Dodaj do ulubionych

kupno pierwszego samochodu

05.06.12, 10:55
Witam!
Mam 24 lata i planuję kupno pierwszego samochodu. Nie mam pojęcia na jakie auto się zdecydować bo jeśli chodzi o pieniądze mam do wydania 10-12 000 zł i zdaję sobie sprawę z tego, że za tą sumę nie można kupić super samochodu, ale mimo to nie chciałabym wyrzucić pieniędzy w błoto kupując bardzo słabe auto. Nie chciałabym też żeby było bardzo stare, chyba że lata nie mają tu nic do rzeczy jeśli samochód jest dobry, wtedy mogłabym się zdecydować na takie autko. Niestety nie mam nikogo kto mógłby mi doradzić coś w tej sprawie, dlatego byłabym wdzięczna za parę wskazówek. Z góry dziękuję za odp! :) Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • koza_oddam Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 11:13
      Wszystko zależy do czego ma służyć - miasto, zakupy i dzieciak do żłobka, czy trasa, wypady z 3 osobami pod namiot na Mazury itd. Bez tego ciężko coś doradzić. 10-12 masz na zakup, czy na zakup, serwis i ubezpieczenie auta, bo to też ma kolosalne znaczenie, jak i wielkość posiadanych zniżek OC.
      • needacar Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 11:19
        Samochód będzie mi służył do zwykłego przemieszczania się po mieście, dojazd do pracy itd. Co do opłat nie orientuję się w kosztach w ogóle ;/ chciałabym żeby raczej wszystkie koszty mieściły się w widełkach które podałam. Ostatecznie mogłabym dorzucić jeszcze jakiś 1 000 zł. Rozumiem, że będzie trudno znaleźć coś sensownego w tej cenie?;/
        • koza_oddam Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 11:28
          Nie masz zniżek, duże miasto - co najmniej 1200zł za OC przy pojemności między 1.2-1.6l, to raz
          Dwa - serwis po zakupie - rozrząd, płyny i to co wyjdzie - optymistycznie co najmniej 1000zł.
          Rejestracja - 220zł + podatek 2% od wartości, chyba że kupujesz w komisie na FV - wtedy zwolnienie z opłaty skarbowej.
          Zostaje nam okolica 10tys na zakup, w zasadzie między 8 a 10. Coś się już kupi, można szukać Fabii z rocznika 2001-2005, Astry G do powiedzmy 2002 roku - w zasadzie porad będzie tyle, ile preferencji na tym forum. Ogólnie to jeśli to głównie miasto i realnie niewielkie przebiegi, szukaj benzyny bez gazu, trzymaj się z daleka od diesla, zresztą w tych pieniądzach w grę wchodzi tylko benzyna - kupując auto z LPG możesz wejść na minę w stylu olbrzymi przebieg, auto po taryfie, zajechany motor itd - w razie co gaz założysz we własnym zakresie jeśli dojdziesz do wniosku że będzie się opłacało.
          • needacar Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 11:36
            Na zniżki mogę się załapać bo moja mama będzie współwłaścicielem auta właśnie dlatego. Szczerze mówiąc z samochodów które oglądałam byłam zainteresowana VW golfem lub polo lub też seatem ibizą tyle tylko że w tej cenie były one już trochę wiekowe co mnie odstraszało. Myślisz że za tą kwotę można znaleźć coś sensownego z tych marek? Brałam też pod uwagę Citroena C3 i Peugeot.
    • derff Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 11:34
      Wprost przeciwnie w cenie 10 tys. jest tak dużo samochodów że głowa cię zaboli.
      Ja bym popatrzył na allegro na typowe marki na naszym rynku i jednocześnie nie z prywatnego importu. Czyli Fiat Skoda Opel, Chevrolet-deewoo.To zapewni tani serwis.
      Wybieraj co się podoba i ignoruj madrości typu:nie kupuje się samochodów na "F".
      Omijaj komisy a bierz raczej od znajomych sąsiadów lub od pierwszego właściciela.
      Tu na forum każdy poradzi coś innego, to naturalne.
      • needacar Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 11:44
        Co do samochodów właśnie przeszedł mi koło nosa Ford Fiesta bo za dużo złego o nim słyszałam a auto wydawało się w porządku. Podoba mi się wiele samochodów tylko pytania czy większość z nich nadaje się do kupna ;] Ja niestety mogę ocenić tylko wygląd a co jest pod maską to już inna sprawa i to jest dla mnie największym problemem.
        • koza_oddam Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 12:40
          Jeśli się nie znasz, musisz znaleźć kogoś kto pojedzie z Tobą na oględziny. Jak handlarz wyczuje babę co kupuje oczami, to po Tobie. Poprzeglądaj allegro, rozeznaj się w cenach - ustaw filtr na cenę i oglądaj. Typując, weź pod uwagę jedno - jeśli taka Astra z 2002 roku jedna kosztuje 11 tys, a taka sama 5tys, to bierz tę za 11. Dobre auto musi kosztować, a okazje nie wiszą tygodniami tylko znikają po kilku godzinach najpóźniej. Szukając auta danej marki i danego rocznika zwracaj uwagę na te z górnej granicy cenowej.
    • autocash Podsumowanie 05.06.12, 14:25
      W zasadzie powinnaś wziąć sobie do serca to, co powiedział koza_oddam. Po pierwsze benzyna. Po drugie najlepiej znajomy właściciel i pierwszy właściciel samochodu. Widać, że nie masz wiedzy na temat aut - omijaj więc komisy. Po trzecie pomysł z mamą jako współwłaścicielką jest bardzo dobry. Ale wspomniałaś też, że myślałaś na temat golfa - im starsze auto, tym większą "rezerwę" zostaw sobie na naprawę. I ostatnia rzecz: rzeczywiście porozmawiaj ze znajomymi, czy nie znają jakiegoś mechanika, który z Tobą pojedzie. Nawet gdybyś miała mu za to zapłacić 50-100 zł, to będzie to inwestycja, która się zwróci. A auto weźcie na kanał.
      ---
      http://www.wypozyczauto.pl/Wypozyczalnia_samochodow_Warszawa
      http://www.wypozyczauto.pl/Wynajem_samochodow_Lotnisko_Chopina_Warszawa
      http://www.wypozyczauto.pl/Wypozyczalnia_aut_Warszawa_Dworzec_centralny_PKP
      http://www.wypozyczauto.pl/Transport_Lotnisko_Okecie_Warszawa
    • fredoo Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 14:29
      otomoto.pl/dacia-logan-C24513462.html
      Tani i dobry samochód mimo wielu oponentów.
    • starywyjadaczmonitora Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 15:15
      Fajna jestes. Widać po charakterze pisma;-)

      A co do meritum - sugeruję np. Seata Ibizę z lat 2000-2002.
      Aczkolwiek w tym przedziale cenowym bardziej liczy się stan danego egzemplarza niż konkretna marka. Słowem - bez wsparcia kogoś kto choć trochę na tym się zna lepiej nie bierz się za kupno.
    • lazy.eye Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 16:29
      Za 12k kupisz 10 letnią Corollę i będzie to najlepszy samochód za te pieniądze i stosunkowo bezpieczny przy zakupie dla kogoś kto się nie zna.
      Najlepiej pogadaj z rodzicami czy znajomymi o jakiegoś zaufanego mechanika i kupuj przez niego.
    • needacar Re: kupno pierwszego samochodu 05.06.12, 18:27
      Tak też myślałam, że sama świata motoryzacji jednak nie zwojuję ;] więc skorzystam z dobrej rady i w pierwszej kolejności poszukam przewodnika. Dziękuję za wszystkie drogocenne wskazówki. Pozdrawiam! :)
      • cycek27 Re: kupno pierwszego samochodu 06.06.12, 09:32
        allegro.pl/opel-astra-ii-2002-1-6-benzyna-prawie-nowiutki-i2378667513.html
        Osobiście polecam bo stan auta naprawdę jest idealny i nic nie było kombinowane.
        Co do ceny negocjacje mile widziane. Proszę o kontakt a się dogadamy.
        Sam kiedyś kupowałem swoje pierwsze auto i bałem się jak ognia decyzji co wybrać i słusznie bo kupiłem strasznego grata zachwalanego przez znajomego.
        Jestem w stanie odwiedzić każdy wskazany przez kupującego serwis w celu przeglądu stany auta. Naprawdę polecam
        • qqbek Fajny handelek... 06.06.12, 11:29
          ...ale co temu Opelkowi w przód było (zderzak, maska)?
          No i dlaczego 10W40 przy tak śmiesznym przebiegu? Zalecany jest 5W40 :)

          Poza jeszcze kilkoma drobnymi wątpliwościami, autko ładne, tylko szukać będę kolejnego Opelka (dla członka rodziny) dopiero za kilka miesięcy :)
          • cycek27 Re: Fajny handelek... 06.06.12, 12:40
            Auto nie posiada żadnych uszkodzeń. Mogę przesłać dokładniejsze zdjęcia a olej taki bo poprzednik zalał silnik olejem mineralnym. Jak ja kupowałem to auto okazało się, że olej wymienił jakieś 2500 km wcześniej więc od razu wymieniłem na półsyntetyk bo serwis stwierdził , że po wymianie na pełny może coś dolegać silniczkowi choć nie powinno ale nie dawali gwarancji , że nic się nie stanie. Tak wychodzi jak autem zajmuje się ktoś kto niema o niczym pojęcia a wszelkie naprawy i przeglądy opiera o cenę usługi i materiałów. Tak jak opisałem sam kiedyś kupiłem kibla który zakończył żywota na złomowisku i wiem jakie to uczucie kupić coś co się do niczego nie nadaje dlatego zanim napisałem informację na temat auta upewniłem się , że nie wciskam komuś kitu.
            Pozdrawiam
            • trypel Re: Fajny handelek... 06.06.12, 12:54
              cycek27 napisał:

              > bo serwis stwierdził , że po wymianie na pełny może coś dolegać sil
              > niczkowi choć nie powinno ale nie dawali gwarancji , że nic się nie stanie.

              W takiej sytuacji to najlepiej uciekać daleko od serwisu. Żeby aż takie głupoty gadali...
              • qqbek Re: Fajny handelek... 06.06.12, 22:39
                trypel napisał:

                > W takiej sytuacji to najlepiej uciekać daleko od serwisu. Żeby aż takie głupoty
                > gadali...

                Zwłaszcza, że podobno na tym mineralnym ledwie 2500km zrobił.
                Z resztą o mechanikach z ASO mam wyrobione zdanie - jak najgorsze.
                Nie chcę, by autor "ogłoszenia" zrozumiał mnie źle, ale 10W40 to ja leję do swojej Astry '99, która ma "drobny" problem z uszczelniaczami zaworów i 3 razy taki przebieg :)
                I to tylko po to leję, żeby dolewać raz, a nie dwa razy pomiędzy wymianami.
        • pejotpe4 Re: kupno pierwszego samochodu 06.06.12, 13:32
          Ale to "prawie nowiutki" w opisie to lekko przeterminowane jest (brzmi jak "kurczak grillowany z Tesco" - tylko siedem kąpieli w Ludwiku) - dziesięcioletni samochód może nie jest jeszcze "pełnoletni", ale od nowości, czy też "prawie nowości" to odstaje o kilka ładnych lat...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka