Gość: pitt IP: 157.25.130.* 08.10.04, 16:30 Prosze o wwsezelkie informacje odnosnie eksploatacji, jazdy, wad, zalet, najlepiej od uzytkownikow. Link Zgłoś Obserwuj wątek
greenblack Re: Land Rover Freelander 08.10.04, 17:37 Nędzna imitacja prawdziwych Land Roverów. Kiepski system 4x4, samonośne nadwozie. Na szczęście ostatnio firma dała temu wózkowi fajny wygląd. Na plus można mu jeszcze zaliczyć obecność w gamie jednostki V6. Link Zgłoś
stalkon Re: Land Rover Freelander 12.11.04, 12:35 A czy ktoś użytkuje ten samochód? Bo opinia kol. Greenblacka niewiele wnosi do dyskusji. No chyba, że rozwinie swoją myśl. pozdr Link Zgłoś
Gość: zbig Re: Land Rover Freelander IP: 212.160.128.* 17.11.04, 09:52 Niknejm by napisał,że wszystkie Land Rovery/w tym i Freelander/okupuja doły tabel statystyk awaryjności samochodów. Pozdr Link Zgłoś
artandhur Re: Land Rover Freelander 12.11.04, 17:06 Mnie się nie podoba, sprawia wrazenie zabawki nie samochodu. I średnio wypada w testach zderzeniowych. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: no nikt nim nie jeździł? IP: 217.17.46.* 17.11.04, 10:21 Typowy przykład SUV'a o stałym napędzie na wszystkie koła przenoszonym przez sprzęgło wiskotyczne (bardzo różne opinie na jego temat) i samonośnym zawieszeniu. Wysoki środek ciężkości powoduje, że przy większych predkościach następuje zjawisko nazywane przeze mnie "jazdy na piłce tenisowej" - dosyć uciążliwe podskakiwanie wzmocnione w miarę twardym ustawami zawieszenia. Oczywiście jest bardziej komfortowo niż w przypadku typowych ramiaków (np. Suzuki Grand Vitara), ale do komfortu z aut klasy średniej daleko. Autko dosyć zwrotne i poręczne w prowadzeniu w warunkach miejskich. W teren? Czy ja wiem? Jedynym udogodnieniem jest system HDC, ale nie wiem, czy można to nazwać namiastką namiastki reduktora, szczególnie, że wykorzystywany jest tylko przy zjazdach. Po dziurach w asfalcie, wyższych krawężnikach i polnych drogach autko sprawuje się bez zastrzeżeń. Ja zapoznałem się z silnikiem diesla, który w miarę żwawo rusza tym autkiem. Wersja trzy drzwiowia ze zdejmowanym hardtop'em jak znalazł na wakacje, ale potem...? Fajnym patentem jest opuszczana szyba drzwi tylnych , która otwarta pozwala na wietrzenie auta w trakcie jazdy, kiedy to unika się nieprzyjemnych hałasów związanych z uchyleniem szyberdachu (o oknach bocznych niewspominając). Autko nie jest wielkie, więc przesiadając się np. z auta klasy średniej (mniej więcej ten sam przedział cenowy) można odczuwać pewnego rodzaju dyskomfort. Spalanie było nieco wyższe niż w katalogu (ca. 15%), ale kładę do na karb jakości naszego paliwa oraz automatu. Jako ciekawe - myślę - alternatywy SUV'ów można rozważyć Toyotę RAV4 albo... Hyundai'a Santa Fe (całkiem niezły wynik sprzedaży na rynku pólnocnoamerykańskim). Przewaga dwóch ostatnich wymienionych to możliwość homologacji ciężarowej, a więc niższej ceny. Jeżeli szukasz typowej terenówki za zbliżoną cenę, to całkiem rozsądną propozycją wydaje się być Suzuki Grand Vitara XXL 2,7 V6, ale o komforcie możesz zapomnieć - sztywna oś tylna. Link Zgłoś