Dodaj do ulubionych

mały, miejski samochód

26.08.13, 18:27
Zastanawiam sie nad kupnem małego miejskiego samochodu dla syna. Co myslicie o peugeot 107 ?
Obserwuj wątek
    • edekmacedonski Re: mały, miejski samochód 26.08.13, 22:05
      Niezłe auto, nie ma jakichś poważnych wad, ale trzeba pamiętać o tym, że to "tanie" auto. Duży plus to toyotowski silnik 3-cylindrowy - owszem, hałasuje, ale jest zaskakująco dynamiczny i nie pali za wiele.
    • autocash Re: mały, miejski samochód 26.08.13, 22:14
      Wybór nie jest zły. Jaką sumę chcesz przeznaczyć na ten samochód i czy interesuje Cię coś więcej, niż żeby był "mały" i "miejski"?

      ---
      Autocash - wypożyczalnia samochodów we Wrocławiu, Wypożyczalnia w Krakowie, w Warszawie.
    • mariusz-ef Re: mały, miejski samochód 26.08.13, 22:50
      a mi tu coś pachnie pseudoreklamą...
      ...znaczy - opamiętali się w peugeot, zby 107 pod koniec roku reklamować...

      ileż to kosztuje teraz 107?
      dalej droższe niż peugeot 208?
    • jamesonwhiskey Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 14:05
      mysle ze ciezko bedzie mu wyrwac jakas fajna dupe na 106
      • qqbek Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 14:15
        jamesonwhiskey napisał:

        > mysle ze ciezko bedzie mu wyrwac jakas fajna dupe na 106

        Mowa o 107.
        Ale co racja, to racja... nawet 107 to raczej auto dla "waginosceptyków" (żeby się politycznie poprawnie wyrazić na temat tzw. "alternatywnych, "nie-mainstreamowych", orientacji).
        • misiaczek1281 Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 14:22
          z używanych Lupo ...pali 4 litry w mieście i 3 litry w trasie...wszędzie zaparkujesz:)
          • qqbek Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 14:33
            misiaczek1281 napisał:

            > z używanych Lupo ...pali 4 litry w mieście i 3 litry w trasie...wszędzie zapark
            > ujesz:)

            Z całą powagą, to produkowanego w Hiszpanii Lupo można sobie, szanowny misiu, w dupę wsadzić. Nie dość, że to auto znacznie starsze niż "trojaczki" o które pyta autor wątku, to jeszcze stylistycznie wygląda jak połączenie budki telefonicznej z Polo po solidnym uderzeniu (czyli obrzydliwie).
            Co zaś się "legendarnej niezawodności VW" tyczy, to akurat zdaje się, że dar ten cudownie ominął akurat Lupo :)
            • misiaczek1281 Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 15:26
              qqbek napisał:

              > misiaczek1281 napisał:
              >
              > > z używanych Lupo ...pali 4 litry w mieście i 3 litry w trasie...wszędzie
              > zapark
              > > ujesz:)
              >
              > Z całą powagą, to produkowanego w Hiszpanii Lupo można sobie, szanowny misiu, w
              > dupę wsadzić. Nie dość, że to auto znacznie starsze niż "trojaczki" o które py
              > ta autor wątku, to jeszcze stylistycznie wygląda jak połączenie budki telefonic
              > znej z Polo po solidnym uderzeniu (czyli obrzydliwie).
              > Co zaś się "legendarnej niezawodności VW" tyczy, to akurat zdaje się, że dar te
              > n cudownie ominął akurat Lupo :)

              W dupę to można sobie wsadzić twoje wypowiedzi pełne pogardy i wulgaryzmów:)
              Autor pytania nie powiedział że musi być nowe więc argument że Lupo jest starsze niż trojaczki jest bez sensu...Liczy sie stan a nie wiek...poza tym wygląd to kwestia gustu....ale spalanie Lupo 3 litry na setkę to poważny argument w dobie kryzysu:)

              • wsk175 Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 15:56
                Kryzys umysłowy to u ciebie durny misiu stan stały.
                • misiaczek1281 Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 18:02
                  wsk175 napisał:

                  > Kryzys umysłowy to u ciebie durny misiu stan stały.

                  a u ciebie brak kultury i wyzywanie od durnych to norma? nisko upadasz:)
              • qqbek Nie nadymaj się misiu... 28.08.13, 12:58
                ...bo Tobie żyłka pęknie.

                Kto tu jest nieuprzejmy?
                Ja, sugerując że Lupo to samochód do dupy (a potem uzasadniając tę wypowiedź), czy Ty, sugerując, że mój merytoryczny post jest do dupy?

                Jeszcze ci błękitna krew do łba uderzy i żyłka jakaś pęknie... nie nadymaj się, proszę, tak bardzo, dla twojego własnego bezpieczeństwa.

                Jeszcze ad rem- reklamowany przez Ciebie Lupo 3L to 3-cylindrowy 1,2TDI (a podobno nie lubisz Diesli) o dynamice żółwia po Prozac-u i z elementami blacharki nie do kupienia (tzn. w razie uszkodzenia czegoś pozostaje Tobie kupno nowego elementu w ASO VW - pierdziu plastikowe przednie błotniki, te drogie nie będą - ale przerysuj aluminiowe drzwi, czy maskę, to pogadamy - a to w końcu na pierwsze auto ma być samochód - aluminium nie wyklepiesz, więc tego nie przeskoczysz).
                • greges58 Re: Nie nadymaj się misiu... 28.08.13, 15:22
                  każda szanująca się firma motoryzacyjna ma w Portfolio różne " wynalazki "
                  świadczące o ich poziomie technicznym, zaangażowaniu w ochronę środowiska ?
                  ot, takie sobie auta targowo-wystawowe...
                  pokaz możliwości bez względu na koszty ?
                  dodatkowo, obniżają średni poziom zużycia paliwa samochodów producenta !!!

                  ale gdy Ktoś złapie się na " Haczyk " marketingowego bełkotu - jest sam tylko sobie winien ?

                  volkswagen.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=116500
                  ;)

                  • qqbek Hehe... 28.08.13, 16:22
                    ...o bębnach hamulcowych z lekkiego stopu nie czytałem jeszcze (zakładam, że muszą być do nich jeszcze jakieś "specjalne" miękkie okładziny, zużywające się 5x szybciej niż normalne i kosztujące minimum 4x tyle co normalne)... geniusze w tym VW (zdaje się gość, który to wymyślił Piech miał na nazwisko).
                • misiaczek1281 Re: Nie nadymaj się misiu... 28.08.13, 18:21
                  qqbek napisał:

                  > ...bo Tobie żyłka pęknie.
                  >
                  > Kto tu jest nieuprzejmy?
                  > Ja, sugerując że Lupo to samochód do dupy (a potem uzasadniając tę wypowiedź),
                  > czy Ty, sugerując, że mój merytoryczny post jest do dupy?

                  Obaj byliśmy nieuprzejmi, ale ty zacząłeś wyzywać jako pierwszy a ja tylko dałem się sprowokować:)

                  > Jeszcze ad rem- reklamowany przez Ciebie Lupo 3L to 3-cylindrowy 1,2TDI (a podo
                  > bno nie lubisz Diesli) o dynamice żółwia po Prozac-u i z elementami blacharki n
                  > ie do kupienia (tzn. w razie uszkodzenia czegoś pozostaje Tobie kupno nowego el
                  > ementu w ASO VW - pierdziu plastikowe przednie błotniki, te drogie nie będą - a
                  > le przerysuj aluminiowe drzwi, czy maskę, to pogadamy - a to w końcu na pierwsz
                  > e auto ma być samochód - aluminium nie wyklepiesz, więc tego nie przeskoczysz).

                  Elementy nadwozia z aluminium to akurat plus Lupo...Aluminium nigdy nie zardzewieje nawet po 20 latach a do tego jest lekkie stąd to niskie spalanie....do tego malutki silnik 1,2 TDI to rekordzista niskiego spalania....tylko 3 litry ropy w trasie !
                  Ekonomiczne autko do miasta pasuje jak ulał:)

                  • qqbek wsk175 ma rację /nt 28.08.13, 21:29
        • jamesonwhiskey Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 16:20
          pomylka na tyle mala ze roznicy nie robi
          ewentualnie moglby byc 205 gti z fajnym malowaniem ale to tez nisza dla zorientowanych blacharek
    • greges58 Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 15:10
      prowokacja Dealera ???

      dla córki - O. K.
      kup synowi używanego Golfa GTI !!!
      za 40 000 złotych masz już jakiś wybór ?

      ;)
      • do.ki Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 16:20
        Golf GTI na pierwszy samochod, szczegolnie dla mlodego czlowieka, to chyba kiepski pomysl.
        Podobnie jak w przypadku motocykli, dla mlodych kierowcow powinno byc ograniczenie mocy pojazdow, ktore wolno im prowadzic. Przez pierwsze pare lat (powiedzmy, 3), nie wiecej niz 50 kW i dopiero potem, po spelnieniu dodatkowych warunkow (np brak punktow na koncie) upgrade prawka na wszystkie pojazdy.

        Spalbys spokojnie wiedzac, ze twoje dziecko dosiada Golfa GTI? Ja nie.
        • greges58 Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 16:52
          przecież to prowokacja ...

          jeśli facet chce kupić synowi chyba najbardziej ciotowate auto świata ???
          no dobrze - kobiece ;)
          w środku goła blacha, nawet podłokietnika ni ma !
          i te śmieszne plastikowe przełączniki ?

          więc polecam mu naprawdę rasowe Autko !
          tylko tyle.

          rozumiem, Gość uzbierał sobie gotówkę lub ma pewien nieprzekraczalny " strop " kredytowy !
          wystarczy akurat na 107.
          powyżej - nie podskoczy...
          ale są chyba jakieś granice śmieszności ?

          A Golf GTI DSG to całkiem sympatyczny samochodzik !

          ^^
          • do.ki Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 17:39
            greges58 napisał:

            > jeśli facet chce kupić synowi chyba najbardziej ciotowate auto świata ???
            > no dobrze - kobiece ;)
            > w środku goła blacha, nawet podłokietnika ni ma !
            > i te śmieszne plastikowe przełączniki ?

            I bardzo dobrze. Po co mlodemu lepsze auto? No i darowanemu koniowi nie zaglada sie w zeby. Skoro rodzice placa, to podziekowac i buzia w kubel, a jak sie nie podoba, to mozna sobie samemu nazbierac/zapracowac.

            > więc polecam mu naprawdę rasowe Autko !
            > tylko tyle.

            Ale to jest autko dla doroslych, nie dla mlodziezy.

          • autocash Re: mały, miejski samochód 28.08.13, 23:54
            Ja również zgadzam się, że Golf GTI, to "Fajny samochodzik". Jednak patrząc po oczekiwaniach użytkownika (pierwszy samochód, mały, miejski), nie celowałbym w ten model.
            Może Yaris/Avensis?

            ---
            Wypożyczalnia samochodów we Wrocławiu, w Krakowie, w Warszawie.
      • carfan Re: mały, miejski samochód 31.08.13, 21:46
        Ma być miejski. Zatem jak konkurent 107 to byłby Up! oczywiście zamiast tego Golfa i za kilka tyś. mniej.
    • gardan Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 18:26
      Peugeut 107, Citroen C1 i Toyota Aygo są produkowane na tej samej płycie i chyba nawet mają ten sam motor. U mnie w firmie tyra C1 i nie widzę, żeby jakoś specjalnie się psuł. Pali niedużo, zwinny i wszędzie zaparkuje. Więc tak naprawdę możesz kupić najtańszy z tej trójki. Tylko pytanie czy chcesz kupić nowy czy używany? Jeśli ma to być pierwszy samochód dla syna to nie wydawałbym kasy na nowe auto. W tym wypadku lepiej kupić jakiegoś używanego rumpla i niech się syn nauczy jeździć.
      • konraad7 Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 21:48
        Szczerze mówiąc nie patrzyłem na to czy bedzie ciotowane czy nie tylko na to żeby było tanie w utrzymaniu. A z tego co sie orienmtowałem to bardzo mało pali. Jeszcze propozucji kupna nie mam, najpierw chciałem się zorientowac czy warto.
        • misiaczek1281 Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 22:06
          konraad7 napisał(a):

          > Szczerze mówiąc nie patrzyłem na to czy bedzie ciotowane czy nie tylko na to że
          > by było tanie w utrzymaniu. A z tego co sie orienmtowałem to bardzo mało pali.
          > Jeszcze propozucji kupna nie mam, najpierw chciałem się zorientowac czy warto.

          Ciotowate to są wypowiedzi forumowych znafców :-) Kup sobie takie auto jakie ci się podoba...a tani w kupnie i utrzymaniu jest Lupo. Koszt zakupu to około 8 tys.zł a pali 4 litry ropy w mieście a 3 litry w trasie....taniej to tylko rowerem :)
          • wsk175 Re: mały, miejski samochód 28.08.13, 14:32
            Masturbujący sie wielbiciel wypierdzianych poniemieckich padlin ewidentnie masturbuje się teraz w lupo, widać tata przgonił gó...arza z polo.
            • misiaczek1281 Re: mały, miejski samochód 28.08.13, 19:18
              wsk175 napisał:

              > Masturbujący sie wielbiciel wypierdzianych poniemieckich padlin ewidentnie mast
              > urbuje się teraz w lupo, widać tata przgonił gó...arza z polo.

              Mówisz o sobie? Współczuję...
              Ps. Tytuł dyskusji to: "mały, miejski samochód"...do określenia "mały" Lupo pasuje bardziej niż Polo:) Podaj lepszy model ... no chyba że potrafisz tylko dogryzać:)
              • qqbek Re: mały, miejski samochód 28.08.13, 21:35
                Pluszowy wielbiciel VAG napisał:

                > Ps. Tytuł dyskusji to: "mały, miejski samochód"...do określenia "mały" Lupo pas
                > uje bardziej niż Polo:) Podaj lepszy model ... no chyba że potrafisz tylko dogr
                > yzać:)

                Lepszy model niż Lupo to właśnie "trojaczki" Toyoty/PSA - co Tobie, misiu, próbujemy przekazać (niestety bez skutku). Córka znajomego jeździ C1 i sobie chwali, a co do Lupo 3L to chyba podano Tobie, na tacy, dość argumentów, byś przestał o nim pierdzielić. Czy jednak nie?
                • misiaczek1281 Re: mały, miejski samochód 31.08.13, 22:38
                  qqbek napisał:

                  > Pluszowy wielbiciel VAG napisał:
                  >
                  > > Ps. Tytuł dyskusji to: "mały, miejski samochód"...do określenia "mały" Lu
                  > po pas
                  > > uje bardziej niż Polo:) Podaj lepszy model ... no chyba że potrafisz tylk
                  > o dogr
                  > > yzać:)
                  >
                  > Lepszy model niż Lupo to właśnie "trojaczki" Toyoty/PSA - co Tobie, misiu, prób
                  > ujemy przekazać (niestety bez skutku). Córka znajomego jeździ C1 i sobie chwali
                  > , a co do Lupo 3L to chyba podano Tobie, na tacy, dość argumentów, byś przestał
                  > o nim pierdzielić. Czy jednak nie?

                  No właśnie że nie....nie podałeś żadnych argumentów przeciwko Lupo...a ja podałem kilka argumentów na korzyść Lupka:
                  1. aluminiowe nadwozie nigdy nie zardzewieje
                  2. spalanie 1,2 TDI to 3 litry
                  3. jest starsze czyli tańsze niż trojaczki...?
                  4. trojaczki nie mają oszczędnego Diesla tylko benzyniaki

                  • qqbek Ty się misiu na nogi lecz... n/t 31.08.13, 23:13
    • elektryk_warszawa Re: mały, miejski samochód 27.08.13, 22:18
      mały miejski ,,, ja osobiście w warunkach miejskich eksploatuje seicento , może jest to mało reprezentacyjne auto , ale nie zwykle tanie w utrzymaniu , nie mam problemu z naprawami tego auta , kiedy pojawiły się problemy ze skrzynią biegów to porostu ją wymieniono na sprawną , koszt 600 pln ( montaż plus skrzynia ) , no spalanie może mogło by być mniejsze , ale zawsze można przecież założyć instalacje gazową .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka