Dodaj do ulubionych

Normalnie wysiadam, bo

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.04, 22:23
nie mam słów - jest parking i miejsce dośc ciasne i graniczące z jednej
strony z sąsiednim autem i chodnikiem, czyli bez sąsiedniego auta. Facet
parkuje odwotnie tzn. tyłem. Moje autko stoi pierwsze i przodem . Efekt-
drzwi od strony kierowcy ledwo mozna otworzyc. Palant (bo inaczej tego nie
nazwe) sam sobie utrudnił wyjscie (a przecież bez problemów mógł miec miejsca
na otwarcie drzwi na maksa) a ja jutro bede musiał sie "gimnastykować" zeby
wejśc. Co z takim palantem zrobić. Na koniec zgadnijcie jaki to moze byc
samochód na literę S-..a ( uwaga nie jestem czepialski ale kurna delikatnie
mówiąć juz nie moge patrzec na tych bezmuzgowców i asów kierownicy.
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Fakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 22:32
      "....uwaga nie jestem czepialski ale kurna delikatnie
      mówiąć juz nie moge patrzec na tych bezmuzgowców i asów kierownicy...."

      A czy ty masz MUZG? I co to jest ten MUZG?
    • Gość: ORMOwiec Podaj drugom litere bo nie wytrzymam z nerwuw. IP: 192.139.221.* 07.07.04, 22:34
      To chyba nie mogla byc Syrena!!!!!!!!! Zaden kierowca Syreny by tak nie
      postapil.
    • Gość: charlie_x Re: Normalnie wysiadam, bo IP: *.tvgawex.pl 07.07.04, 22:39
      ..kilka razy zwrócilem grzecznie uwagę,że nie mam przyjemności ocierać się
      ubraniem o jego brudny samochód.Oczywiście a jakże pomogło ..na kilka
      dni.Następnym razem wracam wieczorem i...a piać to samo, czyli tak stanął że
      już (...ić się można).Zadałem sobie trud i wcisnąlem się tak na styk, że sam
      wyłaziłem od strony pasażera, ale gość rano musiał robić to samo..8).., bo ja
      następnego dnia miałem wolne i nie jeździłem nigdzie.Teraz spokój..8)
      • Gość: Kadett_e parkowanie IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.07.04, 22:45
        Przyznam szczerze, ze najbardziej lubie parkowac np kolo tico - wlasciciel
        takiego wynalazku to najczesciej tak uwaza, zeby nie zrobic ryski, ze ani
        drzwiami nie zrobi wgniecenia ani nie ustawi sie za blisko, ani nie przytrze ;-
        ) Natomiast chodzi i poleruje auto.
        Swoją drogą mam sasiada, ktory tak dba o lanosa (moze wielu wlascicieli daewoo
        tak ma), ze aż sie łezka w oku kręci. Szkoda, ze lanos jest "golas" bo chetnie
        bym go dla kobiety kupil jak go bedzie sprzedawac...tylo taki wlasciiel to
        sprzeda auto dopiero jak bedzie mialo 20 lat i sie zacznie calkiem sypac :-(
        Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka