2yaris
31.01.13, 17:05
A więc byłam z Yariską na wymianie filtra paliwa w Toyocie Żerań i pan przy okazji odkrył nową chorobę nazywającą się uszczelka pod głowicą. Objawy to bulgotanie i lekkie wyrzucanie płynu chłodniczego przy odkręcaniu zbiornika oraz barwienie niebieskiego płynu na zielony przy takim teście, co ponoć oznacza, że w płynie są spaliny.
Panowie mówią, że jeśli to uszczelka, to wszystko wyniesie około 2 tys. A jeśli poszło coś więcej czyli głowica lub blok, to wymiana całego silnika na używany i wtedy całość to 4 tys. Czy to normalne ceny i co robić dalej? Dopiero co załamywalam się zamarzniętym paliwem a tu okazuje się, że to dopiero początek. Przypomnę, że chodzi o yariskę 1,4 diesel z 2003.