Dodaj do ulubionych

Automat-jak jezdzic?

IP: 80.241.130.* 15.06.04, 13:50
Czy jak prowadzisz auto z automatyczna skrzynia biegow to w czasie chwilowego
zatrzymania (np.korek) wrzucasz luz (D na N)? Sorry za glupi problem ale
jezdze automatem od niedawna a nie mam kogo spytac.
Obserwuj wątek
    • x-darekk-x Re: Automat-jak jezdzic? 15.06.04, 13:54
      nie trzeba. wystarczy, ze przytrzymasz hamulec.
      • Gość: Mariusz Re: Automat-jak jezdzic? IP: 80.241.130.* 15.06.04, 14:23
        Hm. A jak ze zuzyciem paliwa? Na luzie obroty spadaja a wiec i zuzycie
        mniejsze. Tylko czy zaoszczedzone 100zl nie obroci sie w naprawe skrzyni biegow
        za rok lub dwa?
    • Gość: borett Re: Automat-jak jezdzic? IP: *.hd.pl 15.06.04, 14:24
      jezeli nie chce ci sie trzymac nogi na hamulcu, mozesz wrzucac N. (tylko nie P)
    • konrad.boryczko Re: Automat-jak jezdzic? 15.06.04, 14:33
      Jesli masz zyczliwy stosunek do bliznich stojacych w korku za Toba- wrzuc N.
      Dla skrzyni to obojetne, a nie bedziesz razic po oczach.
      Jezeli masz ich w d..., albo uwazasz (podobnie zreszta jak wielu forumowiczow w
      jakims watku sprzed roku), ze zapalone bez sensu stopy nie oslepiaja - trzymaj
      hamulec :)))
      Oczywiscie rada 1 dotyczy sytuacji gdy: a/ stoisz na rownym b/ stoisz nieco
      dluzej :)
      Pzdr
      Konrad
      • proceaupe Re: Automat-jak jezdzic? 15.06.04, 19:44
        konrad.boryczko napisał:

        > Jesli masz zyczliwy stosunek do bliznich stojacych w korku za Toba- wrzuc N.
        > Dla skrzyni to obojetne, a nie bedziesz razic po oczach.
        > Jezeli masz ich w d..., albo uwazasz (podobnie zreszta jak wielu forumowiczow
        w
        >
        > jakims watku sprzed roku), ze zapalone bez sensu stopy nie oslepiaja -
        trzymaj
        > hamulec :)))
        > Oczywiscie rada 1 dotyczy sytuacji gdy: a/ stoisz na rownym b/ stoisz nieco
        > dluzej :)
        > Pzdr
        > Konrad

        Owszem, dla skrzyni to obojętne, dla spalania rowniez.
        Ale trzymanie nogi na hamulcu nie zawsze jest tylko bezmyslnym oslepianiem
        jadacych za toba. Zapalone stopy spelniaja tez funkcje informacyjna.
        Dojezdzajacy od tylu do Ciebie kierowca wie, ze stoisz lub hamujesz. To jest
        szalenie wazne np. w trasie.
        • konrad.boryczko Re: Automat-jak jezdzic? 16.06.04, 08:31
          proceaupe napisał:
          Zapalone stopy spelniaja tez funkcje informacyjna.
          > Dojezdzajacy od tylu do Ciebie kierowca

          O to chodzi. Zanim dojedzie - trzymaj, bo rzeczywiscie dajesz informacje. Jak
          juz dojedzie i stanie - pusc.
          Dla mnie nietrzymanie samochodu z wcisnietym hamulcem (jesli jest ktos za Toba)
          jest po prostu przejawem kultury i zyczliwosci dla innych. Czyli towaru
          deficytowego na polskich drogach...
          Pzdr.
          Konrad
    • Gość: Nibelung777 Re: Automat-jak jezdzic? IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 19:38
      Im mniej majdrujesz "patykiem" tym lepiej, stoj na "D", a na "N" przelaczaj
      jesli szykuje sie b. dlugie stanie i nie gasisz silnika.
      Pozdrawiam - Nibelung777
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka