Dodaj do ulubionych

Misiu jak tam benzynka....

08.05.16, 15:11
Bo ja wczoraj tankowałem LPG po ....1,44 :)))
Nawet "potworem" jak zwiesz bodajże galtomona wóz,wychodzi taniej,jak twoim wozidłem.
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 08.05.16, 18:59
      Dobra cena. Kolo mnie LPG po 1,51 a Pb95 po 4,33.
      Ale potwora to raczej ma Kubus - w prownaniu z nim moje to rozsądne, male, ekonomiczne auto :-)
      • koza_oddam Re: Misiu jak tam benzynka.... 08.05.16, 19:44
        Tak czy siak to prawie 1/3 ceny. Ciekawe jak długo to szczęście potrwa, ale na razie podróże stały się bardzo tanie, okazjonalnie używam Punto II 1.2 8v z sekwencją i co prawda 60KM nie powala osiągami ale za to powala spalaniem. 100km poniżej 10zł. To sprawia że można polubić to toczydełko ;)
        • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 08.05.16, 20:52
          idą wakacyjne wyjazdy...skoczy do 1,99 zł:)
          • samspade Re: Misiu jak tam benzynka.... 08.05.16, 21:15
            A benzyna skoczy do 4,70
          • qqbek Re: Misiu jak tam benzynka.... 08.05.16, 22:41
            Misiu - tu się... ty wiesz co się masz ;)
            Gaz najdroższy jest zimą, bo zmienia się jego skład.
            No chyba, że uważasz że nasz rząd rozpirzy tak gospodarkę, że złoty straci 1/3 wartości do lipca (niestety ten scenariusz również uważam za możliwy).
          • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 08:59
            misiaczek1281 napisał:

            > idą wakacyjne wyjazdy...skoczy do 1,99 zł:)

            Za to benzyna z tej okazji na pewno nie podrożeje! :-)
        • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 08:59
          Powoli rower staje się droższy ;-)
      • toreon Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 10:47
        Ciekawe kiedy obecni dygnitarze zauważą 'zbyt atrakcyjną cenę' LPG i dowalą tak powiedzmy ze 30 groszy akcyzy. Ciemny lud jakoś to łyknie bo i tak to sporo mniej niż benzyna a zastrzyk gotówki do budżetu jakiś będzie. Może jeszcze część kosztów podwyżki wezmą na siebie 'z własnej przymuszonej woli' PGNiG i Orlen i szafa gra.
        • koza_oddam Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 14:56
          Sęk w tym że akcyza na LPG jest już maksymalna jaką dopuszcza UE, więc tu nic nie poczarują. Ewentualnie jakiś podatek, ale nie bardzo wiem jaki. I tak już podnieśli ostatnio bo koszty magazynowania ustawowe jakieś weszły. LPG jest odpadem produkcyjnym, więc bazowo jest bardzo tani i nawet nasze max podatki przy obecnych cenach ropy nie windują ceny. A jakby dolar nieco staniał to hoho, można zobaczyć i okolice 1.3-1.4 za litr.
          • tbernard Re: Misiu jak tam benzynka.... 10.05.16, 22:20
            Jest produktem ubocznym a nie odpadem.
    • bemeta Re: Misiu jak tam benzynka.... 08.05.16, 22:28
      Forum zdechlo, a szkoda.
      juz nawet nasz forumowy wioskowy glupek przestal zakladac watki "watki czy benzyna" lub "nowy czy uzywany"... smutne to ze forumowe stare wygi lub stare lisy musza go wywolywac do tablicy zeby jakiegos babola popelnil...
      A pare lat temu, w co niewielu dzis uwierzy, TU SIE ROZMAWIALO O SAMOCHDACH I ICH EXPLOATACJI.
      RIP forum.
      • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 00:35
        bemeta napisał:

        > Forum zdechlo, a szkoda.
        > juz nawet nasz forumowy wioskowy glupek przestal zakladac watki "watki czy benz
        > yna" lub "nowy czy uzywany"... smutne to ze forumowe stare wygi lub stare lisy
        > musza go wywolywac do tablicy zeby jakiegos babola popelnil...
        > A pare lat temu, w co niewielu dzis uwierzy, TU SIE ROZMAWIALO O SAMOCHDACH I I
        > CH EXPLOATACJI.
        > RIP forum.

        oj pamiętam....zakładałem tematy na 100 - 500 wpisów....były ciekawe dyskusje pełne emocji....byłem królem forum....działo się...
        Zazdrościli i nie rozumieli więc wyzywali od głupków....:) cóż...
        • klemens1 Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 12:55
          misiaczek1281 napisał:

          > oj pamiętam....zakładałem tematy na 100 - 500 wpisów....były ciekawe dyskusje p
          > ełne emocji....byłem królem forum....działo się...
          > Zazdrościli i nie rozumieli więc wyzywali od głupków....:) cóż...

          Im więcej postów w wątku - tym lepiej. Typowa logika niedowartościowanego trolla.
          • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 10.05.16, 11:16
            klemens1 napisał:

            > misiaczek1281 napisał:
            >
            > > oj pamiętam....zakładałem tematy na 100 - 500 wpisów....były ciekawe dysk
            > usje p
            > > ełne emocji....byłem królem forum....działo się...
            > > Zazdrościli i nie rozumieli więc wyzywali od głupków....:) cóż...
            >
            > Im więcej postów w wątku - tym lepiej. Typowa logika niedowartościowanego troll
            > a.
            >
            nie rozumiesz treści mojej wypowiedzi....i wyzywasz - to prawdziwe trollowanie.......smutne....chodziło o to że ciekawy temat przełożył się na ilość....a nie o to by postów było jak najwięcej dla samej ich ilości:)
            • klemens1 Re: Misiu jak tam benzynka.... 10.05.16, 13:56
              misiaczek1281 napisał:

              > chodziło o to że ciekawy temat przełożył się na ilość....

              Twoja sygnaturka cię demaskuje jako osobnika, którego nikt nie chwali, więc sobie wmawia że jest oryginalny. Na "dowód" pokazuje tematy, które założył a gdzie jest dużo wpisów. Dodatkowo tęskni do tych czasów.

              A wiesz dlaczego tam było tyle wpisów? Bo nie rozumiałeś, co ci ludzie tłumaczą. A nie dlatego, że temat był ciekawy.
              • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 10.05.16, 14:08
                klemens1 napisał:

                > misiaczek1281 napisał:
                >
                > > chodziło o to że ciekawy temat przełożył się na ilość....
                >
                > Twoja sygnaturka cię demaskuje jako osobnika, którego nikt nie chwali, więc sob
                > ie wmawia że jest oryginalny. Na "dowód" pokazuje tematy, które założył a gdzie
                > jest dużo wpisów. Dodatkowo tęskni do tych czasów.
                >
                > A wiesz dlaczego tam było tyle wpisów? Bo nie rozumiałeś, co ci ludzie tłumaczą
                > . A nie dlatego, że temat był ciekawy.
                >

                to były tematy tasiemce po 400-500 wpisów i budziły emocje....
                Teraz tematy są nudne jak flaki z olejem:) a moja sygnaturka jest o tobie....:)
                też byś tak chciał , ale nie potrafisz więc zazdrościsz....? hehe:)
                • klemens1 Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 12:32
                  Tak, budziły emocje politowania dla twojej głupoty. I nie - nie chciałbym być na twoim miejscu. Wolę otwierać wątki po 5 wpisów - byle nie w twoim stylu.
                  Pytanie tylko, czy jesteś na tyle tępy, że nie widzisz kogo z siebie robisz, czy po prostu masz tak silny mechanizm wyparcia że nieświadomie to sobie wmawiasz.
      • toreon Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 08:56
        Proponuję zrobić casting na jakiegoś nowego trolla. On pewnie rozrusza tę 'budę'
        • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 10.05.16, 11:18
          toreon napisał:

          > Proponuję zrobić casting na jakiegoś nowego trolla. On pewnie rozrusza tę 'budę
          > '
          nie ma takich....tylko ja potrafię pisać ciekawe wątki budzące emocje na 500 wpisów...:)
    • qqbek Re: Misiu jak tam benzynka.... 08.05.16, 22:39
      Zalałem "potwora" za całe 1,53 wczoraj (na BP). Na Orlenie gaz był po 1,48 ale kolejka była a mi się śpieszyło, więc tankowałem na BP koło teściów a nie na Orlenie pod domem.
      Podliczyłem też zużycie od ostatniego tankowania (100% miasto) - 18,7.
      • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 00:38
        qqbek napisał:

        > Zalałem "potwora" za całe 1,53 wczoraj (na BP). Na Orlenie gaz był po 1,48 ale
        > kolejka była a mi się śpieszyło, więc tankowałem na BP koło teściów a nie na Or
        > lenie pod domem.
        > Podliczyłem też zużycie od ostatniego tankowania (100% miasto) - 18,7.
        >

        w Polo gazu spaliłbym ponad 2 razy mniej :)
        • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 00:41
          a np. taki Volkswagen UP vel Skoda Citigo pali 5 litrów PB czyli 6 litrów gazu w trasie....:)
          9 złotych za 100km:) ponad 3 razy mniej niż smok Qubusia:) to się nazywa oszczędność:)
        • qqbek Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 08:51
          misiaczek1281 napisał:

          > w Polo gazu spaliłbym ponad 2 razy mniej :)

          Polo:
          1. udaje, że jedzie - miast jechać;
          2. nie nadaje się na rodzinny wyjazd dalej niż na RODOS (Rodzinne Ogródki Działkowe Ogrodzone Siatką), ja wolę jednak dalsze wyjazdy;
          3. zostało mi trwale przez jednego osobnika obrzydzone jako samochód, do tego stopnia, że jak widzę młodego gościa w Polo to myślę "albo pedał, albo Misiaczek albo i jedno i drugie". I jak tu żyć pani premier?

          P.S. - na Orlenie dzisiaj już tylko 1,47 (weekend się skończył)
          • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 10:25
            qqbek napisał:

            > 3. zostało mi trwale przez jednego osobnika obrzydzone jako samochód, do tego s
            > topnia, że jak widzę młodego gościa w Polo to myślę "albo pedał, albo Misiaczek
            > albo i jedno i drugie". I jak tu żyć pani premier?

            A co masz do gejow? Rownie dobrze moglbys mysles ze kierowca ma tatuaż, lubi ogorkowa, dlubac w nosie, albo jest rowerzysta czy wegetarianinem.
            Co ma czyjas orientacja seksualna do tego, ze misiaczek jest durny?
            • qqbek Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 12:10
              galtomone napisał:

              > qqbek napisał:
              >
              > > 3. zostało mi trwale przez jednego osobnika obrzydzone jako samochód, do
              > tego s
              > > topnia, że jak widzę młodego gościa w Polo to myślę "albo pedał, albo Mis
              > iaczek
              > > albo i jedno i drugie". I jak tu żyć pani premier?
              >
              > A co masz do gejow? Rownie dobrze moglbys mysles ze kierowca ma tatuaż, lubi o
              > gorkowa, dlubac w nosie, albo jest rowerzysta czy wegetarianinem.
              > Co ma czyjas orientacja seksualna do tego, ze misiaczek jest durny?
              >

              W sumie racja, troszeczkę przesadziłem z rana i moje intencje może zostały opacznie zrozumiane.
              Inna sprawa, że właśnie w takich autach widuje się albo kobiety (dla których to albo pierwsze auto, albo "drugie auto w rodzinie"), albo mężczyzn którzy nie planują założenia własnej rodziny (czy to z powodu preferencji seksualnych, czy kiepskiej aparycji).
          • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 10.05.16, 11:23
            qqbek napisał:

            > misiaczek1281 napisał:
            >
            > > w Polo gazu spaliłbym ponad 2 razy mniej :)
            >
            > Polo:
            > 1. udaje, że jedzie - miast jechać;
            > 2. nie nadaje się na rodzinny wyjazd dalej niż na RODOS (Rodzinne Ogródki Dział
            > kowe Ogrodzone Siatką), ja wolę jednak dalsze wyjazdy;
            > 3. zostało mi trwale przez jednego osobnika obrzydzone jako samochód, do tego s
            > topnia, że jak widzę młodego gościa w Polo to myślę "albo pedał, albo Misiaczek
            > albo i jedno i drugie". I jak tu żyć pani premier?
            >
            > P.S. - na Orlenie dzisiaj już tylko 1,47 (weekend się skończył)

            jak ktoś ma Polo to pedał? masz jakieś lęki i uprzedzenia? może to się jakoś leczy?
            Jak Polo to nie musi być pedał....tak samo jak na gazie nie każdy jest biedak...chociaż 99% tankujących gaz robią to z biedy lub chęci oszczędzania a nie jako hobby:)
      • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 09:01
        qqbek napisał:

        > Podliczyłem też zużycie od ostatniego tankowania (100% miasto) - 18,7.

        Sporo :-).

        A jakie masz wtryski?
        • qqbek Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 10:39
          galtomone napisał:

          > qqbek napisał:
          >
          > > Podliczyłem też zużycie od ostatniego tankowania (100% miasto) - 18,7.
          >
          > Sporo :-).

          Katalogowo on ma 18,1 benzyny w mieście. Więc chyba bardzo dobrze, a nie sporo.

          > A jakie masz wtryski?

          BRC, ale mam instalację bardzo śmieszną (e-g@s sly injection - coś takiego jak Prins [czyli instalacja przejmująca sygnały sterujące z komputera wtryskiwaczy benzynowych i korygująca je o wartości potrzebne dla wtrysków gazu], ale w Polsce właściwie niespotykane - zanim znalazłem gościa, który zgodził się to wyregulować, to trochę się naszukałem) i zastanawiam się nad wymianą na Keihin-y
          • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 11:42
            Niespotykane?
            Ja mam Staga 300 Premium (chyba, ze zle cie zrozumialem) i przy wlaczonej funkcji "autoadaptacji" korekty czasu wtryskow, itd. odbywają się na bieżąco....

            U siebie mam Hana/Baracuda - jakies czarne.
            Ale po zmianie wtryskow musialem wyaczyc autoadaptacje bo zaczely pojawiać się beledy "Check".
            Na razie nie do końca wiadomo dlaczego.
          • jestklawo Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 12:19
            qqbek napisał:

            > Katalogowo on ma 18,1 benzyny w mieście. Więc chyba bardzo dobrze, a nie sporo

            dlaczego powołujesz sie na jakieś abstrakcyjne, katalogowe dane?

            przecież "To nie jest deklaracja, ze produkt w kazdych warunkach i z kazdym uzytkownikiem osiagnie takie wartosci. To jest deklaracja, ze produkt testowany zgodnie z norma NEFZ osiagnie podczas ww. testu takie wartosci" (crannmer, forum.gazeta.pl, Auto-Moto, 21.04.16, 22:18, cyt. za: internety (?), z głowy czyli z niczego (?))
            • qqbek Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 13:27
              jestklawo napisała:

              > dlaczego powołujesz sie na jakieś abstrakcyjne, katalogowe dane?

              Bo mam samochód typu homologowanego w 1999 czy 2000 roku, kiedy to jeszcze producenci byli w miarę przyzwoici, jeżeli chodzi po podawanie wartości spalania.
              Zakładam, że jeżdżąc na samej benzynie byłbym w stanie w mieście zejść poniżej wartości deklarowanych przez producenta (z resztą w wypadku poprzedniego BMW robiłem to regularnie).
    • toreon Re: Misiu jak tam benzynka.... 09.05.16, 08:54
      Cóż, gdyby odpodatkować benzynę, kosztowałaby pewnie gdzieś w tym okolicach.

      Przy okazji, jeśli dobrze kojarzę lekcje polskiego z podstawówki, poprawnie jest "taniej niż"
    • tbernard Re: Misiu jak tam benzynka.... 10.05.16, 22:36
      Gdyby nie to, że mam podziemny garaż z tabliczką, że nie wolno wjeżdżać pojazdom z LPG, to być może też bym założył instalację :(
      Szczerze zazdroszczę (ale bez zawiści) tym, którzy nie mając takiego problemu mogą znacznie taniej podróżować.
      • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 08:31
        A masz realny przewiew w tym garażu czy faktycznie powietrze stoi?
        • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 08:44
          nie stać was na benzynę ? Bieda to nie powód do wstydu...ale dam wam złotą radę:
          Zmieńcie sposób myślenia...nie myślcie "jak tu oszczędzić"....myślcie "jak tu zarobić":) hehe :)
          • samspade Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 09:10
            misiaczek1281 napisał:

            > Zmieńcie sposób myślenia...nie myślcie "jak tu oszczędzić"....myślcie "jak tu z
            > arobić":) hehe :)

            Jedno z drugim może iść w parze. Kiedyś samochód prywatny wykorzystywałem do celów służbowych. Pomyślałem jak tu zarobić i założyłem gaz.
          • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 09:23
            Tez dalbym ci rade... niestety na brak rozumu już nie wiele można poradzić.
            W zasadzie jest jedna skuteczna metod. Należy siedzieć cicho i się nie odzywac - wtedy nikt się nie zorientuje.
            • misiaczek1281 Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 10:27
              galtomone napisał:

              > Tez dalbym ci rade... niestety na brak rozumu już nie wiele można poradzić.
              > W zasadzie jest jedna skuteczna metod. Należy siedzieć cicho i się nie odzywac
              > - wtedy nikt się nie zorientuje.
              >
              ho ho.... a atakowanie innych to mnóstwo rozumu....?
              • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 10:29
                Mylisz trzezwa ocene stanu faktycznego i rade z atakiem - ale trudno się dziwic...
          • 4slash Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 10:32
            Uczcie się od misia gospodarności i kreatywności a nie jakieś LPG wymyślacie.
            LPG to samo zło: jest tanie i ekologiczne.
            Można tanio jeździć dużymi V6 i V8 a to jest poniżające godność misiaczka.
            • qqbek Gazowanie :) 11.05.16, 11:33
              4slash napisał:

              > Uczcie się od misia gospodarności i kreatywności a nie jakieś LPG wymyślacie.
              Jutro wypierdzielam kocioł kondensacyjny z wielopunktowym elektronicznym sterowaniem, który wymaga właściwie tylko przeglądu przewodów kominowych raz na rok i lecę po kocioł na wyngiel, taki jak ma miś. Bo ja panie jestem bida i mnie nie stać na gaz, będę wynglem palił (i płytą wiórową, i oponką, i odpadem plastikowym) - a co, jestem misiem, mnie stać!

              > LPG to samo zło: jest tanie i ekologiczne.
              Z tą ekologią bym nie przesadzał - na pewno dużo czystsze są spaliny z LPG w wypadku samochodów z zasilaniem gaźnikowym i z jednopunktowym wtryskiem, ale w wypadku nowszych rozwiązań gaz (przy źle wyregulowanej instalacji) potrafi być bardziej syfiący.

              > Można tanio jeździć dużymi V6 i V8 a to jest poniżające godność misiaczka.
              Nie ma jak Polo!
              Następne sobie miś kupi "trendy" czyli z trójcylindrowym silniczkiem! 4 cylindry to taka rozrzutność!
              • misiaczek1281 Re: Gazowanie :) 12.05.16, 13:37
                qqbek napisał:

                > 4slash napisał:
                >
                > Jutro wypierdzielam kocioł kondensacyjny z wielopunktowym elektronicznym sterow
                > aniem, który wymaga właściwie tylko przeglądu przewodów kominowych raz na rok i
                > lecę po kocioł na wyngiel, taki jak ma miś. Bo ja panie jestem bida i mnie nie
                > stać na gaz, będę wynglem palił (i płytą wiórową, i oponką, i odpadem plastiko
                > wym) - a co, jestem misiem, mnie stać!
                ja nie palę żadnym odpadem...
                >
                > > LPG to samo zło: jest tanie i ekologiczne.

                > > Można tanio jeździć dużymi V6 i V8 a to jest poniżające godność misiaczka
                jakoś mnie nie przekonują te smoki....stać kogoś na smoka to stać go też na benzynę.... a jak nie stać to niech kupi mniejszy silnik który mniej pali a nie przerabia smoka na gaz:) Smok zawsze będzie smokiem - V6, V8? w mieście ?po co? by poczuć się jak Amerykanin w swoim krążowniku szos? Polska to nie Ameryka....w mieście trudno zaparkować takiego smoka i jest niepraktyczny....no ale trzeba się pokazać że ma się dużego :) samochoda:)
                • galtomone Oto dziura w Twoim rozumowaniu... 12.05.16, 14:15
                  misiaczek1281 napisał:

                  > jakoś mnie nie przekonują te smoki....stać kogoś na smoka to stać go też na
                  > benzynę....

                  Jakos nie przekonuje mnie brak podatku katastralnego - stać kogos na dom to stać i na podatek.

                  Jakos nie przkonuje mnie konieczność palenia w domowym piecu byle g..em - stać kogos na dom stać i na ogrzewanie.

                  Misiaczek - czym ogrzewasz dom?

                  > a jak nie stać to niech kupi mniejszy silnik który mniej pali a nie
                  > przerabia smoka na gaz:)

                  A jak nie stać to niech mieszka w M3.

                  > ? by poczuć się jak Amerykanin w swoim krążowniku szos? Polska to nie Ameryka..

                  Po co komu dom? By poczuc się jak milioner? Polska to nie ameryka!
                  • misiaczek1281 Re: Oto dziura w Twoim rozumowaniu... 12.05.16, 14:41
                    galtomone napisał:

                    > misiaczek1281 napisał:
                    >
                    > > jakoś mnie nie przekonują te smoki....stać kogoś na smoka to stać go też
                    > na
                    > > benzynę....
                    >
                    > Jakos nie przekonuje mnie brak podatku katastralnego - stać kogos na dom to sta
                    > ć i na podatek.
                    już jest podatek od nieruchomości....powinni wprowadzić podatek od dużych silników V6 i V8:)
                    >
                    > Jakos nie przkonuje mnie konieczność palenia w domowym piecu byle g..em - stać
                    > kogos na dom stać i na ogrzewanie.
                    >
                    > Misiaczek - czym ogrzewasz dom?
                    co ma dom do auta? co ma piernik do wiatraka? wejdź na forum o nieruchomościach i tam pytaj o dom i piec domowy:)
                    >
                    > > ? by poczuć się jak Amerykanin w swoim krążowniku szos? Polska to nie Ame
                    > ryka..
                    >
                    > Po co komu dom? By poczuc się jak milioner? Polska to nie ameryka!
                    dom jest zaparkowany na stałe....a samochodem trzeba szukać codziennie miejsce zabierać innym bo zajmuje tyle miejsca co 2-3 małe pojazdy:)
                • qqbek Re: Gazowanie :) 12.05.16, 14:33
                  Idąc tym tokiem rozumowania - nie stać Ciebie na ekologiczne ogrzewanie, to kup sobie mniejszy dom, albo zamieszkaj w bloku.
                  Ach - tylko ja nie smrodzę bardziej gazem niż benzyną... ty węglem smrodzisz przynajmniej tak jak kilkudziesięciu/kilkuset posiadaczy pieców gazowych.
                  • misiaczek1281 Re: Gazowanie :) 12.05.16, 14:44
                    qqbek napisał:

                    > Idąc tym tokiem rozumowania - nie stać Ciebie na ekologiczne ogrzewanie, to kup
                    > sobie mniejszy dom, albo zamieszkaj w bloku.
                    > Ach - tylko ja nie smrodzę bardziej gazem niż benzyną... ty węglem smrodzisz pr
                    > zynajmniej tak jak kilkudziesięciu/kilkuset posiadaczy pieców gazowych.
                    >
                    ale nie zabieram nikomu miejsca do parkowania....taki duży pojazd to jak 2-3 małe miejskie autka....potwór nie nadaje się do miasta - stąd powstają korki i nie ma gdzie parkować:)
                    • qqbek Fantasto! 12.05.16, 15:18
                      Czy to pod sklepem, czy w mieście mieszczę się dokładnie na tym samym miejscu parkingowym, co misio z Polo.
                      Tylko w przeciwieństwie do misia z Polo muszę równo zaparkować, jeśli chcę otworzyć drzwi/nie wystawać poza miejsce. Najbardziej dupowato, na 2, a czasem nawet na 4 miejscach na raz parkują właśnie kierownicy "małych miejskich aut". Ja jak zaparkuje krzywo, to jak inny stanie prosto, nie wyjadę z miejsca tak łatwo. Dlatego to właśnie małym miejskim autom powinno się zabronić wjazdu do miast. Przynajmniej bez uprzedniego egzaminu z poprawnego parkowania.
                      Mój samochód z lusterkami mierzy 220cm szerokości, 467cm długości (wcale nie jest taki wielki). Jak wjeżdżam w "typowe" (znaczy się minimalne dozwolone przepisami miejsce - 230x500cm) to zostaje mi po 5cm do każdego lusterka i po naście centymetrów od zderzaków do krawędzi. I jakoś rzadko muszę poprawiać parkowanie. Twoje Polo ma z lusterkami 185 cm szerokości, jest też 77 cm krótsze... czyli masz po ponad pół metra z przodu i tyłu, gdy parkujesz... i po ponad 20 cm od krawędzi każdego z lusterek. A mimo wszystko częściej widuje chyba auta segmentu B zaparkowane albo na kilku miejscach, albo na całej szerokości miejsca.
                      • tbernard Re: Fantasto! 12.05.16, 20:18
                        Najgorsi są ci przekonani o swoim mistrzostwie parkowania i wielkim dyshonorem (lub może szkoda im czasu?) jest zrobienie poprawki, jeśli nie wyjdzie im zbyt dobrze. Wielkość auta (jak i marka, kolor oraz płeć kierowcy) ma tu znaczenie niewielkie.
                        • qqbek W punkt :) 12.05.16, 20:33
                          tbernard napisał:

                          > Najgorsi są ci przekonani o swoim mistrzostwie parkowania i wielkim dyshonorem
                          > (lub może szkoda im czasu?) jest zrobienie poprawki, jeśli nie wyjdzie im zbyt
                          > dobrze. Wielkość auta (jak i marka, kolor oraz płeć kierowcy) ma tu znaczenie n
                          > iewielkie.

                          To racja, ja potrafię żonę do szału doprowadzić... bo "przecież równo stoisz"... a ja na to "nie, bo trochę w lewo, poprawię".
                          Nie wiem, szanuję przestrzeń swoją i cudzą, jakoś nigdy nie uważałem "poprawki" za dyshonor. Za to nigdy nie zostawiłbym koślawo zaparkowanego auta. Owszem, kawałek od krawężnika przy parkowaniu równoległym na łuku (a mam takie jedno miejsce, gdzie ten manewr często powtarzam) potrafię zaparkować... żeby coś widzieć wyjeżdżając i żeby felgi o wysoki krawężnik nie uszkodzić - ale to tyle, nikomu tym nie przeszkadzam.

                          Jak mieszkałem w bloku jeszcze kilka lat temu, to przed blokiem był parking, gdzie "na styk" wchodziło 11 aut obok siebie... zazwyczaj parkowało zaś... raptem 9 i to też "na styk".
                  • galtomone Re: Gazowanie :) 12.05.16, 14:49
                    Wlasnie kolejny raz udowodnil, ze szkoda czasu na jakiekolwiek dyskutowanie z nim.
          • loyezoo Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 10:37
            Mój dobry kolega ma firmę X.Ma kilkanaście samochodów,w tym kilka nowych.Nie ma auta,które nie jest przerobione na LPG.Bieda panie aż piszczy.

            P/S te auta to m.in Chrysler 300M Hemi,nowe Audi A5 (tak,też na LPG),Cadillac i takie tam popierdółki.Rozumiem Misiu,że nie chciałbyś takiej "biedy" klepać.
          • qqbek Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 11:48
            misiaczek1281 napisał:

            > nie stać was na benzynę ? Bieda to nie powód do wstydu...ale dam wam złotą radę
            > :
            > Zmieńcie sposób myślenia...nie myślcie "jak tu oszczędzić"....myślcie "jak tu z
            > arobić":) hehe :)

            Wywaliłeś już kocioł węglowy?
            Zmieniłeś Polo na przynajmniej Audi A6?
            Gratuluję!

            A co do zarobków - X5 kosztowało mnie moje niecałe 4-miesięczne zarobki, nawet biorąc pod uwagę konieczne naprawy - znacznie poniżej półrocznych zarobków. Mam taką prostą zasadę, że nie kupuję samochodów za więcej niż półroczne zarobki.
            Wiem, bieduję. Jak typowy Wolak "zastaw się a postaw się" powinienem jeździć czymś wartym przynajmniej 2-3 lata zarobków.
    • galtomone Re: Misiu jak tam benzynka.... 11.05.16, 08:30
      Bardzo się cieszymy, ze ciebie stać. W końcu ktoś nasz, socjalna cholote musi utrzymywać! Dzieki!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka