Dodaj do ulubionych

Wolny czas

02.10.20, 00:10
Panowie szukam koncepcji na spędzanie wolnego czasu, którego mam coraz więcej. Na razie wymyśliłem: zbieramie grzybów (sezonowe), wędkowanie (również sezonowe) i obserwowanie nieba przez lunetę (również w pewnym sensie sezonowe). Książki czytam, w szachy gram, z żoną się zabawiam, tak więc to odpada. Ktoś, coś?
A! Detailing też odpada, bo mam całą skrzynkę tych specyfików i pieszczę blachy prawie codziennie.
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Wolny czas 02.10.20, 00:15
      Ja od 5 lat mam nic tylko wolny czas....
      Grzybow nie zbieram
      Nie wedkuje
      Nie obserwuje nieba prze lunete
      Ksiazek nie czytam
      W szachy nie gram.

      Czyli w sumie i jak zona mowi to nic nie robie...
      A jednak sie nie nudze..

      To jest dopiero cos niepojetego :)

      • hukers Re: Wolny czas 02.10.20, 00:22
        Siedzisz na forum i czasem zmywasz naczynia, ale o inną rozrywkę mi się rozchodzi. Sorry, jeszcze chodzisz po plazy i oblookujesz laski w bikini.
        • engine8 Re: Wolny czas 02.10.20, 17:59
          E tam wiecej robie...... tylko o tym nie pisze bo to nudne..
          Ciagle w domu cos naprawaima - a jak ni ema co to najpierw psuje a potem naprawiam - to sie nazywa ze poprawiam..
          Spolecznie pracuje
          Ludzi denerwuje.
    • bigzaganiacz Re: Wolny czas 02.10.20, 00:33
      Putanie typu co bym jutro zjadl na obiad
      Jak sam nie wiesz co ze soba zrobic to obcy ludzie ci nie powiedza
      Mozliwosci jest milion a ograniczeniem jest penga
      Mozesz kupic zdezelowane lambo i je naprawic i zrobic przy okazji kanal na jutube jak tavarish a mozesz tez wyrywac chwasty na swojej grzadce pomidorow na rodos wszystko zalezy co cie kreci
      mozesz sobie skobmbinowac koxhanke albo lepiej ze dwie haosu bedzieez mial sporo
      • hukers Re: Wolny czas 02.10.20, 23:55
        bigzaganiacz napisał(a):

        > Mozesz kupic zdezelowane lambo i je naprawic i zrobic przy okazji kanal na jutu
        > be jak tavarish a mozesz tez wyrywac chwasty na swojej grzadce pomidorow na rod
        > os wszystko zalezy co cie kreci
        > mozesz sobie skobmbinowac koxhanke albo lepiej ze dwie haosu bedzieez mial spo
        > ro

        Wszystkie trzy pomysły warte rozważenia, ale najbardziej mi się spodobała grządka na Rodos (a w zasadzie w moim przypadku byłaby to Kreta). Nie żeby trzeci punkt mi się nie podobał, ale wraz z wiekiem rośnie zapotrzebowanie na spokój a maleje na ryzyko .
          • hukers Re: Wolny czas 03.10.20, 00:30
            waga170 napisała:

            > Rodos, Kreta...
            >
            > On napisal grzadka na rodos z malej litery. To oznacza "rodzinne ogródki działk
            > owe ogrodzone siatką".
            >

            Każdemu wg potrzeb.
          • tbernard Re: Wolny czas 03.10.20, 09:55
            waga170 napisała:

            > Rodos, Kreta...
            >
            > On napisal grzadka na rodos z malej litery. To oznacza "rodzinne ogródki działk
            > owe ogrodzone siatką".
            >

            W takich ogródkach też bywają krety.
    • hotelarz.giuseppe Re: Wolny czas 02.10.20, 10:03
      jeśli pracujesz umysłowo, to w wolnym czasie polecam ci wysiłek fizyczny np. sport, a jeśli pracujesz fizycznie, to wysiłek umysłowy, np pojscie do teatru czy opery.

      ja w wolnym czasie gram w siatkówkę, mimo iz nie jestem wysoki jak gzesiolek.
      mogę polecić tez wspinaczkę na ściance.
      oczywiście jazdę rowerem i piesze wędrówki. można znacznie lepiej poznac swoją okolice niż jak się jeździ samochodem.

      ja nie lubie sportów indywidualnych ale basen pływanie siłownia może tobie podpasuja.
      • hukers Re: Wolny czas 03.10.20, 00:02
        hotelarz.giuseppe napisał:

        > ja w wolnym czasie gram w siatkówkę, mimo iz nie jestem wysoki jak gzesiolek.
        > mogę polecić tez wspinaczkę na ściance.
        > oczywiście jazdę rowerem i piesze wędrówki. można znacznie lepiej poznac swoją
        > okolice niż jak się jeździ samochodem.
        >
        > ja nie lubie sportów indywidualnych ale basen pływanie siłownia może tobie podp
        > asuja.

        Siatkówka jak najbardziej tak, nawet grałem kilkanaście lat i dorobiłem się "kolana skoczka" dlatego już w nią nie gram. Wędrówki tak, ostatnio Turbacz i Babia, basen nie za zbytnio, bo nie lubię (jedynie na wczasach snorkeling) a na siłkę chodziłem, ale konoronawajrus mnie nieco zniechęcił.
    • trypel Re: Wolny czas 02.10.20, 10:42
      Nie napisales nic o alkoholu. Mam nadzieję że przez zwykle niedopatrzenie.
      Np takie hobby - zwiedzasz winnice, zabierasz zapas do domu i sprawdzasz regularnie jak wino znioslo transport
      • hukers Re: Wolny czas 03.10.20, 00:11
        trypel napisał:

        > Nie napisales nic o alkoholu. Mam nadzieję że przez zwykle niedopatrzenie.
        > Np takie hobby - zwiedzasz winnice, zabierasz zapas do domu i sprawdzasz regula
        > rnie jak wino znioslo transport
        >
        I to jest pomysł mega, jak to mówią młodzi, ale poczekam aż Ci młodzi a raczej te moje młode podrosną i pójdą "na swoje", bo na razie nie chcę za bardzo promować alkoholizmu. A propos, byliśmy parę lat temu nad Balatonem w jakimś winiarskim okręgu i jeźdzliiśmy zawsze po południu z kumplem do miejscowego winiarza po małe co nieco. Braliśmy swoje plastikowe butle, on nam uzupełniał i podliczał: 40 zł za 10 litrów. Teraz pewnie byłoby z 50 pln.
        • trypel Re: Wolny czas 03.10.20, 07:39
          Już nie te czasy. Teraz wychodzi koło 10 PLN za litr w plastiku prosto z beczki. Ale i tak warto. Koło Egeru już poza EgriBikawer mają naprawdę dobre wina. A ilość winnic zapewnia aktywne hobby do końca życia
    • gzesiolek Re: Wolny czas 02.10.20, 11:26
      Najpierw zaakceptuj, że nic nie robienie to nic złego. Bo dopadł nas jakiś szał produktywności... Przebodzcowania... Celowości... Krucjaty przeciw marnowaniu czasu... A na dodatek tak, żeby inni doceniali. W wolny czas masz zrobić to co sprawi, że wypoczniesz albo coś co sprawia Ci radość/przyjemność... Zacznij od nic nie robienia... i wtedy wymyśl co byś porobił... Tylko nie w znaczeniu kurwa czas ucieka a ja się op...m, a raczej a fajnie by było zrobić to i to...

      • hukers Re: Wolny czas 03.10.20, 00:17
        gzesiolek napisał:

        > Najpierw zaakceptuj, że nic nie robienie to nic złego. Bo dopadł nas jakiś szał
        > produktywności... Przebodzcowania... Celowości... Krucjaty przeciw marnowaniu
        > czasu... A na dodatek tak, żeby inni doceniali. W wolny czas masz zrobić to co
        > sprawi, że wypoczniesz albo coś co sprawia Ci radość/przyjemność... Zacznij od
        > nic nie robienia... i wtedy wymyśl co byś porobił... Tylko nie w znaczeniu kurw
        > a czas ucieka a ja się op...m, a raczej a fajnie by było zrobić to i to...
        >
        Cztery lata temu chyba, był u nas ksiądz po kolędzie. Gadka, szmatka i na odchodne pyta, czego państwo życzą sobie na ten nowy rok. Świętego spokoju - odpoowiada mu głowa rodziny. I to jest chyba klucz - święty spokój.
        • trypel Re: Wolny czas 02.10.20, 17:53
          Ja robię
          W tym roku że 40 słoików dżemu brzoskwiniowego
          I z 50 przecieru pomidorowego
          Trawę też kosze bo lubię
          Zwłaszcza że mam 120 m kw
          • nousecomplaining Re: Wolny czas 02.10.20, 18:06
            > W tym roku że 40 słoików dżemu brzoskwiniowego
            I z 50 przecieru pomidorowego
            Trawę też kosze bo lubię
            Zwłaszcza że mam 120 m kw

            Ja mam 400 m, ale też lubię. Byle pilnować, żeby za bardzo nie urosła, bo przyjemność wtedy mniejsza. Ale ostatnio w okolicy widzę tabliczki z napisem „Niekoszone dłużej zielone”. No to chyba trzeba przestać kosić. Ale jak przestanę, to żona mnie skosi. Czyli jednak będę kosił.
            Masz jabłonki jakieś? U nas urodzaj przesadny w tym roku.
              • nousecomplaining Re: Wolny czas 02.10.20, 20:34
                Śliwkę u mnie coś trafiło ze trzy lata temu. Jakieś robale chyba. Ostatnio ją skróciłem o dużą gałąź, ale chyba pójdzie do całkowitego wycięcia. A szkoda, bo pradawna jest.
                Ale jabłka są super. Takich już nie kupisz - tata sadził 50 lat temu. Agrestu nie mam, ale mam (też pradawne) ostrężyny, zarąbiste, tylko przechodzący sąsiedzi mi uszczuplają zbiory. Ale co tam, niech im będzie na zdrowie.
                • trypel Re: Wolny czas 02.10.20, 20:42
                  Miałem takie trzy jablonki na działce co ja sprzedałem rok temu.
                  Co za smak. Też co dwa lata owocowaly.
                  Zupełnie inne jabłka niż te obecne. Idealne do suszenia bo tak trzymały smak jak świeże.
                  Tu u siebie poradziłem dopiero 3 lata temu i chyba miejsce jej nie odpowiada
      • hukers Re: Wolny czas 03.10.20, 00:19
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Z domowych zajęć: dobry alkohol (produkcja, picie lub kombinacja tych zajęć), k
        > ucharzenie.
        >
        Picie jak najbardziej tak, z produkcją gorzej, bo mnie żona Zofia goni.
    • olivkah Re: Wolny czas 02.10.20, 12:08
      Jak byłeś bardziej zajęty, to nigdy nie przychodziły Ci do głowy myśli w stylu "gdybym miał więcej czasu, to bym się zajął... "?

      Jeśli lubisz detailing, to może renowacja, np. mebli albo innych przedmiotów.
      • engine8 Re: Wolny czas 02.10.20, 17:49
        Mnie takie przychodzily 20 lat temu.... ale wtedy nie mialem na to kasy...
        Teraz jak mam kase i moglbym to mi sie nie chce juz tego robic :)
        • waga170 Re: Wolny czas 02.10.20, 19:51
          To zupelnie jak jeden moj znajomy. Jak byl mlody to marzyly mu sie rozne przysmaki ale byl na nie za biedny. Teraz jest stary i moglby se na to z latwoscia pozwolic, ale wszystkie sa na czarnej liscie, zakazane przez lekarza.
          Podobnie jest z podrozowaniem. Jak pojde na emeryture to zwiedze swiat. A na emeryturze unika sie miejsc oddalonych o 10 minut od najblizszego kibla:)
            • engine8 Re: Wolny czas 02.10.20, 21:46
              Ale to nie dla mnie.
              Ja jestem czlowiekim niezaleznym i sam sobie dyktuje co ja bede i kiedy bede robil..
              Poza tym mnie jedzeniem 24/7 nikt nie skusi...
              A wiec na zaden cruise and nawet wycieczki zorganizowane mnie nikt nie namowi - probowalem, przekonalem sie ze to nie dla mnie i koniec.
              Kazdy ma inna filozofie podrozy
              Jedni jada bay zaliczyc jak najwiecej i jak najiwecej fotek zrobic...
              A my jak gdzies jedziemy to aby poznac srodowiski i pozyc troche jak lokalsi a wiec prefeeruje zatrzymas ei gdzies tydzien i pozyc, poogladac, pogadac z ludzmi i pooddychac ich powietrzem.
              A fotki to zebym nie wiem jakie robil to z internetu sciagne lepsze...
          • engine8 Re: Wolny czas 02.10.20, 21:42
            My to to sobie podrozowanie zalatwialismy jak bylismy mlodsi jako ze wlasnie podejrzewalem ze na starosc to lepiej w domu siedziec.

            Bo w zyciu to potrzebne sa
            Czas
            Kasa
            Energia/zdrowie
            Checi

            I nigdy nie ma sie tego wszytkiego na raz.. jak sie jest mlodym to sie ma checi enrgie i czas ale kasy nie ma
            W wieky srednim ma sie ciagle energie i checi i nawet troche kasy ale czasu nie ma.
            A na starosc to sie ma czas kase i checi ale energi/zdowia brak....
            • bigzaganiacz Re: Wolny czas 02.10.20, 22:53
              Ja cie rozumiem ze cruise to specyficzna rozrywka, ale istnieje jako opcja na stare lata
              Ja tez na szczescie mialem mozliwosc podrozowania jak bylem mlodszy i mi sie chcialo a teraz lot 12h zupelnie mnie odrzuca i preferuje cos w europie max 4 godziny bo mi sie poprostu nie chce a na biznes clas mnie nie stac
            • hukers Re: Wolny czas 03.10.20, 00:25
              engine8 napisał(a):

              > My to to sobie podrozowanie zalatwialismy jak bylismy mlodsi jako ze wlasnie po
              > dejrzewalem ze na starosc to lepiej w domu siedziec.
              >
              > Bo w zyciu to potrzebne sa
              > Czas
              > Kasa
              > Energia/zdrowie
              > Checi
              >
              > I nigdy nie ma sie tego wszytkiego na raz.. jak sie jest mlodym to sie ma checi
              > enrgie i czas ale kasy nie ma
              > W wieky srednim ma sie ciagle energie i checi i nawet troche kasy ale czasu nie
              > ma.
              > A na starosc to sie ma czas kase i checi ale energi/zdowia brak....

              Trafne spostrzeżenia panie Engine. Wydaje mi się, że jestem w tym momencie, gdzie jest czas, kasa chęci i jeszcze zdrowie. A za rok, dwa, pięć to nie wiadomo. Dlatego trzeba korzystać teraz. Now.
    • oixio Re: Wolny czas 02.10.20, 12:22
      Polecam chwasty w ogródku jako wspaniałe zioła. Żyjącym tam pomagają na wszystko.
      W smartfonie można zainstalować aplikację PlanNet do rozpoznawania roślin.
      Świat roślin jest bardzo ciekawy :)
      • waga170 Re: Wolny czas 02.10.20, 12:42
        A tam po co aplikacja do odrozniania chwastow. W ogrodku warzywnym nalezy od czasu do czasu wyrwac wszystko, a to cp pozniej bez siania bedzie dalej roslo, to sa chwasty.
        • olivkah Re: Wolny czas 02.10.20, 12:46
          waga170 napisała:

          > A tam po co aplikacja do odrozniania chwastow. W ogrodku warzywnym nalezy od cz
          > asu do czasu wyrwac wszystko, a to cp pozniej bez siania bedzie dalej roslo, to
          > sa chwasty.

          Stosując tę metodę u mnie powyrywałbyś dużą część warzyw rosnących z samosiejek.
          Poza tym wiele chwastów jest jadalnych i w inny sposób przydatnych.
        • oixio Re: Wolny czas 02.10.20, 20:42
          waga170 napisała:

          > A tam po co aplikacja do odrozniania chwastow. W ogrodku warzywnym nalezy od cz
          > asu do czasu wyrwac wszystko, a to cp pozniej bez siania bedzie dalej roslo, to
          > sa chwasty.

          Są chwasty, które jednocześnie są doskonałymi ziołami.
          Przykładowo: podagrycznik na kwas moczowy i dnę moczanową, kurdybanek na choroby płucne, mniszek - kwiat i korzeń, stokrotka, kłącza perzu ....
    • wislok1 Re: Wolny czas 02.10.20, 19:20
      Jak nie ma nic do roboty, to sie rozbierz i popilnuj ubrania,
      czas wolny spedzony pozytecznie i mozna to zrobic bez ograniczen czasowych....
      • waga170 Re: Wolny czas 02.10.20, 19:55
        wislok1 napisał:

        > Jak nie ma nic do roboty, to sie rozbierz i popilnuj ubrania,

        Dzieki! To dolaczy do "Sprobuj pluc, lapac i po dupie drapac" i "Jak pies nie ma co robic to se jaja lize".
      • engine8 Re: Wolny czas 02.10.20, 21:49
        Tzn myslsz ze ubrania trzeba pilnowac?
        My jak idziemy na plaze to buty zostawiamy na kamieniach przy wejsciu na plaze i po paru godzina sa tam gdzie zostawilismy - bez pilnwania...
          • engine8 Re: Wolny czas 02.10.20, 22:10
            To tylko na lotnisku.
            Tu nawet prawie golej i dobrej baby - niektore wygladaj nawet na nieuzywane, pozostawionej bez opieki na plazy przez caly dzien nikt nie wezmie a co dopiero jakies tam stare ubranie ubranie czy buty.
            I nie wolaja Bomb Squad - chciaz taka prawie na pewno tylko noe wiadomo nie wiadomo kiedy wybuchnie
          • wislok1 Re: Wolny czas 02.10.20, 22:19
            Mysmy zrobili kiedys z kolegami eksperyment i zostawili na widoku plecaczek, z ktorego kieszeni wystawaly pieniadze....

            A sami usiedlismy na lawce 10 metrow obok, chyba co czwarta soba chciale te pieniadze ukrasc,,,
            JAk sie juz przymierzala, to wtedy robilismy raban i uciekala....

            A w Czechach poszedlem do toalety i zostawilem w pociagu atlas drogowy Czech, jako miejscowke...
            Po 5 minutach wszelki sluch atlasie zniknal, ukradli od razu....

            A jak w Czechach raz kasjerka sie ostro walnela i policzyla tylko 1 szesciopak piwa, a mialem w wozku 2 i jej zwrocilem uwage, ze na rachunku brakuje 1 szesciopaku, to ludzie w kolejce do kasy byli w ciezkim SZOKU, ze taki uczciwy...

            Co kraj to obyczaj, w PL i Czechach KAZDA okazja czyni zlodzieja....
      • hukers Re: Wolny czas 03.10.20, 00:28
        wislok1 napisał:

        > Jak nie ma nic do roboty, to sie rozbierz i popilnuj ubrania,

        Jak moje młode były jeszcze młode, to w czasie dłuższych podrózy samochodowych zawsze jęczały, że im się nudzi. Pilnuj mojego fotela, żeby mi nikt nie ukradł - powiadał pomysłowy tata. Do dzisiaj mi to wypominają.
      • hukers Re: Wolny czas 05.10.20, 12:39
        Do emerytury to jeszcze ponad 20 lat.
        Rentierstwo może nie sensu stricto, ale w zasadzie mógłbym przestać pracować i się spokojnie utrzymywać, chyba, że ktoś mądry w rządzie wprowadzi jakąś niekorzystną ustawę lub rozporządzenie, to wtedy mogę zniknąć z rynku z dnia na dzień. Są jednakowoż również rezerwowe opcje zawodowe.
        Podróże jak najbardziej tak, ale czekam, aż dzieci staną się pełnoletnie, bo na razie, nie ma ich jak za bardzo zostawić samych. To już na szczęście niedługo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka