Dodaj do ulubionych

niknejmie!

IP: *.240.81.adsl.skynet.be 10.08.04, 18:23
Jako specjalista od Hond z pewnoscia potrafisz odpowiedziec na taka watpliwosc:
czy to mozliwe, ze potrafie wychwycic moment przejscia mojego iVTECa z rezimu
pracy 12V (1 ssacy, 2 wydechowe) na 16V? Bo takie mam wrazenie, nieodmiennie
przy 3800 rpm. A moze taki efekt (leciutkie "szarpniecie") daje odlaczenie
"przedluzaczy" w kanale dolotowym? Czy tez to czysta sugestia?
Obserwuj wątek
    • niknejm Re: niknejmie! 10.08.04, 18:25
      Gość portalu: Doki napisał(a):

      > Jako specjalista od Hond z pewnoscia potrafisz odpowiedziec na taka
      > watpliwosc:
      > czy to mozliwe, ze potrafie wychwycic moment przejscia mojego iVTECa z rezimu
      > pracy 12V (1 ssacy, 2 wydechowe) na 16V? Bo takie mam wrazenie, nieodmiennie
      > przy 3800 rpm. A moze taki efekt (leciutkie "szarpniecie") daje odlaczenie
      > "przedluzaczy" w kanale dolotowym? Czy tez to czysta sugestia?

      Jaki silnik? Który model auta?

      Pzdr
      Niknejm
      • niknejm Re: niknejmie! 10.08.04, 18:35
        OK, już znalazłem :-)
        Tak, to jest właśnie to. U mnie też czuć moment przełączenia, ale oba tryby są
        16V. No i VTEC załącza się przy 5800rpm :-)

        Pzdr
        Niknejm
    • Gość: TO JA VTEC IP: *.honeywell.com 10.08.04, 18:52
      Panowie, VTEC polega na zmiennym unoszeniu zaworow i zmiennych momentach
      otwarcia i zamkniecia, zaleznie czy obroty sa wysokie czy niskie. Z pewnoscia
      nie polega to na wylaczeniu jednego zaworu ssacego.
      • niknejm Re: VTEC 10.08.04, 19:03
        Gość portalu: TO JA napisał(a):

        > Panowie, VTEC polega na zmiennym unoszeniu zaworow i zmiennych momentach
        > otwarcia i zamkniecia, zaleznie czy obroty sa wysokie czy niskie. Z pewnoscia
        > nie polega to na wylaczeniu jednego zaworu ssacego.

        Nie będziesz Niknejmowi mówił, na czym VTEC polega ;-)))
        To był żart oczywiście. :-)

        Ta implementacja VTECa to rozwinięcie wersji VTEC-E z silnika 1.5 o mocy
        najpierw 90, a potem 114KM. I polega m.inn. właśnie na tym, że na niskich
        obrotach krzywka jednego z zaworów (w każdym cylindrze) jest bardzo łagodna - w
        efekcie czego zawór ten niemal w ogóle nie jest otwierany. Po przełączeniu
        krzywek rośnie skok wszystkich zaworów, także (a właściwie 'zwłaszcza') tego
        dotychczas 'nieaktywnego'.

        Więcej szczegółów o tym cwanym systemie tutaj:
        www.hondapl.org/tech/vteccompare.html
        A o najnowszych silnikach można poczytac np. na www.vtec.net

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: TO JA Re: VTEC IP: *.honeywell.com 10.08.04, 19:11
          W kazdym razie jezeli Doki czuje to przelaczenie to moze powinien zostac
          muzykiem zamiast doktorem :)
          • Gość: Doki Re: VTEC IP: *.240.81.adsl.skynet.be 10.08.04, 19:30
            Dzieki za wyjasnienie.
            Sluch muzyczny bardzo przydaje mi sie w pracy. Nie musze patrzec na monitor, z
            samego sluchania "bip-bip-bip" potrafie np. podac czestosc akcji serca pacjenta.
            Tak wiec cwicze codziennie.
            To, co ostatnio czytalem o iVTEC to bylo wlasnie to- hydrauliczny uklad, ktory
            odsprzega jeden zawor ssacy na cylinder przy nizszych obrotach. Byly tam jeszcze
            rzeczy o zmiennych fazach rozrzadu, w sumie sterownik mial 4 programy, zaleznie
            od obciazenia (polozenia przepustnicy) i predkosci obrotowej. Do tego
            wszystkiego dochodzil kanal dolotowy o zmiennej geometrii.
          • vacor Re: VTEC 10.08.04, 19:35
            Hmmm, mi też się wydaje, że można wyczuć moment przełączenia
            na inną fazę rozrzadu, tyle że ja mam wrażenie "zdławienia"
            silnika, po czym auto zaczyna naprawdę jechać. (Vtec E, 114 KM)
            • Gość: TO JA Re: VTEC IP: *.honeywell.com 10.08.04, 19:43
              Szczerze mowiac nigdy nie sluchalem, ale moja to automatic. Co do "zdlawienia"
              to ono faktycznie jest, krzywa momentu wyglada jak skrzydla mewy ,dolek wlasnie
              w momencie przejscia na inna faze rozrzadu. (2000 Accord).
              • vacor Re: VTEC 10.08.04, 19:52
                No to mnie pocieszyłeś, bo już planowałem ponowną regulację
                zaworów i reset komputera.
                Choć silnik mam na pewno inny - Civic Aerodec rocznik 98.
                • Gość: TO JA Re: VTEC IP: *.honeywell.com 10.08.04, 20:06
                  Postawisz mi piwo i bedziemy kwita.
              • niknejm Re: VTEC 11.08.04, 10:28
                Gość portalu: TO JA napisał(a):

                > Szczerze mowiac nigdy nie sluchalem, ale moja to automatic. Co
                > do "zdlawienia"
                > to ono faktycznie jest, krzywa momentu wyglada jak skrzydla mewy ,dolek
                > wlasnie
                > w momencie przejscia na inna faze rozrzadu. (2000 Accord).

                Bardzo słuszna uwaga.
                Niektórzy tunerzy z tego właśnie powodu lekko obniżają punkt załączenia VTECa
                (np. o 300-500obr/min niżej) co trochę poprawia dynamikę kosztem zwiększonego
                spalania.

                Pzdr
                Niknejm
    • proceaupe Re: niknejmie! 10.08.04, 20:17
      W Accordzie 2.4 natomiast czuje, ze silnik wyraznie lapie drugi (tak naprawde
      to juz trzeci) oddech miedzy 5500 a 6000 RPM, przy czym jest to blizej 6000.
      Mozliwe, ze to 5800 RPM, o ktorych pisal Niknejm.
      • wlk.brytania Proceaupe 10.08.04, 20:25
        Wyglada na to,ze Jestes uzytkownikiem Accorda 2,4.
        Dlatego zwroce sie z pewnym zapytaniem.Mialem odebrac inny,zamowiony wczesniej
        samochod we wrzesniu.Jednak z tego czego dzis sie dowiedzialem bardzo
        prawdopodobne jest jego opoznienie,a czekam juz wystarczajaco dlugo.Jako
        alternatywe przedstawiono mi wlasnie Accorda 2,4 Executive,ktory jest w
        pasujacym nam z zona grafitowym kolorze od reki "do zajecia".
        Czy mozesz napisac czy jestes usatysfakcjonowany tym samochodem?
        Czy kupilbys go ponownie,majac taka mozliwosc?
        Czy jest dynamiczny(na papierze tak,ale w praktyce...?)?
        Dziekuje za kazda sugestie.
        Pozdrawiam.
        • proceaupe Re: Proceaupe 10.08.04, 23:11
          wlk.brytania napisał:

          > Wyglada na to,ze Jestes uzytkownikiem Accorda 2,4.
          > Dlatego zwroce sie z pewnym zapytaniem.Mialem odebrac inny,zamowiony
          wczesniej
          > samochod we wrzesniu.Jednak z tego czego dzis sie dowiedzialem bardzo
          > prawdopodobne jest jego opoznienie,a czekam juz wystarczajaco dlugo.Jako
          > alternatywe przedstawiono mi wlasnie Accorda 2,4 Executive,ktory jest w
          > pasujacym nam z zona grafitowym kolorze od reki "do zajecia".
          > Czy mozesz napisac czy jestes usatysfakcjonowany tym samochodem?
          > Czy kupilbys go ponownie,majac taka mozliwosc?
          > Czy jest dynamiczny(na papierze tak,ale w praktyce...?)?
          > Dziekuje za kazda sugestie.
          > Pozdrawiam.

          Drogi WB,

          Owszem, jestem uzytkownikiem Accorda 2.4, ale jesli chodzi o scislosc, dosc
          sporadycznym. Auto nalezy do mojego ojca, z ktorym poki co dziele dach nad
          glowa i od czasu do czasu samochod (jesli akurat nie jezdze swoim). Z drugiej
          strony nie mozna powiedziec, abym dosiadal Accorda tylko od swieta, poniewaz na
          przestrzeni roku zrobilem nim pare/parenascie tys kilometrow.

          I oto moje spostrzezenia:

          - silnik w pelni satysfakcjonujacy; osiagi w kontekscie pojemnosci 2.4
          znakomite, w kontekscie mocy 190 KM calkiem dobre, w kontekscie spalania (juz
          od 10 l w miescie, w trasie zejsc mozna do 9) rewelacyjne; jedno jest tylko
          ale: odradzam automat, an ktory zdecydowal sie moj papa - mechanizm sam w sobie
          bardzo udany, 5 biegow, tryb reczny, ale umowmy sie, ze silniki Hondy nie
          zostaly stworzone do wspolpracy z automatycznymi przekladniami, walory tego
          konkretnego motoruodkryjesz w pelni tylko z 6-biegowym manualem;

          - zawieszenie bardzo udanie godzi w zupelnosci wystarczajacy komfort ze
          znakomitym trzymaniem na zakretach i pewnym prowadzeniem, daje poczucie
          pewnosci- mysle, ze jest optymalne (przynajmniej dla mnie), przy tym naprawde
          ciche;

          - w srodku bardzo przyjemnie, wykonczenie na wysokim poziomie, choc odkrylem
          kilka niedorobek - czasami rzezace glosniki przy niskich tonach na przyklad,
          ale to sa drobiazgi; z tylu za moalo miejsca na nogi - jesli masz wieksza
          rodzine sugerujr sie nad tym zastanowic; przednie fotelr bardzo wygodne i
          dobrze trzymaja, lekko problematyczna obsluga konsoli centralnej na poczatku,
          ale mozna sie szybko nauczyc; kiepska widocznosc na boki i do tylu - mysle, ze
          czujniki parkowania sa nieodzowne w tym aucie; poza tym czuc, ze jest to made
          in Japan - nic nie trzeszcy, nie skrzypi (poza sporadycznie rzezacymi
          glosnikami, o ktorych wspomnialem);

          - uklad kierowniczy taki jak byc powinien, choc moglby byc bardziej bezposredni;

          - bagaznik duzy, choc nie przepastny, w dodatku maly otwor zaladunkowy, co
          czasami utrudnia wykorzystac jego pojemnosc, jesli trzeba zaladowac wiekszy
          przedmiot.

          I chyba tyle. Jesli ja mialbym teraz kupowac auto za te pieniadze - tak, to
          znow bylby Accord - silnik dynamiczny, symbolicznie ustepujacy osiagami
          jednostkom V6 Opla czy Forda, a znacznie mniej paliwochlejny.Reszta jest
          rowniez na bardzo wysokim poziomie, nieliczne ulomnosci nie ujmuja zbyt wiele
          od oceny koncowej i satysfakcji uzytkowania.And last but not least: to jest
          Japonczyk faktycznie produkowany w Japonii, co ma swoje bezspornie duze
          znaczenie.

          PZDR
          • wlk.brytania Re: Proceaupe 11.08.04, 00:34
            Twoja odpowiedz jest bardzo nam pomocna i jestem Ci za nia bardzo wdzieczny.
            Jesli bylbys uprzejmy napisac wiecej na temat systemu audio to bylbym
            zobowiazany.Czy to jest dobrze grajacy sprzet ? Pomijajac oczywiscie problemy z
            bassem na ktorych rozwiaznie mam pewien pomysl,to nie istnieje zadna mozliwosc
            wymiany odtwarzacza.Jako ze przykladam bardzo duza role do jakosci
            dzwieku ,zakupilem uprzednio doskonaly odtwarzacz i w perspektywie Accorda moge
            go sobie schowac do szafy.Tylko czy to co w tym aucie jest zamontowane
            fabrycznie Ciebie na ten przyklad satysfakcjonuje ? Jeszcze raz zalaczam
            szczere postanowienia i z uwaga czekam na pare slow odnosnie naglosnienia.WB
            • proceaupe Re: Proceaupe 11.08.04, 13:45
              O, wlasnie! O audio zapomnialem Ci napisac.
              A mysle, ze jest o czym, poniewaz ten sprzet bardzo mnie przyjemnie zaskoczyl.
              Radio i odtwarzacz marki Pioneer z serii Audio Premium (nie znam sie na
              oznaczeniach Pioneera, ale zdaje sie, ze to jedna z topowych linii) ze
              zmieniarka 5 CD, zgrabnie zamontowana w konsoli centralnej i zajmujaca tylko
              jeden maly schowek pod konsola. System naglosnienia to 8 glosnikow, z czego dwa
              wysokotonowe pod przednimi slupkami i dwa niskotonowe na tylnej polce.
              Dzwiek bardzo soczysty i pelny. Glebokie, hojne basy, czyste wysokie rejestry...
              Tak, podoba mi sie audio w tym aucie:)
              Choc z drugiej strony nigdy wczesniej nie mialem prawdziwie wypasionego sprzetu
              grajacego w aucie, dokupowanego i komponowanego w specjalistycznej firmie, wiec
              moge nie miec odpowiedniej skali porownawczej.
              Niemniej jednak muzyka w aucie jest dla mnie istotna sprawa i audio Hondy mnie
              w pelni satysfakcjonuje.

              pzdr
              • wlk.brytania Re: Proceaupe 11.08.04, 14:06
                Jeszcze raz dzieki ! Temat zakupu Accorda spadl na mnie troche znienacka.Ale
                juz kilka miesiecy temu sprzedalem ostatni swoj samochod i (nie)cierpliwie
                czekalem na zamowiony.Niestety czas jego dostawy wydluza sie juz tak bardzo,ze
                wezme chyba to co jest do wziecia.Zwlaszcza ze raczej nie bede rozczarowany.
                Pozdrawiam
                • niknejm Re: Proceaupe 11.08.04, 14:12
                  wlk.brytania napisał:

                  > Jeszcze raz dzieki ! Temat zakupu Accorda spadl na mnie troche znienacka.Ale
                  > juz kilka miesiecy temu sprzedalem ostatni swoj samochod i (nie)cierpliwie
                  > czekalem na zamowiony.Niestety czas jego dostawy wydluza sie juz tak
                  > bardzo,ze
                  > wezme chyba to co jest do wziecia.Zwlaszcza ze raczej nie bede rozczarowany.

                  Jeśli wnetrze masz tam wykończone tym, co Honda nazywa 'ciemnym drewnem' to
                  naprawdę super... Wygląda IMHO pięknie, elegancko i bez ostentacji.

                  A Accordem 2.4 też bardzo przyjemnie sie jeździ, próbowałem... Choć 'wykop'
                  słabszy niż w CTR...

                  Pzdr
                  Niknejm

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • wlk.brytania Re: Proceaupe 11.08.04, 14:26
                    O imitacji drewna nic nie wspominali.Co do przyspieszenia coz wiem,ze "erka"
                    wymiata lepiej,ale...Dali mi propozycje w ktorej do w/w samochodu doplacam
                    kwote raczej symboliczna.Natomiast ma on do zaoferowania duzo wiecej niz pojazd
                    typu GTI.Boje sie troche deprecjacji bo po pieciu latach ceny beda podobne
                    modeli Accorda 2,0 i 2,4,a jednak roznica ceny salonowej obu modeli bardzo sie
                    rozni.Za Executive'a 2,4 trzeba dac prawie 30 tys wiecej...
                    • proceaupe Re: Proceaupe 11.08.04, 14:40
                      potwierdzam, drewienko jest bardzo estetyczne, ladnie spasowane, a w polaczeniu
                      z bezowa skora (ew. bezowym welurem) wyglada naprawde luxusowo.
                      • niknejm Re: Proceaupe 11.08.04, 16:08
                        proceaupe napisał:

                        > potwierdzam, drewienko jest bardzo estetyczne, ladnie spasowane, a w
                        > polaczeniu
                        > z bezowa skora (ew. bezowym welurem) wyglada naprawde luxusowo.

                        NIE! Mówisz o 'jasnym drewnie' z kremową skórą... Jak dla mnie to takie
                        jakieś 'bizantyjskie'.
                        Ja mówie o imitacji w kolorze grafitu, ciemnej, która tak naprawdę wcale jak
                        drewno nie wygląda, tylko raczej jak rodzaj karbonu... A do tego czarna skóra
                        lub welur... Mniam :-)

                        Pzdr
                        Niknejm
                    • proceaupe Re: Proceaupe 11.08.04, 14:42
                      a deprecjacji sie nie lekaj zbytnio, przeciez Honda jest jedna z najlepiej
                      trzymajacych wartosc marek.
                      • wlk.brytania Re: Proceaupe 11.08.04, 14:45
                        Zona jak uslyszala ,ze bedzie grafitowy to juz moglem o wszelkich analizach
                        zapomniec...
                        • proceaupe Re: Proceaupe 11.08.04, 14:51
                          hehe:)
      • niknejm Re: niknejmie! 11.08.04, 10:38
        proceaupe napisał:

        > W Accordzie 2.4 natomiast czuje, ze silnik wyraznie lapie drugi (tak naprawde
        > to juz trzeci) oddech miedzy 5500 a 6000 RPM, przy czym jest to blizej 6000.
        > Mozliwe, ze to 5800 RPM, o ktorych pisal Niknejm.

        Z tego co wiem, VTEC w Accordach 2.0 i 2.4 załącza się niżej.
        5800rpm dotyczy starych silników, gdzie redline zaczynał się powyżej
        8000obr/min.
        W Hondzie S2000 VTEC załącza sie powyżej 6000 obr/min, ale silnik kręci sie do
        9300obr/min bodajże.

        Moment załączenia VTECa jest w nowych silnikach z serii K mniej wyczuwalny niż
        w silnikach z serii np. B - ze względu na wprowadzenie VTC (zmienne fazy
        rozrządu na dolocie), który 'wygładza' charakterystykę silnika.

        Ten 'trzeci oddech' może być wyczuwany w nowych Accordach np. ze względu na
        konstrukcję kolektora wydechowego, wyraźnie zoptymalizowanego na wysokie obroty
        (konstrukcja 4-1, nie 4-2-1).

        Pzdr
        Niknejm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka