Dodaj do ulubionych

rynek w najbliższych latach - jaki będzie?

14.12.12, 12:48
Może sięgniemy w przyszłość? Na najbliższy rok, dwa. pięć?
Stawiam tezę, że:
W Polsce -najbliższy rok 2013 będzie najgorszy dla branży od lat. Według mnie - idzie kryzys, ludzie ograniczą zakupy, rząd nie wspiera zakupów przez firmy - zatem będzie kicha. Na czele rankingu będzie skoda z toyotą (yaris, nowa corolka), ale znakomita większość rodaków będzie kupować używane. Małe.
W Europie - VW powiększy przewagę nad PSA i Fiatem. I Francuzi i Włosi mają kłopoty,

Napęd hybrydowy w obecnej formule - to ślepy zaułek. Korzyść rzędu litra czy dwóch - nie jest wystarczająca do nadpłacania 15-20% ceny. Zwłaszcza, że downsizingowane benzyny - naprawdę mało palą...
Zatem do silników dwu ( w autach B) i trzycylindrowych 100-150 konnych (C) i czterocylindrowych 200-300 konnych ( D i E) - musimy się przyzwyczaić. Czasy 6 cylindrówek w BMW już nie wrócą... :-)

Co dalej? Auta plug in. TYLKO elektryczne - jako drugie w domu tylko do jazd w mieście - pod warunkiem, że będą tanie. Tylko pytanie czy to ta dekada? Moim zdaniem - za 10 lat...

Pytanie szersze - czy w miastach auto długości 4 metrów ma sens? Może rozwiązaniem jest samochód elektryczny - będący de facto zadaszonym skuterem?

Jak myślicie?
Pospierajmy się przedświątecznie! :-))
jeep

PS Misiaczek - jesli masz pisać o swoim polo - proszę nie.....!
Obserwuj wątek
    • misiaczek1281 Re: rynek w najbliższych latach - jaki będzie? 14.12.12, 14:00
      jeepwdyzlu napisał:

      > Może sięgniemy w przyszłość? Na najbliższy rok, dwa. pięć?
      > Stawiam tezę, że:
      > W Polsce -najbliższy rok 2013 będzie najgorszy dla branży od lat. Według mnie -
      > idzie kryzys, ludzie ograniczą zakupy, rząd nie wspiera zakupów przez firmy -
      > zatem będzie kicha.

      Zgadzam się...będzie kicha ;-) Ludzie poszli po rozum do głowy i przestaną kupować nowe samochody ;-) Zamiast kilkaset tysięcy rocznie w Polsce sprzeda się kilkadziesiąt tysięcy nowych samochodów rocznie...Już dziś jest w Polsce przesyt samochodów ...niewiele się pomylę jeśli powiem że w Polsce na jednego mieszkańca przypada jeden samochód (wliczając dzieci i staruszków ;-) w każdej rodzinie jest dziś samochód lub dwa samochody...(na mojej ulicy nie znam rodziny bez samochodu...) Dziś sprawny samochód na chodzie można kuić już za tysiąc złotych...Mało tego ! Doszło do paradoksu ! Koszty utrzymania samochodu (recykling+akcyza,podatek,ubezpieczenie, paliwo = około 3 tys.zł rocznie) są wyższe niż cena zakupu (1-2 tys.zł) ! Poza tym ta nieszczęsna utrata wartości nowego pojazdu (50% w 3-4 lata) i brak jakichkolwiek dopłat ulg ze strony rządu do zakupu nowego auta zniechęcają nabywców...Do niedawna była ulga na VAT w autach z tzw. kratką...ale tą ulgę zlikwidowano...
      Jest jednak druga strona medalu...ktoś straci (koncerny motoryzacyjne), ale też ktoś zyska (masa handlarzy i mechaników oraz sklepów z częściami ) ... oraz Polacy którzy mają ogromny wybór i mogą taniej kupić samochód niż w salonie ;-)


      > PS Misiaczek - jesli masz pisać o swoim polo - proszę nie.....!
      Jak widzisz nie napisałem słowa o moim Polo ;-) Pozdrawiam ;-)
      >
    • nazimno Re: rynek w najbliższych latach - jaki będzie? 14.12.12, 14:16
      Tutaj:

      www.autozeitung.de/auto-news/absatzkrise-2013-automarkt-prognose-fahrzeugverkaeufe-autobauer
      pisza:

      Für den westeuropäischen Markt hatte Dudenhöffer bereits prognostiziert, dass 2013 das schlechteste Verkaufsjahr seit 1993 wird - mit 11,6 Millionen Auto-Verkäufen nach 11,9 Millionen in diesem Jahr.

      2013 bedzie najgorszym od 1993 roku rokiem na rynku motoryzacyjnym.
      • misiaczek1281 punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia ;-) 14.12.12, 14:34
        nazimno napisał:

        > Tutaj:
        >
        > www.autozeitung.de/auto-news/absatzkrise-2013-automarkt-prognose-fahrzeugverkaeufe-autobauer
        > pisza:
        >
        > Für den westeuropäischen Markt hatte Dudenhöffer bereits prognostiziert, das
        > s 2013 das schlechteste Verkaufsjahr seit 1993 wird - mit 11,6 Millionen Auto-V
        > erkäufen nach 11,9 Millionen in diesem Jahr.

        >
        > 2013 bedzie najgorszym od 1993 roku rokiem na rynku motoryzacyjnym.

        Gdyby policzyć ile milionów złotych zaoszczędzili Polacy którzy kupili sprowadzonego Volkswagena zamiast nówki z salonu oraz ile milionów zł zarobili polscy handlarze i mechanicy na sprowadzonych samochodach to by się okazało że rynek motoryzacyjny w Polsce rozkwitł jak kwiaty w maju i że Polska motoryzacja ma się całkiem nieźle ;-)

        Buuuuuhahahhahhaa ;-)
        • nazimno Tak, pozbylismy sie wrakow polo. 14.12.12, 14:47
          Dzieki temu mamy spokoj ze zlomem.
          • misiaczek1281 Re: Tak, pozbylismy sie wrakow polo. 14.12.12, 18:40
            nazimno napisał:

            > Dzieki temu mamy spokoj ze zlomem.

            Masz na myśli te 20 letnie korodujące Ople Kadety i 15 letnie Corsy bez ocynku? Owszem...ale już zadbane Polo z 2004 r. złomem trudno nazwać ;-)
    • qqbek Gary... 14.12.12, 14:47
      ...a ja sądzę, że 6-cylindrówki wrócą do BMW, zagoszczą w Audi.

      No, tyle, że nie w 2013 jeszcze.
      Downsizing ma swoje niezaprzeczalne zalety, ale wiąże się też z koniecznością dopracowania jeszcze technologii. Za to dopracowywanie zapłacą obecni właściciele pojazdów. Ich kłopoty przełożą się albo na:
      1. dopracowanie technologii i tylko chwilowy (na skutek widocznych już dziś "problemów wieku dziecięcego") powrót do "wielkich smoków", albo
      2. wycofanie się firm motoryzacyjnych z tej uliczki i trwały powrót "do starego".
      Tak, czy inaczej, przekonany jestem, że rzędowe "szóstki" wrócą jeszcze na dobre do BMW "1" i "3" (i to nie tylko w "topowej wersji cywilnej - tj. 135i i 335i).
    • do.ki Re: rynek w najbliższych latach - jaki będzie? 14.12.12, 19:02
      Tak sobie mysle, ze bardziej dlugotrminowy trend to bedzie utrudnianie posiadania samochodow w ogole. Teraz jest idealny moment: przemysl samochodowy lezy i kwiczy.
      I tak w imie ekologii zlupi sie wlascicieli samochodow podatkami, az im sie odechce bycia wlascicielem. Car sharing bedzie jakims wyjsciem posrednim, tymczasowym.

      W sumie dobrze, ze juz za tydzien koniec swiata. :-)
      • rysiekk111 samochód samochodu nierówny 14.12.12, 21:12
        do.ki napisał:

        > Tak sobie mysle, ze bardziej dlugotrminowy trend to bedzie utrudnianie posiadan
        > ia samochodow w ogole.

        > I tak w imie ekologii zlupi sie wlascicieli samochodow podatkami,

        co się zrobi trudno powiedzieć i rzecznikiem ich poczynań nie jestem, natomiast zwracam uwagę, by odróżniać podatki sensu stricto od kar

        > Teraz jest idealny moment: przemysl samochodowy lezy i kwiczy.
        Tak , dobry moment na włąściwą politykę wychowawczą zarówno względem nich jak i ich niektórych klientów

        > az im sie odechce bycia wlascicielem.
        przy prawidłowej polityce nie
        wielokroć nauczałem że kara powinna powstawać nie w momencie posiąścia auta, lecz w momencie powstawania określonych skutków jego użycia
        • do.ki rysio bredzi czy tez przejrzal? 15.12.12, 16:19
          > wielokroć nauczałem że kara powinna powstawać nie w momencie posiąścia auta, le
          > cz w momencie powstawania określonych skutków jego użycia

          No nareszcie! Zgodnie z tym nalezy zlikwidowac fotoradary. I alkomaty. Samo bowiem posiadanie szybkiego auta i powozenie nim po pijaku nie powinno powodowac "powstania kary", ale dopiero "powstanie skutkow", czyli kolizja, najlepiej z ofiarami smiertelnymi.
          • rysiekk111 wzrost poziomu ryzyka to też skutek 15.12.12, 19:32
            więc przykląd nieadekwatny
            aczkolwiek jestem za poluzowaniem niektórych limitów prędkości (rzecz jasna poza miastem ) i dopuszczalnego poziomu alkoholu
    • piesior666 Re: rynek w najbliższych latach - jaki będzie? 14.12.12, 19:27
      jeepwdyzlu napisał:

      downsizingowane - Jest takie slowo:malolitrazowe.
      • wsk175 Re: rynek w najbliższych latach - jaki będzie? 14.12.12, 20:04
        Czasy będą smutne. Przewaga samochodów z malutkimi silniczkami dającymi radość jedynie mechanikom, wysokie mandaty za byle przekroczenie szybkości i pioruńskie ceny paliw.
        Trzeba się będzie chyba przesiąść na chiński motorower.......
    • rysiekk111 aha, czyli wracamy do podstaw. proszę uprzejmie 14.12.12, 20:58
      Calościowa Koncepcja, sam początek:
      Odpowiedzialne konstruowanie i wprowadzanie na rynek nowych pojazdów powinno być bowiem elementem spójnej całościowej polityki transportowej zmierzającej do realizacji idei tzw transportu zrównoważonego, będącej częścią ogólniejszej idei rozwoju zrównoważonego.

      teraz uprasza się autora tematu o przyswojenie powyższego i powtórne przeanalizowanie swego wpisu pod właściwym kątem
    • rysiekk111 a teraz dosadnie bez ogródek o "pomocy" publicznej 14.12.12, 21:03
      Ponieważ uporządkowana i w miarę mozliwosci ugrzeczniona forma nie trafiajak widzę do niektórych więce trzeba dosadniej
      otóż:
      (prawie) nieważne jak powodzi się motoprzemyslowi robiącemu na potrzeby szybkowściekłych, zepsutych i rozkapryszonego drobnomieszczaństwa. Przedmiotem troski publicznej powinno być zaspokajanie podstawowych potrzeb transportowych ludu. Troska ta powinna się wyrażać właściwą polityką transportową tzn taką która wymusza transport zrównoważony i ograniczanie kosztów zewnętrznych (słyszeli ? to niech się douczą ). Los fabryk które powinny wytwarzać urządzenia do przemieszczania adekwatne do tego modelu transportu powinien być przedmiotem troski publicznej tylko wtedy gdy rzeczywiście wywiązuje się z tego zadania..a o masowym tanim aucie ludowym nie słychać.nawet u Fiata czy Skody. a gdy przemysł zaniechuje tego i ryzykuje budowanie swej pomyślności zaspokajając zachcianki "fanów motoryzacji" to niech czyni to na własne ryzyko a troska o ich najemnych pracowników , którzy nie są temu winni powinna być realizowana tak jak o każdych innych obywateli którzy nie maja co do gara włożyć..czyli przez pomoc społeczną co wyjdzie taniej niż dotacje dla tłustych szuj-zagranicznych burżuji , którym coś w biznesach nie sztamuje
      • tisi123 Re: a teraz dosadnie bez ogródek o "pomocy" publi 14.12.12, 21:54
        .... napisał homo sovieticus
        • rysiekk111 Re: a teraz dosadnie bez ogródek o "pomocy" publi 14.12.12, 23:32
          tisi123 napisał:

          > .... napisał homo sovieticus

          powtarzamy o pryncypiach liberalizmu ?
    • trypel Re: rynek w najbliższych latach - jaki będzie? 16.12.12, 10:36
      w bardzo najblizszych latach pewnie każda firma bedzie sie starała wypuscić coś low-budgetowego i to stanie się powoli jej siłą na rynku. I nie mówie tu o czyms typu ecoboosta czyli mały strasznie skomplikowany silnik ale w miarę duże i wygodne auto z bardzo podstawowymi rozwiązaniami. Oczywiscie to się dzieje już ale tendencja jest zdecydowanie rosnąca. Pierwsze było renault z dacią i jestem w szoku ile dacii zaczyna być widać na rynku (nie mówie o Polsce), teraz peugeot i citroen wypuszczają coś również typu value for money licząc na sukces.
      Duzy kufer, duzo miejsca, podstawowy silnik, zminimaliowana ilość elektroniki i tzw extrasów i mamy sukces, może nie taki w Europie ale pamiętajmy że nie ejstesmy całym swiatem a akurat w nastepnych latach rynek bedzie sie rozwijał własnie gdzie indziej. Ameryka Południowa nie wie co to kryzys, Azja dalej leci do przodu. Wiec produkcja bedzie równiez pod nich.
      Zresztą to akurazt bedzie zdrowa tendencja na ciężkie czasy :)
      • rysiekk111 racjonalność jest słuszna zawsze 16.12.12, 13:01
        Twoj zasadaniczo słuszny wywód wymaga domknięcia w temacie wniosku końcowego

        trypel napisał:

        > Zresztą to akurazt bedzie zdrowa tendencja na ciężkie czasy :)

        Patrząc perspektywicznie: na każde czasy, Dowód : "rozwoj" motoprzemysłu zwlaszcza w kraju największych szkodników czyli USiA. Kryzysik naftowy lat 70 (ech..żeby sie powótrzył ) i "olśnienie" w temacie smogów ,choć opornie i przejściowo to uczyły rozumu. Niestety, gdy tylko się "polepszyło" nastąpił powrót na patologiczną ścieżkę wprost do upadku, od którego uratował jedynie masowy rabunek kasy podatników przez tłuste burżujskie szuje - wyzyskiwaczy, którzy umieli sobie wyhodować umysłowo-zaczadzoną grupę wspierającą "ratowanie przemysłu motoryzacyjnego ".
        na polskim podwórku mielismy to samo, tylko z gorszym skutkami, co opisuję w tym przypisie
      • jamesonwhiskey Re: rynek w najbliższych latach - jaki będzie? 16.12.12, 21:28
        > ale tendencja jest zdecydowanie rosnąca. Pierwsze było renault z dacią i jestem
        > w szoku ile dacii zaczyna być widać na rynku (nie mówie o Polsce), teraz peuge

        a co to za rynek , rumunia?
        nie tak dawni ktos mi tu wmawial ze niemiaszki masowo sie przesiedli do loganow
        tylko cos w statystykach sprzedazy to si enie potwierdzilo

        > ie gdzie indziej. Ameryka Południowa nie wie co to kryzy
        bankrutujaca co pare lat argentyna jest swietnym potwierdzenim tej tezy
        • trypel Re: rynek w najbliższych latach - jaki będzie? 17.12.12, 08:07
          dlaczego Rumunia?
          W Niemczech pełno dacii (nie pełno jak golfów ;) ale widać je na drodze - w sumie tylko w 2011 ponad 40 tys sztuk), , we Francji już zaczyna ich być naprawdę dużo (główny rynek po Rumunii - ponad 90 tys w 2011), Hiszpania to samo, we Włoszech prawie 30 tys sztuk w 2011.
          Zeby smieszniej było - nawet w Szwajcarii 6 tys sztuk a to naprawde mały kraj:)
          a teraz uwaga - dane za 2011 rok a w 2012 dacia potrafi mieć 15-20% wzrostów zależnie od rynku.

          Popatrz na to tak - jak sie logan pojawił to wszyscy mówili że to tanie goowno dla wschodniej Europy a tu sie okazuje że zachodnia tez to kupuje i to nie mało. Oczywiscie nie mówię o sukcesie dustera tylko np o nowym sandero.
          Ja tylko mówie że wg mnie taka bedzie tendencja. Coraz mocniejsza.
          • simr1979 Re: rynek w najbliższych latach - jaki będzie? 17.12.12, 13:25
            Moda na skromność - minie...
          • nazimno To proste. 17.12.12, 13:55
            1. Europa ulega systematycznej pauperyzacji w sensie statystycznym.

            2. Ludzie myslacy w kategoriach praktycznych kupuja srodek do trasportu siebie i zakupow,
            nie przejmujac sie tym "co sasiedzi powiedza".

            3. Wiele rodzin lepiej sytuowanych kupuje sobie "te tanie" jako drugi/zapasowy pojazd w rodzinie albo jako pojazd (logan kombi) na czas budowy domku .

            4. Tendencja do biednienia w Europie utrzyma sie jeszcze przez wiele lat, a nawet moze sie stac tendencja trwala, poniewaz to Azja sie bogaci.

            I tyle.

            • simr1979 Re: To proste. 17.12.12, 14:01
              Bzdurzysz, w dodatku bez polotu.
              Moda i tyle.
              • nazimno Argumenty na stol... 17.12.12, 14:04
                ... czekam.
                • simr1979 Re: Argumenty na stol... 17.12.12, 14:14
                  Doświadczenie uczy....

                  Najlepiej to prześledzić na rynku amerykańskim - począwszy od roku 1973 wszystkie kolejne kryzysy powodowały nagłe zwroty rynku w kierunku mniejszych i tańszych samochodów, po czym jeszcze szybciej wszystko wracało do normy (tj. full-size'ów, truck'ów czy SUV'ów, w zależności od epoki).
                  Europa jak zwykle drepcze z opóźnieniem, ale tą samą ścieżką.
                  Moda, owczy pęd, powiadam Ci....
                  • nazimno To bylo "z polotem" czy bez ??? 17.12.12, 14:16
                    Bo jakos nie wyczuwam...
              • nazimno Przeczytaj, podobnych analiz jest setki... 17.12.12, 14:05

                www.bbc.co.uk/news/business-17112665
                • nazimno I to... 17.12.12, 14:07

                  www.bloomberg.com/news/2012-04-17/europe-union-car-sales-fall-to-14-year-low-led-by-fiat.html
              • nazimno ...na stol i z polotem, oczywiscie, nooo wal... 17.12.12, 14:08
                ...
                • simr1979 Re: ...na stol i z polotem, oczywiscie, nooo wal. 17.12.12, 14:16
                  Polot pozostawiam młodzieży, zresztą dziś czuję się wyjątkowo stary i wku..y ;)
                  • nazimno Taaaak, wspolczynnik wqu...enia przekroczyl 17.12.12, 14:18
                    wartosc progowa?

                    A co takiego dolozylo sie do tego stanu, ze zapytam ?
              • nazimno Nawet na rynku chemii gospodarczej...to samo: 17.12.12, 14:15
                Ludzie nawet na srodkach pioracych juz zaczynaja oszczedzac:

                "Unilever przygotowuje sie w Europie na powrot biedy!"

                www.lemonde.fr/economie/article/2012/08/27/unilever-se-prepare-en-europe-a-un-retour-de-la-pauvrete_1751623_3234.html
                • simr1979 Re: Nawet na rynku chemii gospodarczej...to samo: 17.12.12, 14:19
                  Jak zwykle w Mondzie - socjalistyczna propaganda :)
                  • nazimno Temu dopiero "wspolczynnk" poszybowal: 17.12.12, 14:22


                    www.huffingtonpost.co.uk/2012/10/26/european-union-douglas-carswell_n_2022700.html
                    PS
                    I co, dalej uwazamy, ze nie bedzie biedy?
                    • simr1979 Re: Temu dopiero "wspolczynnk" poszybowal: 17.12.12, 14:29
                      Bieda jest pojęciem względnym, obecny kryzys (którego przecież nie negowałem) może co najwyżej zmusić zachodniego europejczyka do odłożenia zakupu nowego audi lub peugeota o rok lub półtora. Jeśli kupuje teraz Dacię, to jest to czysta fanaberia.
                      Poza tym popracuj nad odróżnianiem faktów medialnych od rzeczywistości.
                      • nazimno Juz popracowalem. Rzeczywistosc jest... 17.12.12, 14:36
                        ...jeszcze bardziej ponura.

                        Drukuja pieniadze tak jak kiedys drukowali gazety.

                        A gazety?

                        "Financial Times Deutschland" juz polegl.

                        • simr1979 No i tu się, q..a m... 17.12.12, 14:41
                          ...całkowicie zgadzam, niestety....
                          • nazimno Nie tylko FTD: 17.12.12, 14:45
                            www.handelsblatt.com/unternehmen/it-medien/reaktionen-merkel-bedauert-ftd-aus/7432014.html
                            www.handelsblatt.com/unternehmen/it-medien/frankfurter-rundschau-insolvent-wer-ueberlebt-die-zeitungskrise/7384078.html
                            Cos dorzucic?


                            • simr1979 Re: Nie tylko FTD: 17.12.12, 14:54
                              Piknie, tylko co upadek dziennikarstwa albo szaleństwo pana Bernanke ma do oceny poziomu biedy i zachowań konsumenckich w Europie Zachodniej ?
                              • nazimno Bo to jest powszechna zaraza. 17.12.12, 15:01
                                I wlasnie rozlazi sie po roznych krajach.
                                Wszystko jest polaczone ze soba.

                                A "zachowania konsumenckie" powinno sie przemianowac
                                na "zachowania obchodzacych sie smakiem".

                                • jeepwdyzlu ech nazimno - straszny z Ciebie 17.12.12, 18:58
                                  pesymista :-)
                                  Pewnie masz rację, ale też - nie jest aż tak źle.
                                  Zawodowo bywam w Azji - oni są za nami dziesiątki lat.
                                  Naprawdę. To kwestia mentalna. Nie są samodzielni, nie są kreatywni, nie myślą. Nawet jak sa wykształceni w usa czy Europie. To kwestia kulturowa. Szacunek dla autorytetów - czyli potulne słuchanie każdego szefa - nawet idioty. Do tego nepotyzm na skalę, której sobie nie wyobrażasz. Tam sprzątaczka ma dług wdzięczności a Rodzina - wszystkim.

                                  Nie dogonią nas - przynajmniej w tym stuleciu.
                                  Podobnie jak my nie dogonimy Niemców..
                                  Ciao
                                  jeep
                                  • gandalph Coś w tym jest 17.12.12, 20:02
                                    Jakieś 25 lat temu oglądałem w telewizorni reportaż na temat pewnego Polaka, mniejsza o nazwisko, który od najmłodszych lat miał fioła na punkcie Japonii, od podstawówki uczył się japońskiego, jeszcze w latach 70-ych pojechał do tego kraju i tam został oraz, co jest ewenementem, zdobył naturalizację. Ożenił się z Japonką, pracował w jakimś koncernie. W parę lat po tym reportażu był w TV dalszy ciąg (już po 1989 r.). Odszedł z firmy, założył własną - z branży grafiki komputerowej. Najciekawsze były jego wypowiedzi na temat Japonii i Japończyków. Jego zdaniem, na podstawie autopsji, Azjaci są perfekcyjnymi odtwórcami/wykonawcami i niczym więcej. (Można dokładnie przewidzieć, co Japończyk zrobi w konkretnej sytuacji). To, czego im najbardziej brakuje, to polot i słowiańska fantazja. Tymczasem takie dziedziny jak matematyka, programowanie itp. nie poddają się schematom, w tym Japończycy (bo o nich się wypowiadał) są cieniutcy. Jako jedną z przyczyn ów rodak wymieniał... pismo japońskie, które jest odzwierciedleniem ich sposobu myślenia. Stwierdził wręcz, że ich sposób myślenia (obrazkami) jest niemożliwą do przełamania barierą cywilizacyjną. Podejrzewam, że w jeszcze większym stopniu dotyczy to Chińczyków; to akurat koresponduje ze spostrzeżeniami mojego brata, który za oceanem od lata para się informatyką i opowiadał perypetie z programistami-Chińczykami: oni myślą obrazkami i przeważnie nie sposób się z nimi porozumieć!
                                    • jeepwdyzlu Re: Coś w tym jest 18.12.12, 09:44
                                      do tego dochodzi szkoła, która jest zwykłą tresurą
                                      dzieci od 4 roku życia poddane są nieustającej presji, zabijającej w nich radość i kreatywność
                                      Poddanie się systemowi - to jest najważniejsze.
                                      Jak uwzględni się przeważającą ilość małżeństw aranżowanych - macie społeczeństwo prawie jak z Orwella...
                                      Zwrócę też uwagę, że Azja BEZ RYNKÓW w usa i Europie - w dupę sobie może wsadzić swoje moce produkcyjne. A w Chinach fabryki - nawet jak nalezą do join ventures (wymuszonych - to forma podatku dla lokalnych kacyków) - to całe know how, dokumentację, patenty, management - mają NIE SWÓJ, tylko zachodnich inwestorów. Nawet jak to ukradną - a robią to każdego dnia - to potrafią najwyżej zrobić nieudolną kopię - vide żałosne ersatze BMW na pekińskich ulicach...
                                      jeep
                                      • do.ki ale z drugiej strony... 18.12.12, 09:57
                                        szkoła, która jest zwykłą tresurą... nieustajaca presja... poddac sie systemowi...

                                        Gdyby nie wzmianka o aranzowanych malzenstwach (i nie jestem pewien czy to naprawde takie zle, chociaz w takim wypadku wolalbym mozliwosc wielozenstwa na wszelki wypadek), pomyslalbym, ze piszesz o Unii Europejskiej.
                                    • nazimno Noooo, coz za krytyka. 18.12.12, 09:58
                                      To zastanow sie, skad masz te Canony, Nikony, Olympusy...i inne...
                                      I chodzi nie tylko o aparaty fotograficzne.
                                      O sprzecie do badan naukowych (tychze firm) juz nie wspomne.

                                      Nie pisze o samochodach, bo byloby nudne.

                                      No i wyjasnij, dlaczego ten nasz uzdolniony narod z fantazja w najlepszym wypadku
                                      ma do zaoferowania na rynku zywnosc, wodke, i meble.

                                      Lubie takie tyrady o wyzszosci.
                                      Sa smieszne.
                                      • nazimno I na dowod: 18.12.12, 10:09

                                        www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/hity-polskiego-eksportu,31465,1
                                        PS
                                        Przytocz liste 10 produktow z kategorii, high-tech, ktore pochodza z Polski
                                        i sa synonimem naszej tworczosci w dziedzinie technologii, a na rynkach swiatowych
                                        stanowia oferte unikalna.

                                        Czekam.

                                        • jeepwdyzlu Re: I na dowod: 18.12.12, 10:25
                                          Przytocz liste 10 produktow z kategorii, high-tech, ktore pochodza z Polski
                                          i sa synonimem naszej tworczosci w dziedzinie technologii, a na rynkach swiatowych
                                          stanowia oferte unikalna.
                                          -----------------------
                                          łatwo tak, prawda?
                                          Trzeba było w 39 roku podpisać pakt z Ribentroppem, a nie pozwolić, żeby zrobił to Mołotow
                                          Konsekwencje złych wyborwó ciągną się przez dziesięciolecia...
                                          jeep
                                      • jeepwdyzlu Re: Noooo, coz za krytyka. 18.12.12, 10:22
                                        nazimno
                                        ja nie piszę o niższości Japończyków
                                        a już na pewno nie wyższości Polaków
                                        Nie - my jesteśmy w tyle z powodu 123 lat niewoli, 20 lecia sklejania resztek, strasznej wojny i ruskiej okupacji
                                        I tak zrobiliśmy od 89 roku kolosalny postęp.
                                        W opozycji (mentalnej) do Azji stawiam Zachód - z usa i Niemcami na czele , nie nas z kabanosami :-)

                                        A Canony (sam używam kilku) i nikony sa ok - w klasie 200$
                                        Popatrz co robi Zeiss, Leitz, Hasellblad, Contax

                                        Najserdeczniej pozdrawiam
                                        jeep
                                        • nazimno To ciekawe jest. 18.12.12, 10:39
                                          Jak nam sie cos nie udaje, to zawsze powolujemy sie na nasze historyczne krzywdy.
                                          Poniekad to jest i prawda, ale to jest tak na prawde mielenie tej samej maki
                                          po kilka razy.

                                          Porownaj rozwoj technologiczny Polski od 1989 roku
                                          z rozwojem Korei Poludniowej po 1961 roku,
                                          a startowali oni z poziomu gospodarki chlopskiej.

                                          www.brookings.edu/~/media/Research/Files/Papers/2012/9/12%20korean%20technology%20campbell/CTI_19%20_Korea_Tech_Paper_Formatted.pdf
                                          Sam sobie mozesz wyszukac wiecej na ten temat.

                                          Gdzie dzisiaj znajduje sie poludniowokoreanska technologia ?
                                          Nie musze pisac wypracowan, inteligentny czlowiek sam to widzi.

                                          A gdzie jest nasz "high-tech", gdzie w Polsce istnieje przemysl poprzewodnikowy,
                                          choc hodowle krysztalow (miedzy innymi krzemu) opracowal Polak, Czochralski???

                                          • jeepwdyzlu Re: To ciekawe jest. 18.12.12, 10:56
                                            ja nie należę do malkontentów
                                            ale jak już być sprawiedliwym - to w 81 roku Samusng jeszcze produkował makaron...
                                            Poza tym - sami sobie te krzywdy zrobiliśmy. Wielokrotnie. Zatem naszych niepowodzeń nie zwalam na obcych.
                                            Co do dzisiejszej pozycji Polski i jej miejscu w wyścigu technologicznym...
                                            Zadam pytanie inaczej? ILE jest w Polsce dobrych politechnik? Z zapleczem, kontaktami z przemysłem, laboratoriami, grantami nie od państwa ale z rynku?
                                            Po co politechnika w radomiu, koszalinie? Produkujemy setki tysięcy ludzi pozornie wykształconych - oni udają, że studiują, my udajemy, że dajemy im dyplom.
                                            Za łątwa matura, którą zdaje 90% rocznika, potem 3/4 z nich ląduje na pseudo uczelniach, na których dożywotnie synekury mają ludzie kompletnie drugorzędni.
                                            Jak dodasz brak kapitałów wspierających nowoczesne technologie, żałośnie nieudolne banki realizujące plnay sprzedaży kart kredytowch, fundusze inwestycyjne inwestujące tylko w papiery skarbowe - to masz drugorzędny pseudokapitalizm.
                                            Tak jak nie byliśmy sowiecką dyktaturą, tak dziś nie jesteśmy częścią Zachodu. Wisimy gdzieś pomiędzy, ze swoimi fobiami, kompleksikami, nieudolnym Państwem, żałosną klasą polityczną..
                                            Mamy to na co zasługujemy...
                                            A zarzucałem Ci pesymizm :-)
                                            Ciao
                                            jeep
                                            • nazimno Wyobraz sobie... zgadzam sie z tym !!! 18.12.12, 11:12
                                              Spieralem sie z Toba tylko po to, abys wreszcie to wlasnie napisal.

                                              To ostatnie: "z żałosną klasą polityczną" jest najgorszym ciosem, ktory trafic
                                              moze w kazde spoleczenstwo, a my mamy wyjatkowego pecha.

                                              Jesli ci DURNIE kiedys nie zmadrzeja, to bedzie prawdziwy dramat.

                                              Technologiczny rozwoj Polski wlasnie zalezy od ludzi myslacych,
                                              a NIE OD TYCH DURNIOW.

                                              Jesli ludzi kompetentnych eliminuje sie w drodze rozgrywek politycznych,
                                              to jest to "road to the hell".

                                              Tak na prawde nie jestem pesymista, bo gdybym byl,
                                              to bym nie byl tam, gdzie teraz jestem.



                                              • jeepwdyzlu Re: Wyobraz sobie... zgadzam sie z tym !!! 18.12.12, 11:22
                                                No widzisz - jak miło ulec czyjejś roztropnej manipulacji :-)
                                                Sympatyczna dyskusja - chociaż trochę off topic.
                                                Pozdrawiam najserdeczniej i życzę Wesołych!

                                                jeep
                                                • nazimno I wzajemnie, wzajemnie... 18.12.12, 11:28
                                                  tez zdrowych i spokojnych Swiat Bozego Narodzenia
                                                  oraz szczesliwego Nowego Roku 2013 !


                                                  PS
                                                  To jest dla mnie hit sezonu:

                                                  fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/430907_425696670828759_164988296_n.jpg

                                              • rysiekk111 Re: Wyobraz sobie... zgadzam sie z tym !!! 18.12.12, 11:32
                                                nazimno napisał:

                                                > Technologiczny rozwoj Polski wlasnie zalezy od ludzi myslacych,
                                                > a NIE OD TYCH DURNIOW.

                                                niestety i od jednych i od drugich.
                                                jak wykazałem wielokroć wiedza techniczna i wielki nawet wysiłek fachowców "od roboty" (zwłaszcza przy braku u nich podbudowy ideowej pozwalającej na krytyczną weryfikację poleceń) na nic się zdają gdy durnie zdecydują o złych kierunkach "rozwoju"
                                          • nazimno prof. Jan Czochralski 18.12.12, 11:21

                                            www.janczochralski.com/biografia-wstep/discovery-of-the-czochralski-method/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka