kontik_71
30.07.14, 15:34
Udało mi się dotrzeć do „pani od krzyża“. Na chwile obecna nie potrzebuje wsparcia adwokata ale za to ma inny problem. Już trzy firmy budowlane, które miały postawić jej plot, uciekły po zastraszeniu przez „wiernych” i posesja pani Haliny jest nieogrodzona. Jeśli ktoś z Was ma lub zna firmę budowlana, która się nie przestraszy moherów i wykona prace to proszę o kontakt . Praca jest do zrobienia ok 50 km od Częstochowy, szczegóły wykonania i rozliczenia zostawiam już pani Halinie i ewentualnemu wykonawcy.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,16394566.html#BoxSlotIMT