Dodaj do ulubionych

Mały,Tani,Solidny Samochód???

13.01.15, 10:17
Witam,

Poszukuję małego, taniego w utrzymaniu i eksploatacji samochodu do przemieszczania się z punktu A do B. Zależy mi na tym, aby pojazd nie był awaryjny, aby usterki można było naprawić bardzo tanim kosztem, aby mało spalał paliwa, aby był tani w zakupie. Nie zależy mi na luksusach wewnątrz, ma być to tylko pojazd.

Dziennie będę pokonywał ok 100km w ruchu mieszanym.

Cena: docelowo do 5000zł, ale rozważę też droższe propozycje.

Co możecie mi polecić i dla czego właśnie ten?
Obserwuj wątek
    • qqbek Dowolny. 13.01.15, 10:21
      Dowolny jaki się Tobie uda kupić w dobrym stanie technicznym za te 5.000.
      Marka i model to kwestia drugo- a nawet trzeciorzędna w tym wypadku.
      Drugorzędna będzie też wielkość auta (ale przy zakładanym przebiegu rocznym powyżej 20.000km/dziennym około 100km to jednak wolałbym auto większe niż jakieś "maleństwo").
      • greendin Re: Dowolny. 13.01.15, 10:27
        z twojej wypowiedzi nic nie wynika
        • trypel Re: Dowolny. 13.01.15, 10:37
          wprost przeciwnie - z wypowiedzi qqbka wynika wszystko
          model nie ma żadnego znaczenia przy tej kasie.
        • qqbek Jak się już upierasz. 13.01.15, 11:06
          greendin napisał(a):

          > z twojej wypowiedzi nic nie wynika

          Z mojej wypowiedzi wynika, że przy tak skromnym budżecie lepiej po prostu poszukać czegoś zadbanego miast upierać się przy konkretnym modelu czy marce.

          Rację ma Fuiioo, że Corolla to fajne auto, z mniejszych może być Yaris. Tylko nie zauważa tego, że Toyoty to samochody, które generalnie "trzymają cenę" (podobnie jak VW), co nie do końca ma odzwierciedlenie w ich walorach eksploatacyjnych.

          Szukaj czegoś segmentu "B" po dziadku najlepiej (ale nie po "dziadku Abdulu z Wehrmachtu" w najbliższym komisie). Czego z segmentu "B" bym się bał? Opla Corsy B i Forda Fiesty (bo rdzewieją), Puga 206 i Cytryny Saxo (bez sprawdzenia stanu tylnej belki - bo to co prawda właściwie jedyny często się psujący element w ich wypadku... ale wymiana podniesie Tobie koszt zakupu o ponad 2.000), Renault Clio II za to mają niesławne "chochliki elektryczne".
          Czego bym się nie bał? Zadbanego Polo 6N, Toyoty Yaris.

          Ale to nie oznacza, że kupienie Opla Corsy po dziadku, który ją garażował cały czas jest gorszym interesem niż kupno Toyoty Yaris niewiadomego pochodzenia. Może być wprost odwrotnie.

          Co ja bym kupił za taką kwotę? Stare Audi A4 albo BMW E36... przynajmniej odrobina blachy więcej dookoła.
          • dr.hayd Re: Jak się już upierasz. 13.01.15, 12:24
            qqbek napisał:

            Czego z segmentu "B" bym się bał? Opla Corsy
            > B i Forda Fiesty (bo rdzewieją), Puga 206 i Cytryny Saxo (bez sprawdzenia stan
            > u tylnej belki - bo to co prawda właściwie jedyny często się psujący element w
            > ich wypadku... ale wymiana podniesie Tobie koszt zakupu o ponad 2.000),

            To może warto zainteresować się Saxo lub Peugeotem 106 za 3000zł i od razu założyć na "na dzień dobry" robi się porządnie tylną belkę za kolejne 2000 ?
            Założenia spełnione - tani, solidny samochód za 5000 zł.
            • sterlecki Re: Jak się już upierasz. 13.01.15, 13:39
              dr.hayd napisał:

              > qqbek napisał:
              >
              > Czego z segmentu "B" bym się bał? Opla Corsy
              > > B i Forda Fiesty (bo rdzewieją), Puga 206 i Cytryny Saxo (bez sprawdzeni
              > a stan
              > > u tylnej belki - bo to co prawda właściwie jedyny często się psujący elem
              > ent w
              > > ich wypadku... ale wymiana podniesie Tobie koszt zakupu o ponad 2.000),
              >
              > To może warto zainteresować się Saxo lub Peugeotem 106 za 3000zł i od razu zało
              > żyć na "na dzień dobry" robi się porządnie tylną belkę za kolejne 2000 ?
              > Założenia spełnione - tani, solidny samochód za 5000 zł.
              Regenerowana belka do Saxo czy Puga, która spokojnie "pochodzi" to koszt ok. 1000 zł z montażem.
              • qqbek Re: Jak się już upierasz. 13.01.15, 13:49
                sterlecki napisał:

                > Regenerowana belka do Saxo czy Puga, która spokojnie "pochodzi" to koszt ok. 10
                > 00 zł z montażem.

                A wiesz ile kosztuje nowa do 206?
      • swan_ganz Re: Dowolny. 13.01.15, 10:29
        to jednak wolałbym auto większe niż jakieś "maleństwo").

        spoko.. On to kiedy też zrozumie... On komuś pizdnie, jemu pizdną i leżąc potem w szpital zauważy wypadkowicze z dobrych aut idą po badaniach kontrolnych do domu a ci z gorszych kończą albo w czarnych workach albo na wózkach inwalidzkich..
        • sterlecki Re: Dowolny. 13.01.15, 13:36
          swan_ganz napisał:

          > to jednak wolałbym auto większe niż jakieś "maleństwo").
          >
          > spoko.. On to kiedy też zrozumie... On komuś pizdnie, jemu pizdną i leżąc potem
          > w szpital zauważy wypadkowicze z dobrych aut idą po badaniach kontrolnych do d
          > omu a ci z gorszych kończą albo w czarnych workach albo na wózkach inwalidzkich
          > ..
          Tylko czy za 5000 to kupi większe auto w przyzwoitym stanie technicznym, które przy byle kolizji nie złozy mu się na połówki lub na ćwiartki? Ciężko będzie, bo nawet te tańsze auta o ile są w dobrym stanie sprzedawane są rodzinie lub znajomym.
    • fuiio Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 10:55
      To co pisze qqubekl to oczywiscie wierutna bzdura. Samochody za 5 tys potrafia nadawac sie tylko na zlom..np rozne fiaty czy lancie..Sam mialem kiedys zadbana lancie lybre..to byl arcyschit. Mialem tez 30letnia corolle i ta sie po prostu nawijalo kilometry. Wiec stwierdzenie, ze obojetne to jest OPINIA a nie FAKT ..ale niektorzy tych 2 pojec nigdy nie naucza sie rozrozniac..ich problem ale mogliby w sumie zaprzestac produkowania bzdurnych opinii..
    • lazy.eye Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 11:01
      Fiesta mk5 z silnikiem 1.25.
      Ma wszystko to co chcesz plus bardzo dobre zawieszenie i dynamiczny silnik. Poniżej 5k można znaleźć egzemplarze z klimą i bez rdzy.
    • samspade Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 11:17
      Trudno będzie o Lexusa za 5000 w dobrym stanie technicznym.
    • dr.hayd Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 12:36
      Ja bym się rozejrzał wśród marek niedocenianych na naszym rynku.
      Na Twoim miejscu przymierzyłbym się do Fiatów. Stosunkowo łatwo znaleźć Seciento, Pandę, Punto od prywatnego, polskiego właściciela. Są tanie, bo mało cenione. Ośmiozaworowe silniki serii FIRE (1,1 55 KM, 1,2 60 KM, 1,4 77 KM) dobrze znoszą gaz i są niekłopotliwe - przy 100 km dziennie opłaca się LPG. Współczesne Fiaty nie rdzewieją. Awaryjność nie przeraża, bo wymienione przez mnie modele są tak proste, że tam niewiele może się co psuć. A jak się coś popsuje to części tanio kupisz w pierwszym lepszym sklepie motoryzacyjnym od ręki, bo to popularne modele i naprawi Ci nawet sąsiad pod blokiem.
      Samochód z gatunku "najtaniej jak się da" to nasz polski Tico, a z LPG to nawet jeszcze taniej. Ale nie mam sumienia polecać tego komuś, kto pokonuje 100 km dziennie.
      • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 13:49
        Zwróć się z zapytaniem do kolegi misiaczka, być może nadszedł czas, aby sprzedać to jego cudo motoryzacji i cena tej polówki powinna tez być atrakcyjna
    • greendin Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 14:09
      To nie będzie samochód do wyjazdów rodzinnych, to ma być drugi samochód do pracy. Jak ukradną to nie będzie szkoda, kupię drugi.
      • nazimno Takie jeszcze kradna? 13.01.15, 14:14
        (chyba, aby skoczyc po piwo do marketu...)
      • samspade Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 14:20
        Ciężko będzie za 5000 tys coś rozsądnego do wożenia opału.
        • loyezoo Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 15:59
          Myślę,że za 5mln.(5000 tys.) można już coś ciekawego wyrwać
          • samspade Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 16:19
            Faktycznie walnalem sie.
            my bad.
      • qqbek Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 14:20
        greendin napisał(a):

        > To nie będzie samochód do wyjazdów rodzinnych, to ma być drugi samochód do prac
        > y. Jak ukradną to nie będzie szkoda, kupię drugi.

        To kup Opla Astrę G - z 8-zaworowym silnikiem 1,6 i LPG.
        Nadwozie dobrze zabezpieczone przed korozją i tona dwieście masy dają szansę przeżyć kolizję nawet z czymś większym niż Tico.
        Prowadzi się "plastykowo" i źle. Psuje się dość regularnie. W środku jest obleśna.
        Ale:
        1. silnik jest nie do zarżnięcia,
        2. układ jezdny też trudno popsuć, zawieszenie też nie należy do delikatnych
        3. jakakolwiek część do tego auta kosztuje bliżej tego, co porównywalna część do Seicento... niż innego "większego" auta,
        4. da się kupić toto taniej niż porównywalnego Golfa IV (no, ale z 1000 musiałbyś dołożyć).
        • greendin Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 15:06
          Dziękuję bardzo za fachową pomoc :) Rozważę poważnie ten model Astra G 1,6 LPG
          • dr.hayd Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 14.01.15, 12:03
            W przedziale cenowym 2 - 4 tys. zł można też wybierać i przebierać w Astrach F. Mechanicznie to samo co Astra H. Te same 8-zaworowe silniki, też wiele egzemplarzy z LPG. Większość bebechów jest taka sama. Problemem jest korozja. Wielu właścicieli z wielkim żalem zezłomowało swoje Astry właśnie z powodu korozji, znam osobiście 3 osoby, które mówią, że gdyby nie korozja to dalej by swoją Astrą jeździli. Ale jak znajdziesz nieskorodowany egzemplarz to możesz liczyć, że te 2 lata nim pojeździsz (dopóki nie pokona go ruda).
            • qqbek Astra F 14.01.15, 13:07
              Gdyby nie dziewczę głupie, które przeoczyło czerwone światło i mi w tyłek 70km/h wjechało, to pewnie nadal bym Astrą (skasowaną ponad 4,5 roku temu) jeździł, bo w chwili wypadku jedynie na jednym nadkolu na całe auto widać było drobniutki wżer (pewnie gdzieś kamieniem obite i dlatego wyszło). Jak przyjechał rzeczoznawca, oglądać krótszego od Corsy "banana", który z tej Astry został, to nie mógł wyjść z podziwu, że nieskorodowana (co z tego, jak jedyną niepogiętą blachą były drzwi kierowcy, tak solidnie przypierdzieliła dziewczynka [a potem ja, rozpędem, w następnego]).

              Astra F przy G to było fajne auto.
              Lekkie, z przyjemnie miękkim zawieszeniem (G jest za twarda zdecydowanie), oszczędne i przyjemnie się prowadzące (miałem bez wspomagania wersję, więc ruch kierownicą miał bezpośrednie przełożenie na to, co się działo z kołami i to było czuć - G przy tym to "plastikowe" w prowadzeniu auto).
              Ale G ma też swoje zalety (w tym największe polegające na tym, że nie waży już 900kg i nie gnije od byle czego).
      • trypel Re: pospamuję nieco 13.01.15, 14:20
        krac.otomoto.pl/fiat-punto-02-1-2-16v-elx-klima-dynamic-C22953065.html
        i sprawa rozwiazana.
        Z rejestracją i pakietem startowym bedzie koło 5-6 tys.
        I masz spokój na co najmniej 30-40 tys km jesli estetyka nie odgrywa zbyt duzej roli :)
        • greendin Re: pospamuję nieco 13.01.15, 15:07
          no to z linku to bardzo zaniedbany model, od ręki trzeba by włożyć full kasy na jaki taki wygląd. ;) ale dziękuję za propozycję :)
          • trypel Re: pospamuję nieco 13.01.15, 15:26
            pamietaj że mówimy o aucie za 5000.
            Jakie full kasy? max 1500 jak sie dobrze po allegro rozejrzysz

            masz ten - do jazdy multicar.otomoto.pl/citroen-xsara-picasso-2-0-hdi-90km-klima-rodzinny-C35131821.html
          • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: pospamuję nieco 13.01.15, 15:47
            Mam wrażenie, że twoje oczekiwania są większe niż budżet na samochód. W przypadku kupowania samochodu za 5.000 złotych trudno jest się spodziewać, że nie trzeba będzie na dzień dobry włożyć w niego parę groszy, chociażby wymienić płyny i rozrząd.
            • loyezoo Re: pospamuję nieco 13.01.15, 15:58
              To poczytaj mój wątek o aucie za 2400zł.Na prawdę,da się.
              • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: pospamuję nieco 13.01.15, 16:16
                Nie przeczę, twój przypadek pokazuje, iż możliwy jest zakup sensownego, w niezłym stanie auta za mniej niż 5.000 złotych, ale w wątku dotyczącym tego zakupu sam przyznawałeś, że po pierwsze szukałeś dość długo, a po drugie takie ogłoszenie raz dwa znika. Wniosek taki zadbany samochodzik za 2.400 zł jest wyjątkiem, natomiast regułą są raczej dość mocno wyeksploatowane pojazdy, do których trzeba parę groszy po nabyciu dołożyć. Ponadto wydaje mi się (jeżeli się mylę to z góry przepraszam), że założyciel wątku nie jest osobą posiadającą wiedzę, która pozwoliłaby mu wnikliwie i prawidłowo ocenić stan auta,a wraz z tym rośnie ryzyko trafienia na sprawiający kłopoty egzemplarz.
                • loyezoo Re: pospamuję nieco 13.01.15, 19:26
                  Fakt,jak ktoś potrzebuje auta szybko,to będzie miał kłopot przy takim budżecie.Jednak namawiam do odrobiny cierpliwości,bo jak wspominają inni,można kupić tanio auto i zaraz dołożyć drugie tyle.
                  Przy tym budżecie szukałbym np.Lanosa z LPG z pierwszej ręki,a wiem,że takowe jeszcze na rynku są
    • jango33 Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 15:41
      kiedyś użytkowałem fiestę 1.3, fajne autko, zwinne, ładnie się prowadziło, tanie części problem z korozją ale wsiadasz i suniesz, rozważyłbym też opla corsę B 1.7D, silnik głośny ale trwały, tanie części
    • fredoo Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 15:41
      Polonez. Kupisz w doskonałym stanie za jakieś 2-3 tys.Resztę zostaw na nieco większe zużycie paliwa jesli nie będzie zagazowany.Te zagazowane zwykle mają 300 tys przebiegu.
      • misiaczek1281 Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 19:10
        Za 5 000 zł kupisz 15 letniego rdzewiejącego złomka ... przed Polo 9N miałem Polo 6N.... niebo a ziemia :)
        W 6N rdzewiały progi i drzwi na rantach... brak klimy, wspomagania, elektryki , ABS--U i tapicera bardziej zużyta i komfort jazdy gorszy a silnik wydawał dziwne odgłosy - chociaż jeździ do dziś:)
        • loyezoo Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 19:40
          To ciekawe co piszesz,bo pooglądałem trochę polówek 6N i jakoś rudy nie bardzo je chciał chrupać.Tak pierwsze z brzegu, mające klimę nad którą tak się spuszczasz

          otomoto.pl/volkswagen-polo-1-4-wspomaganie-klimatyzacja-okazja-C35580182.html

          allegro.pl/polo-1-6-75km-klima-alu-abs-okazja-i4984682185.html
          • dr.hayd Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 14.01.15, 11:54
            A propos KLIMY.
            Są modele, gdzie brak klimy nie doskwiera.
            20 lat temu jeździłem Fiatem Cinquocento w wersji "Makijaż" - nie potrafię teraz z pamięci tego napisać.
            Samochód był bez klimy, ale brak klimy nie doskwierał, bo samochód miał dobre przewietrzenie, wystarczyło ustawić prękość wentylatora na "3" ( a była jeszcze "4") i wilgoć z szyb znikała momentalnie. Da tego atermiczne szyby i uchylne tylne okna (a'la rybie skrzela). I naprawdę przez 3 lata ani razu nie odczułem, że przydałaby się klima.
            Potem jeździłem większą, droższą i lepszą Skodą, ale brak klimy doskwierał bardzo.
            Są modele, gdzie bez klimy nie da się jeździć - latem bardzo się nagrzewają (nie wiem - pochyła przednia szyba?), a zimą nie da się bez klimy usunąć wilgoci z szyb (zbyt skomplikowany układ kanałów wentylacyjnych? Za grube filtry kabinowe?) , np. Hyundai i20.
            Wiem, że trochę off- topic, ale czy modele o których tu dyskutujemy:
            Punto i Polo zaliczają się do pierwszej grupy (klima niepotrzebna) czy do drugiej grupy (klima niezbędna) ?
        • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 13.01.15, 20:01
          Misiaczek, bez żadnej złośliwości z mojej strony, tylko przez zwykłą ciekawość, jakby przycisnęło cię życie i musiałbyś sprzedać swojego VW Polo to jaką cenę byś rzucił? Tylko nie mów proszę, że ci się nie opłaca, bo to żadna odpowiedź, rozpatrujemy sytuację, gdybyś z powodów ekonomicznych musiał spieniężyć auto np. na leczenie swoje lub kogoś bliskiego.
    • rolondo1 Re: Mały,Tani,Solidny Samochód??? 14.01.15, 14:33
      Mały, wytrzymały i ekonomiczny? na pewno VW Polo ; )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka