Dodaj do ulubionych

Najlepszy dla dzieci SUV vs VAN vs COMBI

20.06.12, 16:13
Co polecicie jako auto rodzinne dla 5 osób ( 2 + 3 ). Jedno z dzieci niepełnosprawne na codzień na wózku inwalidzkim. Zależy nam na dużym bagażniku, mimo wszystko niezłych osiągach, i przez wzgląd na żonę na design ;-) ...Auto nie nowe ale max 4 letnie, cena i marka mniej znacząca. Zaznaczę, że robimy spore rodzinne przebiegi. Za opinie twórczo- debilne z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • rba555 Re: 20.06.12, 16:57
      wydaje mi się, że do kombi czy suva z manelami i wózkiem się nie zapakujecie. pewnie zostaje do wyboru jakiś van. a tu wyględnych propozycji raczej mało. może jakaś previa/sienna, odyssey a może z europejskich sharan/galaxy? wszystkie vany są paskudne z wyglądu a ładne kombi i suvy mało pojemne. dlatego proponuję multivana hehe
    • simon_r Re: Najlepszy dla dzieci 20.06.12, 16:58
      znam dwie rodziny w podobnej konfiguracji i obie po długich poszukiwaniach wybrały Espace'a..
      • duze_a_male_d_duze_m Multivan 20.06.12, 19:32
        A ja znam taką co się z Espace'a przesiadła na Multivana i chwali sobie bardziej.
        • simon_r Re: Multivan 20.06.12, 19:52
          być móze tak własnie... a jakiej marki i jaki model???.. bo jak sądzę multivan multivanowi nie równy.. a kolega pyta o konkretne podpowiedzi.
          • duze_a_male_d_duze_m Re: Multivan 20.06.12, 20:06
            No jeden jest. VW.
            • simon_r Re: Multivan 21.06.12, 09:54
              patrz.. a ja myslalem, że to jakiś nowy segment VANów... :)
              • galtomone Re: Multivan 21.06.12, 10:06
                A Caravelle łodzi? :-)
                • milos75 Re: Multivan 21.06.12, 10:20
                  A Transporter TIR-a? :-)
          • milos75 Re: Multivan 20.06.12, 20:13
            Nie no bez jaj... vw... Z tym że jest to auto dobre do wożenia ludzi na lotnisko - toporne, surowe i totalnie anonimowe. Często jeżdżę takimi na lotnisko, ale dla rodziny proponuję Siennę - auto dużo milsze, nie mówiąc o opcjach dla niepełnosprawnych, nie wiem czy Multivan takie ma.
            • galtomone Re: Multivan 21.06.12, 10:08
              No... nie przesadzaj, ze to samo zlo.
              VW ma tez sporo plusow.
              Pewnoe, ze bazuje na aucie dostawczym i sie tego nie oszuka... ale tez (tylko to sporo kosztuje) da sie z niego zrobic w miare komfortowe auta o olbrzymiej przestrzeni przewozowej.
              Jesli Sienna/Previa za ciasne (w co watpie, ale...) to jednak VW bedzie tu najlepszym wyborem, w tedeiku ;-)
              • milos75 Re: Multivan 21.06.12, 10:18
                Ale czy ja piszę, że vw to samo zło? Nie, jest to bardzo dobre auto do wożenia ludzi na lotniska, tak do godziny w korkach w Multivanie i wio na pokład. Ale własnego dziecka bym na twardych, niewygodnych i niewyprofilowanych fotelach MV nie posadził. One są przystosowane pod każdym względem do wożenia ludzi dorosłych na lotnisko a nie dzieci na dłuższych trasach. Zwyczajnie byłoby im twardo, niewygodnie i ślizgałyby się pupami. Nie ma porównania z rozkładanymi fotelami kapitańskimi w Siennie czy Previi III. Materiały w MV też wszędzie twarde i... anonimowe zupełnie jak w Lufthansie. Bagażnik też mały przy komplecie pasażerów, wakacyjne bagaże rodziny nie zmieszczą się. Siedzenie twarzami do siebie... no nie jestem przekonany czy to bezpieczne przy wypadku na autostradzie na dużej prędkości. Ponownie, na lotnisko ok. Z zewnątrz też wygląda jak taksówka a nie rodzinne auto. Nie ma w nim nic sympatycznego dla dzieci. Bo to w sumie jest taksówka a nie rodzinny minivan.
                • jamesonwhiskey Re: Multivan 21.06.12, 15:55
                  en.wikipedia.org/wiki/File:VW_Multivan_Interior.jpg
                  czy te siedzenia takie nie wygodne to mozna by podyskutowac
                  • milos75 Re: Multivan 21.06.12, 16:09
                    Dokładnie taką wersją często jeżdżę i w praktyce te siedzenia są twarde, śliskie i w ogóle nie wyprofilowane. Wszystkie materiały są twarde i typowo użytkowe. Tak jak pisałem, dobre do wożenia biznesmenów na lotnisko czy do hotelu a nie dzieci, które lubią mieć ciepło, miło, miękko i sympatycznie. To auto zupełnie takie nie jest ale żeby to stwierdzić trzeba nim trochę pojeździć bo zdjęcia nie oddają wrażeń i klimatu tego samochodu - a jest to klimat podróży taksówką a nie rodzinnym minivanem.
                    • trypel Re: Multivan 21.06.12, 16:14
                      milos75 napisał:

                      >
                      > dzieci, które lubią mieć ciepło, miło, miękko i sympatycznie.

                      Moje starsze woli twardą prostą ławkę w caddym niż wyprofilowane w saabie lub dzipie.
                      Tłumaczy że na profilowanych gorzej sie spi i cięzej zmienic pozycję. Mały nie ma zdania bo jezdzi w foteliku. A mi fotelik łatwiej przymocować na płaskiej twardej niż na wyprofilowanej miękkiej.
                      No i jeszcze coś - odsuwane drzwi w przypadku dzieci w miescie to najlepsze z możliwych rozwiazań :)
                      • milos75 Re: Multivan 21.06.12, 16:38
                        odsuwane drzwi w
                        przypadku dzieci w miescie to najlepsze z m
                        > ożliwych rozwiazań :)

                        Zgadzam się, m.in. dlatego od początku proponuję Siennę :-) Gdyby były dostępne statystyki to idę o zakład, że Siennę na rynku północnoamerykańskim kupują w 95% rodziny, a Multivana w Europie w niewiele mniejszym procencie - firmy.
                        • galtomone Re: Multivan 22.06.12, 08:52
                          milos75 napisał:

                          > Zgadzam się, m.in. dlatego od początku proponuję Siennę :-) Gdyby były dostępne
                          > statystyki to idę o zakład, że Siennę na rynku północnoamerykańskim kupują w 9
                          > 5% rodziny, a Multivana w Europie w niewiele mniejszym procencie - firmy.

                          Tez bym tak obstawil.
                          Sam znam tylko jedna rodzine co ma Multiv. ale oni fizycznie do Sienny by sie nie zmiescili :-)
                          • trypel Re: Multivan 22.06.12, 09:20
                            wychodzi na to że ja jestem zboczeniec :)
                            bo mi sie najlepiej jezdzi własnie dostawczymi, caddy, transporter, nawet jak pozyczyłem craftera na 5000 km na tydzień to była zabawa nie z tej ziemi ;)

                            niestety jak sobie policze multivana 4motion z automatem i najmocniejszym dieslem + pare gadżetów to wychodzi z 250 tys brutto od razu :D
                            • galtomone Re: Multivan 22.06.12, 09:43
                              To chyba ciagle taniej niz Scania :-)?
    • milos75 Re: Najlepszy dla dzieci Suv vs Van vs Combi 20.06.12, 17:15
      Tylko nowa Sienna z wyjeżdżającym na zewnątrz fotelem dla osób niepełnosprawnych:
      www.insideline.com/toyota/sienna/2011/2011-toyota-sienna-to-feature-optional-auto-access-seat.html
      lub poprzednia z rampą dla wózków inwalidzkich:
      samochody-dla-niepelnosprawnych.blogspot.com/2011/10/toyota-sienna-van-z-rampa-dla-wozkow.html
      Genialny samochód rodzinny właściwie bez konkurencji na podobnym poziomie poza Oddysseyem ale on nie ma takich usprawnień.
    • jeepwdyzlu Re: Najlepszy dla dzieci SUV vs VAN vs combi 20.06.12, 17:15
      chrysler grand voyager
      płaska podłoga, ogromna kubatura
      niskie ceny, spora oferta
      są diesle, benzyny łatwo zagazować
      Pozdro
      jeep
      • galtomone Re: Najlepszy dla dzieci SUV vs VAN vs combi 21.06.12, 08:43
        To propozycja prawie jak Espace :-).
        Nie zapomnij dodac, ze niepelnosprawny tez powinien solidarnie pchac - jakby co!

        Milos ma racje - albo Sienna albo to: otomoto.pl/toyota-previa-100-bezwypadkowy-inst-lpg-C24810205.html - bedzie palic troche mniej niz Sienna i w EU latwiej o czesci :-)
        • jamesonwhiskey Re: Najlepszy dla dzieci SUV vs VAN vs combi 21.06.12, 15:57
          > Nie zapomnij dodac, ze niepelnosprawny tez powinien solidarnie pchac - jakby co

          dawali tam diesla mercedesa
          poza tym amerykanskie vany sa nie zle przystosowane do dlugich podrozy
    • mariusz-ef Re: Najlepszy dla dzieci 20.06.12, 17:49
      ja obstaje przy francuzach
      citroen c4 grand picasso
      albo peugeot 5008
      • milos75 Re: Najlepszy dla dzieci 20.06.12, 18:00
        A jakie te auta mają udogodnienia dla niepełnosprawnych? Nie chodzi o obstawanie tylko o udzielenie porady jak w temacie.
        • jeepwdyzlu Re: Najlepszy dla dzieci 20.06.12, 22:26
          A jakie te auta mają udogodnienia dla niepełnosprawnych
          -----------------
          takie jakie sobie - po zakupie auta - zafundujesz....

          ciao
          jeep
          • milos75 Re: Najlepszy dla dzieci 21.06.12, 09:02
            Racja! W takim razie proponuję cokolwiek. Zresztą po samochodach rozważanych przez autora widzę, że i tak potrzeby niepełnosprawnego schodzą na drugi plan...
    • cloclo80 Re: Najlepszy dla dzieci suv vs van 20.06.12, 18:35
      Takie jakie sfinansuje opieka społeczna.
      Na porażenie mózgowe można wyłudzić VW Sharana, zespół Downa jest wyceniany trochę niżej (musi starczyć Scenic).
    • lazy.eye Re: Najlepszy dla dzieci SUV vs VAN 20.06.12, 19:58
      Nowy Sharan lub bliźniacza Alhambra
      allegro.pl/vw-sharan-1-4-tsi-turbo-150ps-przebieg-z-mi-n-i2424081630.html
      allegro.pl/alhambra-07-2011-2-0-tdci-140km-fakt-brutto-i2424505330.html
    • picasso301 Re: Najlepszy dla dzieci 20.06.12, 20:11
      a co powiecie o mercedesie R-klasa, GL-u, audi Q7. z combi audi A6 allroad, skoda superb 4x4, volvo xc70. z vanów chyba tylko ford s-max...???
      • ulubiony19 Re: Najlepszy dla dzieci 20.06.12, 22:33
        Kolejny, który nie wie, czym zastąpić słowo "design"!

        O tak, R-Klasa to jest coś. Liniowiec. Bardzo wygodny, wręcz rozleniwiający wóz.
        Jak dla mnie, jeśli nie AMG, to V8 w długim nadwoziu.
        Jak ma być taniej to Superb. Auto ogólnie jest dobre, poza tym ma kupe miejsca praktycznie wszędzie. Najlepszy zestaw 3.6 V6 4x4 Laurin&Klement, ale pali to mieście 17 L lekko, a bak nie za duży. Butla LPG normalnej wielkości zajmie drogocenny bagażnik, poza tym gaz skończy się zaraz. Zostaje 170-konne TDI z DSG.
        • picasso301 Re: Najlepszy dla dzieci 20.06.12, 23:26
          ulubiony19 napisał:

          > Kolejny, który nie wie, czym zastąpić słowo "design"!
          >

          Raczej kolejna, bo to żonie chodziło o "design"... ;-) ... ja tam wolę to co pod maską i pod nogą. Dzięki za radę.
          • des4 kia carnival 21.06.12, 07:27
            kuzyn z czwórką dzieci jeździ od 5 lat i bardzo siebie chwali, objechali cala Europę, praktycznie zero usterek
            • galtomone Re: kia carnival 21.06.12, 08:44
              Ale Carnivall II jest ciasny.
              5 dzieci ok.. ale Ty wiesz ile miejsca wozek zajmoje?

              Poza tym w Siennie czy Previi III komfort jazdy i przyjemnosc z prowadzenia beda bez porownania!
              • des4 Re: kia carnival 21.06.12, 08:48
                Kuzyn, montował na wakacyjne wyjazdy bagażnik dachowy. Jakoś z czwórką dzieci na ciasnotę nie narzekał.
                • galtomone Nie mowie, ze Carnival to zle auto... 21.06.12, 08:56
                  Majac wybor Sienna/Previa - Carnival naprawde chcialbys jezdzic Kia? :-)
                  • milos75 Re: Nie mowie, ze Carnival to zle auto... 21.06.12, 09:13
                    Ludzie nie znają u nas Sienny, nie wiedzą z czym się to je i zwyczajnie boją się zadziałać nieszablonowo i nabyć sprzęt, którego nie ma nikt w okolicy. Samochód jest dla rodziny wspaniały, ma wyjątkowe opcje dla niepełnosprawnych, z częściami wbrew pozorom nie ma problemu, zresztą tam nic się nie dzieje. I wcale nie pali tak dużo - wersja v6 jest najbardziej ekonomicznym autem tego typu w usa. Czego chcieć więcej? Wystarczy wyjść poza standard, ale jak się okazuje to nie takie proste.
                    • galtomone Re: Nie mowie, ze Carnival to zle auto... 21.06.12, 09:21
                      Osobiscie nie zastanawialbym sie 1 s. gdybym mogl nabyc takie cos (nawet 2WD) i utrzymac.
                      O ile sie oreintuje to V6 Toyoty w Siennie (3.3 i 3.5l) chetnie przyjmuja LPG co niewatplkiwie jest plusem.

                      A Previa III wyglada inaczej, w EU jest dostepna z mniejszym silnikeim (2.5) - choc 3.5 V6 tez sie da sciagnac.
                      A wyposazenie takie jak w Siennie (wystarczy wejsc na YT i popatrzec).

                      Z wygladu bardziej pasuje mi Sienna ale z obu aut bym sie cieszyl. W kazdym razie nie potrafie sobie wyobrazic sutuacji w ktorej ktos swiadomie (zakladam, ze kasa nie jest podstawowym kryterium) wybiera Kie zamiast jednego z tych dwoch aut.
      • bratnig Re: Najlepszy dla dzieci 28.06.12, 12:20
        Jeśli wspominasz Volvo to bezapelacyjnie XC60.
    • trypel Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 10:29
      w tym układzie (poza dyskusyjnym designem ;) ) ideałem bedzie caddy maxi 2.0 TDI dsg.
      Miejsca nie zabraknie na 100%
      wózek, 3 dzieci, i jeszcze bedzie miejsca na 2 duże psy i bagaż.
      Wygodny, szeroki w drugim rzedzie - 3 foteliki na luzie, wystarczająco szybki w trasie żeby bez zmęczenia robic naprawde duże przebiegi.
      • galtomone Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 11:12
        Wyzej widzialem, ze autor watku zastanawia sie nad Q7...
        Jesli kogos stac na Q7 to po cholere proponowac mu Caddy?
        • laisar Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 11:17
          galtomone napisał:

          > Jesli kogos stac na Q7 to po cholere proponowac mu Caddy?

          Bo Q7 jest beznadziejny? d:
          • galtomone Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 11:24
            Ja nie pisalem, ze Q7 jest swietny - tyle, ze majac kase nie ma sensu kupowac auta pt. Caddy - bo ani to duze, ani wygodne, ani dajace radosc z jazdy.

            Do Sienny 3.5l z napedem 4WD ma sie to jak syrenka do mercedesa.
            • trypel Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 11:36
              wiesz - na co dzień jezdzę grand cherokee, ale na urlopy wypozyczam z firmy caddiego :)

              caddy jest i duże (większe od Q7 na pewno) i wygodne, zawsze powtarzam że jakbym miał mieć jeden samochód do końca zycia to byłby to caddy :)
              • galtomone Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 11:51
                No to po co na codzien meczysz sie w Jeepie skoro Caddy taki swietny?
                A Jeep swoja droga to tez ma nie wiele wspolnego z rodzinnym auta (przynajmniej te starsze byly ciasne jak cholera...).
                • trypel Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 12:33
                  galtomone napisał:

                  > No to po co na codzien meczysz sie w Jeepie skoro Caddy taki swietny?

                  bo niestety nie mogę do klienta podjezdzać caddym, prestiż (tfu) firmy na tym ucierpi :)

                  jakbym prywatnie kupował to bym sie nie zastanawiał, niestety caddy max, 4 motion jeszcze i highline i automat to jakies od 150 tys :D
                  • galtomone Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 12:35
                    A w Jeepie nie cierpi??? Czegos tu nie kumam... konkretnie stawiania "szerokiego" obok slowa prestiz... :-)
                    • galtomone Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 12:37
                      Inna sprawa, ze ja (jako klient) to wolabym zeby "firma" przyjechala do mnie tramawajem ale miala dobry (swiatowej klasy) sprzet do wykonananiu uslugi niz "prestizowe" atuo (za pieniadze wczesniejszych klientow) :-) - ale ja to dziwny jestem.
                    • trypel Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 12:59
                      abstrahując od tego że szeroki nie był moim wyborem to owszem. Auto terenowe za ponad 200 tys pln jest oznaką prest(y)żu. Jakkolwiek idiotycznie to brzmi.
                      Caddy stoi jakby na przeciwległym biegunie - typowy woł roboczy. Mimo że za oceanem (atlantyckim) to własnie szeroki jest wolem roboczym :)
                      • galtomone Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 13:13
                        To szeroki u nas taki drogi? Sorry... ale piszac o prestizu patrzylem po przez to jaka jest jakosc tego cuda i jak sie (na swiecie - czyli USA i Europa) prezentuje na tle bardziej prestizowej konkurencji.

                        Osobiscie za prestizowego SUVA to moge RR Vogue uznac.... przeciez w normalnych krajach gdzie jest klasa srednia z prawdziwego zdarzenia to wlasnie dla nich jet to auto - wiec gdzie tu prestiz???

                        Prestiz jkest u nas na tle biednych ludzi... ale to troche jak sie cieszyc z tego, ze jest sie w pierwszej piatce polskiej "Ekstraklasy" pilkarskiej (niby super... ale tak naprawde to nie bardzo sie jest z czego cieszyc - prawda).

                        Szeroki - od $27k
                        M klasa - od $48k
                        Q7 - od $46k
                        RR - od $80k
                        • galtomone Prestizowy SUV :-) 21.06.12, 13:34
                          Jak ktos szuka to warto moze tego Nissana Juike rozwayc, co to u nas bedzie 1 szt. za 999.999 zł?

                          Aczkolwiek jest za to cos ktos tyle da to potencjalni spadkobiercy powinni go natychmiast ubezwalsnowolinic ! :-) (o ile licza na jakiś spadek)
                        • trypel Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 14:25
                          nowy szeroki (model 2012) jest droższy od podstawowej Q7 i od XC90.
                          Ale w sumie jest lepiej wyposażony w standardzie

                          każdy ma taki prestiż na jaki go stać. Jakbys był wodzem plemienia żyjącego w dorzeczu Orinoko to miałbyś prestiżowe podarte czerwone kąpielówki które zostały po zjedzonym misjonarzu.
                          I dużym błędem jest patrzenie na to przez własny punkt siedzenia.Jesli otoczenie odbiera to jako coś extra to takim to jest.
                          A w kwestii aut słuzbowych - skoro w większości znanych mi międzynarodowych firm istnieje coś takiego jak manual wskazujący wyraźnie jakim autem może jedzić osoba na danym stanowisku (i np na jakim miejscu parkować) to znaczy że jakis prestiż to użytkownikowi daje. I uwierz ale tymi autami nie są Vogue. Ze znanych mi firm europejskich od samego dołu do samej góry wygląda to mniej wiecej tak:
                          1. Golf
                          2. octawia
                          3. passat
                          4. A4
                          5. A6, C klasa, bmw 5
                          6. A8/ Sklasa/ bmw 7 (tylko jeden dla CEO)

                          każde odstępstwo jest tematem wielu spotkań i negocjacji :)


                          PS co do jakosci szerokiego - dobijam do 160 tys km, wersja CRD, 214 KM, 2008 rok, jedyna awaria to 2 x spalona żarówka oświetlenia tablicy rej, co najlepsze WSZYSTKIE elementy zawieszenia są oryginalne mimo że czesto jezdzę w terenie, nie omijam dziur i leżących policjantów :)
                          • galtomone Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 14:49
                            trypel napisał:

                            > każdy ma taki prestiż na jaki go stać.

                            Fakt - ale sa rzeczy uznane/przyjete ogolnie i takie ktore nie sa.

                            > I dużym błędem jest patrzenie na to przez własny punkt siedzenia.

                            Tez wlasnie nie patrze :-) Gdyby tak bylo to moglbym uzna, ze szeroki ekskluzywny jest.
                            A, ze przez swoj p. widzenia nie patrze to jakos odnosze wrazenie, ze na zachod od odry, na bliskim wschodzie czy USA Szeroki stanowczo nie jest oznaka luksusu i prstizu.

                            I tu nie do konca chodzi o cene zakupu... sa rzeczy, ktore sa ekskluzywne/prestizowe takze z innych powodow - ot, chocby BRAND.

                            To miedzy innymi dlatego BMW/Audi/Mercedesa, itp... uwaza za marki "lepsze" a Renaulty, Jeepy, i inne za "mniej lepsze" i cena konkretnego modelu ma tu mniej do rzeczy.
                            Ja nie pisze o Twoim Szerokim - nich sobie i milion kosztuje (jak ten jeden Nissan Juke co ma u nas byc) - bedziesz tlumaczyl ludziom, ze to kosztowalo wiecej niz dwa Q7?

                            Jeep w moich oczach nie jest prestizowa marka i kropka.


                            > A w kwestii aut słuzbowych - skoro w większości znanych mi międzynarodowych fir
                            > m istnieje coś takiego jak manual wskazujący wyraźnie jakim autem może jedzić o
                            > soba na danym stanowisku

                            > 1. Golf
                            > 2. octawia
                            > 3. passat
                            > 4. A4
                            > 5. A6, C klasa, bmw 5
                            > 6. A8/ Sklasa/ bmw 7 (tylko jeden dla CEO)

                            No i Jeepa sam nie wymieniasz :-)

                            > PS co do jakosci szerokiego - dobijam do 160 tys km, wersja CRD, 214 KM, 2008 r
                            > ok,

                            I uwazasz, ze jest lepiej wykonczony niz konkurenci w klasie?
                            • trypel Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 15:07
                              wykończenie wewnatrz to porażka. Ale w nowym już nie :)

                              w zestawieniu dzipa nie wymieniam ale za to wymieniam golfa czy oktawię a oba z prestiżem mają tyle wspólnego co mcdonald ze zdrową żywnoscią.

                              uwierz że kazdy wie ile kosztuje szeroki i że nie jest to 50 tys.

                              a co do brandu, uwierz że brand jeep jest wart bardzo bardzo dużo.
                              To tak jak z HD - są ludzie którzy są w stanie zapłacić bardzo dużo za HD mimo że każdy inny motocykl zapewni im lepsze parametry pod kazdym względem. Ale jak sam zauwazyłeś te inne to nie ten brand :)

                              oczywiscie mam odchył bo mam też wranglera ale w dzisiejszym swiecie gdzie bez róznicy jaka marka bo i tak wszystko czesciowo pochodzi z tych samych fabryk w coraz wiekszym stopniu emocje kierują wyborami.
                              • galtomone Maly off top 22.06.12, 07:28
                                trypel napisał:

                                > uwierz że kazdy wie ile kosztuje szeroki i że nie jest to 50 tys.

                                Tez mi sie wydawalo, ze ludzie mniej wiecej wiedza co ile kosztuje i ne beda robic wielkich oczu na |byle co". Znajoma kupila ostatnio RX300 (uzywanego), okolice 2004/05 wlasnie za ok. 50k.
                                Auto fajne ale nie jest zadne |nie wiadomo co" w zakresie luksusu i prestizu. Jeszcze moze gdyby wozila dupe nowy to mozna by myslec, ze ma kase , itd (nowe, "gorsze" auta sa drozsze od takiego Leksa).

                                Nie uwierzylbys co ludzie gadaja i jak sa oburzeni (pracownicy szczegolnie). Ale to chyba specyfika polskiej mentalnosci?

                                Mnie rece opadly jak komentarze uslyszalem... Tak jakby ludzie nie lieli pojecia, ze Leksus nie koniecznie = 1 milion zl...
                              • galtomone Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 22.06.12, 07:38
                                trypel napisał:

                                > w zestawieniu dzipa nie wymieniam ale za to wymieniam golfa czy oktawię a oba z
                                > prestiżem mają tyle wspólnego co mcdonald ze zdrową żywnoscią.

                                Fakt - nie odnosilem sie do tego (przeoczenie).

                                > a co do brandu, uwierz że brand jeep jest wart bardzo bardzo dużo.

                                Ale ja nie twierdze, ze nie!!!! :-)
                                Tyle ze wartos brandu a jego prestizowosc to dwie rozne rzeczy - przynajmniej w mojej opinii.
                                To, ze ja sadze na podstawie obserwacji krajow w Europie i poza nia (oraz rozmow o motoryzacji z ludzmi), ze brand Jeep nie jest prestizowy, to nie znaczy, ze to zle auta, firma czy ze sam bym nie kupil.
                                Bron Boze!!!

                                To troche tak jak z innymi markami w PL: www.sfora.pl/Zobacz-co-Polacy-uwazaja-za-luksus-Zdziwisz-sie-g42117-42371 (czytalem to gdzie indziej ale to jeden z wynikow badan):

                                "Luksusowa odzież? To dla Polaków ubrania sygnowane przez firmę Adidas. Na tę firmę oddało głosy 19 proc. Polaków. Kupiło wyroby tej marki 14 proc."
                                A za luksus uwaza sie jeszcze GAP'a, Next'a, Zare, itd... sorry ale to w srod ubran wlasnie VW, Jeep, Citroen, itd....

                                Wystarczy wpisac nazwe naprawde ekskluzywnych czy disignerskich rzeczy na Allego i zobaczysz jak malo (jesli wogle) sa. Wiem bo sam kupuje u nas ubrania jedniej firmy (specjalnie nazywy nie podam) - ale w Londku ich spodnie chodza po 350 - 500 funtow a u nas nowe rzeczy 2/3 razy w roku mozna kupic za bezcen.

                                > To tak jak z HD - są ludzie którzy są w stanie zapłacić bardzo dużo za HD mimo
                                > że każdy inny motocykl zapewni im lepsze parametry pod kazdym względem. Ale jak
                                > sam zauwazyłeś te inne to nie ten brand :)

                                Zgadza sie... HD to firma sama w sobie - natomiast nie wiem nic o motocyklach wiec nie wiem czy jest uwazana za prestizowa czy tylko bardzo specyficzna.

                                Powiedzmy Mini w samochodach - znane, itd.., itd... ale czy prestizowe? :-)
                                Smart - j.w.

                                > oczywiscie mam odchył bo mam też wranglera

                                ja mam wranglery - ale to chyba nie to samo ;-)
                                • trypel Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 22.06.12, 08:00
                                  galtomone napisał:


                                  > > oczywiscie mam odchył bo mam też wranglera
                                  >
                                  > ja mam wranglery - ale to chyba nie to samo ;-)
                                  >

                                  Od czegoś trzeba zacząć :D


                                  PS ale że adidas prestizowy.... ciesze sie że ja w budowlance robie ;)
                                  • galtomone Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 22.06.12, 08:57
                                    Tez sie zalamalem jak przeczytalem.
                                    Ale coz... nie poradzisz - gonimy zachod i od czegos trzeba zaczac.

                                    Stad tam sie kupuje zywkle sportowe buty Adidas,a Nike, itd... a u nas albo sie kupuje zwykle sportowe buty albo Adidasa, Nike, itd :-)
                  • jeepwdyzlu wypasiona bryka dla klientów? 21.06.12, 15:07
                    bo niestety nie mogę do klienta podjezdzać caddym, prestiż (tfu) firmy na tym ucierpi :)
                    -------------
                    hehe
                    ostatni zamiast a6 podjechałem do klienta firmowym loganem
                    i pytań, cmokania i komentarzom - nie było końca

                    gołym okiem widać, że zarówno accord jaki a6 - którymi dotychczas się telepałem - ludzi wku...ały i nie wywołały ŻADNEGO komentarza przez lata.

                    I kolejnego klienta - sytuacja się powtórzyła...
                    Zatem trypel - życzliwie ostrzegam, że idąc tym tropem l - można sobie strzelić w stopę...
                    Pozdrawiam
                    jeep
                    • trypel Re: wypasiona bryka dla klientów? 21.06.12, 15:51
                      to nie tak.

                      wiem że jak wybiorę sie do klienta motocyklem, a potem w wc wskoczę w gajer to najlepsze wejscie jakie mogę zrobić, jak blisko to nieraz podjadę wranglerem (na dalej on sie nie nadaje) ale praca w korporacji to zasady z jakim godzic sie muszę. Jedną z nich jest krawat 5 x w tygodniu, inną auto danej klasy w danym przedziale czasowym. Z dzipa wychodzę - to pomylka mojego poprzednika - z uwagi na zuzycie paliwa to nie jest auto na 5-6 tys km na msc. Ale mogę poruszać sie w pewnych ramach i koniec. I co z tego że sam chciałbym coś innego - mogę przejsc na własną działalnosc. Tylko ze to nie dla mnie :)
                      pzdr
                      • jeepwdyzlu Re: wypasiona bryka dla klientów? 21.06.12, 16:22
                        Jedną z nich jest krawat 5 x w tygodniu
                        ---------
                        wiesz, że w Apple jest dress cod i stoi w nim, że w garniturze NIGDY nie możesz się pojawić...
                        a krawat jest szczególnie zakazany :-)

                        jestem blisko korporacji i widzę, że się zmienia
                        zwłaszcza poza Polską - te same firmy w Niemczech są znacznie bardziej wyluzowane (nie tylko ubrania, style maili, żarty w czasie spotkań, sposób siedzenia pracowników niższych szczebli itd..

                        Przy okazji - mała anegdotka.
                        Firmą ĘĄ, elgancja francja, garnitury, pełen wypas
                        sekretarka, gabinety, prezes na lewo, vice na prawo, poczekalnia, skórzane kanapy

                        Wchodzę, widzi mnie przez otwarte drzwi Pan Prezes, podchodzi, trzęsie łapą, witam szanownego pana, zapraszam do gabinetu, umowa przygotowana, przechodzimy koło sekretarki (duże niebieskie oczy, buzia w ciup, pilniczek i nas nie patrzy), prezes do sekretarki; Pani Kasiu prosimy dwie kawy, a sekretarka dobitnie:
                        SAM SE ZRÓB!
                        Historia prawdziwa :-)
                        Tyle na temat korporacji....
                        jeep
                        • trypel Re: wypasiona bryka dla klientów? 21.06.12, 16:36
                          nie pracowałem jeszcze w polskiej korporacji - niemiecka, amerykańska i skandynawska. Wszedzie było podobnie : krawat, miejsce na parkingu, i coroczne dyskusje czy wypada w piatek w jeansach :)
                          Jakoś po 15 latach sie człowiek przyzwyczaja i docenia to że nie musi myśleć w co sie ubrać.

                          sytuację z sekretarką znam - sam miałem w poprzedniej taki egzemplarz -ale miała dziewczyna jaja i była warta 3 innych. Tylko przy kliencie nigdy nie pozwoliłaby sobie na taki tekst.
                        • galtomone Re: wypasiona bryka dla klientów? 22.06.12, 08:54
                          jeepwdyzlu napisał:

                          > prezes do sekretarki; Pani Kasiu prosimy dwie kawy, a sekretarka dobitnie:
                          > SAM SE ZRÓB!
                          > Historia prawdziwa :-)

                          Dlatego sie nie sra tam, gdzie sie je - bo potem wstyd przy ludziach.
            • laisar Re: Misiaczek sie powtarza to ja też 21.06.12, 12:05
              galtomone napisał:

              > Ja nie pisalem, ze Q7 jest swietny

              Ja o caddym też nie - a tylko i jedynie, że pod wieloma względami można go uważać za lepszego od tego audi. Bo przecież do tego się to zawsze sprowadza: co jest lepsze w danej sytuacji, a nie czy jest czy nie jest świetne w skali bezwzględnej (która jak wiadomo i tak nie istnieje).

              Czyli na pytanie "jak można?!", odpowiedź brzmi "zdroworozsądkowo" (;


              (Co rzecz jasna nie zmienia faktu, że inne typy mogą być jeszcze lepsze - i pewnie są - a wątkotwórca może uznać nawet q7 *gasp!* za najlepsze dla siebie...).
    • picasso301 Re: Najlepszy dla dzieci 21.06.12, 11:59
      Panowie i Panie bardzo dziękuję za rzeczowe i mniej rzeczowe ale równie ważne opinie i argumenty, które na pewno nam pomogą w wyborze nowego środka transportu... Zarówno Sienna jak i Previa to fajne auta, z Multivanem już mieliśmy przyjemność ale potrzebujemy, że tak to nazwę bardziej "reprezentatywnego" auta (z powodów po części zawodowych ). Auta francuskie i Kiie ze względu na wcześniejsze doświadczenia moje (peugeot citroen) jak i znajomych ( renault i kia ) też odpuscimy. Ktoś pisał o tym, że potrzeby niepełnosprawnego schodzą na dalszy plan doprecyzuję,że jak dotąd mały wózek ottobocka ( jeśli autor wie o czym pisze ) wraz z wakacyjnym pakunkiem spokojnie wchodziły do dziadkowego audi A4 avant. Choć jeździli tylko we czwórkę.
      Zresztą z kolejnym autem też nie zamierzamy wiązać się na całe życie, a jak będzie się spisywać czas pokaże.
      Jeszcze raz dzięki...
      • milos75 Re: Najlepszy dla dzieci 21.06.12, 12:30
        ... Zarówno Sienna jak i Previa to fajne auta, z Multivanem już mieliśmy przyje
        > mność ale potrzebujemy, że tak to nazwę bardziej "reprezentatywnego" auta (z po
        > wodów po części zawodowych ).


        Chyba "reprezentacyjnego"? Reprezentatywna to jest Sienna dla segmentu pełnorozmiarowych minivanów, jeśli autor wie o czym piszę :-) Zresztą myślę, że nowa Sienna w czarnym kolorze w wypasionej wersji jak na europejskie warunki to jest nawet reprezentacyjna :-) Choć oczywiście w Stanach to zwykłe wozidło dla soccer moms :-)

        Szerokiej drogi i zadowolenia z nowego nabytku!
        • galtomone Re: Najlepszy dla dzieci 21.06.12, 12:38
          No bo tam sie ma dwa auta :-) (jak jedno ma byc dla rodziny a drugie dla lansu).
          • milos75 Re: Najlepszy dla dzieci 21.06.12, 12:49
            Jedno reprezentacyjne, drugie reprezentatywne :-)
        • picasso301 Re: Najlepszy dla dzieci 21.06.12, 12:52
          potrzebujemy, że tak to nazwę bardziej "reprezentatywnego" auta

          > Chyba "reprezentacyjnego"?


          Jasne....hihi... Choć i to pierwsze określenie po części będzie dobre jeśli by brać pod uwagę tylko zbiór naszych "zamkniętych rodzinnych oczekiwań" i potrzeb to wtedy każde z tych aut może być typowe właśnie dla nas, acz tu akurat masz rację ( piszący wie co autor miał na myśli ;-) ) bo chodziło jednak o potrzeby reprezentacyjne jak napisałeś, które będę miał bardzo ciężko sforsować ( taki urok moich kobiet choć z tą młodszą jeszcze ciężej niż ze starszą..ehhh... ;-) ...
          Pozdrówka jeszcze raz dzięki za rady...
          • galtomone Re: Najlepszy dla dzieci 21.06.12, 13:02
            Hmm... ale wlasciwie dlaczego (bo jakby mam wrazenie, ze finanse nie sa problematyczne) nie rozwazysz dwoch aut. Dla Ciebie czegos , jak mowisz reprezentacyjnego - nie koniecznie duzego a dla rodziny czegos po prostu wygodnego, praktycznego i fajnego.... przeciez chyba nie muszisz i weekendowo byc tak reprezentacyjny, jak to sie mowi, "pod marketem". A do pracy przeciez z rodzina sie nie jezdzi...
          • milos75 Re: Najlepszy dla dzieci 21.06.12, 13:04
            No tak to już jest jak jedno auto ma być i reprezentacyjne i reprezentatywne, do tego mieć "design", przewieźć wygodnie piątkę osób, w tym niepełnosprawną osobę a tu jeszcze tzw. Centrala marudzi :-) Nie wiem czy w ogóle to jest wykonalne zadanie ale z najlepszymi intencjami proponowałem auto, które moim zdaniem najlepiej by pogodziło te wszystkie sprzeczności. Jednak jak to zwykle bywa każdy pytając o poradę już ma sprecyzowany obraz auta, które zamierza nabyć. Pozostaje mi życzyć zadowolenia z wyboru albo... możliiwości szybkiej wymiany na to właściwe :-)

            Szerokiej!
            • galtomone Re: Najlepszy dla dzieci 21.06.12, 13:14
              +1
    • egolit Captiva, Orlando 21.06.12, 12:06
      Captiva, Orlando - Chevrolety :)
    • galtomone Najlepszy dla dzieci SUV vs VAN vs COMBI 21.06.12, 13:17
      Aaaa.... jeszcze odpowiadajac na pytanie z tytulu.
      Nie wazne marka/model - z 3 wymieninych DLA DZIECI najfajniejszy bedzie VAN.
    • fotoach.pl Re. 26.06.12, 13:53
      Scenic Grand :)
      • edekmacedonski Re: Re. 26.06.12, 18:34
        Volkswagen Multivan ewentualnie Renault Espace
    • xystos Re: Najlepszy dla dzieci ... 28.06.12, 12:33
      w zaleznosci od wieku dzieci i hobby rodziny
      ale duzy VAN jest niedoprzebicia,duze przebiegi?-diesel !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka