Dodaj do ulubionych

Vanitas vanitatum

05.07.16, 21:15
Vanity plate, przypadek pierwszy :

A4, kierunek na wschod: na lewym pasie ciezarowka wyprzedza inna. Za ciezarowka powoli napietrza sie kilka osobowych. Jeep z tablicami S1 AMZ nadlatuje z pierwsza podswietlna z tylu na lewym, zmienia na prawy i wpierdziela sie miedzy wodke i zagryche oraz miedzy zwalniajace z powodu wyprzedzajacej ciezarowki osobowe na lewym.

Przypadek drugi: Audi z tablicami S2 GHOST wyprzedza w okolicy zjazdu na Opole. Co nie byloby samo w sobie w jakikolwiek sposob dziwne. Dziwne bylo, ze to samo Audi S2 GHOST wyprzedzilo mnie juz jakas godzine wczesniej, jeszcze przed Wroclawiem.
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: Vanitas vanitatum 05.07.16, 22:06
      S2 GHOST wyprzedził cię, po czym zatrzymał się na posiłek, i znowu cię wyprzedził. Co w tym dziwnego?
      • tiges_wiz Re: Vanitas vanitatum 05.07.16, 22:40
        eee, klasyka.
        ja kiedyś jeździłem dużo wawa-wro i nie było jeszcze esek, to też mnie tacy szybcy potrafili po 3 razy wyprzedzać. widocznie taki styl jazdy musi być męczący i kolesie co chwila muszą się zatrzymywać.
      • crannmer Re: Vanitas vanitatum 06.07.16, 10:40
        do.ki napisał:
        > S2 GHOST wyprzedził cię, po czym zatrzymał się na posiłek, i znowu cię wyprzedz
        > ił. Co w tym dziwnego?

        IMHO co najwyzej tankowanie plus mala kawa (na podstawie wlasnych obserwacji strat czasu na postojach i dlugosci ich pozniejszego ordabiania).

        Za warty odnotowania na tym forum hajcownikow uznalem fakt, jak niewielki pozytywny wplyw na srednia predkosc przejazdu ma deptanie bez opamietania. A jak duzy negatywny wplyw na srednia predkosc przejazdu maja wszelakie postoje.

        Oraz ewentualnie oczywisty wniosek, ze indywidualne tablice rejestracyjne ulatwiaja zapamietanie pewnych pojazdow. Czasem w kontekstach niezupelnie pozytywnych (jak wczesniej wymieniony S1 AMS),
        • kolpik124 Re: Vanitas vanitatum 06.07.16, 11:01
          crannmer napisał:

          > do.ki napisał:
          > > S2 GHOST wyprzedził cię, po czym zatrzymał się na posiłek, i znowu cię wy
          > przedz
          > > ił. Co w tym dziwnego?
          >
          > IMHO co najwyzej tankowanie plus mala kawa (na podstawie wlasnych obserwacji st
          > rat czasu na postojach i dlugosci ich pozniejszego ordabiania).
          >
          > Za warty odnotowania na tym forum hajcownikow uznalem fakt, jak niewielki pozyt
          > ywny wplyw na srednia predkosc przejazdu ma deptanie bez opamietania. A jak duz
          > y negatywny wplyw na srednia predkosc przejazdu maja wszelakie postoje.
          >
          > Oraz ewentualnie oczywisty wniosek, ze indywidualne tablice rejestracyjne ulatw
          > iaja zapamietanie pewnych pojazdow. Czasem w kontekstach niezupelnie pozytywnyc
          > h (jak wczesniej wymieniony S1 AMS),
        • kolpik124 Re: Vanitas vanitatum 06.07.16, 11:01
          indywidualne tablice to swoją droga temat na odrębny ciekawy wątek ;)

          zawsze mnie ciekawiła psyche kierowców/wlascicieli aut z tablicami typu JOKER, TIGER, D0 BUZI, WTF, B0 TOX itp...
    • jestklawo Re: Vanitas vanitatum 06.07.16, 08:22
      z emocji chyba nie zasnę
    • waga170 Observatorum Kiepskietum Crannmerum 06.07.16, 08:54
      Dziesiatki samochodow sie wzajemnie wyprzedzaja na dlugich trasach, ale trzeba miec troche spostrzegawczosci i chociazby z nudow zapamietywac jakies szczegoly typu dziura w plandece, wystajacy ladunek, itd, i to sobie pamietac przy nastepnym spotkaniu, gdzies tam tez moze byc dziwna rejestracja, ale sam fakt ze sie kogos na trasie drugi raz widzialo to nie jest warte zakladania watku. Chyba ze to jest wielkie wydarzenie w nudnym zyciu.
      • jestklawo Re: Observatorum Kiepskietum Crannmerum 06.07.16, 11:13
        waga170 napisał:
        > gdzies tam tez moze byc dziwna rejestracja

        :))) taka jak ta na przykład?

        waga 170 27.06.16, 13:42
        Znalazlem samochod z rejestracja Crannmer!

        www.imcdb.org/i002921.jpg
        • jestklawo Re: Observatorum Kiepskietum Crannmerum 06.07.16, 11:14
          www.imcdb.org/i002921.jpg
    • trypel Re: Vanitas vanitatum 06.07.16, 09:13
      Co to jest "pierwsza podświetlana" bo nie umiem znaleźć jaka to konkretnie jest prędkość. Jeep GC poza SRT ma blokadę na 200. Inne raczej nie przekroczą 180.
      • waga170 On jest poeta tylko glowa nie ta 06.07.16, 09:32
        "S1 AMZ nadlatuje z pierwsza podswietlna z tylu na lewym"
        To miala byc metafora od nadjezdza z predkoscia poddzwiekowa.
        Ciekawe ze nie nadlecial z przodu po prawym, wtedy to by bylo news.

        Jaki GC masz, ten automat z pojebana wajcha (jak w tym mojej baby) czy jakis normalny, biegowy?
        • trypel Re: On jest poeta tylko glowa nie ta 06.07.16, 10:35
          Jaka pojebana wajcha?
          Jeździłem 3 lata GC wk, 2010. Wajcha była ok.
          W GC od ładnych paru lat manuali nie ma. Były w cherokeem. KJ. Ale 5 biegowy automat z mercedesa jest ok, nie wiem jak te nowe ale wciąż 200 to max.
          • nazimno Re: On jest poeta tylko glowa nie ta 06.07.16, 10:41
            A po jaka ciezka cholere "takiemu" wiecej "speedu" potrzeba...? Wymien chocby jeden istotny powod.

            • trypel Re: On jest poeta tylko glowa nie ta 06.07.16, 10:54
              Brak
              200 w takim aucie wystarcza, zwłaszcza ze bak starcza wtedy na 2 h
              Ale dalej nie wi ile to jest podswietlna
          • waga170 Re: On jest poeta tylko glowa nie ta 06.07.16, 13:02
            Pojebana wajcha do biegow. Teraz wajcha nie chodzi miedzy PRNDL tylko stoi posrodku, sprezynka ja tam nawraca po kazdym popchnieciu do przodu albo do tylu. O tym na jakim biegu jestes dowiadujesz sie z wyswietlacza z parosekundowym opoznieniem (!) i przy naprzyklad zawracaniu stoisz na srodku ulicy i kombinujesz jak kon pod gorke. Najgorsze ze juz kilku myslalo ze sa na P a byli na N albo wrecz na R i teraz niedawno jakis mlody aktor poszedl miedzy tyl samochodu i brame, duszenie trwalo rowna minute. Takie shift by wire, jedyny samochod jaki znam z takim koszmarkiem, oprocz tego miodzio.
    • nazimno Re: Vanitas vanitatum 06.07.16, 09:48
      Lomatkoboskaaaaaa, ale dramat przezyl crannmer... na A4....
      Dobrze, ze nie dostal ataku serca. Wyprzedzili go.
      Zimne ciarki po plecach biegaja...

      Jak ja bym opowiedzial, co ja juz na A4 widzialem, to crannmer musialby sobie kupic pampersy.


      • hukers Re: Vanitas vanitatum 06.07.16, 11:06
        Dramat Cranmera nie polega na tym, że ktoś go wyprzedził.
        Dramat polega na tym, że go wyprzedził z prawej, a potem.......????
        Z powrotem, myk, na lewy!!!
      • jestklawo Re: Vanitas vanitatum 06.07.16, 11:08
        nie dziw się, gdyby nie to forum, nie miałby do kogo ust otworzyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka