barto76
16.11.13, 21:10
Noszę się bardzo poważnie z zamiarem zakupu nowej 3. Dzisiaj miałem jazdę testową, którą odbyłem 320d Efficient Dynamics. Potem długa rozmowę w salonie z konfiguracją 318d SE, następnie jeszcze dłuższą pogawędkę z managerem finansowym, zakończoną formalną akceptacją kredytu. Na koniec cena za ubezpieczenie z BMW Insurance, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła:) Auto mam zamiar kupić na kredyt z maksymalnym wkładem własnym (40%), tak żeby były jak najniższe raty miesięczne.
Do rzeczy :)
Jeżdżę ponad 40tys km rocznie (we wniosku kredytowym podałem 50 tys rocznie), więc jedyną sensowną opcją jest diesel. "Robię" głównie trasy, do roboty 60km w jedną stronę po angielskich krajówkach, więc DPF i inne takie wynalazki nie specjalnie mnie przerażają.
Chyba że mnie ktoś przekona, że benzyny BMW mogą osiągnąć spalanie choćby zbliżone do katalogowego (6 litrów w cyklu mieszanym dla 320i, 184KM). Przez zbliżone rozumiem około 1 litra więcej. W moim obecnym aucie mam 129 konną benzynę i katalogowo bodajże 7,2 litra w mieszanym. Do roboty osiągam średnią między 6,5 a 7,0 więc jest okay (brak autostrad po drodze:)
Więc jeśli 320i by brała faktycznie 5,5-6,0 litra na tej samej trasie, to zakładając potencjalnie mniejszą awaryjność, to ewentualnie mógłbym brać pod uwagę benzynę. Tylko czy aby na pewno to byłaby mniej awaryjna opcja?
Do rzeczy #2:))
Wybrana opcja to 318d SE 143KM z paroma pakietami (visibility - ksenony i różne bajery, internal comfort czyli składane tyle siedzenia+bajery oraz nawigacja+bajery czyli BMW Business).
Ale jednocześnie kusi 320d z 184 koniami, ewentualnie 320d Efficient Dynamics (163KM), taki testowałem i przyspiesza bajecznie:) Te ostatnie są droższe o dokładnie 1100 funtów i będą droższe w ubezpieczeniu. Z drugie strony 318d jest słabszy z tej samej pojemności więc powinien być trwalszy.
Zastanawiam się czy są jakieś dalsze różnice w wykonaniu między nimi. Na razie gdzieś mi mignęło że 318d ma 5-biegową skrzynię, a 320d 6-biegową. W salonie spędziłem w sumie dziś 3-godziny i zwyczajnie zapomniałem to sprawdzić:)) A wcześniej niezliczone godziny przed internetowym konfiguratorem. Łeb mnie już boli od ilości opcji:)
Jaki silnik byście wybrali? Warto dopłacić do 320d? I co myślicie o tej eko -wersji Efficient Dynamics, mina której unikać? Powinna być najbardziej ekonomiczna a jeździ tak że hej:))
Rzecz dzieję się w Anglii i dla ciekawych tutejsze kredytu na auta bardziej przypominają polskie leasingi. Wkładam depozyt (teoretycznie najmniejszy to coś koło 2 tys funtów, tyle że raty wtedy wysokie). Potem płace co miesiąc przez 3 lata 281 funtów. A po tym czasie na 90% oddaje auto w rozliczeniu i biorę nowe. Ewentualnie płace 9 tys funtów final payment i zbieram wóz. Właścicielem jest od początku we wszelkich papierach i dowodzie ja nie żaden bank.
Uff, ale się rozpisałem:))
Doradźcie który silnik.