iemix
26.01.18, 20:06
[Zamieszczam tu swoje żale co ma być przestrogą dla innych - nie podoba sie nie czytaj].
Jestem pechowcem, naiwniakiem, głupim szczeniakiem.
Już wytłumaczę zdałem na prawo jazdy, cieszyłem sie jak głupi miałem marzenie kupić własny samochód, pracowałem ciężko aż znalazłem ofertę Lanos 1.6 16V z LPG za 3000zł (Dla studenta to dużo) pojechałem na pierwszy rzut oka lanos perełka stan dobry ...handlarz tak bajerował że perełka tylko jeździć i że spokojnie wszystko ... Coż ja zaczarowany kupiłem i to był bląd.
Po 1 - Z rejestracja były jaja bo on kupił od kogoś i sterta dokumentów sie potem okazało ale udało się.
Po 2 - Jak sie nie znasz nie kupuj auto a jak już to po stacji diagnostycznej NIGDY NIKOMU NIE UFAJ ZE AUTO PERELKA.
Po 3 - Ok pomijam koszta podstawowe że rozrząd i płyny ale okazało się że Drązki słabe ciągło w 1 strone wymiana drążków , hamulce klocki hamulcowe , rozrząd, ba po 3 dniach nie jezdziło na gazie przewody gazowe potem przewody paliwowe , hamulec ręczny BA auto zgasło poszedł wężyk od płynu do hamulcow i sprzegla dodatkowo passek klinowy... Na naprawy + rozrząd wydałem 3k złotych .... Już było dobrze 3 msc radości Babcia nawet mi kupiła czujniki parkowania to zamontowałem u mechanika czułem sie cudownie. A tu nagle auto nie pali na ciepłym . Jezdzilem po mechanikach okazalo sie ze silnik ... W takim aucie to nawet chyba nie opaca sie naprawiać ... Kupiłem Auto za 3k na naprawy i kontrole razem 4k + oc 1k razem 8k a nie mam auta ani pieniędzy nie mam nic jestem załamany...Brak checi do zycia i do wszystkiego..
NIGDY NIE UFAJ HANDLARZOWI .