Dodaj do ulubionych

Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ

IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.06.04, 18:30
Witajcie,
Cos mi się sypnęła elektronika w aucie. Kadett E silnik C14NZ (wtrysk
jednopunktowy). Siadł jeden komputer (moduł sterujący wtryskiem, pompą paliwa
itd). Elektrycy rozkładają ręce - po założeniu nowego pochodzi troszkę
(odpali jakieś 10 razy) a potem już nie zapalają się nawet kontrolki.
Spodziewm się, że siadł jakiś czujnik albo cos podobnego. Czy ktoś ma
doświadczenie z tymi silnikami?
Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.fornfyndet.se 18.06.04, 18:57
      Wez cos na cierpliwosc,te auta sa makabryczne po paru dobrych latach uzywania.
      Zacznij od wymiany kopulki i palca rozdzielczego,nastepnie obejrz dokladnie
      srodek aparatu zaplonowego jak wyglada caly system dawania impulsu do cewkli,to
      jest bolaczka tych kadetow.Nastepnie dokladnie sprawdzic wtyki na
      sterowniku.One sa przyczyna tych klopotow.Po prostu przez wymiane boxu
      nastepuje poruszenie wizaka kabli i zaczynaja poszczegolne sekcje kontaktowac.
      Przemyj denaturatem styki(przez pedzlowanie).Zobacz jak wyglada modul do
      wzmacniania iskry w kadecie on jest chyba kolo aparatu zaplonowego,juz nie
      pamietam to bylo dawwno.Czarny maly boxik.
      Powiem Tobie krotko kupujesz na zlkomie caly stary aparat zaplonowy ,ale dobry
      i zaczynasz stopniowo przekladac elelmnty i uruchamiac w miedzyczsie silnik i
      wkoncu trafisz.
      W Kadecie to ttylko propbklem brudnych zanieczyszczonych kontajktow i aparatu
      zaplonowego w 50% moze byc sterownik(databox).Pojedz na zlomownmik i sie
      zaopatrz w takowy,ale bierz z samochodu startujacego.
      Pamietam raz byl tylko duzy ´luz na osce aparatu zaplonoweggo.podobny objaw jak
      opisujesz.Co mysmy sie nameczyli zanim sie to znalazlo.
      Informuj bedziemy nadzorowac Twoja meke.pzdr.Michal
      • Gość: Kadett Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.06.04, 20:59
        Michal,
        Dzieki za pomoc -ale on pali moduly od wtrysku (te, ktore sie instaluje w
        kabinie po stronie pasażera). Nawet kiedys sprawdziłem jakto sie dzieje. Po
        podłączeniu nowego (tzn z jeżdżącego auta) modułu najpierw idzie w jednym
        iejscu dymek a potem zaczyna normalnie chodzić. Tylko po około 10 cyklach
        odpalania juz nie odpala. Zastanawiam sie co może robić zwarcie - bo zakładam,
        że to będzie zwarcie.
        Pozdr
      • Gość: Kadett Michał, co powoduje spalenie komputera? IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.06.04, 11:23
        Jak w temacie. Podpinałem dzisiaj kolejny komputer i znowu to samo. Dzisiaj
        chciałem być mądry i zawczasu odpiąć kilka czujników itd ale spalił się w tym
        samym miejscu. Pali się przy próbie uruchomienia zapłonu - po pierwszym
        przekręceniu kluczyka w stacyjce jest OK, przy próbie odpalenia idzie dymek z
        komputera i na tym koniec.
    • Gość: Klakson Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:59
      Pewnej regulacji możesz dokonać sam.
      Przedstawię Ci instrukcje postepowania.
      Dotyczy większości silników "Opla".
      1. włącz zapłon na 5 sek.
      2.wyłącz zapłon na 5 sek.
      3.uruchom silnik.
      4. doprowadź do równowagi cieplnej(do temperatury maksymalnej)
      po ostygnięciu radze powtórzyć.
      W wiekszości przypadków pomaga.
      Jeśli to nie pomoże, idziesz do pierwszej księgarni i oglądasz książke napraw
      Opla, tam znajdziesz sposób postępowania i obsługe kodów.
      Praktycznie każdy laik moze dokonać regulacji do poziomu fabrycznego.
      Pozdrawiam.
      W serwisie za wszelkie informacje zapłacisz.
      • Gość: Kadette ale zapłon nie działa! IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.06.04, 11:20
        Cięzko jest odpalic silnik, który nie chce zapalić. Po przekręceniu kluczyka w
        stacyjce świeci się jedynie kontrolka zaciągniętego hamulca ręcznego. Jak się
        odpala silnik po kilku godzinach to się zapali reszta kontrolek i słychac pompę
        paliwa ale po próbie odczekania i uruchomienia zapłonu kontrolki gasną. I to
        wszystko. Próbowałem odłączyć parę czujników i podpiąć nowy komputer. Spalił
        sie dokładnie tam, gdzie poprzednie.
    • Gość: hehe.he Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 11:28
      niestety nie potrafie ci pomoc w tej sprawie ale pomogę ogólnie. Chyba juz czas
      na ten samochód. Kadetty to juz niestety historia. Sprzedaj dziada i nie męcz
      sie.
      • Gość: Michal Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.fornfyndet.se 19.06.04, 11:37
        Zdaje sie ze HeHe.He ma racje.Dlatego juz tych kadetow szwecji nienma.Jeszcze
        czasami znajdziesz na skrocie.
        Skoro tyle napaliles tych boxow to zobacz ktora sciezka sie pali i dojdz do
        wtyku a pozniej sledz przewod w instalacji prawdopodobnie gdzies w przewodzie w
        ktorym nie powinno byc napiecie musi byc przebicie skdizs moze modul przy
        aparacie i tam szukac przyczyny.Ztego co opisujesz to problem powstaje w
        momencie jak dajesz napiecie z stacyjki do instalacjiPopatrz na styki i
        kontakty gdzies sobie napiecie przeskakuje..Tylko droga sledzenia odnajdziesz
        albo to co HeHe.He wspomina.
        Osobiscie wyrzucilbym grata.
        Pzdr.Michal
        • Gość: Kadett Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.06.04, 15:32
          Michal - auto ma 80kkm przebiegu (autentycznego) ale silnik jest z innego
          (długa historia) i ma 170kkm. Dlatego auta szkoda - bo poza tym nieszczesnym
          silnikiem reszta chodzi jak brzytwa. Jak sie wkurzę to albo zmienie silnik albo
          (najpierw) zmienie wszystkie wiazki od komputera i cała elektronike -wszystkie
          czujniki itp
    • Gość: ORMOwiec A z ktorego roku jest ta maszyna ? IP: *.dialup.eol.ca 19.06.04, 14:49
      • Gość: Kadett Re: A z ktorego roku jest ta maszyna ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.06.04, 15:30
        '91
        • Gość: Michal Re: A z ktorego roku jest ta maszyna ? IP: *.fornfyndet.se 19.06.04, 16:15
          Jezeli masz zdrowie i energie zrob to bedziesz mial cholerna satysfakcje.
          Ja osobiscie Wam nie opisuje moich tarapatow z samochodanmi,ale ostatnio zony
          MICRA wersja najsilniesza rajdowa,podczas jazdy autostarada zaczela sie w
          srodku palic.-Dym gryzacy z instalacji jak cholera corka w panike mielismy
          jedna pania ona tez spanikowla.Odrazu migajace swiatla na prawo i stoje ONe
          wyskoczyly i za row.Ja spokojnie otworzylem okna silnik pracuje i patrez pod
          spod deski rozdzielczej pali sie izolacja na jakis przewopdach,po chwili cyk
          zaskwierczalo i skonczyl sie palenie.Wylaczylem zaplon.Wietrzenie i wlaczam
          zaplon pali sie zolta lampka ostrzegajaca ze jest problem.Startuje silnik
          odrazu zapala.Wychodze z auta i widze ze niema tylnich swiatel tzn
          postojowych.Po wywietrzeniu odwozimy ta pania i wracamy do domu.Odkrecam pol
          panelu i wyciagam cala wiazke. Oczywiscie akumulator odpiety.Tne bardzo ostrym
          nozem izolacje wizaki i powoli wyciagam kabel ktory sie sfajczyl i na koncu
          przy rele od swiatla upalil (dlatego sie skonczylo zasilanie i dalej sie nic
          nie stalo).Opisywalem ze kiedys byl w zimie problem.Okazalo sie po rozebraniu
          wiazki gdzie nastapilo zwarcie.Micra posiada niesamowicie cienkie
          przewody.Bezpieczniki nie wyskoczyly tylko kabelek sie stopil.Kabelki grubosci
          jak cieniutkie w radyjku tranzystorowynm do glosniczka.W jednym miejscu byla
          wizaka sciagnieta plastikowa obejma do oporu i to spowodowalo scisniecie
          plastikow i nastapilo przebicie po paru latach.Jak w zimie jechalismy do wloch
          to czulem zaopach spaleniznmy plastiku i skwierczenie i pozniej nastapila
          awarjaz swiatlami.Rele naprawilem i bylo dobrez nic nie podejrzewalem.Teraz
          jest pytanie czy to wada fabryczna? Czy servis scisnal by zarobic nawet na
          ubezpieczenie.
          Tak sie wkurzylem ryzyko wlasne 3.500sek.Nigdzie nie oddalem auta siedzialem
          trzy dni i wszystko rozprulem.Wyciagnalem popalony przewod,zastapilem nowym
          lutowalem i dobra izolacja,Sciagi tasma plastkikowa nie zamocno.Po zmontowaniu
          wszystko pracuje bez zarzutu lampka zolta zgasla.Uzywalem do pomocy ,omomierza
          i voltomierza. Zona zadowolona.Wiecej Zona nie odda do servisu samochodu.
          Tak ze jak sie chce i sie uprzesz i zaprzesz to zreperujesz.Sasiedzi sie za
          glowe lapali i mysleli ze oddam na zlom te auto jak zobaczyli te izolacje.
          Pzdr.Michal
          • Gość: Kadett Re: A z ktorego roku jest ta maszyna ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.06.04, 19:12
            To masz racje. Znajac siebie to sie uprę i będę do skutku wszystko robil. Ale
            pewnie zrobie troszke inaczej - pojade na zlom kupic taka cala wiazke i jak nie
            spali kolejnego kompa to wyciagne tą starą i posprawdzam wyszystkie kable i te
            co trzeba to wymienie. A potem założę "swoją nową wiązkę" i będę spokojny. Też
            mi się wydaje, że to pewnie gdzieś zwarcie w kablach.
            Najbardziej mnie dobija fakt, że elektryk nic innego nie zrobi - tylko
            odpowiednio skasuje.
            Niestety ten tzw komp wtrysku ma plytke drukowana kilkuwarstwowa i to jest w
            wewnetrznej warstwie wiec nie wiadomo od ktorego kabla idzie. Japierwsze co
            zrobiłem to posprawdzałem tzw małą wiązkę (tą, która idzie do alternatora,
            rozrusznika itd.). Zostawiłem sobie na później tą, która wchodzi bezpośrednio
            do kompa bo tam jest kabli od groma. No nic - nie ominie mnie zabawa w
            elektryka - trudno. Bede dawał znać co nowego.
            A ostatnio jechalem astra z '95 i do tego kadetta sie nie umywala - w tym autku
            nic nie trzeszczy (bo w kadettach zaczyna trzeszczec po okolo 100kkm)
            czysciutenkie, trzyma sie super drogi, hamulce idealne. Zreszta nie ma sie
            czemu dziwic - jak jest bezwypadkowy i ma ponizej 80kkm to sie jeszcze nie
            najezdzil. Ja kiedys wykrecilem wersja 1.3 (gaznik) ponad 400kkm.
            Pozdr.
            • Gość: Michal Re: A z ktorego roku jest ta maszyna ? IP: *.fornfyndet.se 19.06.04, 19:26
              Czytajac Twoj post wpadlem na cos.W alternatorze jest zabespieczenie,przeciw
              uszkodzeniu boxu.Moze tu lezy cos pogrzebanego.pzdr.Michal
              • Gość: Kadett Alternator? IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.06.04, 11:07
                Czyli myślisz, żeby postarać się podpiąć inny alternator albo wyciągnąć i
                sprawdzić ten? Czy wystarczy odpiąć ten alternator i zobaczyć co będzie...?
              • Gość: Kadett Alternator P.S. IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.06.04, 11:11
                Mam jeszcze jeden pomysł - nie dam głowy, czy ostatnio u mechanika nie
                podmieniono alternatora. Gdyby byl np. wlozony od 1.6 albo 1.8 to pewnie bedzie
                miał większy prad ladowania i moze to powodowac jakies przepiecia? Czy tylko mi
                sie wydaje....?
                • Gość: Michal Re: Alternator P.S. IP: *.fornfyndet.se 20.06.04, 12:45
                  To nie tak,alternator ma zabezpieczenie tak aby nie uszkodzic boxu,byc moze ze
                  ten bardzo szanowany warsztat podmienil Ci alternator.Postaraj sie na zlomie o
                  dobry.Nie kazdy alternator co laduje jest dobry.Pzdr.Michal
                  • Gość: Kadett Re: Alternator P.S. IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.06.04, 19:52
                    Myślę, że tak zrobię, tylko jeśli okaże się, że to nie był alternator, to będę
                    miał w zapasie. Może mi się uda dogadac, żeby dało się go ew. zwrócić.
                    Tylko jeszcze jedno - <b>box pali się zanim alternator się choćby raz obróci...
                    Czy to nie wyklucza uszkodzenia alternatora?</b>
                    Pozdr
                  • Gość: Kadett i jeszcze jedno pytanie: IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.06.04, 11:12
                    czy alternator musi byc od silnika 1.4 czy moze byc od innego (boje sie, ze na
                    zlomie moga nie miec poopisywanych)
                    • Gość: Michal Re: i jeszcze jedno pytanie: IP: *.fornfyndet.se 21.06.04, 13:50
                      Musi byc z tego samego modelu tzn z zabespieczeniem elektroniki samochodowej.
                      Najproscoiej sprawdzic czy tabliczka znamionowa sie zgadza no i sposob
                      zamociwania.Pzdr.Michal
                      • Gość: Kadett tabliczka znamionowa IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.06.04, 14:52
                        I tu jest pewien problem - jeżeli został podmieniony na alternator od innego
                        modelu to mi to nic nie da. W taki razie zostajeszukanie jakiegoś, który
                        jeszcze nie został wyciągnięty z samochodu.
                        Bo samo odłączenia alternatora nic nie da?
                        Dzieki
                        • Gość: Michal Re: tabliczka znamionowa IP: *.fornfyndet.se 21.06.04, 15:21
                          Praktycznie to da.Mozesz uruchomic auto bez alternatora,podlaczajac akumulator
                          do instalacji.Tylko wtedy niema ochrony boxu.Pamietaj jak jest elektronika to
                          kazdego odbiornika ochodza dwa przewody.Nie uzywa sie masy samochodu.Byc moze
                          ktos sie bawil i cos umasowil i "stad masz babo placek".
                          Najprosciej zatrzymaj kogos z takim samochodem i zpisz dane z tabliczki
                          znamionowej,albo pojedz do opla niech Ci dadza te dane.
                          pzdr.Michal
                          • Gość: Kadett_E ZROBIONE - zgadnijcie, co było! IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.07.04, 20:43
                            Witajcie,
                            Dzieki za rady. Jak to czesto z elektryka bywa powód był prozaiczny. Jedną z
                            pierwszych rzeczy, które sprawdzałem był przewód masowy idący do rozrusznika...
                            ale tu kryła sie niespodzianka (jak się później okazało). Kabel był przecięty
                            od spodu - patrzac sobie od góry widzialem ladniutka izolacje i bylo fajnie.
                            Dopiero jak wyjalem rozrusznik i dokladnie "obmacalem" kabel okazalo sie ze
                            trzyma sie tylko na izolacji. Stad dzialy sie cuda bo byla slaba masa. Dodam,
                            ze auto stalo pod chmurka i o kanale czy dobrym podnosniku moglem pomarzyc.
                            Tak czy inaczej dobrze sie skonczylo - wymienilem jedynie (z niepotrzebnych
                            czesci) wiazke kabli do komputera (czyli ECU) i przy okazji tez rozrusznik.
                            Teraz podpialem mase od rozrusznika bezposrednio pod akumulator - nie powinno
                            byc juz najmniejszych problemow.
                            Szerokiej drogi i jeszcze raz dzieki.
                            • Gość: Michal Re: ZROBIONE - zgadnijcie, co było! IP: *.fornfyndet.se 03.07.04, 22:24
                              Kadett_E,
                              Gratulacje jeszcze raz gratulacje ,za to zes nie skapitulowal lecz obejrzal i
                              sam naprawil.Pzdr.Michal
                              • Gość: Kadett_E Re: ZROBIONE - zgadnijcie, co było! IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.07.04, 13:55
                                Hehe, dzieki
                                Szczerze mowiac jest satysfakcja. Szkoda tylko, ze tyle mi to zajelo czasu.
                                Choc pocieszam sie, ze elektrycy nie byli lepsi a moje wyksztalcenie z
                                mechanika nie ma nic a nic wspolnego ;-)
                                Dzieki za pomoc
                                Szerokiej drogi!
    • Gość: wk Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 14:16
      jeśli to kadett to zanaczy że już jest tak stary że nadaje się jużtylko na
      złom, wywal to i sprowadź sobie coś lepszego (nowszego) :)
      • Gość: Kadett malo konstruktywna rada IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.06.04, 20:03
        Widze, za nalezy Pan do grona "znawcow" ktorzy oceniaja auto po wieku. Dla
        wyjasnienia dodam, ze samochod jest bezwypadkowy i ma przebieg ponizej 80.000km
        Gdyby bylo mnie stac na zmiane tego auta na astre G (popularnie zwana astra 2)
        albo chocby astre F oczywiscie samochod bezwypadkowy i z przebiegiem okolo
        80.000km (faktycznym, nie udawanym) to dawno bym to zrobil. W przeciwnym
        wypadku nie ma najmniejszego sensu - ten samochod jest o wiele bezpieczniejszy
        i wygodniejszy niz np jakies daewoo bieda lanos czy inny fiat palio z 1999 albo
        2000 roku. Sam kiedys uzywalem kadetta i spokojnie bez "przygod" przejezdzilem
        nim okolo 300.000km
        Dodam, ze to jest autko kobiety a ja na co dzien jezedze jeszcze wiekszym w-g
        Pana "zlomem" bo tez z tego samego rocznika - mercedes W126 (dokladniej model
        560SEL) ale za to z przeiegiem 650.000km. Przez ostatnie 550.000km (odkad nim
        jezdze) potwierdzil tylko niezawodnosc starych dobrych niemieckich aut - nawet
        klimatyzacja chodzi bez zarzutu - wystarczy jedynie porzadnie serwisowac auto.
        Nie mam tu na mysli autoryzowanych serwisow, bo ja takowych nie odwiedzam, ale
        wszystkie czynnosci oblsugowe wykonywane sa zgodnie z zaleceniami producenta i
        ani razu autko mnie nie zawiodło.
        Pozdrawiam
    • Gość: ron76 Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 14:23
      Drogi Michale widze ze na tym forum technicznie jestes chyba najlepiej
      przygotowany wiec podłacze sie tutaj ze swoją prywatą (za co z góry przepraszam
      autora wątku).
      Moze ty mi cos doradzisz?

      Mam Mercedesa W124 92r 230E
      Ostatnio mam taki drobny klopot :
      rano po odpaleniu silnika obroty są jak to normalnie trochę wyższe niz cieplego
      ale gdy nacisne gaz i puszcze to nurkują do poniżej 500 obr silnik sie dławi i
      wtedy podskakują spowrotem i tak non stop aż temperatura osiągnie okolo 50
      stopni. poza tym kilka razy obroty zawiesiły się na okolo 2500 obr. dopiero
      wyłączenie silnika i ponowne włączenie pomogły.
      aha jeszcze na zimno trochę trzeba rozrusznikiem pokręcić zeby zapalił a
      wczesniej zapalał od pierwszego strzału
      Z czym to moze byc związane? Chciałbym wczesniej wiedziec zanim pojade do
      mechanikow bo nie chce aby mi wymienili pół samochodu kiedy byc moze to jakas
      pierdoła
      • Gość: Michal Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.fornfyndet.se 20.06.04, 15:44
        Problem lezy prawdopodobnie w uszkodzonym sensorze do pomiaru temperatury plynu
        chlodzacego w silniku.Jest pare sztuk i one steruja wtryskiem odpowiednio dajac
        informacje do boxu a ten z koleji daje informacje wykonawcza do systemu
        wtryskowego.
        Najprosciej podlaczyc kompa z programem na na (102 silnik) Twoj jest 4cylindrowy
        i popatrzec i dokonac pomiarow.Tam sie moze skladac wiele przyczyn,zle
        paliwo,filtry paliwa,filtry powietrza,stary plyn chlodniczy.Po prostu auto
        zaniedbane,byc moze nie z Twojej winy lecz posczegolne servisy oszukiwaly
        otfajkowujac pozycje i inkasujac pieniadze.
        Gdyby to byl silnik gaznikowy to wygladaloby na problem z ssaniem automatycznym.
        w wtryskowym zla informacja o temperaturze zewnetrznej bloku silnika.Mozna
        powiedziec ze na poczatku box mysli ze jest goracy i nie wzbogaca mieszanki
        ztad problem z startem nastepnie jak sie ruszy silnik i nabierze troche
        temperatury,box mysli ze wlasnie jest zimny i zwieksza ilosc paliwa wsystemie
        nastepuja zwiekszone obroty i falujace gdyz caly czas jest przeklamanie i niema
        stabilizacji.Napewno czujniki temperatury.Pzdr.>Michal
        • Gość: ron76 Re: Problem z ELEKTRONIKĄ Opel Kadett C14NZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 15:53
          bardzo ci dziekuję!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka