Dodaj do ulubionych

Szacunek dla Passata

27.02.17, 11:26
Na narty do Austrii i zpowrotem bez bagażnika dachowego spalił ok. 5l/ 100. Jechaliśmy 120-140 i oczywiście oganiczenia tam gdzie były
Obserwuj wątek
    • ari Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 11:34
      Opracujmy i przećwiczmy grupowy taniec wdzięczności dla VAG :)
    • koza_oddam Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 11:35
      5l czego? Piwa, orzechów?
      • tbernard Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 12:27
        Można się domyślić, że chodzi o paliwo.
        • bimota Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 16:10
          PIWO I ORZECHY TO TEZ PALIWO... WIEC MOZNA SIE DOMYSLIC, ZE SIE TYLE DOMYSLIL...
        • koza_oddam Re: Szacunek dla Passata 28.02.17, 09:14
          Może chodzi o ropę. Moja stara Astra F wciąga przy takich prędkościach w granicach 9l gazu. Niech se sam policzy co taniej ;)
    • schweppes1 Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 12:06
      5 l to pokazał komputer, czyli spalił ~6, a znając ostatnie wybryki VW, to może nawet i 6,5.
      • 4slash Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 14:16
        Komputer w Vagach nie oszukuje. Jeżdżąc 10 samochodami tej grupy dokładność była do 0,1 l i niekoniecznie zaniżał. Podobnie w innych markach nie spotkałem się z zawyżaniem o więcej niż 0,1 l. Może dlatego, ze nie jeżdżę autami z przekręconymi licznikami, które zaniżają przebieg i przy okazji zużycie paliwa. Moje najniższe zużycie przy normalnej jeździe to 4,7 l/100 km na trasie Wrocław - Zielona Góra ok. 160 km łącznie z odcinkami miejskimi w korkach a średnie ze 120 000 km to 5,8 l/100 km. 1,2 TSI 105 KM benzyna.
        • trypel Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 19:17
          Ja widać odbieram w salonach wszystkie z przykręconymi licznikami bo zawyżają wszystkie. 10% to standard a 15% się zdarza. Tez VAG
        • schweppes1 Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 23:00
          Nie kłam, zawyżają wszystkie 0,5-1 l. A np. Opel Astra J 1.7 CDTI 130 KM goniony po autobahnach przy wskazaniu 6,5 spalił 8,2.
          • 4slash Re: Szacunek dla Passata 28.02.17, 20:17
            W zasadzie to powinien zawyżać bo skoro prędkościomierz zawyża o 5% to licznik przebiegu też powinien. Mi jednak w VW i Skodzie wychodzi zawsze tyle samo z tankowani i komputera. Miałem wypożyczonego Focusa 1,0, którym przejechałem ponad 1000 km i zatankowałem w sumie 59 litrów a komputer pokazywał 5,9 l/100 km. Brałem z pełnym i oddałem z pełnym. Byłem zdziwiony bo kuzynowi jak komputer w Focusie pokazywał paliwo na 40 km i nagle zgasł z powodu braku. Zawsze tankuję jak mam rezerwę i 30-50 km do końca oraz do pełnego litra po odcięciu.
    • tiges_wiz Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 12:18
      póki nie zrobisz trasy wrocław wawa na niecałych 16 litrach, to nie masz co się chwalić.
    • bemeta Re: Szacunek dla Passata 27.02.17, 23:37
      Wrak sie dowlókl z punkty A do B Holly-Fuckin-Luya, jakby powiedzial Walt Kowalski.
      Dywan mu kup do garazu i swieczke zapal.
    • yasiaq Re: Szacunek dla Passata 28.02.17, 01:22
      Po co się męczyć z tymi passatem?. Nie lepiej odżałować parę złotych więcej i kupić sobie normalny samochód?
      • derff Re: Szacunek dla Passata 28.02.17, 09:47
        To jest służbowy samochód córki a prywatnie jeżdzimy Fiatami. A co to jest normalny samochód......hę? Jesli wolno spytać?
        • nazimno Re: Szacunek dla Passata 28.02.17, 10:00
          Stawiam hipoteze, ze to taki, ktorym yasiaq posuwa.
          • yasiaq Re: Szacunek dla Passata 28.02.17, 18:23
            Taki co wymaga sprzątania w środku wymiany oleju i opon jak się zedrą po 80 tysiącach..I niczego drogiego i z nienacka..taki można by rzec dla leniucha jak ja..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka