Dodaj do ulubionych

HHO - wodór w paliwie z własnego generatora

13.09.12, 14:30
Jak tam z instalacją tego cuda i czy się to jakoś opłaca ? Ma ktoś? Kupiłem na alegro ale boje się, zaingerować w swój silnik (volvo diesel 2,5 tdi)
Obserwuj wątek
    • fuiio Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 13.09.12, 14:31
      ten silnik to szwabska kupa, nic mu nie zaszkodzi..
      • miloven Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 13.09.12, 15:40
        dziękuję za uświadomienie...
      • fuiio Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 13.09.12, 17:23
        Pisze tak nie ze zlosliwosci tylko mialem volvo z tym g.. a do tego jeszcze z g-wnianym automatem AW. Ten motor jest shitem a zwlaszcza osprzet boscha. Niestety inni tez wiedza ile to jest warte stad v ze "wspanialym, bezawaryjnym, oszczednym silnikiem najlepszym montowanym tez do a6" ciezko sprzedac za 5000...zlotych..
        • miloven Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 13.09.12, 17:31
          przykro mi, mój ma 500 000 przejechane, jestem zadowolony i szukam oszczedności paliwowych. Ja w kwestii HHO. Chcę wypróbować instalacje, ma ktoś doświadczenie?
          • crannmer Nastepne perpetuum mobile 13.09.12, 17:38
            miloven napisał:
            > szukam oszczedności paliwowych.

            To bylby pierwszy przypadek w historii, zeby perpetuum mobile mialo dac jakiekolwiek oszczednosci energetyczne. A czlowiek potrafiacy udowodnic dzialanie zostalby obsypany Noblami.

            Sprzedaj ten sprzet innemu frajerowi i daj sobie z perpetuum mobile spokoj.
            • 3aaa Re: Nastepne perpetuum mobile 14.09.12, 10:58
              To nie jest perpetuum... prąd elektryczny powoduje uwolnienie wodoru ze specjalnego roztworu wody, a ten wodór jest podawany razem z powietrzem i spalany. Nie wiem co w tym dziwnego...
              Mój kolega ma taką instalację w starym fordzie i pali on ponad 1 litr mniej.
              • nazimno Na marginesie. 14.09.12, 11:27
                Spalanie w cylindrach wodoru prowadzi do tego, ze w spalinach o bardzo wysokich
                temperaturach pojawia sie agresywnie dzialajaca przegrzana para wodna.

                Gdybys kiedys byl w elektrowni przy remoncie turbin parowych,
                zobaczylbys, co para potrafi zrobic ze stopami specjalnymi lopatek.

                I jej dzialanie na zawory i gniazda zaworow jest zwykle fatalne.
              • pies_w_studni Re: Nastepne perpetuum mobile 14.09.12, 12:07
                Lepiej bedzie zamontowac malutki silniczek elektryczny na silniku spalinowym, i ten prad zamiast do uwalniania wodoru puscic na ten silniczek zeby wspomagal ten duzy silnik. Dzieki temu uniknie sie strat na uwalnianiu wodoru ze specjalnego roztworu wody, czyli na tzw. elektrolizie.
                • nazimno Nie podpowiadaj mu, bo to zrobi ! 14.09.12, 12:14
                  No i ujawniasz tajne informacje technologiczne.

              • crannmer Re: Nastepne perpetuum mobile 14.09.12, 18:40
                3aaa napisał:
                > To nie jest perpetuum...

                Oczywiscie ze jest

                > prąd elektryczny powoduje uwolnienie wodoru ze specjal
                > nego roztworu wody, a ten wodór jest podawany razem z powietrzem i spalany.

                Energia elektryczna zuzyta na rozszczepienie wody droga elektrolizy jest znacznie wieksza, niz energia uzyskana ze spalenia powstalego ta droga wodoru. Wiec nie uzyskujesz dodatkowej energii, lecz ja tracisz. Glownie na podgrzewanie solanki w elektrolizerze.

                Sprawnosc prostych elektrolizerow lezy ponizej 70 %. A nawet najlepsze przemyslowe instalacje nie przekraczaja 80 %. Czyli blisko jedna trzecia energii elektrycznej na wejsciu elektrolizera idzie do atmosfery. A ta energie wytworzyles wczesniej kosztem paliwa z baku. Przy sprawnosci silnik+alternator raczej blizej 15, niz 25 %.

                Wiec lacznie na kazda 1 kWh paliwa straconego na wytworzenie pradu otrzymujesz co najwyzej niecale 0,5 kWh energii w postaci wodoru do spalenia w cylindrach.

                Bardzo slaby interes.

                > Nie wiem co w tym dziwnego...

                Dziwne jest to, ze w dwudziestym pierwszym wieku dorosle, a wiec majace przynajmniej wyksztalcenie poddstawowe, osoby wierza, ze perpetuum mobile moze dzialac i miec nadwyzke.

                > Mój kolega ma taką instalację w starym fordzie i pali on ponad 1 litr mniej.

                Twoj kolega klamie lub/i bredzi. Ew. po zalozeniu instalacji drastycznie zmienil styl jazdy.
        • lupota Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 15.09.12, 21:43
          Tylko że Volvo miało rzędowy silnik VW 2.5 TDI a A6 V-kę . To zupełnie inne silniki były....
          • 3aaa Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 15.09.12, 22:09
            crannmar:
            ale ja właśnie napisałem dokładnie to co ty: spalany wodór wspomaga pracę silnika spalinowego (dodaje energii), ale nie jest to perpetuum mobile - nie ma żadnej nadwyżki energii, część jest tracona na produkcję wodoru, ale mimo tego w sumie silnik ma większą moc (silnik spalinowy, który działa prawie jak poprzednio + spalany wodór).
            • do.ki Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 15.09.12, 22:41
              a skąd się wzięła energia w spalanym wodorze? On już tak ma?
            • pies_w_studni Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 16.09.12, 00:12
              No to ci z dobrego serca proponuje udoskonalenie: zamiast tracic energie na gotowanie wody w elektrolizerze zaloz sobie silnik elektryczny na kolo zamachowe i polacz kabelkami z alternatorem. Wieksza wydajnosc bedzie.
              • do.ki ale teraz poważnie :-) 16.09.12, 07:00
                Może pozbyć się elektrolizera i po prostu gdzieś na początku suwu pracy wtryskiwać do cylindra trochę wody? Wzrost ciśnienia w cylindrze bedzie większy (czyli większy mment obrotowy), temperatura spalin spadnie (czyli mniej tlenków azotu w spalinach). A że przegrzana para zeżre silnik... pewnie nie tak od razu, parowozy przecież też robiły spore przebiegi.
                • crannmer Re: ale teraz poważnie :-) 16.09.12, 13:49
                  do.ki napisał:
                  > Może pozbyć się elektrolizera i po prostu gdzieś na początku suwu pracy wtryski
                  > wać do cylindra trochę wody? Wzrost ciśnienia w cylindrze bedzie większy (czyli
                  > większy mment obrotowy), temperatura spalin spadnie (czyli mniej tlenków azotu
                  > w spalinach).

                  Wtrysk wody stosowany byl przy wysilonych silnikach doladowanych w erze przed rozpowszechnieniem chlodnic powietrza doladowujacego. I rzeczywiscie tak dzialal na sklad spalin.
                  Aczkolwiek wtrysk wody zasadniczo nie zwiekszal sprawnosci silnika, lecz sluzyl wiekszemu wysileniu silnika.

                  > A że przegrzana para zeżre silnik... pewnie nie tak od razu, par
                  > owozy przecież też robiły spore przebiegi.

                  Przegrzana para jest tak czy tak jednym z zasadniczych produktow spalania weglowodorow. Rewelacji zimnego nie nalezy brac na powaznie.
                  • nazimno Na marginesie. 17.09.12, 15:55
                    Zawory wydechowe sa najbardziej narazone na korozje (chemiczna w wys. temp.) i erozje.
                    Stad tez ich konstrukcja oraz konstrukcja gniazd zaworow jest skutkiem uwzglednienia tych zjawisk.

                    Jesli silnik projektowano z zalozeniem zasilania go benzyna, to konsekwencja tego
                    jest to, ze tolerowane sa pewne parametry spalin. Jesli na skutek interwencji
                    uzytkownika parametry tych spalin zostana zmienione, to nie mozna zignorowac
                    skutkow, ktore sie pojawia przy dluzszej eksploatacji.

                    Ja zupelnie juz nie wnikam, czy te brednie na temat "generatorow wodoru"
                    maja jakikolwiek sens.

                    Rowniez nigdzie nie napisalem, ze para wodna nie powstaje.
                    Spalanie wodoru zmienia sklad spalin.
                    Tyle.
                    • rysiekk111 i tak trzeba przechodzić na obieg Atkinsona 18.09.12, 00:12
                      wyciśniecie ile się da z silnika tłokowego (pod względem sprawności a nie mocy ) wymaga przejścia na ob. Atkinsona , rozprężania spalin do granic opłacalności
                      ..a natenczas ich parametry mogą spaść do takiego poziomu że nie zaszkodzą nawet tandetnemu zaworu, wiec przyszłościowo problemu nie będzie
                      • nazimno Tak jak w Priusie i nie tylko. 18.09.12, 10:22
                        Juz jest zrobione.
              • crannmer Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 16.09.12, 13:40
                pies_w_studni napisał:
                > zaloz sobie silnik elektryczny na kolo zamachowe i
                > polacz kabelkami z alternatorem. Wieksza wydajnosc bedzie.

                Jesli miedzy alternator a silnik elektryczny wstawisz akumulator i wlasciwe sterowanie, to wlasnie wynalazles Priusa.
            • crannmer Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 16.09.12, 13:53
              3aaa napisał:
              > ale ja właśnie napisałem dokładnie to co ty: spalany wodór wspomaga pracę silni
              > ka spalinowego (dodaje energii), ale nie jest to perpetuum mobile - nie ma żadn
              > ej nadwyżki energii, część jest tracona na produkcję wodoru, ale mimo tego w su
              > mie silnik ma większą moc (silnik spalinowy, który działa prawie jak poprzednio
              > + spalany wodór).

              Silnik jako caly (pomijajac aptekarskie i pomijalne ilosci wytworzonego wodoru) __nie__ma__ wiekszej mocy. Bo wiecej mocy tracisz na wytworzenie wodoru (i grzanie solanki), niz dostajesz z poworotem przez spalenie wodoru.

              Napisalem juz raz powyzej:
              Energia elektryczna zuzyta na rozszczepienie wody droga elektrolizy jest znacznie wieksza, niz energia uzyskana ze spalenia powstalego ta droga wodoru. Wiec nie uzyskujesz dodatkowej energii, lecz ja tracisz.

              Jesli czegos nie rozumiesz w tym prostym tekscie, to pisz. Ale nie pisz glupot.
              • rysiekk111 polepszenie spalania podstawowego paliwa ?? 16.09.12, 14:47
                domyślam się ze to "rewelacyjne" działanie miałoby niby polegać nie na zysku energetycznym ze spalenia wodoru, ale na tym że mieszając sie z podstawowa mieszanka paliwowo-powietrznną swoim spalaniem miałby w jakiś cudowny sposób polepszać jej spalanie
                ..moze 100lat temu przy pierwszych gaźnikach
                • do.ki Policzmy 17.09.12, 17:59
                  Tak na szybko i zaokraglajac szacuje, ze dla wytworzenia 1 litra wodoru i przy okazji pól litra tlenu przez elektrolizer musi przeplynac ładunek elektryczny rzędu 13 kC. Powiedzmy, ze chcemy co minutę podać do silnika taka ilośc wodoru, to otrzymujemy prąd elektrolizy rzędu 200 A. A co zmieni 1 l/min w silniku, który co minutę przepompowuje kilka metrów szesc. powietrza?
              • jestklawo Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 26.09.12, 13:36
                crannmer napisał:

                > pierwszy przypadek w historii, zeby perpetuum mobile mialo dac jakiekolwiek oszczednosci >energetyczne

                :) ależ ze swej definicji ma dać oszczędności. Jeśli nie wytwarza więcej energii niż zużywa, nie jest perpetuum mobile

                crannmer napisał:

                > Napisalem juz raz powyzej:
                > Energia elektryczna zuzyta na rozszczepienie wody droga elektrolizy jest zna
                > cznie wieksza, niz energia uzyskana ze spalenia powstalego ta droga wodoru. Wie
                > c nie uzyskujesz dodatkowej energii, lecz ja tracisz.


                więc może jednak nie jest to perpetuum mobile? :)))

                Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego w słowa




                • pies_w_studni Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 26.09.12, 17:00
                  Wstawianie takiego "generatora" to taki sam interes jak ukrasc skrzynke wodki, sprzedac za pol ceny i pieniadze przepic. Przepraszam za takie porownanie, ale widze ze mniej obrazowe do ciebie nie trafi.
                  • jestklawo Re: HHO - wodór w paliwie z własnego generatora 27.09.12, 07:48
                    natępny bystrzak. Przecież potwierdziłeś (nawet o tym nie wiedząc), że ów "generator" nie jest perpetuum mobile.
                    I pomyśleć, że tacy chodzą na wybory i decydują o moim losie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka