Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia

IP: *.idea.pl 16.08.04, 18:35
Witam

W listopadzie 2002 roku zakupilem samochód Renault LAguna II 2,2 DCI
Przez pierwszy miesiac bylem zadowolony jednak jadąc od podwozia odpadla mi
jakas komputerowa skrzynka. NA jakis czas byl spokój jednak potem po
przejechaniu niecałych 30 tys skrzynia biegów zaczęła zgrzytac okazało sie iż
nalezy wymienic wszystkie łożyska w tym że podzespole. kolejny miesiac bylo
dobrze jednak potem wyciek..... przewód paliwowy od wtrysku sie poluzował.
Pewien lipcowy weekend mam wyjeżdzac nad jezioro wciskam starter i........
nic wiec pozostaje laweta. CO sie stało ?? Wiązka przewodów sie zepsuła.
Ostatnio ok 70 tys. pękła pokrywa od kolektora wymienili pokrywe i narazie
jest dobrze ale i tak włącza sie monitorek z napisem service bo cos sie
psuje z ESP..... Co bedzie dalej ??
Można by napisac o tym niezły horror a i zapomnialem dodac chyba więcej razy
jeździlem samochodami zastępczymi niz wymażoną Laguną, a mialo juz to byc
moje ostatnie auto na spokojną starośc...

Mam jednak jedno pytanie czy moge się starac o wymianę samochodu na nowy ??
Czy chociażby przedłużenie gwarancji? Napisałem pismo jednak Renault nie
odpowiedzial.
Czy tylko mój egzemplarz jest wadliwy ?/

Pozdrawiam
Mateusz M



    • miloszpm Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia 16.08.04, 22:10
      > Czy tylko mój egzemplarz jest wadliwy ?/

      Na pewno nie. Wiele zależy od egzemplarza. Producentowi też zależy na niskim
      poziomie usterek i nowe egzemplarze (Laguna II po liftingu są mniej awaryjne)...

      Na tym forum nie jest to samochód lubiany, ale większość negatywnych opinii
      pochodzi od osób, któe widziały je tylko na ulicy. Sam używam RENAULT LAGUNA
      1,9dCi i jestem bardzo zadowolony-jeździ sie wygodnie, ekonomicznie, cicho,
      przyjemnie.
      Oprócz tego używam VW PASSATA B5 w wersji Variant i porównujac oba samochody,
      widać, ze Laguna to bardziej dopracowana konstrukcja niż PASSAT (na korzysć VW
      przemawia jednakt fakt, ze został zaprezentowany sporo wcześniej)...
    • Gość: Paco Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia IP: 193.111.166.* 17.08.04, 10:12
      Chyba rzeczywiście masz wadliwy egzemplarz... Ja mam Lagunę II 1.8 16V z 2002
      roku z przebiegiem 60 tys. km. Do tej pory miałem jedną usterkę - odmówił mi
      działania elektryczny podnośnik szyby, ale to trochę z mojej winy, zostawiłem
      kiedyś otwartą szybę na deszczu. Do drzwi naleciało wody i jakieś elementy
      podnośnika po prostu zardzewiały. Ogólnie, na samochód nie narzekam - główne
      atuty to moim zdaniem niski poziom hałasu, komfort jazdy i dobre wyposażenie w
      drobiazgi umilające życie. Odnośnie Twoich pytań, to chyba nie możesz starać
      się o wymianę samochodu - są to zbyt błache usterki. Ale męczyć ich o jakąś
      formę rekompensaty możesz... Dobrze byłoby, gdybyś swoją sprawą zdołał
      zainteresować jakąś prasę - takie firmy boją się negatywnych artykułów. Pzdr.
      • Gość: verte Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 11:58
        Gość portalu: Paco napisał(a):


        > usterkę - odmówił mi
        > działania elektryczny podnośnik szyby, ale to trochę z mojej winy, zostawiłem
        > kiedyś otwartą szybę na deszczu. Do drzwi naleciało wody i jakieś elementy
        > podnośnika po prostu zardzewiały.


        Ten wpis potwierdza jaki to badziew.Uszczelek nie było?Do drzwi naleciało wody
        hahaha.
    • polokokt Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia 17.08.04, 11:04
      Witam
      Wiec z doswiadczenia ze "wspolpracy" z Renault Polska (chodzilo o ten sam
      silnik - starzy bywalcy forum pewnie jeszcze pamietaja perypetie mojego taty)
      powiem ze dopuki swojej sprawy nie skierujez na droge sadowa to nie masz co
      liczyc na wymiane samochodu albo jakakolwiek rekompensate. Na pisma tez nie
      odpisuja, chyba ze pismo skierujesz do dealera u ktorego kupywales samochod,
      wtedy dokladnie w ustawowym czasie dwoch tygodni od daty zlozenia pisma przysla
      Ci odpowiedz w stylu ze przepraszaja i w ogole ale nic nie moga.
      Sprawe do sadu mozesz skierowac wtedy gdy zepsul sie dwa razy ten sam element
      (i najlepiej zeby to byl powazny element, totalnie unieruchamiajacy samochod),
      w przeciwnym razie nawet nie masz co sie brac za sadzenie z nimi.
      Pozdrawiam
      • polokokt Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia 17.08.04, 11:16
        A tu krotki opis historii naszego samochodu dla nowszych bywalcow forum:
        www.autocentrum.pl/?FF=169&id=17834373
        Dodam tylko ze Renault France tez nie odpowiedzialo na listy. My sprawe w
        sadzie wygralismy po pol roku. Oddali wszystko w gotowce ze spora nawiazka za
        straty moralne.
        Pozdrawiam
        • miloszpm Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia 17.08.04, 11:37
          www.autocentrum.pl/?FF=169&id=17834373

          rzeczywiście-daler na poziomie Daewoo (mieliśmy kiedyś NUBIRE).
          Jeśli chodzi o opóźnienia w odbiorze samochodu to ja miałem ten problem nie
          tylko z RENAULT ale także VW i DAEWOO. Mimo wszystko, z serwisu VW i RENAULT
          jest bardzo zadowolony. Serwis DAEWOO oprócz tego, że nie umiał diagnozować
          większości usterek, to stwarzał wręcz zagrożenie dla życia (po wymianie kół na
          letnie nie skręcili wszystkiego-kilka części zostało w serwisie-Pan Mechanik
          nie zauważył)
      • miloszpm Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia 17.08.04, 11:18
        Tego typu problemy nie dotyczą tylko posiadaczy RENAULT.
        Made in Germany już nie brzmi dumnie-mojemu znajomemu w VW PASSACIE 1,8T w
        ciagu pierwszych sześciu miesiecy pięć razy psuł się ten sam element sterowania
        silnikiem i od piatej naprawy samochód przejechał już ponad 100 000km bez
        awarii unieruchamiajacych samochód (zawieszenie to inna sprawa-w Polsce
        zawieszenie PAssata to niemal materiał eksploatacyjny)...
    • Gość: RF Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia IP: 57.66.193.* 17.08.04, 11:15
      Jeżeli pousuwali Ci wszystkie usterki to o co się chcesz sądzić?
      Natomiast powinni Ci zrekompensować straty czasu na dostarczenie samochodu do
      derwisu.
      Czy wadliwy egzemplarz? Po wprowadzeniu nowego modelu do produkcji często
      zdarzają się choroby wieku dziecięcego i to u wszystkich producentów a
      zwłaszcza jeżeli chodzi o elementy elektroniczne. Dziwne są natomiast awarie
      mechaniczne może coś nie tak robisz jeżdżąc samochodem?
      Np mój kolega zmieniał biegi na nie do końca wciśniętym sprzęgle i narzekał że
      dwójka zgrzyta. Kiedy ja wsiadłem nic mi nie zgrzytało ale co zdarł
      synchronizatory to jego.
    • Gość: quantas Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia IP: *.rawicz.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 12:57
      Mateuszu może zabrzmi to jak czarny humor ale uważam że masz całkiem dobry
      egzemplarz. Ja poza drobiazgami takimi jak Ty zaliczyłem wymianę turbiny, koła
      zamachowego silnika, wszystkich wtrysków itp. Auto naprawdę miłe i sympatyczne
      ale awaryjność poniżej krytyki.
    • Gość: użytkownik Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia IP: 62.244.148.* 17.08.04, 14:14
      Biorąc pod uwage moje doświaczenia z Renault Polska z Megane II to nic nie
      osiągniesz bez sądów .. Teraz mam mieć urlop wyjazd do Dubrovnika i jazde
      Yarisem bo ignorancja tych z Renualt Polska i serwisu jest "ogromna" Pozdrawiam
      i życze sukcesów w walce z ignorantami
    • Gość: Parisienne Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 14:22
      Te odgrzewane okresowo posty o nadzwyczajnej awaryjności Laguny są już do
      obrzydzenia nudne. I tak poza tymi uczestnikami tego forum , którzy uwierzyli
      w mit Mondeo jako najlepszego samochodu segmenty C/D , nikt się już tym nie
      przejmuje.Pewnie co jakiś czas dealerzy Forda ,aby odwrócić uwagę od problemów
      swych samochodopodobnych wyrobów , uderzają w Lagunę . Psy szczekają karawana
      idzie dalej .I to idzie całkiem dobrze.
      • polokokt Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia 17.08.04, 14:45
        bo caly pic polega na tym ze te samochody byc moze nie odbiegaja poziomem
        usterkowosci od innych marek w tym segmencie. Ale ignorancja Renaut Polska w
        stosunku do klientow w przypadku wystapienia problemow powoduje ze ludzie
        poprostu lapia sie kazdej deski ratunku zeby odzyskac swoje pieniadze. Wiec
        teraz ja jako osoba doswiadczona negatywnie w kontaktach z Renault ostrzegam ze
        jesli kupisz ich samochod i wszystko bedzie OK to bezie na pewno zadowolony,
        ale jesli zacznie sie cos pieprzyc to nie licz na to ze ktokowiek zechce Ci
        tam pomoc. Albo sad albo zapomnij o swojej kasie.
        Potwierdza sie zasada ze jeden zadowolony kient da jednego nastepnego klienta,
        jeden niezadowoloy tak rodmucha sprawe ze 10 klientow zrezygnuje z zakupu tego
        produktu.
        A odgrzewanie takich watkow ma na celu uswiadomienie ludziom tego iz maja prawa
        dochodzic swoich pieniedzy. bo niestety nie wszyscy o tym wieza i na tym zeruje
        koncern Renault Polska. liczac ze i tak 90% klientow odpusci i nie zalozy
        sprawe o zwrot pieniedzy wydanych na samochod.
        Pozdrawiam
    • Gość: Mateusz M Re: Renault Laguna II 2,2 dci- moje odczucia IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 20:06
      Witam
      Bardzo dziekuje za wszystkie porady. jak widze kto wie co moze sie jeszcze stac
      z moim ukochanym Renault ale najgorsze jest to iz nie moge go sprzedac gdzyż
      auto jest w leasingu. Jeślli nawalą jeszcze jakies inne podzespoły wtedy bede
      sie domagał swoich praw drogą sądową.

      Pozdrawiam
      Matuesz M
Inne wątki na temat:
Pełna wersja