galtomone
29.05.17, 20:49
Ide do garazu, w tylnym kole w rowerze "pana".
Wymiana detki (na przyszly sezon bezdetkowe kupuje - w dupie juz to mam) - 17 km - na zakrecie malo sie nie wywalilel... kolejna dziura :-(
Radio w auie przestalo dawac dzwiek na glosniki - a wszystkie na allegro z Anglikow sa tylko z gniazdami, bez wtyczek i samych pipszonych kabli nigdzie nie widze... znow godzina lutowania kabelkow w gnizada :-(
I jeszczeby sie przyalo fajny amortyzator na przod kupic - ale moj rower stary i czegos porzadonego na kola 26" i "V-breaki" to ponizej 1300 zl sie nie kupi :-(
Do dupy :-(
Dobrze ze chciaz znalazem wreszcie fajne "Polskie" (takie ono Polskie jak Opel Astra z Gliwic) piwo w Carrefour.