Dodaj do ulubionych

Kolejny raz ustawodawca dal ciała

29.08.14, 13:32
natemat.pl/115071,utrata-prawa-jazdy-za-jazde-w-soczewkach-kontaktowych-policja-moze-tez-nalozyc-500-zl-mandatu
Tak to jest jak do sejmu wchodzi byle kto, byle kto przygotowuje ustawy, byle kto jes sprawdza, byle kto pracuje w ministrstwach a potem odbywa sie bylejakie glosowanie i mamy takie absurdy.

Jesli masz w prawie jazdy wpisane okulary a jezdzisz w soczewkach kontaktowych, to niestety mozesz miec klopot, bo piszacy prawo o takiej moliwosci nie pomysleli, zatem jest torownoznaczne z jazda bez okularow. Jak sie trafi na policjanta, ktory ma zly dzien albo robi strajk wloski to nie bedzie fajnie.

Dla rownowagi.... bo zaraz sie posypia gromy na wrogie panstwo, kto zna prawne abusrdy z innych krajow?
Obserwuj wątek
    • bimota Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 13:45
      TAK JEST GDY RZADZI LEWACTWO, A JAKOSC PRACY WLADZY OCENIA SIE NA PODSTAWIE ILOSCI WYPRODUKOWANYCH DEKRETOW...
    • klemens1 Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 13:47
      W Austrii musisz mieć zapasową parę okularów. Nie wiem jak z soczewkami. Ani co, jeżeli jako pasażer jedzie ktoś, kto ma PJ a okularów mieć nie musi.
    • vogon.jeltz Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 13:55
      > Jesli masz w prawie jazdy wpisane okulary a jezdzisz
      > w soczewkach kontaktowych, to niestety mozesz miec klopot,
      > bo piszacy prawo o takiej moliwosci nie pomysleli,
      > zatem jest torownoznaczne z jazda bez okularow.

      W tej sytuacji należy po prostu odmówić przyjęcia mandatu. Nie sądzę, aby taka interpretacja przepisów przez gliniarza utrzymała się w jakimkolwiek sądzie.
      • galtomone Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 13:59
        Nie wiem czy to tylko kwestia interpretacji czy konkretnego zapisu. To jednak zalezy. Sad (nawet jesli zdroworozsadkowo podzieli nasze zdanie) nie zawsze ma mozlwiosc powolania sie na cos co w efekcie obala zle napisany przepis. Sad w koncu nie sutanawia prawa.
        Sam tez w kazdym razie bym tak probowal, inna sprawa ze szkoda czasu i pieniedzy wszstkich na tak idiotyczne sprawy.

        Ale jakosc stanowionego prawa u nas od lat jest taka sobie (raczej mierna) i bez wzgledu na to, kto aktualnie znajduje sie u wladzy.
        • bimota Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 14:11
          1. PRZEPIS I ODPOWIEDNIE INTERPRETACJE ZAWSZE SIE ZNAJDA.
          2. SAD MOZE ORZEC DOWOLNA BZDURE I CO MU ZROBISZ...

          > Ale jakosc stanowionego prawa u nas od lat jest taka sobie (raczej mierna) i be
          > z wzgledu na to, kto aktualnie znajduje sie u wladzy.

          A KTO JEST OD LAT U WLADZY ? CALY CZAS TA SAMA LEWACKA BANDA...
          • kontik_71 Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 14:16
            Czyli jestes lewakiem... pierniczysz bzdury i tez ci nikt nic nie moze zrobic..
        • vogon.jeltz Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 14:51
          > Nie wiem czy to tylko kwestia interpretacji czy konkretnego zapisu.
          > To jednak zalezy. Sad (nawet jesli zdroworozsadkowo podzieli nasze
          > zdanie) nie zawsze ma mozlwiosc powolania sie na cos co w efekcie
          > obala zle napisany przepis. Sad w koncu nie sutanawia prawa.

          A, czekaj, bo ten artykuł w natemat.pl jest tak ogólnikowy, że guano z niego można się dowiedzieć. Na szczęście jest tam link do dziennik.pl, gdzie rzecz jest szczegółowo wyjaśniona.

          No więc sprawa jest jasna: w sądzie rzecz jest istotnie nie do obronienia. Ale! Nie ma tu mowy o żadnym daniu dupy przez ustawodawcę czy nadgorliwości kontrolującego policjanta. Błąd popełnił lekarz, który badał kierowcę i wpisał zły kod ograniczenia w prowadzeniu pojazdu. Nie żadne mityczne "lewackie" państwo, tylko konkretny człowiek głupio i bezmyślnie wykonujący przepisy - prawdopodobnie sensowne, bo zakładam, że takie rozgraniczenie kodów (osobno okulary, osobno soczewki) może wynikać z jakichś wskazań medycznych.
          • galtomone A no to sorry... (prywatne tez do d..y). 29.08.14, 14:56
            ....swoja droga (juz mi sie nie chce sprawdzac kto) ten kto pisal artykul dla Natemat to niezly kretny, bo zakladam, ze nie ja jedyny z tego tekstu taki wniosek wysnulem.
            A wystarczylo dodac info o kategoriach i by zainteresowani sobie sprawdzili, czy sie lekarz nie pomylil (i to zapewne prywatnie bo chyba NFZ za to nie placi?).

            Nie ma to jak prywatna sluzba zdrowia!!!! :-)
            • vogon.jeltz Re: A no to sorry... (prywatne tez do d..y). 29.08.14, 15:01
              > i to zapewne prywatnie bo chyba NFZ za to nie placi?

              Oczywiście, że nie płaci.
            • mika_p Re: A no to sorry... (prywatne tez do d..y). 29.08.14, 20:45
              > A wystarczylo dodac info o kategoriach i by zainteresowani sobie sprawdzili,
              > czy sie lekarz nie pomylil

              Lekarz musiałby w ogóle poruszyć taką kwestię. Bo, oczywiście, człowiek musi być specjalistą od wszystkiego, zeby specjaliście patrzeć na ręce i wiedzieć, na co zwrócic uwagę.
              Ja się do soczewek przymierzam od x lat, ale lenia mam za dużego, zeby zgłębić temat, więc na razie się przymierzam.
              Lekarz, który mnie badał jak robiłam prawo jazdy, o soczewki spytał, i po krótkiej dyskusji ustaliliśmy, że oprócz okularów wpisuje mi soczewki.
              Półtora roku później, jak znowu robiłam badania, inny lekarz o soczewkach nawet się nie zająknął i tym sposobem w obecnym dokumencie mam kod tylko na okulary. Co mi jakby zmniejsza i tak lichą motywację do zajęcia się tematem soczewek ;))

              A gdybym w ogóle nie spotkała pierwszego lekarza, to bym nawet nie wiedziała, ze jest różnica, całkiem jak pani z artykułu.
              • vogon.jeltz Re: A no to sorry... (prywatne tez do d..y). 29.08.14, 22:39
                Dodajmy, że obu tym lekarzom płaciłaś nie za pośrednictwem państwa przez podatki, składki czy inne eNeFZety, tylko PRYWATNIE, BEZPOŚREDNIO, WŁASNYMI PIENIĘDZMI. Mało tego, tych lekarzy jest dużo i ze sobą konkurują - co prawda nie ceną, bo ta jest zdaje się ustalona sztywno w rozporządzeniu, ale jakością usług, która może przyciągać (lub odstraszać) kolejnych klientów. I co? I łajno.
          • bimota Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 15:16
            takie rozgraniczenie kodów (osobno okulary, osobno so
            > czewki) może wynikać z jakichś wskazań medycznych.

            CIEKAWE JAKICH...
    • nazimno W UE obowiazuja dodatkowe wpisy w PJ (kod) 29.08.14, 13:57
      kod 01.01 okulary zwykle
      kod 01.02 soczewki kontaktowe
      kod 01.03 okulary ochronne

      Tak jest np. w Austrii
      • nazimno W Niemczech jest cala tabela. 29.08.14, 14:01
        Informuje ona o potrzebnych pomocach wzrokowych albo sluchowych albo dodatkowym
        inwalidzkim wyposazeniu.


        www.verkehrsportal.de/fev/anl_09.php
    • kontik_71 Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 14:15
      Ciekawe kiedy ten zapis w PORD zostal zrobiony?
      • galtomone Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 14:39
        Tez mam takie podejrzenia, ze to cos z lat 60tych (bo caly czas mamy nowelizacje a nie nowy PORD napisane z sensem , prostota i przystajace do rzeczywistosci XXI wieku) co poprostu zostalo przeoczone w czasie kolejnych nowelizacji, a potem nowelizacji nowelizacji :-)
        • vogon.jeltz Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 14:57
          > > Tez mam takie podejrzenia, ze to cos z lat 60tych

          To może - jak zakładasz nowy temat - doczytaj co nieco, zamiast podejrzewać. Przepisy prawne dotyczące kodów ograniczeń znajdują się w rozporządzeniu ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z dnia 2 sierpnia 2012 r. w sprawie wzorów dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami.

          Kody ograniczeń wymieniają osobno:
          - wymagane okulary
          - wymagane soczewki
          - wymagane okulary lub soczewki
          - ogólnie wymagana korekta wzroku

          pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_jazdy_w_Polsce#Informacje_dodatkowe
          • engine8 Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 30.08.14, 00:18
            A nie przepisu ktory mowi ze kierowca ma byc w stanie rozpoznawac /czytac znaki? Po co precyzowac jak ten kierowca ma spogladac i jak sie zachowywac aby te znaki mogl czytac.... Przeciz nie ma ze te soczewki - takie czy siakie maja korygowac wzrok do jakiegos tam poziomu albo miec homolgacje? A wiec zle okulary sa OK nawet jak pogarszaja wzrok?
            • bimota Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 30.08.14, 18:17
              TEGO LEWACTWU NIE WYTLUMACZYSZ...
        • bimota Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 15:20
          NIEDAWNO DYSKUTOWALISMY O WPROWADZENIU NOWEGO PORD W 1997R...

          W LATACH 60. KODEKS SIE SKLADAL Z LEDWIE KILKU STRON...
    • engine8 Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 18:14
      No juz prosze nie piszcie takich rzeczy... Jak czasami mi przychodzi ochota aby pomieszkac troche w Polandii to czytajac takie rzeczy odechciwa mi sie na nastepne kilka lat.

      Propnuje aby policjanci mieli prawo i obowiazek po zatrzymaniu robic testy wyrywkowe ze znajomosci przepisow i obslugi uzywajc pytan egzaminacyjnych a takze robic test na jakosc wzroku - dac cos (np madant) do przeczytania z odleglosci np metra..a takze sluchu ajko ze powyzsze ma bezposredzni wplyw na bezpieczenstwo ruchu.
      Wtedy wyeliminuja wszytkich co nie widza nie slysza i nie znaja przepisow zamiast karac widzacych ktorzy nie nosza okularow i slyszacych co nie niosza aparatow sluchowych oraz tych co juz zapomnieli np co oznaczaja 3 paski na slupku przed przejazdem kolejowym.
    • soulshuntr Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 21:19
      > Dla rownowagi.... bo zaraz sie posypia gromy na wrogie panstwo, kto zna prawne
      > abusrdy z innych krajow?

      Tutaj nie chodzi o absurdy w innych krajach, bo te ZDARZAJA SIE wszedzie. Chodzi o to, ze u nas absurdy staly sie norma prawna i nikt tego nie naprawia.
      • vogon.jeltz Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 29.08.14, 22:41
        > Chodzi o to, ze u nas absurdy staly sie norma prawna i nikt tego nie naprawia.

        Gdybyś przeczytał wątek w całości, wiedziałbyś, że nie ma tu żadnego absurdu prawnego. Jest tylko błąd lub niekompetencja durnego konowała. Prywatnego, nie państwowego.
        • engine8 Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 30.08.14, 00:13
          No dobra ale jak w takim razie egzystuja kraje gdzie nie ma wpisu do prawa jazdy ze moge tylko w okularach albo soczewkach i nie ma jak ja mam byc ubrany?
          Tzn oczy mi sprawdzono kiedy wydawano decyzje i to sprawadzono w prymitywny sposob - poproszono o przeczytanie literek na odleglosc.. bo wazne jedynie czy widze i bede mogl czytac znaki? No i zalozylem okulary - przeczytalem ale mi tam nikt nie pisal ze moge jezdzic tylko w okularach... Zaklada sie chyba ( a moze powinno) ze ludzie mysla i maja zamiar robic tak aby widziec gdzie jada - jak niedowidza to zakladaja okulary czy soczewki?
          Takimi drobnymy i precyzyjnymi przepisami nie robi sie nic dobrego a jedynie problemy natury prawnej - daje sie nie zawsze rozsdnemu policjanowi jeszcze jedna okazje aby pisal mandaty?
          • vogon.jeltz Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 30.08.14, 09:11
            > No dobra ale jak w takim razie egzystuja kraje gdzie
            > nie ma wpisu do prawa jazdy ze moge tylko w okularach
            > albo soczewkach

            Kiepsko. W kraje, w których przepisy ruchu drogowego są niewystarczająco szczegółowe lub nieprzestrzegane, na drogach jest generalnie bardzo niebezpiecznie.

            > Zaklada sie chyba ( a moze powinno) ze ludzie mysla

            Reguła jest taka, że tam gdzie wchodzi w życie bezpieczeństwo, życie i zdrowie ludzi, tam powinno się zakładać (i zakłada się), że ludzie nie myślą i mają skłonność do popełniania błędów.
        • agulha Re: Kolejny raz ustawodawca dal ciała 31.08.14, 14:21
          Zaraz durny konował. A ja znam kilka osób, które używają naprzemiennie soczewek kontaktowych i okularów. Bez konkretnego powodu - po prostu czasem chcą ładniej wyglądać, a czasem czują suchość oczu i wolą okulary. Chcecie powiedzieć, że na to nie ma kodu?
          Jestem lekarzem (choć nie okulistą) i osobą noszącą okulary (z krótkim epizodem w życiu, kiedy nosiłam soczewki). Jedyna sytuacja, która przychodzi mi do głowy, kiedy czyniłoby to różnicę (choć czy istotnie dużą?), to coś takiego: krótkowzroczność plus astygmatyzm taki jak mój, niewielki. Okulary mam z korekcją obu wad, a soczewki zapisano mi z korekcją tylko krótkowzroczności, bo (jak powiedziała mi wtedy okulistka, ale to było 10 lat temu) nie produkuje się soczewek z korekcją tak małego astygmatyzmu, a można funkcjonować bez korekcji. (Inna rzecz, że zastanawiam się, jak do licha można w ogóle precyzyjnie umieścić na oku soczewkę z korektą astygmatyzmu, jak ja mam np. na jednym oku oś 160 stopni).
          Od osoby z krótkowzrocznością z astygmatyzmem, która na co dzień nosi soczewki korygujące tylko tę pierwszą wadę, można zapewne żądać, żeby auto prowadziła w okularach, z pełną korekcją.
          Ciekawa jestem poza tym dwóch sytuacji:
          1. Wpis "jazda w okularach" i kierowca prowadzący w ciemnych okularach w słoneczny dzień - jak ja. Czy nieszczęsny policjant jest zobowiązany do nałożenia okularów kierowcy celem zweryfikowania, czy są to okulary optyczne przyciemnione, czy okulary tylko przeciwsłoneczne? A jak wada niewielka, to kto rozstrzyga - miejscowy optyk? Hi hi.
          2. Czy osoby po laserowej korekcji wady wzroku pamiętają o wymianie prawa jazdy, wszak nie muszą już chodzić w okularach.
          I na koniec, całe to zamieszanie jest o kant doopy potłuc, bo nikt nie sprawdza, czy okulary na nosie zapewniają dostateczną korekcję. Czy młody kierowca chodzi chociaż co roku do lekarza, żeby sprawdzić, czy mu się wada nie powiększyła. I czy kierowca w wieku 40+ nie jedzie przypadkiem w swoich okularach do czytania zamiast okularów do dali. Raz wyjechałam z garażu w okularach do czytania. Widać marnie, a żaden policjant niczego by nie zauważył, bo to nie okulary za 5 zł z kiosku, tylko normalne optyczne okulary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka