Dodaj do ulubionych

realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej

20.08.12, 12:50
podczas ostatniej trasy (1300km) zastanawialem sie czy lepiej:

1.jechac 100-120km/h, ze srednim spalaniem rzedu 4.5-5l/100 - niby taniej bo mniej paliwa, ale wtedy jakis nocleg po drodze bo w ciagu jednego "posiedzenia" nieda sie tyle przejechac i dluzszy czas przejazdu=krotszy "urlop"
2.jechac 140-160km/h, ze srednim spalaniem rzedu 8-9l/100 - niby wiecej sie spali, ale szybciej na miejscu i bez kosztow noclegu i dluzszy "urlop"

teraz znow jade (1150km) i tak rozmyslam jak tu podejsc do tematu.. co byscie poradzili?
Obserwuj wątek
    • klemens1 Re: realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej 20.08.12, 13:35
      Jechać wolniej. To co policzyłeś ma sens dla średnich prędkości - jeżeli jesteś w stanie utrzymać średnią 150 km/h - a więc jazda w okolicach 200 - i nie będziesz się zatrzymywał oraz faktycznie bardzo ci na tym zależy - to wtedy szybciej.
      Oblicz sobie jeszcze jaki wpływ na średnią w obu przypadkach będą miały postoje o sumarycznym czasie np. 1.5h. Podpowiem że im dłuższy postój, tym bardziej średnie się do siebie zbliżą i tym więcej trzeba się starać żeby je utrzymać, zwłaszcza w przypadku średniej wyższej.
    • sakhal Re: realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej 20.08.12, 14:23

      W pierwszej opcji podroz wychodzi drozej i dluzej... ma sens jesli bedziesz podrozowac przez jakies ciekawe rejony i przenocujesz sie w fajnym miejscu - lub - droga kiepska/zakorkowana i jazda 150h/km bedzie bardzo meczaca (co skonczy sie i tak noclegiem po drodze, wiec..)

      Najlepiej przygotowac sie do obu opcji i reagowac na biezaco na trasie.

      Najglupsze co mozesz zrobic to zalozyc ze smigniesz cala trase na raz i jechac do oporu mimo zmeczenia...
      • misiaczek1281 Re: realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej 20.08.12, 14:50
        Leć samolotem...bardziej komfortowo, bezpieczniej, szybciej a cena niewiele wyższa :)
        • kubek145 Re: realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej 20.08.12, 15:15
          nie na tej trasie, nie tym razem :) podroz licze (w wersji na szybko) 11.5h, koszt paliwa+winietki (w te i spowrotem) jakies ~€250. samolotem (niema bezposrednich) z dotarciem na lotnisko, czekaniem, przesiadka (o ile wszystko bedzie na czas) - jakies 9.5h i koszt rzedu ~€630..
    • trypel Re: realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej 20.08.12, 15:59
      1150 km to trasa na raz nawet w wersji "wolniej"

      wyceń sobie jeszcze Twoj czas i ryzyko mandatowe :)
      nieraz nie oplaca sie za szybko a nieraz trzeba.

      Zaliczyłem w weekend uroczystość rodzinną (1450 km w obie strony) gdzie z premedytacją pojechałem trasą dłuższą o 150 km w kazdą stronę ale taką gdzie mogłem lecieć dość dynamicznie. Mi sie opłacało. Bo:
      1. nie mogłem wyjsc wczesniej z biura w piatek
      2. musialem być w niedziele na 17 w domu
      3. dostałem do testów fajne auto i chcialem je wypróbować :)

      Z drugiej strony w najbliższy weekend wybieram typ "wolniej" i jadę na zakupy na Węgry nastawiajac się na kontemplowanie trasy, parę postojów po drodze itd
    • mgrzemow Re: realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej 20.08.12, 16:16
      Jak piszesz o prędkościach średnich to cię fantazja ponosi.

      Żeby wyrobić średnią 110 trzeba lecieć ok 150-160. Nie wiem ile trzeba cisnąć, żeby zrobić średnią 150.

      Ja zazwyczaj jeżdżę ciut mniej niż 20 km/h ponad ograniczenie prędkości. Prędkości wychodzą przyzwoite (Polska-Włochy ok 100-105 km/h) i nie trzeba mieć oczu dookoła głowy, żeby nie płacić mandatów. Dodatkowa wygoda to, że największa szybkość jaką mogę ustawić na tempomacie to 146km/h...

      W Polsce z CB można szybciej ale musi być pusto i trzeba jednak bardzo uważać.
      • trypel Re: pytanie OT 20.08.12, 16:24
        mgrzemow napisał:

        > Dodatkowa wygoda to, że największa sz
        > ybkość jaką mogę ustawić na tempomacie to 146km/h...

        w jakim modelu tak jest? w kazdym mogłem predkość ustawić na dowolnej wartosci max ale z reguły od dołu dzialało od 40-50/godz
      • kubek145 Re: realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej 20.08.12, 16:25
        gdzie napisalem ze to srednie predkosci? to predkosci jazdy tam gdzie sie da. jak jade te 100-120 to srednia wychodzi kolo 80, jak cisne miejscami i po 180 to wtedy na takim dystansie mozna wyciagnac srednia rzedu 110.
    • bimota Re: realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej 20.08.12, 16:31
      Lepiej za te 1000 zl kupic rower i pojezdzic po gorkach, niz sie gdzies szlajac...
    • kontik_71 Re: realne korzysci z jazdy szybciej/wolniej 20.08.12, 17:29
      NIc ni enapisales o drogach po jakich taka podroz ma sie odbyc. Czym innym jest niemiecka autostrada gdzie ja np jezdze 120-180 a czym innym spokojna droga boczna gdzie nawet to 100 moze byc za wiele.
    • niggas jak sie jedzie 160km/h 28.08.12, 15:12
      to sie lamie prawo i spala co namniej 11 litrow
      • kubek145 Re: jak sie jedzie 160km/h 28.08.12, 15:18
        pomysl zanim napiszesz....
        1. niemieckie autostrady bez limitu predkosci - mozna 160 bez lamania prawa
        2. chcesz to wysle Ci zdjecie - 160km/h, 3000tys/obr/min, momentalne spalanie 8.7-9.1
        • piotr33k2 Re: jak sie jedzie 160km/h 28.08.12, 15:32
          kubek145 napisał:

          > pomysl zanim napiszesz....
          > 1. niemieckie autostrady bez limitu predkosci - mozna 160 bez lamania prawa
          > tak ale praktycznie to wyglada tak że są co chwila ograniczenia i ciezko jest jechac taką predkoscią dłuzszy czas żeby nie narazić sie na policyjny mandat ,a policje tam na autostradach spotkac można wyjatkowo czesto duzo czesciej niz u nas na zwykłych drogach .
          >
          • qqbek Re: jak sie jedzie 160km/h 28.08.12, 19:23
            piotr33k2 napisał:

            > > tak ale praktycznie to wyglada tak że są co chwila ograniczenia i ciezko
            > jest jechac taką predkoscią dłuzszy czas żeby nie narazić sie na policyjny ma
            > ndat ,a policje tam na autostradach spotkac można wyjatkowo czesto duzo czesci
            > ej niz u nas na zwykłych drogach .
            > >

            Zależy którędy się jedzie.
            Z resztą, jak stoi "130" a pod nim tabliczka "Bei Naesse" to o ile mokro nie jest, wolno ile fabryka dała.

            @kubek145
            Mam jeszcze ładniejsze - ciut ponad 8 przy 160km/h... i nie zdjęcie, tylko filmik gdzieś nagrany z tylnego siedzenia, bo mi wierzyć nie chcieli. Wiatr był w plecy lekki, ale poza tym trzymała się jak przyspawana igła miernika chwilowego zużycia paliwa.
            Przy 130-140km/h schodzę do 6.
            Benzyniakiem a nie klekotem.
            Po prostu tak piątka wygląda w moim aucie (baardzo dłuuuugi bieeeeeeg, którego nie warto "dotykać" poniżej 80-90km/h).
          • babaqba Re: jak sie jedzie 160km/h 29.08.12, 02:35
            ciezko
            > jest jechac taką predkoscią dłuzszy czas żeby nie narazić sie na policyjny ma
            > ndat ,a policje tam na autostradach spotkac można wyjatkowo czesto duzo czesci
            > ej niz u nas na zwykłych drogach .

            Mam zupełnie inne odczucia. Często jeżdżę po Europie, np. często do Bretanii, do mojego ulubionego domku w TalArGroas :) I z nudów jednego razu liczyliśmy czasy przejazdu, patrole i radary. Na zachód od linii końca cywilizacji na Odrze napotkaliśmy trzy radary i zero policji. Od Odry zaczęła się jazda na maksa, radarów kilkanaście, kilka partoli w krzakach na trasie do Wawy. Czas przejazdu przez Polskę od granicy do stolicy podobny do tego, jak czas przejazdu przez Francję i Niemcy razem. Masakra. Czarna dziura komunikacyjna zawalona radarami i polującymi gliniarzami.

            A na niemieckich autostradach już i leciałem 240 km/h bez stresu, dość długie odcinki, byłem też wyprzedzany przez jakieś tam porszaki i AMG. Paliwo oczywiście wtedy znika w wirze na dnie zbiornika ale co tam, raz można. Normalnie tak nie podróżuję :)

            • kubek145 Re: jak sie jedzie 160km/h 29.08.12, 11:04
              bardzo dobrze ujete i w pelni sie zgadzam, kiedys jadac z londynu na motocyklu - do granicy 10,5h, od granicy do w-wy 6 mimo ze stosunek dystansow 2:1, do granicy 6 radarow (3 w samum UK) a w pl co 2km..
              od poludnia wyglada to tak samo.. przez SI, AT, CZ w 5-5,5h a od granicy 6h do w-wy. do granicy 4 radary a na gierkowce to chyba pincet.
              • piotr33k2 Re: jak sie jedzie 160km/h 29.08.12, 18:54
                nie wiem czy wiecie czy w ogóle zauwazyliście ale na niemieckich autostradach mozna spotkac wcale nie tak rzadko takie niepozorne cywilne busiki stojace gdziś w zatoczkach czy na małych parkingach .,nie jest to nic innego jak nasz radar chowany po krzakach , he he.
                • do.ki Re: jak sie jedzie 160km/h 29.08.12, 19:09
                  Tylko dlaczego jakby mniej mam do czynienia z niemiecka policja niz z polska?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka