Dodaj do ulubionych

Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję

15.02.13, 11:00
Jeśli ktoś widział reklamę nowego Peugeota 301, to zauważył zapewne także wyeksponowaną informację o 5-letniej gwarancji. Zainteresowanym zalecam zapoznanie się z małym druczkiem, bo ta oferta to wyjątkowa kpina z polskich klientów. Swoją drogą ciekawe, czy producent zaoferował by taki kit zachodniemu klientowi. Sprawę opisuje autor bloga motoryzacyjnego [url=http://motokity.blogspot.com/2013/02/jak-peugeot-nabija-naiwniakow-w-5.html]Tekst linka[/url]
To rekord, by 5-letnią gwarancję po cichu obudować ograniczeniem 60 tys. km przebiegu, za którego powiększenie karze się klientom słono dopłacać.
Obserwuj wątek
    • frequentflyer Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 15.02.13, 11:26
      Z czym masz problem - poza ortografią ("karze")?
      Gwarancję muszą dać na dwa lata a dają na pięć, nie widzę by coś ukrywali. Jeździsz niewiele to skorzystasz, jeździsz więcej - nie skorzystasz albo dokupisz.
      Zresztą nie wierzę ani jednemu słowu blogera zdolnego wydalić z siebie takiego potworka językowego jak "301-ynka".
      • who_cares Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 15.02.13, 11:55
        Dokładnie obowiązku skorzystania nie ma.
        W Dacii jest FNS dawany często jako gratis lub za opłatą 500 PLN - 5 lat gwarancji lub 100 tys. kilometrów.
        I ma to sens jeśli ktoś robi rocznie te 20 tys to warto wykupić , jeśli ktoś jeździ naprawdę dużo to sobie daruje ten wydatek.
        • dr.hayd Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 16.02.13, 11:13
          Kupowałem monitor za 700zł i sprzedawca wciskał mi wydłużenie gwarancji do 60 miesięcy za dodatkowe 200zł. I co na to powiecie?
          Jak przy tym wygląda możliwość przedłużenia gwarancji za 500zł na samochód za 50 tys.?

          Kiedyś Fiat dawał gwarancję na silnik na 1 mln km. I to był dopiero marketingowy blef. Bo lista wyłączeń wymieniała właściwie wszystko co się może zepsuć.
      • jestklawo Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 15.02.13, 12:16
        frequentflyer napisał:

        > Z czym masz problem - poza ortografią ("karze")?

        nie zauważyłeś bystrzaku "zaoferował by". Chyba że widziałeś, ale to nie błąd dla bystrzaka
      • hektores Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 15.02.13, 12:38
        Przy takim podejściu nie dziwota, że producenci traktują polskich klientów jak stado baranów. Łykacie wszystko, co wam wcisną marketingowcy. Gwarancja na 60 tys. km? To oferta jednego z największych europejskich producentów? Hyundai daje 5 lat bez ograniczeń.
        • qqbek A teraz, oburzony... 15.02.13, 12:47
          ...pomyśl, kto kupuje rozdęte auto segmentu B (czy to Fabiedę Sedan, wcześniej Thalię Renault Polo 6N z dupą, czy Fiata Sienę)?
          Ktoś, kto jeździ 25 tysięcy rocznie lub więcej?
          Raczej ktoś, kto skrobie tyłek szkłem, żeby zaoszczędzić, dojeżdża kilka kilometrów do pracy (albo na działkę, bo emeryt) a ma też rodzinę i potrzebuje bagażnika na zakupy w markecie i raz do roku na wyjazd na wakacje.
          Sąsiad ma Polo 6N2 (2001 rocznik) z dupą (czyli 'Classic') - już trzeci miesiąc go męczę, żeby mi sprzedał samochód (dla szwagra potrzebny jest nam, na "naukę jazdy po kursie") - zgadnij jaki przebieg ma 12-letni samochód, kupiony przez starszego mężczyznę w polskim salonie?
          Zgadłeś - ciut ponad 60 tysięcy.
          • zdrowzyw Re: A teraz, oburzony... 15.02.13, 13:02
            Ja mam ośmiolatka i mam 70tyś.
            I też Peugeot`a.
            Do pracy mam kilkaset metrów :)
          • hektores 2+3 dla frajerów 15.02.13, 13:13
            Tak właściwie, to te 5 lat gwarancji rozbija się na 2 lata gwarancji producenta + 3 lata umowy serwisowej Optiway, która posiada całą masę wyłączeń. Jak wam po 60 tys. km zacznie odłazić lakier i gnić nadwozie to na skargę do Pana Boga.
            • frequentflyer Re: 2+3 dla frajerów 15.02.13, 14:00
              To jeszcze sprawdź listę wyłączeń z gwarancji Hyundaia na 5 lat "bez ograniczeń"
              • only_the_godfather Re: 2+3 dla frajerów 15.02.13, 19:35
                Sytuacja jest taka sama jak w przypadku Kii i ich 7 letniej gwarancji które też ma pełno wyłączeń. Prawda jest taka że producenci nie będą dawać długiej gwarancji bez limitu kilometrów bo jeśli ktoś robi rocznie około 20 tys. kilometrów to po 3 latach a w aucie niektóre elementy mają prawo się już popsuć.
              • dr.hayd Re: 2+3 dla frajerów 16.02.13, 11:07
                frequentflyer napisał:

                > To jeszcze sprawdź listę wyłączeń z gwarancji Hyundaia na 5 lat "bez ograniczeń
                > "

                Taka sama jak w Skodzie, Mitsubishi, BMW, Lancii, Alfa Romeo.
    • laisar Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 15.02.13, 13:58
      hektores napisał:

      > Sprawę opisuje autor bloga motoryzacyjnego

      Ciekawe który to konkurent peżota nie wytrzymał i to zlecił <<<<:

      I ile będzie jeszcze następnych wpisów na tym "blogu"...
      • hektores nie konkurent 15.02.13, 14:20
        Wbrew wszelkim spiskowym teoriom nie jestem płatnym "zabójcą" Peugeota. Wkurza mnie po prostu, jak ktoś próbuje wciskać mi ciemnotę w opakowaniu niesłychanej okazji.
        • 4slash Re: nie konkurent 15.02.13, 16:45
          Przeciez zakup samochodu to nie to samo co zakup kostki masła.
          Każdy się zastanawia, wybiera, sprawdza, negocjuje itp.
          5 lat to opcaj dla tych, którzy mało jeżdża, pozostali mają jej dwa lata lub dopłacą 5 letniej z większym przebiegiem.
          Każdy ma swój rozum, a ta oferta jest skierowana dla okreslonego klienta.
          Moja żona ma Peugeota 206 z pzrbiegiem 70 000 km (2002 rok) i taka gwarancja przy zakupie kolejnego auta by jej pasowała.
          Ktoś kiedyś powiedział, że "nadgorliwość jest gorsza niż faszyzm"
          • dyktator_bolandy Re: nie konkurent 15.02.13, 22:21
            obowiazkowe przeglądy sa co 15 tys lub CO ROK. Nie wiem, czy by to jej pasowało.
        • laisar Re: nie konkurent 16.02.13, 00:07
          hektores napisał:

          > nie jestem płatnym "zabójcą" Peugeota

          Jakbym ja był, to też bym tak mówił, chyba oczywiste, nie? "Po czynach ich poznacie" - zobaczymy za jakiś czas na "blogu" <:


          > Wkurza mnie po prostu, jak ktoś próbuje wciskać mi
          > ciemnotę w opakowaniu niesłychanej okazji.

          Wszyscy to robią, a niektórzy bardziej bezczelnie od peżota, który przynajmniej faktycznie jest stosunkowo tani - i jakoś nie naprodukowałeś blogów "VW to kit", "BMW to kit", "Mercedes to kit"... <<:
    • dyktator_bolandy Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 15.02.13, 21:55
      ja nawet z 2.letniej nie korzystałem- trzeba być idiota, by za wymianę oleju płacic 1000zł. Wolałem stracic "gwarancję" a realnie zaoszczędzic na przeglądach.
      • 4slash Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 16.02.13, 09:26
        Ja autem firmwym jeżdżę na przeglądy do ASO również po gwarancji w poprzednim aucie do 230 000 km (auto 4 lata).
        Mam rabat, zabieram swój olej, ich są pozostałe części (filtry).
        Koszt samego przeglądu z wymianą filtrów (oleju, powietrza, kabinowy) wynosi 250-300 zł bez części, ale zawiera kilkadziesiąt innych operacji: sprawdzenie testerem diagnostycznym, kontrola cisnienia powietrza, klocków, głebokości bieżnika, oświetlenia, zawieszenia, odprowadzenia wody, osłon silnika itp. tego nie sprawdzi zaden nawet porzadny warsztat bo nie ma procedur uzgodnionych z producentem.
        U pana Kazia jak olej to tylko wymiana oleju.
        Mój kuzyn chciał zaoszczędzić na przegladzie Q7. Wymienił olej, ale w 3.0TDI trzeba wiedzieć jak, aby całość wyciągnąć. Jemu sporo zostało, olej zwarzył się i zatarł silnik.
        • dyktator_bolandy Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 16.02.13, 12:30
          otóż to, trzeba płacić za takie "prace" jak kontrola ogumienia, żarówek czy klocków (a jest kontrolka w kabinie) przez fachoffca w firmowym kombinezonie (a złącze diagnostyczne to ma teraz każdy zwykły warsztat). Ja tego nie potrzebuję, poza ASO zaoszczędziłem juz tyle kasy, że moge jakby cos cały silnik wymienić. A jak ktoś ma skomplikowany samochód (ja nie ma mam), i nie wiem co i jak, to inna sprawa.
          • 4slash Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 16.02.13, 14:59
            Masz wiele racji, jednak jak w przypadku samochodu żony zrobiłem listę do sprawdzenia ( na podstawie protokołu z przeglądu mojego auta w ASO) w tzw. zwykłym warsztacie to drapali sie po głowie jak to wycenić i na koniec wyszło nawet drożej niż w ASO i na pewno mniej dokładnie brak testera dedykowanego dla marki, brak szarpaków do kontroli luzów "uczeń ruszał kołami". Ile zwykłych warsztatów ma i stosuje przy każdym tzw. przegladzie: prz. do kontroli świateł, tester akumulatora, tester płynu hamulcowego, chłodniczego, sprawdza pasek klinowy, smaruje zamki, sprawdza dysze spryskiwaczy, wykonuje jazde próbną. Na przyklad w ASO BMW dużą uwagę zwraca sie na stan akumulatora. Kazde auto przy przegladzie jest podłączane do ładowarki (nie jakiejś tylko dedykowanej dla BMW z kontrolą parametrów rozruchu, pojemności, napięcia). Jest tyle ładowarek ile stanowisk + 2 nawypadek awarii ładowarki.
    • makova_panenka PSA kona, jest na państwowej kroplówce. 16.02.13, 19:26
      Dostali darmową kasę od państwa, to bezczelnieją.
    • grzek Dałeś się podpuścić 16.02.13, 20:16
      Reklama nie jest od tego aby mówić prawdę tylko zwracać na coś uwagę. A w Peugocie ta gwarancja (5 letnia), to zwykły po dwóch latach, pogwarancyjny trzyletni kontrakt serwisowy, który aby zachęcic do kupowania 301 dają gratis. Są różne opcje, we Francji też. Przez robienie afery z gwarancją nabijasz Peugotowi klientów. Gdyby nie ten post to może niektórzy nie wiedzieliby, że jest coś takiego jak 301. Wszystkim firmom chodzi o to żeby robić zadymę wkoło ich towarów.
    • bimota Re: Peugeot nabija w 5-letnią gwarancję 16.02.13, 20:48
      WIEKSZYM NABIJANIEM JEST NP "XXXX OD 20000 ZL", A NA DOLE MALYMI "W KREDYCIE 50:50" ALBO "30:70", I JAKOS NIKT NIE PROTESTUJE...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka