osman71
19.11.15, 21:20
Mam taki mały dylemat,może ktoś coś podpowie? jeżdżę hondą jazz 2011 r z silnikiem i-vtec 1.4 100KM, który jest bez turbiny,zmienne fazy rozrządu,lubi wysokie obroty itd krótko mówiąc jak się go kręci pod 5tys jedzie i swoje spali, jak się go nie kręci słabo jedzie ale jest oszczędny. Chciałbym zmienić powoli auto na coś z większym bagaznikiem(skoda,renault itp) ale teraz wszystkie tego segmentu auta z wiadomych względów mają silniki o małych pojemnościach,ale z turbinką. Co lepsze?? czy warto zmienić, czy raczej lepiej dalej jeździć? mam jakieś obawy o żywotność tych silników z turbo...z góry dzięki za pomoc.