Dodaj do ulubionych

Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno

25.04.02, 09:18
Ktos tu pisal, ze nadwozie Uno nie spelnia wymogow
bezpieczenstwa i dlatego maja zakonczyc jego produkcje.
A Matiz niby spelnia? Albo Tico czy Seicento?
Widzialem dzisias zderzenie czolowe Uno z Matizem przy
predkosci kolo 60 km/h. Jakas glupia baba w Matizie
wyjechala na zakrecie na lewy pas i walnela w Uno.
Facet z Uno wyszedl o wlasnych silach, babe z Matiza
musieli wyciagac strazacy i podobno urwalo jej nogi.
Swoja droga, ciekawe jakby po takim wypadku wygladalo
Tico albo Seicento.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wolga Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 25.04.02, 10:13
      kesatuk napisał(a):

      > Ktos tu pisal, ze nadwozie Uno nie spelnia wymogow
      > bezpieczenstwa i dlatego maja zakonczyc jego produkcje.
      > A Matiz niby spelnia? Albo Tico czy Seicento?
      > Widzialem dzisias zderzenie czolowe Uno z Matizem przy
      > predkosci kolo 60 km/h. Jakas glupia baba w Matizie
      > wyjechala na zakrecie na lewy pas i walnela w Uno.
      > Facet z Uno wyszedl o wlasnych silach, babe z Matiza
      > musieli wyciagac strazacy i podobno urwalo jej nogi.
      > Swoja droga, ciekawe jakby po takim wypadku wygladalo
      > Tico albo Seicento.

      A cos ty moze crach testy zes widzial na zywo???
      • Gość: cc Re: Widzialem jak micra wjechała w tył astry IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 22:05
        ...i z astry (nielakierowany) zderzak pękł, a w micrze (2001): lampa, kierunek,
        maska, atrapa, błotnik do roboty. Prędkość ok. 20 km/h.
        • Gość: jasiek cos tu nie gra IP: 2.3.STABLE* / 10.23.15.* 26.04.02, 10:46
          Od zawsze mnie fascynuje jak ci producenci
          aut z papieru dostaja homologacje. Pewnie za
          gruby szmal? Czy za "wzgledy spoleczne"? Wie
          ktos?

          A propos zderzen, widzialem jak astra
          wjechala w dupe punto i na punto nie bylo
          sladu, a w astrze urwal sie zderzak, wygiela
          maska i pekly reflektory. Wydaje mi sie ze
          auta sa robione tak zeby z przodu sie latwo
          giac.
          Mnie z kolei wjechal w dupe saab (ja xantia)
          z taka predkoscia ze mi glowa walnela w
          podglowek i na zadnym aucie nie pozostalo
          sladu po tym zderzeniu, poza rysami na
          zderzakach. Potem odkrylem ze xantia pod
          plastikowym, gietkim (ale nie lamliwym)
          zderzakiem, ma solidna zeliwna szyne, i tak
          pewnie powinno byc w kazdym aucie.

          J.
          • Gość: Wiertara Re: cos tu nie gra IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 26.04.02, 10:49
            Gość portalu: jasiek napisał(a):

            > Od zawsze mnie fascynuje jak ci producenci
            > aut z papieru dostaja homologacje. Pewnie za
            > gruby szmal? Czy za "wzgledy spoleczne"? Wie
            > ktos?
            >
            > A propos zderzen, widzialem jak astra
            > wjechala w dupe punto i na punto nie bylo
            > sladu, a w astrze urwal sie zderzak, wygiela
            > maska i pekly reflektory. Wydaje mi sie ze
            > auta sa robione tak zeby z przodu sie latwo
            > giac.
            > Mnie z kolei wjechal w dupe saab (ja xantia)
            > z taka predkoscia ze mi glowa walnela w
            > podglowek i na zadnym aucie nie pozostalo
            > sladu po tym zderzeniu, poza rysami na
            > zderzakach. Potem odkrylem ze xantia pod
            > plastikowym, gietkim (ale nie lamliwym)
            > zderzakiem, ma solidna zeliwna szyne, i tak
            > pewnie powinno byc w kazdym aucie.
            >
            > J.

            Tak jest w mojej Woldze!
          • Gość: Mikolaj Re: cos tu nie gra IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 26.04.02, 10:56
            Gość portalu: jasiek napisał(a):

            > A propos zderzen, widzialem jak astra
            > wjechala w dupe punto i na punto nie bylo
            > sladu, a w astrze urwal sie zderzak, wygiela
            > maska i pekly reflektory. Wydaje mi sie ze
            > auta sa robione tak zeby z przodu sie latwo
            > giac.

            Do tego jeszcze dochodzi fakt i uderzający samochód do końca ostro hamuje przez
            co dziób mu nurkuje i siła uderzenia idzie w górną część zderzaka i powyżej - w
            atrapę, maskę światła itd. Stąd uszkodzenia są z reguły większe.
            Natomiast w autach uderzonych w tył często uszkodzenia wydają się nieznaczne,
            natomiast trzeba się dokładnie przyjrzeć podłodze bagażnika - on absorbuje dużą
            część energii zderzenia, a naprawa jest dość poważna.
            • Gość: Wolga Malo jeszcze widziales! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 26.04.02, 11:00
              Gość portalu: Mikolaj napisał(a):

              > Gość portalu: jasiek napisał(a):
              >
              > > A propos zderzen, widzialem jak astra
              > > wjechala w dupe punto i na punto nie bylo
              > > sladu, a w astrze urwal sie zderzak, wygiela
              > > maska i pekly reflektory. Wydaje mi sie ze
              > > auta sa robione tak zeby z przodu sie latwo
              > > giac.
              >
              > Do tego jeszcze dochodzi fakt i uderzający samochód do końca ostro hamuje przez
              >
              > co dziób mu nurkuje i siła uderzenia idzie w górną część zderzaka i powyżej - w
              >
              > atrapę, maskę światła itd. Stąd uszkodzenia są z reguły większe.
              > Natomiast w autach uderzonych w tył często uszkodzenia wydają się nieznaczne,
              > natomiast trzeba się dokładnie przyjrzeć podłodze bagażnika - on absorbuje dużą
              >
              > część energii zderzenia, a naprawa jest dość poważna.

        • Gość: kitarw a ja widziałem bmw i fabię (proszę nie bijcie) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.02, 12:51
          bmw wjechało w tył fabii. BMW przód skasowano do połowy przedniego koła, a fabia
          uszkodzony zderzak i jeśli pamiętam pęknięta szyba.
          Jak jeden z forumowiczów powiedział ważne jest to że przy hamowaniu przód lekko
          nurkuje stąd te uszkodzenia.
          Aczkolwiek bywa różnie bo w mój pierwszy samochód (historyczny 126p) wjechał
          peugeot 405 kombi, w peugeocie zbity reflektor a u mnie skrzynia biegów
          uszkodzona, tylna belka do wymiany, jednym słowem tragedia no ale to samochody
          z innych epok ;)
          Pozdrawiam
    • Gość: martynka Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.lukowa7.waw.pl 26.04.02, 11:20
      Kiedys jadąc POLO, wjechało mi w tył Deawoo Tico. Mną trochę szarpnęło, ( ja
      staałam na światłach , ona dojeżdżała) - kiedy wysiadłam,to pierwsze co
      zobaczyłam było tico - przód po prostu skasowany i od razu byłam przerazona ,
      co z moim - na polo był zderzak lekko wgnieciony i zarysowany , w sumie nic
      wielkiego. I chociaż to nie była moja wina, było mi bardzo żal przerazonej
      kobitki w TICO.
      • Gość: Wolga Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 26.04.02, 11:22
        Gość portalu: martynka napisał(a):

        > Kiedys jadąc POLO, wjechało mi w tył Deawoo Tico. Mną trochę szarpnęło, ( ja
        > staałam na światłach , ona dojeżdżała) - kiedy wysiadłam,to pierwsze co
        > zobaczyłam było tico - przód po prostu skasowany i od razu byłam przerazona ,
        > co z moim - na polo był zderzak lekko wgnieciony i zarysowany , w sumie nic
        > wielkiego. I chociaż to nie była moja wina, było mi bardzo żal przerazonej
        > kobitki w TICO.

        A zesralas sie tez, czy tylko siusiu w gacie?
        • Gość: arturo Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 26.04.02, 11:42
          Gość portalu: Wolga napisał(a):

          > Gość portalu: martynka napisał(a):
          >
          > > Kiedys jadąc POLO, wjechało mi w tył Deawoo Tico. Mną trochę szarpnęło, (
          > ja
          > > staałam na światłach , ona dojeżdżała) - kiedy wysiadłam,to pierwsze co
          > > zobaczyłam było tico - przód po prostu skasowany i od razu byłam przerazon
          > a ,
          > > co z moim - na polo był zderzak lekko wgnieciony i zarysowany , w sumie ni
          > c
          > > wielkiego. I chociaż to nie była moja wina, było mi bardzo żal przerazonej
          >
          > > kobitki w TICO.
          >
          > A zesralas sie tez, czy tylko siusiu w gacie?

          Wołga twój poziom rzuca nas na kolana ;) Mistrzu idź sie utop w wołdze ;)
          heheheheh
          • Gość: zs Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: 212.160.128.* 26.04.02, 12:23
            Tak na marginesie czyż nie uważacie,że pojawił się na forum niejaki WOLGA
            chamski,niemerytoryczny i ordynarny.Czy warto z nim podejmować dyskusję???
        • Gość: Goody Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.univ.gda.pl 26.04.02, 12:19
          SKAD tY SIE URWALES!?
          Nic, tylko wszystkim wrzucasz.
          Nie masz bardziej ambitniejszych zajec?
        • Gość: martynka Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.lukowa7.waw.pl 27.04.02, 19:44
          WOLGA DOPRAWDY , ROZUMIEM ŻE TY MOŻE LEJESZ I S..RASZ PO GACIACH JAK JEŹDZISZ
          SAMOCHODEM , JA I INNI KIEROWCY Z TEGO FORUM ZDECYDOWANIE TEGO NIE ROBIMY. NIE
          POZDRAWIAM
      • Gość: maciek Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.gpw.com.pl 26.04.02, 12:31
        Gość portalu: martynka napisał(a):

        > Kiedys jadąc POLO, wjechało mi w tył Deawoo Tico.

        a jakim cudem tico mogło jechać polo?;)
        • Gość: Niknejm Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: 5.1R2D* / *.pg.com 26.04.02, 13:06
          Gość portalu: maciek napisał(a):

          > Gość portalu: martynka napisał(a):
          >
          > > Kiedys jadąc POLO, wjechało mi w tył Deawoo Tico.
          >
          > a jakim cudem tico mogło jechać polo?;)


          Tico jest przeca mniejsze. To co za problem? Mieści się... ;-))

          Co do PF126 - 3 razy na przestrzeni kilku lat ktoś wjeżdżał mi w tył, gdy
          poruszałem się tym autkiem. I za każdym razem musiałem na nowo sklejać ciągle to
          samo pęknięcie w tylnym zderzaku. Natomiast w samochodach 'wjeżdżających' szkody
          były zazwyczaj większe. Za każdym razem brałem stówkę na nowy zderzak i...
          sklejałem stary, bo nie chciało mi się jeździć po nowy i go montować ;-)

          Pozdrawiam,
          Niknejm
        • Gość: martynka Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.lukowa7.waw.pl 27.04.02, 19:43
          Przeczytaj bardziej uważnie , ale skoro nie rozumiesz przeliteruję: J E C H A Ł
          A M VW POLO I W T Y Ł MOJEGO SAMOCHODU WJECHAŁO D E A W O O T I C O.
    • Gość: is Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 13:05
      Ja z kolei widziałem Peugeot'a 307 po czołowym zderzeniu ze Smartem... Była
      sobota, noc, trudno było dokładnie dostrzec szczegóły. W każdym razie Peugeot
      nie miał w ogóle przodu do wysokości kabiny a o Smarcie lepiej nie wspominać.
      Tym bardziej, że dopiero w poniedziałkowej gazecie przeczytałem, że to było
      zderzenie Peugeota z Matizem a nie Smartem (zgadzały się czas i miejsce
      wypadku).
      • Gość: jasiek zderzenia a smart IP: 2.3.STABLE* / 10.23.15.* 26.04.02, 15:33
        smarta reklamuja, ze wytrzymuje zderzenia z
        betonowa sciana do predkosci 60kmh bez
        naruszenia kabiny pasazerskiej. Kabina jest w
        formie kuli, stad ta wytrzymalosc (podobno).

        W kazdym razie bardziej wierze w odpornosc
        smarta, czy 126p, niz tico. Jakos tak.

        J.
    • Gość: lloyd Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 13:15
      to o niczym nie świadczy - pokazywali w TV4 kilka dni temu reportaż z wypadku -
      maluch uderzył w bok xary - maluch lekko pogięty , kierowca w zasadzie ok; xara
      w rowie, wygieta w łuk, odpaliły poduszki - kierowca w szpitalu. Duzo zalezy od
      miejszca uderzenia
      • Gość: is Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 13:22
        Dokładnie. Nasza omega po wjechaniu w malucha stała kilka tygodni w warsztacie,
        zderzak, chłodnica, reflektory poszły w drobny mak, maska i przednie nadkola
        pogięte. A maluch... dostał głównie w lewe tylne koło i skończyło się na
        prostowaniu błotnika. Oczywiście prędkość w momencie uderzenia nie była zbyt
        duża...
        • Gość: Krzysiek Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 26.04.02, 13:57
          Mialem podobny przypadek, tylko ze facet jechal nubira, a ja uno i walnal mi w
          prawe przednie kolo. U mnie pekla zwrotnica kola (ona zamortyzowala cala sile
          uderzenia, natomiast u nubiry reflektory, maska i dwa blotniki).


          Gość portalu: is napisał(a):

          > Dokładnie. Nasza omega po wjechaniu w malucha stała kilka tygodni w warsztacie,
          >
          > zderzak, chłodnica, reflektory poszły w drobny mak, maska i przednie nadkola
          > pogięte. A maluch... dostał głównie w lewe tylne koło i skończyło się na
          > prostowaniu błotnika. Oczywiście prędkość w momencie uderzenia nie była zbyt
          > duża...

          • Gość: KKK Re: dwie uwagi IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.19.* 26.04.02, 14:59
            pierwsza z autopsji:
            gdy uderzasz przodem zwykle hamujesz przód idzie w dół i często "mija się" z
            tylnym zdeżakiem drugiego auta, który wali prost w atrapę i...... z maski wiór.
            "lekko bity w tył" ileż takich aut do nas przyjechało, pozornir żadnych
            uszkodzeń , całe lampy zdeżak, a po dokładnych pomiarach geometrii okazuje się
            że wasze auto jest krótsze o klilka mm,a czasami kilkanaście, czy takie auto
            jest nadal bezpieczne?
            druga sprawa o c-testy robi się w "warunkach normalizowanych" więc aby dostać
            dużo punktów produceńci się starają dostosować do tych warunków, a życie
            życiem...
            • Gość: cc Re: dwie uwagi IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 22:34
              wjechał mi w zeszłym roku gość w tył małym SUVem, i wgięła mu się osłona rurowa
              chłodnicy (czarna, nie chromowana). Ja miałem do roboty zderzak, klapę, pogiętą
              końcówkę rury i pęknięty plastik w bagażniku. Prędkość wjeżdżającego ok 10-15
              km/h. Ja stałem w miejscu, ale uderzenie przesunęło mnie jakieś 1,5 metra.

              z kolei znajomej kobieta wjechała peugeotem 205 w tył pajero, w którym wstąpiła
              się prawa część zderzaka jakieś 5 cm, a w peugeocie maska, lampa i atrapa
              skasowane, a wózek unieruchomiony.

              wniosek - zawsze lepiej brać w d... niż dawać (dotyczy tylko kolizji, nie
              wyciągać za dalekich wniosków ;-))))))))))
    • Gość: Zet Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.hcm.com.pl / 9.67.96.* 27.04.02, 16:05
      Wydaje mi się, że to wszystko jest względne i zależne, którą częścią, gdzie się
      uderzy. Tak się czasem zastanawiam, czy producenci aut nie przywiązują jedynie
      wagi do elementów, które najczęściej narażone są na zniszczenie. Przeciesz w
      testach zderzeniowych auta uderzają określoną częścią nadwozia, pod określonym
      kątem itp. Producentom zależy na tym, aby ich pojazdy były uznane za
      bezpieczne, a z drugiej strony czasami trzeba ograniczyć koszty, więc starają
      się przede wszystkim w tych newralgicznych miejscach. Nie wiem, może się mylę,
      a może coś w tym jest? A tak swoją drogą, to widziałem crash - test Matiza i
      wcale nie wypadł w nim źle, nawet w konfrontacji z autami powszechnie
      uznawanymi za "bezpieczne". Pozdrawiam.
      • kesatuk Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno 27.04.02, 16:21
        Tu nie ma nic wzglednego.
        Oba samochody zderzyly sie czolowo dokladnie w sam srodek.
        Dlatego smieszne sa jakies tam certyfikaty bezpieczenstwa, bo sa gowno warte.
        • Gość: Zet Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.hcm.com.pl / 9.67.96.* 27.04.02, 17:55
          kesatuk napisał(a):

          > Tu nie ma nic wzglednego.
          > Oba samochody zderzyly sie czolowo dokladnie w sam srodek.
          > Dlatego smieszne sa jakies tam certyfikaty bezpieczenstwa, bo sa gowno warte.

          No właśnie! A testy zderzeniowe przeprowadzane są nie przy uderzeniu w środek
          auta, a z przesunięciem.
          • kesatuk Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno 27.04.02, 19:39
            Gość portalu: Zet napisał(a):
            > No właśnie! A testy zderzeniowe przeprowadzane są nie przy uderzeniu w środek
            > auta, a z przesunięciem.

            Mysle, ze to niewiele zmienia.
            Prawdopodobnie skutek zderzenia bylby podobny.
            I nikt mi nie wmowi, ze Matiz jest bezpieczniejszy od Uno.
            • Gość: RT Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.mediacom.pl 27.04.02, 20:30
              Kesatuk a czym pomykasz? Mam wrazenie ze Fiatem UNo? :)
              • kesatuk Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno 28.04.02, 12:00
                Gość portalu: RT napisał(a):

                > Kesatuk a czym pomykasz? Mam wrazenie ze Fiatem UNo? :)

                Nie zgadles. Nissan Almera.
                Ale kiedys jezdzilem Uno przez rok i sluzbowym matizem przez pol roku, wiec mam porownanie.
              • Gość: Maćko A ja skasowalem 1/4 merca. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.02, 12:05
                kiedys majac prawo jazdy 2 miechy ryplem w tyl duzego merca to chyba W124 byl.
                no to tak bylo okolo 10km/h ja jechalem astra I. u mnie cofnal sie troszke
                zderzak ( jezdzilem tak pol roku po czym wymienilem belke pod zderzakiem a
                plastik qpilem nowy wyszlo na gotowo 200 zl) - jak ktos nie wiedzial ze w cos
                walnalem to nie zauwazal. mercowi wgiela i uniosla sie klapa,polamal sie
                zderzak. z ubezpieczenia wybulili na to 3500 zl za naprawe(widac byly i inne
                uszkodzenia. tym razem bylo lepiej dac w dupe niz dostac :))) aha zeby mi ktos
                nie wmawial ze cos mam nie tak z autem bylem na badaniach geometrii,
                ogledzinach podwozia u pana Tadzia i w serwisie tez na przegladzie sie mu
                przyjzeli - wszystko gra.
    • Gość: mch Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.pai.net.pl 28.04.02, 12:13
      Tak sobie to wszystko czytam i dochodzę do wniosku, że najlepiej jeździć
      czołgiem :)))
      • Gość: Maćko Re: Widzialem dzis zderzenie Matiza z Uno IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.02, 15:16
        Gość portalu: mch napisał(a):

        > Tak sobie to wszystko czytam i dochodzę do wniosku, że najlepiej jeździć
        > czołgiem :)))

        nie za bardzo bo duzo pali i ma duzo sekund do setki. najlepiej jezdzic czyms nie
        mniejszym od kompakta i tyle. i liczyc na fux czyli szczescie :)
        pozdrawiam

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka