Dodaj do ulubionych

System bezkluczykowy

30.05.18, 21:16
zabija w Stanach. Cos w tym systemie jest niedopracowane. Powinien byc czujnik czasowy na obecnosc osób. Jesli w aucie nie byloby osoby przez powiedzmy 1/2 godz, powinien sie samoczynnie wylaczyc.
motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/producenci/news-ten-system-zabil-28-osob-jak-to-wytlumaczyc,nId,2582076
--
Lubię auta, która mi się podobają, a podobają mi się te które lubię
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: System bezkluczykowy 30.05.18, 21:34
      Bylo juz o tym do znudzenia.
    • szymi_mispanda Re: System bezkluczykowy 30.05.18, 21:45
      jakby wylaczal zaplon po utracie kontaktu z kluczykiem to by z kolei robili wypadki w czasie jazdy
    • waga170 Re: System bezkluczykowy 30.05.18, 22:13
      Ja kiedys mialem samochod w ktorym stacyjka byla tak wyrobiona ze kluczyk mozna bylo wyjac, albo sam wypadal w czasie jazdy a silnik chodzil dalej. Trzeba bylo pamietac zeby kluczyk przekrecic przed wyjeciem zeby zgasic silnik. I nie zatrulem sie tlenkiem, dwutlenkiem ani nawet trojtlenkiem wegla. No ale uszy mialem wtedy nowsze.
      • qqbek Re: System bezkluczykowy 30.05.18, 23:25
        Hehe - jak byłem w pierwszej pracy, to mieliśmy taką Mazdę 323 sedan.
        Ponad pół miliona przebiegu, resztki obiadów i garderoba połowy pracowników w środku. Do bagażnika bałem się zaglądać. Ale jeździła.
        • nazimno Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 07:07
          Pewnie tam w kufrze jeszcze leza Twoje
          "zlote gacie", ktore tu oferowales w zwiazku
          z afera zafirowa.
          • waga170 Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 07:54
            Gownojadek jak zobaczyl slowo "gacie" to zapamietal, nie wyrobil, musial wspomniec.
            • nazimno Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 08:03
              Widzisz, stary pajacu, jak latwo dajesz z siebie
              robic idiote?

              PS
              ...za kazdym razem reakcja przewidywalna
              jak psi odruch bezwarunkowy...
              co za pajac...
              • waga170 Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 08:09
                www.youtube.com/watch?v=U5a5-hq8PX8
                Oprocz meskimi gaciami moglbys sie dochtorze pishiatrii czy pischologii, zainteresowac tym czym interesuja sie faceci, chociazby dla odkrycia ze istnieje cos jeszcze tobie nieznane.
                • nazimno Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 08:20
                  To sie nazywa retrofilia.
                  • waga170 O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 08:33
                    Uwazaj bo na starosc dostaniesz raka prostaty jak sie bedziesz branzlowal do moich wpisow codziennie kilka razy.
                    • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 09:59
                      Z tego co wiem, to brandzlowanie się właśnie zapobiega rakowi prostaty. Ale może coś źle zapamiętałem.
                      • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:04
                        Dlatego jeszcze jestes zdrowy.
                        • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:07
                          Szkoda, że ty nie... Chociaż nie, nie szkoda.
                          • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:15
                            To wnioskowanie jest, uwaaaagaaaa, "roztrzaskac o kant twojej dupy", wogon.
                            To dlatego, ze twoja glowa i dupa poddane zostaly fuzji i w rzeczywistosci jest to teraz jeden organ.

                            PS
                            Nie ma ZADNEJ korelacji do zdrowia innych osob, poza twoim obciazonym tluszczem cielskiem.
                            Sam sie zreszta do tego kopa nadstawiles.

                            • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:19
                              Korelację widzisz co najwyżej w tej dupie, w której tkwi twoja głowa.
                              • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:27
                                Nie powielaj cudzych pomyslow, bo wyjdziesz na malo kreatywna malpe.
                                • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:40
                                  Siedząc głową w dupie i tak nie zauważysz.
                                  • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:42
                                    Tylko malo kreatywna malpa moze wpasc na taka riposte.
                    • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:04
                      Ty, waga i ten pies vogon - nie macie konkurencji w patologicznych skojarzeniach.
                      To symptomy dla diagnosty.
                      • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:06
                        A jakież są niby te moje skojarzenia, gónwojadzie, któremu wszystko się z wydalaniem kojarzy?
                        • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:16
                          oooooo - wlasnie sobie odpowiedziales....
                          • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:20
                            Dobra projekcja. Opowiedz o tym swojemu psychoterapeucie. Po tym, jak już wyjmiesz głowę z dupy, oczywiście.
                            • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:30
                              W twoim przypadku mamy do czynienia z ustalonym stanem patologicznym,
                              zdiagnozowanym jako zmiany nieoperacyjne.
                              Twoja glowa i dupa jest tym samym pojedynczym organem.
                              Dlatego rozdzielenie tych fragmentow twojego cielska skazane jest na niepowodzenie.

                              • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:39
                                > W twoim przypadku mamy do czynienia z ustalonym stanem patologicznym,

                                Nie mamy. "Diagnoza" forumowego wielbiciela fekaliów jest, nomen omen, gónwo warta.
                                • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:44
                                  Mowilem, ze jestes malo kreatywna malpa.
                                  I na dodatek powtarzajaca co chwile malo lotne brednie.
                                  • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 11:52
                                    O moją kreatywność już ty się nie martw, koprofilu. Wykorzystuję ją w zupełnie innych celach, a żeby ciebie ośmieszyć wystarczy parę prostych plaskaczy. Zero wysiłku właściwie, wystarczy tylko przypominać w kółko twoje autokompromitacje, samozaorania i parafilie na punkcie odchodów.
                                    • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 12:00
                                      Mnie nie martwi zwoja kreatywnosc, nudna malpo, tylko zauwazam tej kreatywnosci calkowity brak.

                                      Mantra twoja jest produkt tego "fuzyjnego" organu, ktory polaczony jest
                                      z cielskiem, od ktorego jeszcze organ samoistnie nie odpadl,
                                      choc byloby to dla ciebie wybawienie.

                                      • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 12:23
                                        > tylko zauwazam

                                        Nie zauważasz. Z perspektywy głowy w dupie gónwo widzisz.
                                        • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 12:32
                                          A ten dalej to samo...

                                          tak - masz racje widze ciebie, czyli to, co wlasnie napisales.
                                          • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 13:35
                                            > widze ciebie,

                                            To doprawdy niesamowite, jakie halucynacje powoduje odór kiszki stolcowej, który stale wdychasz.
                                            • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 13:45
                                              Zaprzeczasz, ze jestes tym czym jestes.
                                              Coz ci innego pozostalo, g... - podobny wyrobie.
                                              • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 14:21
                                                > Zaprzeczasz, ze jestes tym czym jestes.

                                                Zaprzeczam wyłącznie tylko twoim fantazmatom powstałym pod wpływem substancji wydzielanych przez niestrawione resztki pokarmów w jelicie.
                                                • nazimno Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 14:29
                                                  1. vogon - nudny jestes beznadziejnie
                                                  2. zostawiam twoj odwlok twoim glebokim i jelitowym zainteresowaniom.
                                                  3. przestalo mnie bawic twoje namolne i tepe nudziarstwo
                                                  4. wal sie
                                                  • vogon.jeltz Re: O, czytal o zboczeniach 31.05.18, 14:33
                                                    > vogon - nudny jestes beznadziejnie

                                                    Byłem przekonany, że jeśli spróbuję porozmawiać z tobą na twój ulubiony temat, znajdziemy wspólny język i nawiążemy nić porozumienia. To doprawdy przykre, że się nie udało.
        • al.1 Odskocznia 31.05.18, 10:54
          skoro temat wczesniej chodzil.

          qqbek napisał:

          > Hehe - jak byłem w pierwszej pracy, to mieliśmy taką Mazdę 323 sedan.
          > Ponad pół miliona przebiegu, resztki obiadów i garderoba połowy pracowników w ś
          > rodku. Do bagażnika bałem się zaglądać. Ale jeździła.

          Ja natomiast pomiescilem w swoim (zezlomowanym juz) hyundaiu accencie 7 osób z pracy lacznie ze mna, gdy przemieszczalismy sie z pubu na miejsce imprezy. Bylo ciasno, bo osoby nie nalezaly do lekkopiórkowych.

          --
          Sex analny jest do dupy

          • qqbek Re: Odskocznia 31.05.18, 12:09
            Nie wiem ile osób weszło w tę Mazdę.
            Istotne jest jedno - też miała tak wyrobioną stacyjkę, że dało się kluczyk wyjąć przy włączonym zapłonie i nie gasła :)
            • nazimno Re: Odskocznia 31.05.18, 12:11
              To musiala byc odmiana "samozaplonu".
              • qqbek Re: Odskocznia 31.05.18, 13:52
                To benzynowe 1.8 było (silnik był z MX3 przeszczepiony po pierwszych 400.000km przebiegu).
                Pomimo tego, jak samochód wyglądał w środku to jeździł i to nad wyraz sprawnie.
                Było jeszcze 3-litrowe Scorpio i spora część osób wolała jednak Mazdę wziąć na wyjazd.
                • nazimno Re: Odskocznia 31.05.18, 13:58
                  O ile pamietam Focus tez mial wiele lat temu silnik 1.8, 16V, wolnossacy.
                  Moj sasiad jezdzil nim bardzo dlugo, ale nie wiem ile tysiecy km na koniec wykrecil.
                  Samochod kupili od niego jacys ludzie z bylej Jugoslawii.


                  • qqbek Re: Odskocznia 31.05.18, 17:13
                    Tylko w Mazdzie 1,8 było 24V a nie 16V :)
                    • vogon.jeltz Re: Odskocznia 31.05.18, 17:25
                      Dobrze, że doczytałem wyżej, że silnik był po swapie, bo jako stary maździarz już miałem napisać, jak bardzo się mylisz.
      • engine8 Re: System bezkluczykowy 30.05.18, 23:41
        Na przeciez sa auta ktore mozna zapalic zdalnie? Kot lapa nacisnie na pilota i auto odpali ..
        U nas jest obowiazek posiadania czujnika czadu.. Tak ze jak ktos nie mial to przekroczyl prawo i wg polskiego podejscia to forum i kazdy sad go obwini.. Osoba zmarla z wlasnej glupoty.
        • waga170 Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 00:05
          Ja mysle ze u nas ludzie maja mocniejsze lby niz w Ameryce. U nas sie nie zatruwa piecioma promilami i piecioma paczkami fajek dziennie, a tam troche kakichs spalinek i po ptokach, trup.
      • vogon.jeltz Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 00:03
        Koleżka miał kiedyś Kredensa 125p, którego odpalało się... pięćdziesięciogroszówką. Niestety, nie pamiętam, jak się go gasiło
        • waga170 Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 00:14
          Jak bylem maly to z kolezkami wchodzilismy do szesciopietrowego "wiezowca" w ktorym byla winda, jak dla nas cud techniki. Nie mielismy klucza do windy ale otwieralismy ja wytrychem zrobionym ze zgietego duzego gwozdzia, po ktorym przejechal .... tramwaj i go odpowiednio splaszczyl. Nie przyszlo mi wtedy do glowy zeby ten klucz zachowac na pozniej, kiedy bede jezdzil samochodami.
    • do.ki Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 12:00
      To nie system bezkluczykowy zabija, tylko ludzka glupota, jak zwykle. Sa powazniejsze powody, zeby nie uzywac systemu bezkluczykowego, w pierwszym rzedzie slabe zabezpieczenia.
      • nazimno Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 12:02
        Nie "slabe zabezpieczenia", tylko w zasadzie "ich brak".

        Uczone glowy podobno "pracuja intensywnie", aby wymyslic nowy "brak zabezpieczen".
      • nazimno Juz w 2008 roku wiedziano, ze to lipa 31.05.18, 12:06

        www.pm.ruhr-uni-bochum.de/en2008/msg00087.htm
        PS
        I producenci wsadzili lby w piasek.
    • 4slash Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 13:39
      Mam teraz ten system w Audi A4. System bezkluczykowy w pakiecie bo za to ne zapłaciłbym nawet złotówki. Kluczyk chowam w etui z klatka Faradaya aby nikt mi nie wzmocnił sygnału. Jak chce jechać to muszę go wyjąć i jaka tu bezkluczykowość.
      Mogę odpalić, wysiąść z auta i się oddalić a wyświetlacz tylko pokażę - utracono kontakt z kluczykiem.
      Sąsiadowi z naprzeciwka ukradli BMW F30 328i bo wzmocnili sygnał. Jak wspomniałem o tym w ASO BMW rozważając zakup 3-ki to byli zdziwieni ale w ASO jak pytam o typowe typowe usterki to zawsze odpowiadają, że pierwsze słyszą albo pojedynczy przypadek.
      • nazimno Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 13:43
        Wszyscy wlacznie z producentami - rzna glupa.
      • nazimno Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 14:30
        oto skutek tych "zabezpieczen", jesli nie jest sie swiadomym ich bezuzytecznosci

        motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-straz-graniczna-odzyskala-mercedesa-za-0-5-mln-zl,nId,2587452

      • szymi_mispanda Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 14:31
        ja system z karta mam non stop od przynajmniej 8-10 lat jeszcze jak mialem GS430.

        karta w kieszen rano I wyjmuje ja z kieszeni wieczorem

        do samochodu podchodze I juz sie follow me rozswietla

        w srodku tylko noga na hamulec I pstryk


        ci co sie zatruli to musili miec juz wczesniej problemy ze zdrowiem

        a wogle to jest to wymyslanie problemow gdzie ich nie ma
        • engine8 Re: System bezkluczykowy 31.05.18, 17:27
          To w takim razie gdzie jeszcze zostal przyjemnosc w jezdznieu?
          Podchodzisz, wsadzsz D i jedzie to to nawet silikna nie slyszysz. No w takiej sytuacji to tylko kulic Lexusa LS 460 i miec komportowy dupowoz.
          Gdzie te czasu co sie podchodzilo, szperalo ikrecilo kluczykiem zeby drzwi otworzyc.... Potem krecilo ...wRRRRR. WRRRR, WRRRR, ough, ough...... wrrrrr, wrrrrr, BROOOOOM.... Jak sie po tym jak odpalio czlowiek juz dobrze czul...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka