Dodaj do ulubionych

Moje następne auto będzie na pewno miało....

    • samspade Fajny watek 10.12.14, 18:13
      Pokazuje jak wiele zmienilo sie w naszym kraju. Dawniej samochod mial miec kola silnik drzwi. A teraz wentylowane podgrzewane skorzane siedzenia z masazem jajek. Ciekawe jest tez to ze sami chcemy zeby w sanochodach bylo od pyty wodotryskow a potem jest placz ze samochody teraz to nie to samo co 30 lat temu. Wtedy to byly samochody paaaaanie.
      • filip505 Re: Fajny watek 10.12.14, 18:44
        .....szalone,fantastyczne pomysly sa pierwszym etapem pastepu,technicznego tez,
        ikar chcial latac my latamy,mimo ze skrzydla nam nie urosly,
        --jakos nie tesknie do malucha 30++++ letniego,
      • poohdell Re: Fajny watek 11.12.14, 10:46
        "Wtedy to byly samochody paaaaanie. "
        Ale to jest mit. Fakt, merce w124 czy cos takiego, ok. Golf 2 ok. Ale ile takich modeli bylo? Reszta sie juz dawno rozleciała. To samo jesli chodzi o lata 90-te.
        • gzesiolek Re: Fajny watek 11.12.14, 13:33
          Civic z 1996 nie chciał się zepsuć to fakt... ale przy pełnoletności i 300tys km już wymagał łatania blachy... ruda jest bezwzględna dla japońców... mechanika przetrwa wszystko, ale blacha niestety nie...
          Ale Lancer rocznik 2008, prawie 120k km i jak na razie też nie chce się psuć... więc jak na razie tej legendarnej słabości nowych aut nie zaznałem... ale jakoś mi się nie widzi, żeby dotrwał wieku Civica w podobnym stanie... Nie będę czekać... Wcześniej kupie cosik nowego...
          • misiaczek1281 Re: Fajny watek 11.12.14, 14:02
            gzesiolek napisał:

            > Civic z 1996 nie chciał się zepsuć to fakt... ale przy pełnoletności i 300tys k
            > m już wymagał łatania blachy... ruda jest bezwzględna dla japońców... mechanika
            > przetrwa wszystko, ale blacha niestety nie...
            > Ale Lancer rocznik 2008, prawie 120k km i jak na razie też nie chce się psuć...
            > więc jak na razie tej legendarnej słabości nowych aut nie zaznałem... ale jako
            > ś mi się nie widzi, żeby dotrwał wieku Civica w podobnym stanie... Nie będę cze
            > kać... Wcześniej kupie cosik nowego...

            Prawdziwa motoryzacja zaczęła się z chwilą powszechnego stosowania ocynku blach czyli początek lat 2000 ... jeszcze prosta trwała mechanika,wolnossaki bez małych silniczków z turbo, DPF, dwumas i elektroniki + już blacha bez rdzy = recepta na długowieczność:)
            • qqbek Re: Fajny watek 11.12.14, 21:32
              Że co misiu?
              Ocynk Audi i Mercedes miały w latach 80-tych.
              Porsche częściowo od 1970, w całości od 1982 roku.
              BMW "3" (co mnie najbardziej interesuje na przykład) cynkowane nadwozia (ale bez dachu i części "płaskich" blach mają od... 1980. Volvo chyba dwa lata później też.
              To co ty misiu tutaj bredzisz o 2000?

              Jak żeś na truskawki z drabiną chodził, to podobne opinie jak te, które ty dziś formułujesz na temat rzekomej awaryjności turbosprężarek, DPF, dwumasowych kół zamachowych i elektroniki ludzie maluczcy (akurat oni zdarzą się zawsze, czegoś koronnym dowodem tu na forum) formułowali na temat "delikatności" elektroniki w elektronicznych układach wtryskowych (bo panie, to się zaraz po gwarancji musi rozsypać... nie to, co stary sprawdzony gaźnik).
              • misiaczek1281 Re: Fajny watek 14.12.14, 21:28
                qqbek napisał:

                > Że co misiu?
                > Ocynk Audi i Mercedes miały w latach 80-tych.
                > Porsche częściowo od 1970, w całości od 1982 roku.
                > BMW "3" (co mnie najbardziej interesuje na przykład) cynkowane nadwozia (ale be
                > z dachu i części "płaskich" blach mają od... 1980. Volvo chyba dwa lata później
                > też.
                > To co ty misiu tutaj bredzisz o 2000?
                >
                > Jak żeś na truskawki z drabiną chodził, to podobne opinie jak te, które ty dziś
                > formułujesz na temat rzekomej awaryjności turbosprężarek, DPF, dwumasowych kół
                > zamachowych i elektroniki ludzie maluczcy (akurat oni zdarzą się zawsze, czego
                > ś koronnym dowodem tu na forum) formułowali na temat "delikatności" elektroniki
                > w elektronicznych układach wtryskowych (bo panie, to się zaraz po gwarancji mu
                > si rozsypać... nie to, co stary sprawdzony gaźnik).
                >

                twoje argumenty są jakby nietrafione bo wynikają z niezrozumienia mojej wypowiedzi:)
                to że przed 2000 r. kilka modeli miało ocynk nie znaczy że wszystkie...a o to mi chodziło że po 2000 roku praktycznie wszystkie auta miały ocynk...a przed 2000 rokiem np. Polo III, Astra F i inne gniły na potęgę ...a co do awaryjności turbosprężarek,dwumas i DPF to pisałem że wolę auto które tych wynalazków nie ma (benzynowe Polo 1.4 16V bez turbo,dwumasy i PDF) bo w nim one się na 100% nie zepsują - faktowi że jak czegoś nie ma w aucie to się nie zepsuje to chyba nawet ty nie zaprzeczysz:)
    • dziala_nawalony Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 11.12.14, 14:21
      dokladnie wsystko to samo co obecne wozidlo, automat, klima, elektr wszystko co mozna, i duza d..pe czyli kombi
      • loyezoo Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 11.12.14, 20:10
        300KM> Dlaczego?Bo miałem i fajnie się jeździło.Klima może być i manual,mam to w pupie.Jak będzie klima,to szyby mogą być na korbkę.Absolutnie żadnej skóry (tez miałem kilka razy i nie chce)W zasadzie oprócz porządnego silnika i klimy to z wyposażenia nic nie potrzebuję.Może poza wspomaganiem:) ale to chyba normalne.
        Jak to mówi mój ojciec: "mniej bajerów,mniej rzeczy do psucia":) i coś w tym jest
        • nazimno Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 11.12.14, 21:00
          Kup duzy traktor.
          Moze byc Lamborghini.
        • nazimno Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 11.12.14, 21:12
          www.lamborghini-tractors.com/pl-PL/polowe/1460-mach
    • hutchence Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 11.12.14, 22:04
      Min. 300 KM i będzie amerykańskie.
    • jusytka Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 13.12.14, 14:45
      Moje radio będzie miało port USB - niestety mam teraz wbudowane i wymienić je nie bardzo mogę, no i ciut większą moc. Kupowałam je do jazdy wyłącznie miejskiej, ale jeżdżę nim czasem na trasach i do wyprzedzania brakuje mi teraz przyspieszenia..
    • to.niemozliwe Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 14.12.14, 19:06
      Szklany dach.
    • sokolasty Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 14.12.14, 19:20
      moje auto będzie miało koło zapasowe, choćby dojazdówkę; dzisiaj nawet tego nie mam i awaria gumy oznacza czekanie na assistance i auto zastępcze;
      • krzy-czy Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 14.12.14, 19:51
        koniecznie musi mieć trąbkę.
      • chris62 Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 15.12.14, 12:33
        A to obecne nie ma? To w jaki sposób dałeś się na takie namówić?
        Ja nawet nie daję się namówić nawet na nie wiem jak fajne auto jeśli nie da się szybko wymienić żarówki reflektora. Pewne opcje są must have.
        • misiaczek1281 Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 16.12.14, 14:28
          moje następne auto będzie miało kompletnie wyposażoną apteczkę...ciekawe ilu z was ma takową w aucie?...pewnie 50%:)
          • jeepwdyzlu Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 18.12.14, 12:33
            moje następne auto będzie miało kompletnie wyposażoną apteczkę...ciekawe ilu z was ma takową w aucie?
            ---------
            bez sensu zdanie
            bo nie definiujesz co to znaczy KOMPLETNIE
            Polskiej normy ani standardu nie ma
            Zapewne myślisz o niemieckim.
            Wozisz te 3 centymetrowe nożyczki i onanizujesz się jaki jesteś mądry...
            Ile masz peleryn z folii? Jedną?
            Kompletów bandaży? Dwa?
            Jednorazowych zastrzyków z morfiną? Żadnego?
            Wozisz ATRAPĘ apteczki i zwykłą tandetę....

            jeep
            • misiaczek1281 Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 18.12.14, 18:49
              jeepwdyzlu napisał:

              > moje następne auto będzie miało kompletnie wyposażoną apteczkę...ciekawe ilu z
              > was ma takową w aucie?
              > ---------
              > bez sensu zdanie
              > bo nie definiujesz co to znaczy KOMPLETNIE
              > Polskiej normy ani standardu nie ma
              > Zapewne myślisz o niemieckim.
              > Wozisz te 3 centymetrowe nożyczki i onanizujesz się jaki jesteś mądry...
              > Ile masz peleryn z folii? Jedną?
              > Kompletów bandaży? Dwa?
              > Jednorazowych zastrzyków z morfiną? Żadnego?
              > Wozisz ATRAPĘ apteczki i zwykłą tandetę....
              >
              > jeep
              >
              Żartujesz? Jaka morfina? Jakie folie? Może defibrylator? Rentgen albo EKG?:)
              To ma być apteczka samochodowa żeby zrobić opatrunek, zatamować krwotok (bandaże,opatrunek, plastry, rękawiczki, nożyczki) a nie karetka pogotowia :)
              • jakub_p4 Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 29.12.14, 11:35
                Cały problem, to faktycznie, że typowe "stacyjne" czy "marketowe" apteczki to patrząc na to co może się przydać to faktycznie w większości można je nazwać atrapami. MI to co jest konieczne uświadomił znajomy. I wbrew pozorom te wszystie rzeczy mogą się przydać przy ratowaniu osoby trzeciej, ale również i nas po wypadku (czego oczywiście nikomu nie życzę), bo po prosty, w razie potrzeby by nas ratować, po naszą apteczkę może sięgnąć ktoś będący świadkiem. Zresztą różnicę pokazał mi na bazie tego co sam widziałęm jeżeli chodzi o wyposażenie na pierwszej lepszej stacji jak i choćby na stronie apteczkowy.pl Różnica jest znacząca. A co do defibrylatora... to pomysł z takim urządzeniem w bagażniku wcale nie jest tak głupi jak może się komuś początkowo wydawać....
                • xvqqvx Nie polecam apteczkowy.pl - denna firma 29.12.14, 13:57
                  Nie polecam apteczkowy.pl - denna firma, skoro zatrudnia durnych spamerów.


        • sokolasty Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 18.12.14, 21:42
          Ma dużo innych zalet (w bagażnik cztery kraty piwa wchodzą, jedzie do 230kmh, silnik 2l benzyna), niestety wnęka w bagażniku jest za mała nawet na dojazdówkę.
    • longerror Re: Moje następne auto będzie na pewno miało.... 18.12.14, 14:57
      na pewno nie automat. Ale sprawną klimatyzacją i 4 poduszkami bym nie pogardził ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka