry, które widać na liczniku, ale w baku już niekoniecznie. Nie wiem,
      > co o tym sądzić, może jestem przewrażliwiony, ale wcześniej takiego wrażenia ni
      > e miałem.
      > Ciekawy jestem Waszej opinii.

      Do mnie kiedyś poszedł gość, miałem wtedy dość stary samochód - i powiedział "zwłaszcza do starych silników polecam V-Power raz na jakiś czas od razu będzie lepiej jeździł" a ja mówię że nie dziękuje bo jeżdżę na gazie a benzynę mam tylko na rozruch.

      Sądzę, że oni to mają zlecane w centrali.
    • only_the_godfather Re: Stacje Shell - miła obsługa 25.06.12, 21:19
      Myślisz że oni sami z siebie tak mówią? Jakiś menadżer w centrali wymyślił sobie że mają więcej sprzedać paliwa premium i każe tak gadać każdemu. Jak by mogli to by wcale tak nie gadali i pozwolili każdemu samemu tankować.
      Jak Ci się to nie podoba to zmień stacje.
    • imbir261 Re: Stacje Shell - miła obsługa 25.08.13, 12:31
      Co do samej stacji Shella - chciałam dodać że można już płacić w wybranych miastach aplikacją IKO co bardzo mnie cieszy :) wysiadam sobie z samochodu, bez dokumentów, telefon jak zawsze mam przy sobie , tylko zamykam samochód i płacę :)
      • jeepwdyzlu na h uj płacić telefonem? 30.08.13, 11:28
        wysiadam sobie z samochodu, bez dokumentów,
        -----------
        dokumenty zostają w samochodzie?
        gratuluję przezorności...
        jeep
    • edekmacedonski Re: Stacje Shell - miła obsługa 26.08.13, 22:10
      Ja przez to zachowanie obsługi obraziłem się na Shell :/ Ale przejmują Neste, tam raczej nie powinno być problemu :D www.flota.v10.pl/Stacje,Neste,po,nowemu,czyli,efekt,przejecia,przez,koncern,Shell,101133.html
    • nowaczek1 Re: Stacje Shell - miła obsługa 29.08.13, 12:28
      > Mam też wrażenie, że "pompują" mi tym pist
      > oletem litry, które widać na liczniku, ale w baku już niekoniecznie.

      Bo wiesz, oni mają pod ubraniem takie specjalne zbiorniki, do których ukradkiem (gdy idziesz do kasy płacić) zlewają kilka litrów benzyny, żeby potem sprzedawać ją na lewo :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka